Dodaj do ulubionych

Oglądaliście "Pi" ?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.02, 22:22
Właśnie obejrzałem i muszę powiedzieć, że zrobił na mnie spore wrażenie. Co
sądzicie ?
Obserwuj wątek
    • kugel Re: Oglądaliście 26.05.02, 01:16
      "Pi" widziałem kilkakrotnie. Nie dziwię się, że zrobił na Tobie wrażenie:)),
      jest niesamowity. Widziała/eś "requiem for a dream"? Pozdro MKD
    • Gość: ABeCe Re: Oglądaliście IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.02, 01:59
      no i ta sciezka dzwiekowa z Pi. slucha sie jej wysmienicie. Zreszta ten sam
      kompozytor co w Requiem for a dream.pzdr.
      • kugel Re: Oglądaliście 26.05.02, 20:35
        Muzyka do pi jest niezła choć dziś już troszkę przestarzała, ale kompozytor??
        Dotychczas wydawało mi się, że jest tam kilka utworów klku wykonawców....hmmm
        muszę sprawdzić. MKD
        • Gość: Hollow Re: Oglądaliście IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.05.02, 21:19
          kugel napisał(a):

          > Muzyka do pi jest niezła choć dziś już troszkę przestarzała, ale kompozytor??
          > Dotychczas wydawało mi się, że jest tam kilka utworów klku wykonawców....hmmm
          > muszę sprawdzić. MKD

          Masz rację, jest kilka zespołów(m.in. Massive Attack i Orbital)
        • Gość: ABeCe Re: Oglądaliście IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.02, 23:58
          Clint Mansell - to on zrobil theme. reszta masz racje zespoly. pzdr.
    • Gość: Hollow Re: Oglądaliście IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.05.02, 20:10
      Fakt, muzyka zajebista ! O Requiem for a dream czytałem ale jeszcze nie
      oglądałem. Jest w podobnym klimacie ?
    • Gość: Sacto Re: Oglądaliście IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.05.02, 02:25
      Uważam że film Pi jest przykładem przerostu formy nad treścią. Czy aby pokazać
      jak bardzo główny bohater jest pogrążony w obłędzie trzeba koniecznie kazać mu
      prewiercać sobie głowę ?
      A Requiem dla snu polecam. Choć nie wiem czy to dobre słowo....
      • Gość: Hollow Re: Oglądaliście IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.02, 11:17
        Gość portalu: Sacto napisał(a):

        > Uważam że film Pi jest przykładem przerostu formy nad treścią. Czy aby pokazać
        > jak bardzo główny bohater jest pogrążony w obłędzie trzeba koniecznie kazać mu
        > prewiercać sobie głowę ?

        No chyba żartujesz ! To ostatni film jaki posądziłbym o przerost formy nad
        treścią.
      • Gość: K Re: Oglądaliście IP: 213.76.47.* 29.05.02, 19:12
        Gość portalu: Sacto napisał(a):

        > Uważam że film Pi jest przykładem przerostu formy nad treścią.

        No nie... Przerost formy nad trescia? Przerost formy nad trescia to jest w "Star
        Wars",a nie w "Pi". "Pi" to bardzo dobry i dajacy wiele do myslenia film.
      • kugel Re: Oglądaliście 03.06.02, 03:02
        Gość portalu: Sacto napisał(a):

        > Uważam że film Pi jest przykładem przerostu formy nad treścią. Czy aby pokazać
        > jak bardzo główny bohater jest pogrążony w obłędzie trzeba koniecznie kazać mu
        > prewiercać sobie głowę ?
        > A Requiem dla snu polecam. Choć nie wiem czy to dobre słowo....
        Chyba nie zrozumiałe/aś filmu pi...:(pozdro MKD

        • Gość: Sacto Re: Oglądaliście IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.06.02, 21:52
          kugel napisał(a):

          > Gość portalu: Sacto napisał(a):
          >
          > > Uważam że film Pi jest przykładem przerostu formy nad treścią. Czy aby pok
          > azać
          > > jak bardzo główny bohater jest pogrążony w obłędzie trzeba koniecznie kaza
          > ć
          > > prewiercać sobie głowę ?
          > > A Requiem dla snu polecam. Choć nie wiem czy to dobre słowo....
          > Chyba nie zrozumiałe/aś filmu pi...:(pozdro MKD
          >

          Na jakiej podstawie uważasz że ja nie zrozumiałem a ty tak?
          • kugel Re: Oglądaliście 06.06.02, 19:45
            Gość portalu: Sacto napisał(a):

            > kugel napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Sacto napisał(a):
            > >
            > > > Uważam że film Pi jest przykładem przerostu formy nad treścią. Czy ab
            > y pok
            > > azać
            > > > jak bardzo główny bohater jest pogrążony w obłędzie trzeba koniecznie
            > kaza
            > > ć
            > > > prewiercać sobie głowę ?
            > > > A Requiem dla snu polecam. Choć nie wiem czy to dobre słowo....
            > > Chyba nie zrozumiałe/aś filmu pi...:(pozdro MKD
            > >
            >
            > Na jakiej podstawie uważasz że ja nie zrozumiałem a ty tak?
            Przepraszam, użyłem niewłaściwego sformułowania "niezrozumiałeś", zrozumiałeś
            inaczej będzie bardziej poprawnie. Dla mnie to nie jest film o koleżce, który
            żyje w takim obłędzie, że aż musi sobie przewiercać głowę, ale skoro dla Ciebie
            własnie takim jest to... Pozdrawiam MKD

            • Gość: Sacto Re: Oglądaliście IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.06.02, 21:39
              Nie chodziło mi o to, że facet zwariował bo nie mógł rozwiązać
              nierozwiązywalnej zagadki , wziął wiertarkę i przewiercił sobie głowę, a film
              mi się nie podobał bo był niesmaczny. Po pierwsze , jak sądzę, w zamyśle
              reżysera była to metafora, po drugie posłużyłem sie tym przykładem ponieważ
              kojarzy mi się z pewnym zjawiskiem.
              W horrorach klasy b często (jeśli nie zawsze) można zaobserwować próby
              wywołania nastroju grozy poprzez pokazywanie niezliczonej ilości potworów,
              krwi, wycia itd. W efekcie zamiast strachu wywołują śmiech.
              Na pewno Darren Aronofsky nie jest reżyserem klasy b (podobnie jak pi nie jest
              filmem klasy b). Jednak MOIM ZDANIEM chcąc zrobić film nazwijmy to paranoiczny,
              zrobił film nużący.
              • Gość: macio Re: Oglądaliście IP: LUDK* / 130.227.160.* 24.07.02, 11:46
                Czlowieku... to genialny film. Jezeli przeszkadzaja
                ci wiertarki w filmach to po prostu spytaj sie w
                wypozyczalni "a czy w tym filmie jest wiertarka?
                to ja poplosze inny..." ;)
                Filmy Aronofsky'ego to jest kino przez duze "K"
                i dla mnie takie filmy je tworza.
                Chociaz rzecz jasna wszystko jest sprawa gustu,
                jedni lubia Pi inni Titanica, Wspanialy Umysl,
                Shreka, itp., itd...

                pozdr
                M.
        • Gość: BernAł Re: Oglądaliście IP: 172.25.35.* 24.07.02, 11:11
          Pi napewno nie jest filmem, w którym efekty specjalne przytłaczają fabułę:)
          A jest za to filmem bardzo ciekawym. Jest świetnie kręcony. Takie plastyczne
          ujęcia. No i jest czarnobiały. Za mało jest takich filmów...
          Ścieżka, jest spoko. Ktoś napisał przestażała? Nie wiem skoro jest fajna to nie
          ma to żadnego znaczenia.
          Polecam zdecydowanie!
    • Gość: gzyk PI i Requiem dla snu IP: 213.77.18.* 24.07.02, 18:58
      Obydwa filmy sa wspaniale. Jednak requiem zrobil na mnie wieksze wrazenie.
      Cokolwiek by o nich mozna mowic (a mozna bardzo dlugo i wiele - to juz cos)
      jestem pewien, ze jesli Aronofskyemu nie pokreci sie w glowie od
      wysokobudzetowego sf, ktore wlasnie kreci, jego nastepny film bedzie bardzo
      odkrywczy. Chlopak ma prawie niespotykana dzis umiejetnosc (jak Greenaway np.)
      laczenia bardzo roznych metod filmowej narracji. Nie tyle, ze bawi sie obrazem,
      tylko tworzy nowe formy przekazu przez laczenie w niekonwencjonalny i brawurowy
      sposob skrajne, dotad obecne w ustandaryzowanych przez hollywood schematach,
      metody opowiadania obrazem. Za kamera i przy stole montazowym jest krolem.
      Widzieliscie aby choc przez chwile dal wam do zrozumienia, ze ogladacie film?
      Nie, on pokazuje, ze ogladacie JEGO film. On tak trzyma za leb caly swoj
      warsztat, ze ani na sekunde nie pozwala, aby zaczal bawic sie NIM. Kazdy kadr
      ma swoje uzasadnienie. Kazda forma plastyczna pojawiajaca sie w tych filmach,
      zjawia sie tam nieprzypadkowo. Filmy te sa potwornie precyzyjne (jak filmy
      Kubricka, choc w inny sposob - Kubrick materie wygladzal i polerowal a
      Aronowski lubi nia szarpac).

      Jesli sie chlopakowi od pieniedzy i luksusu nie pomiesza (jak sie np. DiCaprio
      po Total Eclipse wywrocilo), to mowie wam - na filmy Aronofsky'ego w ciemno
      (czyli, ze z czysta glowa (bez recenzji) i ze do kina (bo bez czajnika w kuchni
      i efekt piorunujacy - zapewniam)) .
    • Gość: Lisa Simpson Re: Oglądaliście 'Pi' ? IP: *.proxy.aol.com 29.08.02, 09:31
      Swietny film, pograzajacy.
      Jesli chodzi o przerost formy nad trescia: nie uwazacie, ze w tym przypadku
      forma jest sztuka? Istota filmu bylo pokazanie obledu i jest on pokazany
      genialnie. Dla mnie ten film jestw w pewien sposob nowatorski, choc moze nie
      tak bardzo jak "Requiem...".
      Przestanmy wreszcie snobowac sie na to jak bardzo tresc nie dorasta do formy,
      lepiej zauwazyc nowa jakosc. Oczywiscie, podobne zabawy z kamera byly juz
      wprowadzane, ale tylko u Aronofskiego wychodzi to przekonywujaco
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka