Dodaj do ulubionych

Fanatyk / Believer

IP: *.elka.pw.edu.pl 12.05.02, 00:08
Wlasnie obejrzalem, a nastepnie przeczytalem recenzje w GW (Co jest grane) -
- czy tylko mi wydaje sie, ze autor (Piotr Moss bodajze) nie zrozumial tego
filmu, ewentualnie obejrzal tylko fragmenty i zasugerowal sie polskim tytulem,
czy tez ja zinterpretowalem ten film NIE jako prosta opowiesc o skinheadzie
pochodzenia zydowskiego, ktory zbuntowal sie przeciwko wlasnej religii...?
Obserwuj wątek
    • Gość: lucky Re: Fanatyk / Believer IP: *.bauholding.pl 13.05.02, 15:29
      Tą historię z całą pewnoscią nikt nie uzna za prostą, nawet Moss.
      Jest w niej wiele sprzeczności, gwałtownych zmian podkreślajacych "rozdarcie"
      wewnętrzne głównego bohatera. Ja bym mu dała przynajmniej *****.
      • zeh Re: Fanatyk / Believer 20.05.02, 21:30
        Gość portalu: lucky napisał(a):

        > Tą historię z całą pewnoscią nikt nie uzna za prostą, nawet Moss.
        > Jest w niej wiele sprzeczności, gwałtownych zmian podkreślajacych "rozdarcie"
        > wewnętrzne głównego bohatera. Ja bym mu dała przynajmniej *****.

        Nie ma wątpliwości, iż film ten oddaje bardzo złożoną osobowość żydowską: ciągłe
        rozdarcie i poszukiwanie czegoś innego...

        Czy to takie dziwne, że Żyd w diasporze staje się wściekłym antysemitą? Otóż nie!
        Spotkałem w swoim życiu kilka osób fanatycznych antysemitów. Powiecie dziwne, ale
        prawdziwe. Skąd się bierze podobny do Danniego sposób zachowania? Ot proste:
        własne korzenie zaczynają przeszkadzać; jak najprościej można się ze swego
        skrępowania wyzwolić, ach trzeba zostać antysemitą. Proste!? Może zbyt proste.

        Jednak od swoich korzeni nie odgrodzisz się nigdy! I o tym właśnie jest Fanatyk...
    • Gość: Agusja Re: Fanatyk / Believer IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 28.05.02, 16:22
      dlaczego w Trojmiescie nie ma tego filmu?!:-(
    • Gość: loooser Re: Fanatyk / Believer IP: *.tosa.pl 16.06.02, 07:40
      Fanatyk bynajmniej nie jest filmem prostym-dla mnie nader interesujacy
      film o probie samozaprzeczenia i nawrócenia sie na barbarzynstwo ktorej fiasko
      prowadzi do autodestrukcji.Co do opinii krytyków ,dosc czesto natykam
      na kompromitujace autora

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka