Dodaj do ulubionych

Parnassus ****

IP: *.acn.waw.pl 08.01.10, 17:54
A dla mnie Parnassus to wyłącznie nachalna, niezwykle irytująca reklama, która
od jakiegoś czasu rozpanoszyła się po wszystkich zakątkach internetu. Możecie
pisać najlepsze recenzje - nic mnie nie przekona do wydania choćby złotówki za
bilet na film, który dystrybutor tak skutecznie mi obrzydził.
Obserwuj wątek
    • Gość: sucho && kaczo Re: "Parnassus" i wyjace glosniki... IP: 132.170.87.* 08.01.10, 18:47
      Niestety... dosyc czesto bywa, ze zla, czy wrecz glupia reklama
      potrafi wywolac skutek odwrotny do zamierzonego!!!
    • Gość: Goethe Już Goethe to powiedział: a mianowicie, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 18:58

      Już Goethe w Fauscie pokazał diabła, ktory porzedstawil sie jako część tej siły
      (ein Teil von jene Kraft), która zawsze chce zła, a stale czyni dobro...
      • luni8 Re: Już Goethe to powiedział: a mianowicie, że 08.01.10, 20:12
        Fausta przyznam że nie czytałem
        Ale czy to czasem nie było w "Mistrzu i Małgorzacie"?
        • Gość: hexe Re: Już Goethe to powiedział: a mianowicie, że IP: *.man.bydgoszcz.pl 08.01.10, 20:51
          No i masz odpowiedź - było w Fauście, trafiło do Mistrza.
        • Gość: koala Re: Już Goethe to powiedział: a mianowicie, że IP: *.sta.asta-net.com.pl 08.01.10, 21:20
          To moze warto sprawdzic zanim sie cos napisze?
          Cytat pochodzi z "Fausta":

          - Więc kimże w końcu jesteś?
          – Jam częścią tej siły,
          która wiecznie zła pragnąc,
          wiecznie czyni dobro.
    • Gość: vazquez Parnassus **** IP: *.214.200.89.otvk.pl 08.01.10, 19:02
      Bylem na filmie kilka dni temu i lipa jak diabli. NIE POLECAM.
      STRATA PIENIEDZY I CZASU.
    • Gość: Luke Parnassus **** IP: *.chello.pl 08.01.10, 19:07
      NIC SIĘ NIE MOŻE TERAZ RÓWNAĆ Z AVATAREM! JEST AVATAR I RESZTA SZMIRY!!!!
      • angazetka Re: Parnassus **** 08.01.10, 19:10
        Czy "Avatar" to jedyny film, jaki widziałeś w życiu?
        • Gość: Luke Re: Parnassus **** IP: *.chello.pl 08.01.10, 19:24
          dziecko Avatar to przełom w kinematografii na miarę kolorowej telewizji!
          Przepiękne pejzaże Pandory! Rewelacyjne efekty! I świat.
          Ocean wyobraźni. A nie jakieś tandetne badziewie dla takich malutkich ludzików
          jak ty. Jestem częściej w kinie niż ty w knajpach i restauracjach!
          • Gość: ekul Re: Parnassus **** IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.01.10, 19:39
            sprzątasz tam?
          • Gość: Kolo Re: Parnassus **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 19:48
            Mi też się Avatar podobał więcej niż bardzo ale nie można o wszystkim innym
            mówić że to g, nawet jak ewidentnie aspiruje do takiego miana.

            Parnasusa nie widziałem - a po "jest hołdem złożonym wyobraźni, która może
            wyzwalać i zbawiać" na 100% nie zobaczę, więc jakby co, nie wypowiadam się na
            jego temat.
          • angazetka Re: Parnassus **** 08.01.10, 20:21
            Uroczy jesteś, ale chyba szkoda mi czasu na dalszą konwersację.
          • Gość: m Re: Parnassus **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 20:34
            Przepiękne pejzaże Pandory! Rewelacyjne efekty! - to tylko środki, którymi się
            opowiada historię. Trzeba jeszcze mieć właśnie tę historię do powiedzenia. W
            filmie naszpikowanym efektami zapomina się coraz bardziej o scenariuszu. Staje
            się on tylko pretekstem do jak największej ilości efektów. A historia do
            opowiedzenia jest właśnie najważniejsza. Wychwalanie efektów specjalnych jest
            jak wychwalanie ładnego kroju czcionki w książce, a nie treści, jaka jest nią
            zapisana. Tak się składa, że żadnego z tych filmów nie widziałem, a oba
            zamierzam zobaczyć. Z tego, co czytam, "Avatar" to standardowe sf w wydaniu
            Camerona, który poza "Obcym 2" nie nakręcił chyba filmu, który by mi się bardzo
            podobał - same wielkie holywoodzkie gnioty. "Parnasus" to bardziej pokręcona
            historia - po prostu Gilliam, który paroma filmami mnie zabił ("12 małp",
            "Brasil", "Las Vegas Parano"), choć podobno fabularnie niedopracowany. Muszę
            zobaczyć oba filmy, żeby wyrobić sobie zdanie - ale z pewnością nie zadecyduje o
            nim ilość efektów specjalnych.
            • Gość: szmatan Re: Parnassus **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 20:49
              Avatar fabularnie to typowa bajeczka fantasy, dość płytkie ale za to konsekwentne. pif-paf, buzi-buzi, jebudu i hepi end.

              ja akurat mam zamiar iśc jeszcze na wersję 3D, właśnie aby obejrzeć "ładną czcionkę" - wiem, to nie o to w kinematografii chodzi, ale nie będę kłamać że wrażenia wizualne nie sa dla mnie ważne...

              a Parnassus ciekawie się zapowiada, IMHO. obraz wystarczająco wykręcony nie musi opowiadać niczego poza szaleństwem twórcy. i to mi wystarczy za sztukę :)
              • Gość: Ananas Re: Parnassus **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 21:37
                > ja akurat mam zamiar iśc jeszcze na wersję 3D, właśnie aby obejrzeć "ładną czci
                > onkę" - wiem, to nie o to w kinematografii chodzi, ale nie będę kłamać że wraże
                > nia wizualne nie sa dla mnie ważne...

                A kto powiedział, że nie o to chodzi. "Wielcy" twórcy, którzy tworzą tylko i
                wyłącznie bo socjalistyczna UE finansuje ich projekty?
                Dlaczego "sztuka" ma być tylko i wyłącznie kojarzona z fabułą, głebią postaci i
                ich dylematów - która w tzw. niszowym kinie jest tak samo niespotykana i
                fantasytczna jaka w świat w star treku. Czy oceniając kaplicę sykstyńską ocenia
                się historię które przedstawił leonardo - dla wielu po prostu bzdurne, czy samo
                wykonanie? Czy słuchając Chopina, kojarzy się muzykę z zaborami albo ludową
                kulturą z której czerpał - zresztą płytszej jak woda w kałuży?

                Jak się kino traktuje jako prawdę objawioną albo skarbnicę wiedzy o świecie -
                zamiast czerpać tą wiedzę bezpośrednio z życia, to płytki scenariusz jest być
                może problemem. Jak się je traktuje jako rozrywkę - czyli wg. mnie to do czego
                głównie służy - to jej płycizna zupełnie w niczym nie przeszkadza.
                • Gość: m Re: Parnassus **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 23:33
                  to ja już wolę włączyć grę komputerową. nie chodzi o to , żeby kino traktować
                  jako skarbnicę wiedzy, tylko żeby film był ciekawy i żeby chciało się go
                  oglądać. jak fabuła jest nędzna, to niestety nie sposób wysiedzieć w kinie. był
                  na ten temat dialog w rejsie. po dobrym filmie przez chwilę panuje cisza - jak
                  wychodzę z kimś z kim ten film oglądałem przez chwilę nikt się nie odzywa. tak
                  się dzieje jeśli film naprawdę zrobił wrażenie.
                • Gość: m Re: Parnassus **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 23:42
                  To ja już wolę włączyć grę komputerową. Nie chodzi o to , żeby kino traktować
                  jako skarbnicę wiedzy, tylko żeby film był ciekawy i żeby chciało się go
                  oglądać. Jak fabuła jest nędzna, to niestety nie chce się siedzieć w kinie. Był
                  na ten temat dialog w "Rejsie" ;-) Po dobrym filmie przez chwilę panuje cisza -
                  jak wychodzę z kimś z kim ten film oglądałem przez chwilę nikt się nie odzywa.
                  Tak się dzieje, jeśli film naprawdę zrobił wrażenie.
                • ffamousffatman Re: Parnassus **** 09.01.10, 16:54
                  Dlaczego wielcy twórcy, którzy tworzą za pieniądze socjalistycznej UE? Daleś
                  sobie odpowiedź niżej. Michał Anioł pomalował Sykstynę bo miał sponsora
                  socjalistycznego papieża (tego samego sponsora miał Rafael)- akurat Michał Anioł
                  a nie Leonardo, teoretyku sztuki. Leonardo też był sponsorowany przez
                  socjalistycznych księcia Florencji i króla Francji.
                  Sztuka nie powstaje z analizy przepływów w fabryce sztuki.
      • Gość: Goliat Re: Parnassus **** IP: 89.75.215.* 08.01.10, 19:47
        Strona wizualna Avatara - i owszem, świetna. Ale fabułka infantylna,
        niestety lekki przerost formy nad treścią, więc nie przesadzajmy z
        tym wynoszeniem tego filmu na piedestał..
      • Gość: M Re: Parnassus **** IP: 77.236.9.* 08.01.10, 19:56
        Efekty w Avatarze ciekawe,ale fabuła cieniutka, przewidywalna aż do bólu.
        Parnassus mi się podobał, jutro idę drugi raz. Zakręcony film.
    • 7eki Parnassus **** 08.01.10, 19:34
      Czasami największe zło czai się w głowach ludzi biednych i anonimowych, a
      dzieła sztuki, chociażby nie wiadomo jak ogromne, nie są w stanie pokazać
      potęgi wyobraźni.
    • Gość: lolek Już sie wybieram po tej porcji reklamy IP: *.chello.pl 08.01.10, 19:35
      Co mi gazeta.pl zaserwowała, pewnie wybiore dom zły chociaz juz raz ogladałem:)
      ale na pewno nie parnasus
    • kamel_65 Parnassus **** 08.01.10, 19:57
      Wycofać film z kin, nie godzi się, aby w naszym katolickim kraju
      rozpowszechniano filmy o Szatanie.
      Jeśli film nie zostanie wycofany, Radio Maryja powinno to zgłosić do Watykanu...
      • Gość: shachar Re: Parnassus ** IP: *.nycmny.fios.verizon.net 08.01.10, 20:13
        ogladalam parnassusa i rzeczywiscie jest taki sobie. Fajne obrazki,
        zwlaszcza corka Parnassusa po wymalowaniu na porcelanowa lale, w
        ogole plastycznie cyrk, to rewelka. Pomijajac walory plastyczne,
        film nie trzyma sie kupy,a poszukiwanie moralu to duzy znoj,
        ostrzegam.
        • Gość: o'kolera Re: Parnassus ** IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.01.10, 20:44
          Masz rację. Film jest średni. Morał można by wysnuć taki: droga przez krainę
          czarów prowadzi do piekła. Ale czy jest to samokrytyka twórców tego filmu, czy
          ogólna krytyka showbiznesu, to już jak kto woli. Wątek miłosny jest oczywiście,
          bo bez niego byłoby całkiem nijak.
      • Gość: forever Re: Parnassus **** IP: 194.181.62.* 08.01.10, 20:40
        nie przesadzajmy to tylko film...i z tego co wiem ogoladnie nawet
        takich filmow nie jest grzechem, lecz gdy zaczyna sie w to wierzyc
        to owszem jest. delikatna przesada. a i pamietaj ze w Polsce nie
        zyja tylko katolicy...
    • Gość: aurora Re: Parnassus **** IP: *.icpnet.pl 08.01.10, 20:21
      ja nie widziałam żadnej reklamy, tylko plakaty w kinach.
      mi wystarczy to, ze to film Giliama - on zadnej reklamy nie potrzebuje ;) no i tom waits jako szatan... myślę, ze mnie ten film nie zawiedzie ;)

      barona munchausena uwielbiam i mam nadzieję, ze na podobny klimat trafię w parnassusie
    • Gość: jojo Parnassus **** IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 08.01.10, 20:29
      Przez wasze natretne jak bol w d... reklamy mam dosyc tego filmu zanim jeszcze
      wszedl do kin.
    • Gość: lary Parnassus **** IP: 188.121.0.* 08.01.10, 20:53
      Film tylko dla wybranych:))))) Ci, ktorzy byli juz na nim dzisiaj (ja) wiedza
      co mowie. Trudny film i fantastyczne wrazenia. Dobra gra aktorska i co wiecej
      potrzeba? ACha! Do autora - ja nie widzialem Szatana z cygarem w reku!!!!!!
      Raczej z lufka i papierosem. Ale moze mnie wzrok omamil......:))))
    • Gość: lt Błąd w zwiasunie na głównej stronie Wyborczej IP: 94.254.157.* 08.01.10, 21:03
      Nie wiem jakim trzeba być ignorantem by Terrego Gilliama nazywać Terrym
      Dżilliamem.
    • Gość: SS Dobry film, nietuzinkowy, polecam ;) IP: *.chello.pl 08.01.10, 21:09
    • Gość: w Re: Parnassus **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 21:58
      kolejny film Gilliamia, który trzeba oglądać "pod wpływem" i dopiero wtedy się go docenia ;)
    • Gość: edek z uwagi na wredną, nachalną reklamę - NIE PÓJDĘ! IP: *.chello.pl 08.01.10, 23:08
      Film może i nie najgorszy, ale decyzję już podjąłem.
      • Gość: qba Re: z uwagi na wredną, nachalną reklamę - NIE PÓJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 03:45
        I ja również!
    • Gość: tr Parnassus **** IP: *.spokonet.com 09.01.10, 07:22
      to ile tych ostatnich ról mial , przeciez jego ostatnia rola to byla ta
      nedzna postac jokera w rownie nedznym mrocznym rycerzu a teraz okazuje
      sie ze jest kolejna ostatnia rola . Czy to jakies zarabianie i reklama
      na tragicznej smierci ? To okropne
      • Gość: Aga Re: Parnassus **** IP: 193.0.66.* 09.01.10, 10:16
        "Mroczny rycerz" to ostatni film, który skończył. Umarł podczas zdjęć do
        "Parnassusa". Fakty powszechnie znane, nie doszukuj się spisku ;)
        • Gość: pfff Re: Parnassus **** IP: *.56.classcom.pl 09.01.10, 20:48
          przecież wiadomo,że dźwięk się wycisza,żeby reklamodawcy nam się nie
          wbijali do uszu 0 a film świetny,
    • Gość: pasażer Pan Mossakowski IP: *.net-serwis.pl 09.01.10, 22:27
      Czyli krótko mówiąc, film do d..., ale 4* muszę dać.
    • michux Zadziwiający Doktor Parnassus 10.01.10, 19:22
      Dla mnie to powalająca wizualnie nowoczesna bajka (tylko dla kogo? dla dzieci
      nie, dla dorosłych też nie? nie wiadomo). Niestety nierówna. Momentami zbliża
      się do arcydzieła, by zaraz odjechać w bliżej niezidentyfikowanym kierunku,
      wymuszając na widzu filozoficzne pytanie: "co ja robię tu (uu-uu)". Mimo
      wszystko polecam
    • Gość: lechitka Parnassus *** IP: 94.75.121.* 11.01.10, 20:34
      średni... nie trzyma w napięciu, jakby przydumany. Bajka dla
      wszystkich i nikogo... średni..
    • Gość: ms Parnassus **** IP: 212.180.158.* 02.02.10, 17:55
      Ja jestem zachwycony. Piękny film, ani sekundy się nie nudziłem, wiele razy
      śmiałem, niesamowita rola Waitsa, no i te sceny po drugiej stronie lustra...

      Polecam dla osób wrażliwych!
    • radoslaw1231 Re: Parnassus **** 09.04.10, 10:09
      Mnie ,,Parnassus'' nie zachwycił, może dlatego, że reżyser się już po prostu
      powtarza..:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka