Gość: Lara
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
18.08.01, 17:58
Cóż, obejrzałam film dwa dni po premierze w multipleksie - sala oczywiście
pękała w szwach. A na naprawdę dobrych filmach widzę ciągle tą samą garstkę
ludzi - nie muszę chyba dodawać, że żadko spotyka się dobre filmy w
multipleksach:( Wracając do Tumb Ridera - jedynym atutem filmu jest dla mnie
pani Jolie.