Gość: sdf IP: 212.160.172.* 13.11.09, 10:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Michal Rewers ****** IP: *.adsl.xs4all.nl 13.11.09, 16:23 Przebrnalem przez pierwsze 10 zdan i wymieklem. O co chodzi??? Kto to puscil na strone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd chetnie obejrze IP: 90.155.123.* 13.11.09, 16:44 Calej recenzji nie przeczytalem. Obejrzalem tylko zajawke i rzucilo mi sie w oczy zdanie ze bez pseudo-psychologii i historycznego podloza... a to jak na Polakow to jest juz w kinematografii ogromne osiagniecie. Film obejrze. Mam nadzieje ze bedzie lekki, dobrze wyrezyserowany i zagrany. Jezeli sie zawiode... znowu dam sobie spokoj z polskim kinem na jakies 10 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macanus Rewers ****** IP: 207.218.42.* 13.11.09, 16:28 Ok pojde i obejrze ale jak sie okaze ze ten film to kolejna Polska produkcja nie dajaca sie scierpiec pozbawiona podstaw warszatu rezyserskiego, pozbawiona scenariusza i z nieznosnym aktorstwem kiszka, nagrodzona tylko dlatego ze jest jedynym zielonym pomidorem w koszu ze zgnilymi. To slowo daje ze pojde do was tam i zrobie takie krecenie wora ze Wojna polsko ruska wam sie przysni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polenta Rewers IP: *.adsl.alicedsl.de 13.11.09, 16:33 Pomijając fakt, że Oskar nie jest żadnym wyróżnieniem a jedynie skazą, naznaczeniem - to i tak, żaden film wyprodukowany na kartoflisku przez polaczków, nie ma i nigdy nie będzie miał szansy poleżeć na półce obok filmu, który tę pseudo-nagrodę otrzymał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd oscar IP: 90.155.123.* 13.11.09, 17:08 chlopie, daruj juz sobie te indi-podejscie i przemawaiajca przez nie ogolna krytyke konsumpcjonizmu. Fakt, szmira dostaje te nagrode ale dobre kino rowniez - Citizen Kane, Annie Hall, Forerst Gump i wiele innych. Ta nagroda otwiera wielu ludziom drzwi i sprawia ze czyjs wysilek jest doceniony... Jak ci sie nie podoba to sobie urzadz na swoim osiedlu rozdanie nagrod i przyznawaj je (czesto posmiertnie) innym wielkim, szerzej niezrozumianym, np: Bergman, Herzog, Antonioni itd itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxm Rewers ****** IP: *.subscribers.sferia.net 13.11.09, 16:33 świetny film!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nir Re: Rewers ****** IP: *.tmark98.revers.nsm.pl 13.11.09, 16:34 lepiej by nie okazało się, że najlepsze z filmu to ta recenzja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trollzwyczajny Re: Rewers ****** IP: *.pools.arcor-ip.net 13.11.09, 16:36 Recenzja przytlacza. To tak jak recenzje zlych ksiazek i produktow. Za duzo, przegadane, sztucznie przeintelektualizowane.Na zasadzie ludzie to kupia...czyli robi sie ten egzaltowany zachwyt podejrzany i moze szkodzi filmowi? A tak naprawde, to co ten rezyser i producent pokazal, kogo widzieli jako szerokiego klienta, sory odbiorce. No to by bylo na tyle. Do widzenia sie z panstwem.;) Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski szeroki klient - człowiek inteligenty 14.11.09, 18:26 Widziałem film, więc pozwole sobie uzupełnic recenzję. Reżyser "jako szerokiego klienta" (czymkolwiek ten "szeroki" klient różniłby się od wąskiego) widział człowieka inteligentnego - wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Subcomm Rewers ****** IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.11.09, 16:50 Film jest godny polecenia i warto go zobaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fernando Rewers ****** IP: 91.209.116.* 13.11.09, 16:55 ale co Wy chcecie od tej recenzji? przeczytałam i - alleluja, bo to rzadkość - wiem, czego się spodziewać po filmie, o czym opowiada, w jakiej tonacji jest utrzymany. dla mnie bardzo si. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor skonczcie z tym oskarowym wlazidupstwem IP: *.chello.pl 13.11.09, 17:00 ludzie robia filmy i w nich graja dla SZTUKI, a nie dla dostania jakiegos pieprzonego Oscara w boskiej ameryce ! co sie z tym narodem dzieje ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Ty nic nie rozumiesz IP: 90.155.123.* 13.11.09, 17:14 Jak to mawia moj wuj: ty sie na niczym nie znasz. Owszem sztuka dla sztuki, ale fajnie jest byc (wlasnei poprzez Oscara i inne np europejskie nagordy) docenionym... jeszcze fajniej jak ktos przez tpo staje sie slawny... a jeszcze fajniej jak wychodza potem z tego jakies pieniadze... a jesczze fajniej jak sie otwieraja pewne drzwi, a juz najfajniej to to ze mozna zrobic nastepny film (moze poprzez te wszytskie wspomniane wczesniej czynniki) jeszcze lepszy niz poprzedni... a jeszcze fajniej jak ten nowy film bedzie sie podobal tobie i innym... Fakt mozna sobie cos tam dlubac TYLKO dla sztuki, ale co z tego wynika widzimy wlasnie w Polsce - zero dobrego kina. Jets grupka przypadkowych ludzi ktorzy cos tam kombinuja i nic z tegfo nie wynika. Tak wiec zamknij sie chlopcze, poniewaz na niczym sie nie znasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neolit do panow krytykow filmowych z Gazety IP: 193.201.139.* 13.11.09, 17:41 Hmm mam nadzieje ze tak wysoka ocena jest adekwatna. Niestety biorac pod uwage poprzednie oceny panow recenzentow z Gazety pewnosci takiej nie mam. Nie pamietam teraz ktory dokladnie z polskich filmow nagrodzili 6 gwiazdkami ale co sie okazalo rok po jego premierze? Otoz w trakcie calego wyswietlania w kinach w Polsce widzialo go 846 osob. Nie nie brakuje tam tys slownie: osiemset czterdziesci szesc osob! podejrzewam ze bylo to osoby ktore a) pomylily sale, b) masochisci c) ludzie ktorzy bilety wygrali w konkursach radiowych, d) ludzie ktorzy znalezli zgubione bilety pod kinem a do pociagu mieli jeszcze 4 godziny. Nikt mi nie wmowi ze jedyna przyczyna jest to ze glupi narod holdujacy najnizszym rozrywkom nie poznal sie na wybitnosci tego filmu bo na dobrym polskim filmie zdaza mi sie widziec sporo osob na sali kinowej. Usredniajac pewnie kolo 7-9% calej widowni tego "arcydziela". Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Oscar to zaściankowa nagroda 14.11.09, 18:18 Wcale nie krytykuję filmów, które dostały Oscara - przypuszczalnie jest wśród nich kilka spośród moich ulubionych obrazów. Ale pewności nie mam, bo samą tą nagrodą niespecjalnie się przejmuję. Przecież Oscar to cholerny zaścianek - wszystko co zostało nakręcone poza USA (i w porywach UK) może tam się ubiegać o zwyciestwo w drugoligowej kategorii "filmu nieangielskojęzycznego" albo wręcz "zagranicznego" (nie jestem pewien, jak naprawdę nazywa się ta liga, bo jak pisałem wyżej, sam Oscar mało mnie obchodzi). To tak jakby w Cannes wszystkie istotne nagrody z definicji dzielili między siebie Francuzi i Włosi, a pozostali mogli dostawać "Nagrody dla Filmu Spoza Basenu Morza Śródziemnego". A przy tym tzw Akademia kompletnie nie dba o zachowanie poziomu: czasem przyznaje nagrody filmom wybitnym, a czasem produktom masowym. Wcale nie miałbym nic przeciwko wręczaniu nagród produktom masowym, mogłaby nawet powstać kategoria: "Najlepszy Produkt Masowy". Zresztą ambitniejsi twórcy z reguły nie obrażają się otrzymując nagrodę, którą nagrodzono też szlagiery w rodzaju "Titanica" - dla nich jest to pewnie ważny element promocji. Ale dlaczego ta nagroda miałaby obchodzić przeciętnego miłośnika kina, szczerze nie pojmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Rewers ****** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 17:04 przede wszystkim tercet to czworo , nie troje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kristof Re: Rewers ****** IP: *.zie.pg.gda.pl 13.11.09, 17:18 A może jednak tercet to troje..? No chyba, że kwartet to pięcioro;-) Odpowiedz Link Zgłoś
senny Guzik prawda 13.11.09, 17:06 Primo: czytałem już takie teksty o polskich filmach dziesiątki razy, więc nie dam się nabrać. Secundo: pan Felis to piewca polskich knotów, widzowie jego rcenzje mają głęboko w d.... , a na salach kinowych tylko wiatr hula. Już lepiej by zrobił, gdyby film zjechał. Bo gust widza jest wprost przeciwny do pana Falisowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Guzik prawda IP: *.toya.net.pl 13.11.09, 17:11 senny, idz sie lepiej wyspac. film jest super, bylam, widzialam Odpowiedz Link Zgłoś
senny Re: Guzik prawda 13.11.09, 18:05 Dziękuję, jestem wyspany. Reklama pana Felisa to pocałunek śmierci. Nie przeczę, są miłośnicy kaszan, dopatrujący się w filmie drugiego i trzeciego dna. Tylko jest ich za mało, żeby film się zwrócił. A widzowie głosują nogami. Więc następne polskie "arcydzieło" odejdzie , niedocenione, w mrok zapomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Guzik prawda IP: *.toya.net.pl 13.11.09, 20:56 dopatruja sie dna? niekoniecznie. Ten film byl po prostu zabawny i jak na polskie kino-zaskakujacy. Nie wiem co lubisz, ale oczywiste jest, ze jesli czegos nie lubisz, to nazywasz to kaszana. Czyli wedlug ciebie lubie kaszany. Niech bedzie. Moze wedlug mnie Ty tez lubisz kaszany. Kto ma racje? bez sensu takie gadanie o gustach Czy jestes tak zwanym milosnikiem kina popularnego? Co uznajesz za fajny film? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gralak Re: Guzik prawda IP: *.acn.waw.pl 25.11.09, 10:49 ciekawe; lepszy od filmu jest tekst Felisa. Gdyby nie Buzkówna, byłoby o wiele lepiej, bo wszyscy aktorzy są świetni. Ona gra jak w amatorskim teatrze, no ale któż z szacownych krytyków chciałby się narażać takiej rodzinie...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stryk Re: Guzik prawda IP: *.agora.pl 26.11.09, 17:12 Niby masz rację, ale nie w sprawie Buzkowej. Ona gra dobrze jak i inni. Natomiast sam film denny. Recenzenci za sam fakt, że film jest polski dają trzy gwiazdki, a dwie kolejne to faktyczna wartość dzieła. Nie zachęcam do wydania kasy na bilety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Guzik prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 00:48 widzGość portalu: gralak napisał(a): > ciekawe; lepszy od filmu jest tekst Felisa. Gdyby nie Buzkówna, byłoby o wiele > lepiej, bo wszyscy aktorzy są świetni. Ona gra jak w amatorskim teatrze Alleluja! wreszcie ktoś to powiedział, a już myślałam, że sie czepiam - Buzek, raczej słaba, "zagrywa się", kto jej dał te wszystkie nagrody?!!! Natomiast stara gwardia - Janda, a zwłaszcza Polony - rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Guzik prawda 07.12.09, 11:41 Gość portalu: widz napisał(a): > widzGość portalu: gralak napisał(a): > > > ciekawe; lepszy od filmu jest tekst Felisa. Gdyby nie Buzkówna, byłoby o > wiele > > lepiej, bo wszyscy aktorzy są świetni. Ona gra jak w amatorskim teatrze > > Alleluja! wreszcie ktoś to powiedział, a już myślałam, że sie czepiam - Buzek, > raczej słaba, "zagrywa się", kto jej dał te wszystkie nagrody?!!! Natomiast > stara gwardia - Janda, a zwłaszcza Polony - rewelacja. Mam takie samo wrażenie. Buzkówna w wielu momentach za bardzo szarżuje, wpada w przesadę, co razi nawet w konwencji, w jakiej utrzymany jest ten film. Strasznie sztuczna jest jej charakteryzacja na staruszkę i sposób grania ("jak sobie młodziutka aktorka z amatorskiego teatru wyobraża sposób poruszania się starej kobiety"). Natomiast genialnie gra Janda, nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zetorg Rewers ****** IP: *.mississauga.ca 13.11.09, 17:14 jezeli jest tak dobry jak ta 'Wojna Polsko Ruska' to ja podziekuje bo mino 'sukcesu' i dobrych recenzji ledwo przez te 'Wojne' przebrnalem. to byl gniot i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Re: Rewers ****** IP: *.206.112.115.static.telsat.wroc.pl 13.11.09, 21:52 No nie! 'Rewers' wspólne z 'Wojną Polsko-Ruską' ma tylko szanse na sukces, ale to jak sądzę u różnej widowni... 'Wojna...' to film przeciętno-kulejący (w przeciwieństwie do książki), natomiast 'Rewers' to perełka. Redaktor Fels nie przesadził wcale z zachwytami, dla mnie to historia nieco w duchu Almodovara, cudownie zagrana i nakręcona. Nawet trudno uwierzyć, że to polskie kino ;) Wreszcie piece-of-art! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscowa Rewers ****** IP: *.toya.net.pl 13.11.09, 17:16 moim zdaniem swietny film i bardzo dobrze rozumiem czym recenzent sie "ekscytuje" ja tez wychodzac z kina nie moglam uwierzyc, ze to polski film. w koncu! wojny polsko-ruskiej jeszcze nie widzialam, ale moze warto sie bedzie wybrac. ale z was (niektorych) malkontenci Odpowiedz Link Zgłoś
kv-2 Re: Rewers ****** 04.07.10, 01:11 rewelacyjny film. Klimat. Dialogi. Aktorstwo. No i fabula. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max na oskara? gruba przesada IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.11.09, 17:19 bylem 2 dni temu na przedpremierze na oskara? gruba przesada film nie jest denny, jak na polskie warunki nawet niezly w kategoriach oskarowych daje mu 3- w kategoriach polskich 4- polskie kino ma lepsze filmy od tego, ale nie bylo tragicznie dlatego moge nawet polecic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek kilka tysięcy widzów.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 17:23 Powstał film dla krytyków. Niestety, ale widzowie nie chcą takich filmów. Przykłady z ostatnich lat świadczą o tym dobitnie, że jeśli film odniesie sukces w Gdyni, to czeka go porażka w kinie. Polskie kino jest w głębokiej du.ie światowej kinematografii. Podobnie jak piłka nożna. Czy ktoś pamięta jakiś sukces polskiego filmu na liczącym się festiwalu? Bardzo przepraszam, ale jak słszę, że kandydat do Oscara, Złotych Lwów itp. to już nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja i mój brat Re: kilka tysięcy widzów.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 17:31 Film ratuje Największa aktualnie aktorka polska Agata Buzek! Chyba nic nie pomyliłem? Znaczy,pomylilismy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kin :)Pfffffff Agata Buzek!? IP: *.zax.pl 13.11.09, 17:30 Chyba kogoś tu popie...ło dogłębnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zetorz Re: :)Pfffffff Agata Buzek!? IP: *.mississauga.ca 13.11.09, 17:37 tez jej nie znosze. marna aktoreczka, ale dziwniejsze rzeczy sie zdarzaly, wiec nie przesadzajmy. o filmie wypowiem sie dopiero po obejrzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Pytanie dlaczego Dorociński ziewa w kinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 17:33 bo ogląda "Rewers". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm.. Rewers ****** IP: *.cf.ac.uk 13.11.09, 17:35 co palil pan Felis zanim to napisal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozerek Rewers ****** IP: 212.180.168.* 13.11.09, 17:47 wszystko byloby swietnie, gdyby nie to, ze film nie sklada sie wylacznie ze scen z lat 50tych, a zawiera rowniez sceny wspolczesne, w ktorych glowna aktorka gra siebie 50 lat pozniej, tragicznie ucharakteryzowana i przejaskrawiona (czy widz jest takim debilem, ze nie zrozumialby, gdyby te sama osobe 50 lat pozniej grala inna aktorka?????) i ta wspolczesna charakteryzacja jest tak sztuczna ze psuje calosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hip hop Re: Rewers ****** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 18:15 To oszczędność.Inaczej trzeba by zapłacić jeszcze jednej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuckt Re: Rewers ****** IP: *.toya.net.pl 13.11.09, 20:58 fakt moze to i troche psuje calosc, ale bez przesady. Jeden szcegol nie zawala calego filmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stn Re: Rewers ****** IP: 188.33.185.* 13.11.09, 21:22 > i ta wspolczesna charakteryzacja jest tak sztuczna ze psuje calosc. Niestety było to rażące, bo aktorka wyglądała prawie jak postać z filmu "Przyjaciel wesołego diabła". Na myśl przychodzi mi od razu "Szeregowiec Ryan" i analogiczna sytuacja z tytułową rolą - można sensownie to zrobić. Drugi rażący element to nieregularne nieostrości niektórych scen. W porządku, nie znam się na tym, a to pewnie miała być artystyczna stylizacja. Ale stylizacja na co? Przecież z pewnością w latach 50. były przyzwoite kamery i potrafiący ich używać operatorzy. Ogólnie filmie mnie nie zachwycił jak na ton zachwytów w zapowiedziach, ale warto go zobaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agg Re: Rewers ****** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 19:26 > Drugi rażący element to nieregularne nieostrości niektórych scen. W porządku, > nie znam się na tym, a to pewnie miała być artystyczna stylizacja. Ale > stylizacja na co? Przecież z pewnością w latach 50. były przyzwoite kamery i > potrafiący ich używać operatorzy. Misiu, to były autentyczne, archiwalne materiały z la 50-tych, stąd nieostrość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: Rewers ****** IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 04.12.09, 17:42 nie o tych materiałach mowa np. w scenie, w której Sabina przyszywa sobie urwane guziki bluzki lewa część obrazu jest bardzo nieostra. przez pierwszych kilkanaście sekund sądziłam, że zaraz będzie przejście kamery i okaże się, że właśnie widzimy odbicie w lustrze - ale nie, to celowy zabieg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wspinacz Rewers ****** IP: *.centertel.pl 14.11.09, 00:00 Imageltd jestem ciekaw jak ci ludzi by skomentowali wasze posty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zkin Rewers ****** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 00:19 Właśnie wróciłem z kina. Film jest niestety boleśnie banalny. Akcja przewidywalna. A więc nudy. Zaledwie pojawiła się szansa, że może zacznie się dziać coś interesującego, to czarny charakter zostaje otruty i zaczyna się groteska w stylu "Weekend u Berniego", z tym że gorzej wykonana. Tyle razy oglądane perypetie pt. "co zrobić z trupem". Gra naszych aktorów nie pozwala niestety zapomnieć że oglądamy GRĘ AKTORSKĄ. Efekt jest taki, że wszystko wygląda jak teatr, i to kukiełkowy, niestety. No i ten max banalny finał. Litości. Długo można by jeszcze opisywać... Stwierdzam to bez satysfakcji. Nie rozumiem zachwytów nad tym filmem. Szczególnie jeśli porównać go z filmem "Zero", który naprawdę dawał nadzieję, że polskie kino wyskoczyło ze swych amatorskich, sztampowych kolein. "Zero" jest super. Gwiazdek przy "Rewersie" nie pojmuję. Przykro mi, ale to jest banał po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais ale o co chodzi w tym filmie? 14.11.09, 20:26 przebrnąwszy przez recenzję p. Felisa, zapytuję: o czym jest ten film? o polonistce, bujającej w obłokach, obowiązkowo brzydkiej, niemającej chłopa? i dlatego się dzieje w latach 50., żeby ją można było "zrobić" jak Brzydulę? czy też może o stalinizmie? to w takim razie jakim prawem p. Felis pisze "wolny od historii"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: ale o co chodzi w tym filmie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 12:26 Metreso, przestań wszystko rozpatrywać w kategoriach feministycznych. To jest już nudne, nieśmieszne i zwyczajnie głupie, pozbawione też humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dill Re: Rewers ****** IP: *.acn.waw.pl 14.11.09, 20:46 zgadzam sie! Zgadzam sie ze wszystkim co juz padło! 1. Banalne, banalne i jeszcze raz banalne 2. Przyjemnie sie oglada sceny z 3 Paniami - najstraszniej te wspolczesne, straszna charakteryzacja. Banał wielki, do opowiedzenia w 3 minuty. Swietny Księgowy - nijaki Dorociński - komiksowy taki, stać go na duużo więcej! 3. Oj szkoda...a starsza publicznosc wiek 50 - 70 bo taka dzis koło mnie była...wychodziła, rozmawiała i powiedział jeden Pan w kapeluszu z takim zawstydzeniem...wiesz Duszko...nic ciekawego nie zobaczyłem... a ja pamiętam jak opuściłam Dług...co sie wtedy "kinowo" ze mną działo...dziś pustka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Rewers ****** IP: *.net-serwis.pl 15.11.09, 18:03 Finezja tej recenzji dorównuje finezji filmu. I jest tyle samo warta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EXTRA Rewers ****** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 22:03 BRAWO Panie i Panowie z tego filmu!!! dzięki za śmiech, powagę i podziw jaki czułam, za zdjęcia i muzykę, za film. Niech żyje polski film!! Borysie & Company!!!!!!!! (Olsztyn) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stryk Mam poważne wątpliwości IP: *.agora.pl 26.11.09, 17:10 Po lekturze tekstu, mam poważne wątpliwości czy recenzent oglądał ten sam film co ja. Jakoś nie zgadzam się z nim niemal w żadnym punkcie, poza jednym. Aktorzy faktycznie zagrali koncertowo, ale sam film słaby jak cała nasza kinematografia. Szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś