honeyr
28.03.10, 14:16
Człowieku, pisz ty recenzje na trzeźwo! Jak ci brakuje w filmie Koprowicza
"rozpraw z komunizmem", to idź sobie do IPN na debatę, a nie do kina! Nie jest
to również film o Witkacym ani analiza jego sztuki, to bardzo udana gatunkowa
mistyfikacja, kino w gruncie rzeczy popularne, a nie żadne
rozliczeniowo-biograficzne! Inteligentny film, świetne role, każdy szczegół
dopracowany jak w układance. Bzdurne jest stawianie "Mistyfikacji" zarzutu, że
nie jest tym, czym nie jest i nie ma być.