Dodaj do ulubionych

Żony ze Stepford

IP: *.inapg.inra.fr 09.07.04, 11:26
wiec tak
1 ze jest to musical to raczej trudno sie domyslec ogladajac film aczkolwiek
musze przyznac ze muzyka jest najmocniejszym elementem tego filmu i na mysl
przywodzi filmy grozy i dreszczowce z przelomu lat 50 i 60.bardzo przyjemna
i konsekwentna az do konca.gdy tylko ukarze sie soundtrack pedem go nabede
2 mam nieodparte wrazenie ze schemat tego filmu byl juz niejednokrotnie
wykorzystywany ale nie mam zamiaru psuc wam zabawy wiec nic nie zdradze :)
3 poczatek obiecujacy,potem jednakowoz rozczarowywuje, zbyt przewidywalna
fabula i niestety bardzo niekonsekwentna
4 doskonala obsada niestety nie idaca w parze z ogolnym wrazeniem. z kina
wyszedlem z niedosytem chodz nie powiem zebym w kilku momentach dobrze sie
nie ubawil - doskonala postac zniewiescialego architekta-geja
to tyle
ps lepiej chyba poczekac na dvd a pieniadze przeznaczyc na ponowna wizyte na
shreku hehe
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: Żony ze Stepford IP: *.kosnet.pl / 195.136.50.* 11.07.04, 12:05
      Dla mnie kompletnie strata czasu dziwię się, że taka gwiazda jak N. Kidman
      zagrała w tak beznadziejnym filmie....
    • Gość: Gobi Porażka IP: 217.17.32.* 14.07.04, 15:23
      Matko jak beznadzieja....co za film spałam na nim nie dało rady się oglądać.
      • Gość: zyt Re: Porażka IP: *.damovo.com 16.07.04, 07:35
        zgadzam sie z przedmowca, film to klapa
    • Gość: Pati Porażka IP: 217.17.32.* 16.07.04, 08:23
      Dziwię się, że N. Kidman gwiazda takiego formatu zagrała w tam beznadziejnym
      filmie. Nie warto isć do kina szkoda czasu.
    • zielka 3 gwiazdki? 16.07.04, 12:08
      Po tak fatalnej krytyce nie rozumiem trzech gwiazdek przy tytule artykulu? nie, to zupelnie nie jest
      istotne, ale takie male zamieszanie..
      • Gość: Jotun Re: 3 gwiazdki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 12:22
        chyba chodziło o 3 gwiazdki na 10 lub 100...
        • Gość: gfi Re: 3 gwiazdki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 13:02
          "Żony.." dostały nagrodę za najlepszy zwiastun tego roku(chyba). Moze to na 3
          gwiazdki? Szczerze mówiac po obejrzeniu zapowiedzi, miałam ochotę na cały film,
          ale po waszych wypowiedziach chyba zmienię sobotnie plany. Pozdr
          • yawokim Re: 3 gwiazdki? 16.07.04, 13:05
            w ameryce film jest skierowany glownie do publicznosci gejowskiej, nie wiem
            jaki sens tak sprofilowany produkt ma w polsce?
            • Gość: rt Re: 3 gwiazdki? IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 16.07.04, 23:58
              prorok jakiś, czy co?
              ciekawe kto Ci o gejach powiedział. producenci, czy dystrybutorzy tego filmu?
              a może sama Nicole Kidman?

              • Gość: trejo Re: 3 gwiazdki? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.07.04, 22:35
                W niektorych gazetach amerykanskich recenzenci zwracali uwage na pewne
                podteksty homoseksualne jakimi przesiakniety jest ten film,wiec cos na rzeczy
                chyba jest,choc oczywiscie nie mozna ZON ZE STEPFORD traktowac jako film
                skierowany jedynie do gejowskiej publicznosci. Ekipa ,ktora krecila ten film
                popelnila siedem lat wczesniej produkcje pod nazwa IN AND OUT wyswietlana w
                Polsce ale juz nie pamietam rodzimego tytulu.Grali tam Kevin Kline i Matt
                Dillon a samo dzielko bylo propaganda gejowska pelna para.Zreszta scenarzysta
                Paul Rudnick i producent Scott Rudin nigdy nie ukrywali swoich preferencji
                seksualnych.Tak wiec moze tym razem nie bylo tak natretnie,ale nie na tyle
                subtelnie ,zeby nie wyczuc swoistego klimatu.
      • Gość: o. Gwiazdka z Nieba !!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.07.04, 12:04
        Jeszcze wczoraj w dodatku "CO JEST GRANE" były dwie gwiazdki dla tego filmu ,
        a dzisijaj mamy dodatkową gwiazdkę .
        Legendy są dla d... , Czary mary też .
    • Gość: piter Re: Żony ze Stepford IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.07.04, 16:38
      Film fajny na lato. Na pokazie, mna ktorym ja bylem wszyscy sie niezle bawili.
      Przyjemnie jest ogladac taka gale gwiazd.
    • kochanica.francuza Re: Żony ze Stepford 16.07.04, 22:27
      Film świetny,durna pointa!!!
      (mam na myśli scenę z Glenn Close)
    • Gość: Mojita a mi się podobało IP: 81.219.64.* 16.07.04, 23:27
      Słowo daję... mi się podobało. Nie mogę się jednak nie zgodzić z przedmówcami,
      że choć do musicalu 'Stepford wifes' daleko, to ścieżka dźwiękowa niczego
      sobie. Polecam :)
      • Gość: rt mnie również się podobało... IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 16.07.04, 23:55
        film bardzo fajny w znaczeniu 'entertainment' i nic więcej po nim nie
        oczekiwałem. jak czytam te kiepskie recenzje filmów na gazecie, które śmierdzą z
        daleka spoilerem to czytać się odechciewa.

        zawsze wydawało mi się, że recenzja nie powinna wykładać fabuł czarno na białym,
        a tu się okazuje po pierwszym akapicie, że prawie wszystko wiadomo. wstyd.

        bardzo dobra osoba. _fajny_ film na letni wieczór. doborowa obsada. dobry humor.
        piękne kobiety.
        • kochanica.francuza Re: mnie również się podobało... 17.07.04, 22:24
          Gość portalu: rt napisał(a):

          > film bardzo fajny w znaczeniu 'entertainment' i nic więcej po nim nie
          > oczekiwałem. jak czytam te kiepskie recenzje filmów na gazecie, które śmierdzą
          > z
          > daleka spoilerem to czytać się odechciewa.
          >
          > zawsze wydawało mi się, że recenzja nie powinna wykładać fabuł czarno na białym
          > ,
          > a tu się okazuje po pierwszym akapicie, że prawie wszystko wiadomo. wstyd.
          >
          > bardzo dobra osoba. _fajny_ film na letni wieczór. doborowa obsada. dobry humor
          > .
          > piękne kobiety.

          hehe a dlaczego one były piękne?
          za to mężczyźni - beznadziejni!!!!
    • Gość: societ Re: Żony ze Stepford IP: *.poznan.tktelekom.pl 18.07.04, 13:26
      Co za debil zjebał tą recenzje? Jak mozna wyjaśnić wszystko zanim się pójdzie
      do kina? Wywalić go z pracy, lub jakaś inna konsekwencja...Polećcie mu po
      premi...
      • Gość: Sagitta Re: Żony ze Stepford IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:08
        No właśnie! Teraz to już nie trzeba chodzić do kina, żeby zobaczyć co będzie
        dalej w filmie - wystarczy wejść na portal z recenzjami i je przeczytać :/
        Weźcie mu (temu recenzentowi) coś powiedzcie!
      • Gość: Wkurzony Re: Żony ze Stepford IP: *.jasien.net 06.08.04, 02:26
        Jestem tego samego zdania. Ludzi, ktorzy pisza swoje mierne wypociny, nazywajac
        je recenzjami, nalezaloby pozwalniac z roboty z wilczym biletem, ktory
        informowalby nastepnego (potencjalnego) pracodawce o ich kwalifikacjach i
        predyspozycjach umyslowych.
        Nie bede wymieniac tytulow filmow, ale ogolnie powiem, ze to co czasami
        wypisuja jest jednym wielkim spoilerem, trąci brakiem elementarnej znajmosci
        jezyka polskiego, jest nacechowane subiektywnym odbiorem z gatunku: "zjadlem za
        duzo frytek z piwem - niedobrze mi - film jest niedobry", albo "nie bralem
        frytek, pilem tylko piwo, film byl swietny, facet obok tez byl".

        Jednym slowem - Gazeto - zmiencie tego czlowieka (sami wiecie o kim pisze), bo
        to co wyprawia nie przynosi Wam raczej chluby, a wrecz przeciwnie.
        To cos nie bedzie krytykiem filmowym nawet za 10 lat.

        Wkurzony
    • Gość: grzech Super zabawa**** IP: *.pkt.pl 19.07.04, 09:40
      film to typowa produkcja rozrywkowa, gdyby zrobil to Tim Burton, pewnie bylby
      kultowy. a tak ma tylko 3 gwaizdki... swietny chumor, znakomita obsada, swietna
      zabawa...
      ale ostrzegam, ze chumor nieco bardziej wysublimowany niz w 'stary gdzie moja
      bryka' albo 'poznaj mojego tate' ;p
    • Gość: taka jedna Re: Żony ze Stepford IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 13:42
      Baaardzo miły, dobra zabawa - dużo ukrytych smaczków, szczególnie dla
      zainteresowanych "genderami" + dobre aktorstwo + wspomniana już ścieżka
      dźwiękowa. Moim skromnym zdaniem 4 gwiazdki się należą...
    • Gość: incubus to żaden musical! IP: *.man.rsk.pl 22.07.04, 07:22
      ... i trwa znacznie mniej niz 120 min ... chyba ze z reklamami.. fajna
      komedia polecam
    • Gość: Jontena Re: Żony ze Stepford IP: *.net.pl 22.07.04, 23:14
      Bylam dzisiaj - film mi się podobał. Zabawna komedia, można trochę pochichotać,
      polecam dla osób ze "smuteczkiem w duszy"
    • Gość: blania Re: Żony ze Stepford IP: *.icpnet.pl 24.07.04, 12:15
      film nie zaciekawy, fabua mierna, gdybym wiedziala poszlabym na inny. glown bohaterka chyba nie uymie grab!!!!!!!!!!!11
    • Gość: webn Jak królewna zamieszkała w tajemniczej krainie IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 28.07.04, 15:27
      Producent Scott Rudin (Godziny , Zoolander )postanowił że wróci do swej
      pierwszej roboty , którą była wersja telewizyjna z 1980 , "Żon ze Stempford- i
      zrobi to formie komediowej.Zapomniał jednak że , to i tak nie zmieni nic ,bo
      temat jest oklepany w Amerykańskim kinie - tzw.tajemne miejsca.
      No chyba że , zrobił to dla przyjemności i towarzystwa , no bo kto dziś
      zatrudni do superprodukcji - Brodericka gra ochłapy ,Midler co nie grała od 4
      lat ,G.close grwa w tv , Walken drugi plan.
      Osobiście wydawało mi się przed premierom tego filmu , że będzie to coś
      bardziej solidnego , okazało się jednak wadliwe.
      Już sam fakt że Kidman , po roku cieżkiej pracy ,postanowiła dać se luz ,
      dawało mi do myślenia - ciekawe jak wypadnie w następnym filmie "Birth".
      Po za tym , okazało się że Frank OZonowicz , przed premierom zmieniał
      zakończenie bo wydawało mu się żle zrobione.
      Do tego scenarzysta Paul Rudnick , lubuje się w tematach gejowskich.
      Film ten , ma pokazywać świat idealny , życie w luksusie z tajemniczymi
      kobietami -takie swoiste marzenie amerykanów .
      Już sama fabuła jest nudna ,więc jak ta komedia może być
      śmieszna .
      ps. Bajkowa konwencja filmu ,tylko irytuje - zastanawia mnie to że nie
      potrafiono zrobić czegoś bardzej realnego, i odejść od starej
      wersjii.
      Ocena: 2.5/6 , ** .
      • Gość: jax Re: Jak królewna zamieszkała w tajemniczej kraini IP: *.aster.pl / 212.76.39.* 11.08.04, 00:54
        A co ma do tych zarzutów, że scenarzysta lubuje się w tematach gejowskich?
        oświetleniowiec w tym filmie zawsze oświetla rude kobiety, a tylko raz
        oświetlał kobietę starą. A babcia klozetowa na planie nie umyła wtedy zębów.
    • kaacha.on Re: Żony ze Stepford 01.08.04, 12:36
      Rzeczywiście trudno sie domyślec, że to "musical"! Jednak muzyka jest bardzo
      mocnym elementem tego filmu. Obsada aktorska też niczego sobie!
      Sama reklama filmu wyglądała zachęcająco...więc się skusiłam! I powiem
      szczerze, że wcale się nie zawiodłam, a nieźle się ubawiłam!
      Ocena: 7/10
    • Gość: Strug_AB Swoją drogą... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 14:48
      ... jedno pytanie: czy ktoś chciałby mieć taką żonę? :)
    • Gość: Zyberta Ocena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 09:26
      Nie jest tak zle- sympatyczny, prosty... ale nie musical a komedio-...? hmmm
      Jedna wzruszająca scena, parę śmiesznych, jedna zaskakująca. I tyle. Lekkie ale
      nie wiele ruszające. Polecam ludziom którzy muszą uspokoić skołatane nerwy. Nie
      liczcie na salwy śmiechu a na odprężenie.
      • mayyyka Re: Ocena 01.09.04, 13:39
        może i sympatyczny... nadaje sie do "Disney Przedstawia" w sobote o 14 po
        Myszki Miki...
      • swmikus Re: Ocena 03.09.04, 12:09
        ...no zle nie jest, bo jest beznadziejnie. Sympatyczny? hm może? nie wiem,
        sąsiedzi mają sympatycznego psa boksera, dużo bardziej, niz ten film. Film
        prosty jak konstrukcja cepa. Mnie nie porwał niczym!
        Żenująca konstrukcja, fabuła łatwa do przewidzenia nawet po spożyciu pół litra
        wody ognistej i bez przeczytania 'streszczenia' filmu w recenzji GW. Film typu
        kawa na ławę. Zero zaskoczenia w jakimkolwiek momencie tego 'dzieła'.
        Odmóżdżenie totalne. I ta atmosfera cukierkowego Stepford z amerykańską
        sielanką (wiem, wiem taka miała być), ale mnie odrzuca. blee
        Jedynie co mi się podobało to początek filmu i satyra na społeczeństwo i masowy
        pęd do podglądactwa, wszelakich reality shows, feminizmu, wojny płci, itd.. o
        było dobre. Potem doskonale zabite beznadziejnym scenariuszem.
        Moim postem niemialem zamiaru obrazic niczyich uczuc, chcialem tylko
        przedstawic moje zdanie. Pozdrawiam wszystkich tych ktorym sie film podobal i
        tych, ktorzy go nie strawili.
        De gustibus non est disputandum. :)
        howgh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka