lunatica 21.04.04, 23:08 Boska! do dziś nie miałam szansy... nadrobiłam zaległości i... jestem pod wrażeniem. właśnie takie kino lubię :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Calzipirina Re: MALENA IP: *.lnet.pl 22.04.04, 00:25 Dla mnie też. Fajny film. O dojrzewaniu. Tolerancji. Wybaczaniu. Niewybaczaniu. I fetyszystyczny (te jej pończochy!). Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: MALENA 22.04.04, 18:27 a dla mnie był to po prostu bardzo subtelny horror o potworach ludzkiej natury i tym żłym który we wszystkich drzemie,i rzecz jasna o miłości;))piękny film,ale nie wiem czy miałabym odwagę obejrzeć 2x.i super M.Belucci. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: MALENA 22.04.04, 18:32 Monica jak Monica, teraz nie wyobrażam sobie kogoś innego w tej roli :-) ogromne wrażenie zrobiło na mnie to małomiasteczkowe piekiełko - ludzie ludziom... no i fantastyczna obserwacja wieku dojrzewania Renato... zabawne, straszne... prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ptaszydło Re: MALENA IP: 217.153.7.* 23.04.04, 09:44 Tak, Monica jest bezbłędna. Myśle, że to ona była Ewą w raju i wcale nie dziwię się adamowi. Każca jej rola jest naprawdę super. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś