Dodaj do ulubionych

Pinero ***

01.09.02, 14:45
Film wymaga od widza wiekszego niz zazwyczaj skupienia,ale warto
sie pomeczyc.Przeszlosc miesza sie z terazniejszoscia,piekno z
brzydota,sen z jawa,a wszystko podlane jest bardo klimatyczna
muzyka jazzowa.No i ten Nowy York lat 80-tych... Nie jastem
fanem poezji awangardowej ani "walenia w zyle",ale "Piniero" ma
cos w sobie.Polecam wszystkim z otwartymi umyslami.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka