Dodaj do ulubionych

czy istnieje chociaz jeden dobry polski film?

11.01.03, 20:41
ja tak mysle, i mysle, kombinuje, i lamie sobie glowe, no i cholera jasna poza komediami to nie znajduje
takiegoz w dorobku...
ze strachem pytam czy wy tez tak?
P.S. zaznaczam ze najnajnowszej polskiej produkcjie nie mam przyjemnposci znac ( z przyczyn
obiektwnych)
Obserwuj wątek
    • Gość: verte Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: 62.233.163.* 11.01.03, 22:15
      O tak!!Pewnie,że istnieje np."Ziemia obiecana".
      • Gość: bu....:) Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: proxy / 195.94.193.* 20.01.03, 09:39
        zgadzam się, nie ma nic lepszego
    • Gość: Yanek Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.future / 10.0.0.* 11.01.03, 22:22
      Z przyczyn obiektywnych powinieneś poznać dwie
      nowe polskie produkcje: EDI oraz Dzień Świra.

      Pozdrawiam
      • Gość: sikor Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 23:55
        "Zezowate szczęście", "Człowiek z marmuru", "Panny z Wilka", "Perła w
        koronie", "Sól ziemi czarnej", "Rękopis znaleziony w Saragossie", "Żywot
        Mateusza", można by jeszcze wymieniać, lecz szkoda czasu. Myślę, że jesteś
        nastawiony na NIE, ale wcale nie mam zamiaru Cię przekonywać. Z takim
        nastawieniem, można pytać: czy istnieje chociaz jeden dobry amerykański,
        (włoski, francuski itp) film?
    • Gość: prozac Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 01:52
      Z "kurwiących" numer 1 dla mnie to "Kroll" - ,ale po tym filmie Pasikowski
      daweł ciała non stop... ale historia o dezerterze była oki...

      Ostatnio widziałem "Tam i z powrotem" z Gajosem i Fryczem.. całkiem oki..

      W sumie od Hasiora nic... (Rękopis np. - POTĘGA!!!!)
      • Gość: dodo Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.sympatico.ca 12.01.03, 05:31
        oddaje moj glos na "rekopis..." - film kultowy, nie da sie ukryc.
        do listy dobrych, wybitnych, niezapomnianych wspomnianych powyzej
        dopisuje "krajobraz po bitwie", "kanal" i "popiol i diament" wajdy,
        "westerplatte" rozewicza, "krotki film o zabijaniu" kieslowskiego i... mimo
        haniebnych zyciorysow rezysera poreby tudziez glownego aktora filipskiego -
        "hubala". moze ktos pamieta tez "pasazerke" munka albo "dwoch ludzi z szafa"
        polanskiego - wciaz sie nie zestarzaly! i wiecie, co jeszcze sie nie
        zestarzalo? "krzyzacy" forda - film jest czarno-bialy i special effects nieco
        rozczulaja ale obiektywnie rzecz biorac moze sie spojnie rownac z "braveheart"
        czy "gladiator".
        no i trudno nie kochac niektorych polskich komedii "mis", "nie ma rozy bez
        ognia", "poszukiwany, poszukiwana", "co mi zrobisz jak mnie zlapiesz", "rejs" -
        moze nie sa dziela wybitne ale niezapomniane na pewno :-)
        • Gość: za Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.acn.pl 12.01.03, 16:33
          Gość portalu: dodo napisał(a):

          > "krzyzacy" forda - film jest czarno-bialy

          Chyba jednak kolorowy...
          • Gość: dodo Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.sympatico.ca 12.01.03, 20:01
            Gość portalu: za napisał(a):

            > Gość portalu: dodo napisał(a):
            >
            > > "krzyzacy" forda - film jest czarno-bialy
            >
            > Chyba jednak kolorowy...

            premiera z 1960 byla czarno-biala, pierwsze vhs - czarno-biale, dvd z 2001
            jest podkolorowane. do wyboru, do koloru :-)
            • Gość: macek Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.01.03, 20:18
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > Gość portalu: za napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: dodo napisał(a):
              > >
              > > > "krzyzacy" forda - film jest czarno-bialy
              > >
              > > Chyba jednak kolorowy...
              >
              > premiera z 1960 byla czarno-biala, pierwsze vhs - czarno-biale, dvd z 2001
              > jest podkolorowane. do wyboru, do koloru :-)

              Zdecydowanie coś Ci sie pokićkało, Krzyżacy od początku byli w kolorze, a na
              pewno już na początku lat 80tych-wtedy pierwszy raz byłem na nich w kinie.
              Jeśli chodzi o polskie filmy kolorowane to ostatnio zrobiono to z filmem "Sami
              Swoi"-jak dla dla mnie to jest to zbrodnia.

              pozdr
            • Gość: jacek2 Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.abo.wanadoo.fr 14.01.03, 12:44
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > Gość portalu: za napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: dodo napisał(a):
              > >
              > > > "krzyzacy" forda - film jest czarno-bialy
              > >
              > > Chyba jednak kolorowy...
              >
              > premiera z 1960 byla czarno-biala, pierwsze vhs - czarno-biale, dvd z 2001
              > jest podkolorowane. do wyboru, do koloru :-)
              DVD nie jest podkolorowane ! Tylko kopia filmu nie jest odrestaurowana
              (niestety!).Rezultat- jakosc obrazu gorsza od VHS!!!!!!!!
    • Gość: poldek Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: 212.76.37.* 12.01.03, 10:25
      Edi!
    • Gość: macek Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.01.03, 20:23
      Potop, Faraon, Jarzębina Czerwona, Westerplatte, Rękopis.., Kanał, Prawo i
      Pięść, Ziemia Obiecana, Nóż w Wodzie itd....
      o komediach i serialach nie piszę bo zajęłoby to zbyt dużo miejsca
    • Gość: pawel Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.ae.krakow.pl 12.01.03, 23:31
      Z nowych np.Dług. Ediego samemu trzeba zobaczyc by ocenic(dla mnie kicha
      aczkolwiek niezla;) Najlepsza(z nowych) jest CZESC TERESKA!!!!!!!!!!!!
      Polecam tez nowe kino czeskie(przeciez slowianie) i film SAMOTARI dla mnie
      jeden z najlepszych filmow jakie widzialem.
      • Gość: ewa Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 12:41
        Zgadzam sie calkowicie, Tereska ma niesamowita sile razenia, a Samotni jest
        jedynym filmem, ktory widzialam 3 razy, ale spokojnie moglabym obejrzec jeszcze
        pare. Ma jedyny, niepowtarzalny klimat. Z kinem czeskim jest jednak taki
        problem, ze trzeba sie naprawde postarac zeby je zobaczyc.
        A do dobrych polskich fimow dopislabym jeszcze Dlug - troche czasu minelo zanim
        sie po nim otrzasnelam, i Meska sprawe.
        • Gość: pawel smotari IP: *.ae.krakow.pl 14.01.03, 15:37
          poprawcie jesli cos pomylilem:
          A caly svet je okrutny i bezlitesny, a wszehny ledy samotari....
    • vvega Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? 13.01.03, 09:50
      jest bardzo duzo fajnych polskich filmów, fakt że wole te starsze, z ostatnich
      Dzień świra mi sie baaaardzo podobał, no i Cześc Tereska i Waiser też. A ze
      starszych to w sumie trudno wymieniac bo ciągle się cos przypomina, np oprócz
      już wymienionych to Przypadek, Matka królów.... I uwielbiam
      KOLSKIEGO:))))))))!!!!!!!!!!!!!!
      (nie pisze tu o komediach bo autor wątku sam zauważył że są świetne;)))))))




    • Gość: macek Konopielka IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.01.03, 11:48
      zapomniałem wcześniej dodać
    • hania_76 Więcej! 13.01.03, 12:34
      Poza komediami, powiadasz? Proszę bardzo (mój prywatny, subiektywny ranking,
      kolejność na liście przypadkowa):

      1. Nóż w wodzie,
      2. Dziewczyny do wzięcia,
      3. Wniebowzięci,
      4. Konopielka,
      5. Popiół i Diament,
      6. Ziemia Obiecana,
      7. Polowanie na Muchy,
      8. Tylko Strach,
      9. Pokuszenie,
      10. Wesele (no niby "tylko" adaptacja, ale jaka!),
      11. Dług.

      Więcej nie przychodzi do głowy:( A jeśli można dorzucić choć jeden serial, to
      do swojej prywatnej subiektywnej listy chciałabym włączyć "Noce i dnie".


      • Gość: sikor Re: Więcej! IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 15:42
        Czy zwróciliście uwagę na fakt, że 90% wymienionych tutaj filmów ma 20 lat i
        więcej. Czy to już koniec?
        • hania_76 Hm... (do Sikora) 13.01.03, 17:10
          Coś w tym jest. Gdyby ktoś kazał mi wymienić 3 DOBRE filmy polskie z okresu
          1990 - 2003, wymieniłabym "Dług" i "Pokuszenie". Może awansem "Dzień świra",
          ale już bez większego przekonania. Co to się dzieje???
          • Gość: sikor Re: Hm... od Sikora IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 02:18
            hania_76 napisała:
            Co to się dzieje???

            Qrcze, a więc wniosek sam się nasuwa (aż strach pisać),że jest to jedyna
            pozytywna spuścizna po uprzednim systemie.A może nie mieszać do tego polityki?
            • Gość: vvera Re: Hm... IP: *.agro.ar.szczecin.pl 14.01.03, 11:21
              no tak, spu�cizna... ale to wszystko sie z kasy bierze, teraz trzeba samemu zarobic na film, film musi na siebie zarobic, wtedy chyba troche inaczej z finansowaniem filmow było, może to jest ograniczenie? teraz film musi sie = forsa, a wtedy film to była sztuka. Mam nadzieje że to sie jednak jako� wyprostuje, bo zmienic sie chyba tego nie da.
            • cailin Re: Hm... od Sikora 15.01.03, 15:51
              No, moi drodzy, bylo zle, ale zaczyna sie dobry sezon, wystarczy obejrzec
              np 'Jutro bedzie niebo' albo 'Moje miasto', oba najnajnowsze... Nie jestem do
              konca przekonana co do 'Ediego', ale jedno jest pewne - to dobre kino. Na
              temat starszych pozycji sie nie wypowiadam, bo wiekszosc juz wymieniliscie.
              Powiem tylko: Kieslowski i Piesiewicz...

              Tak czy inaczej, badzmy dobrej mysli!!!
    • Gość: Alicja Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.01.03, 13:47
      Ja lubię filmy Kędzierzawskiej.
    • Gość: qwerty Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.tlsa.pl 14.01.03, 15:13
      do wyzej wymienionych dodalbym jeszcze:
      "petla" w. j. hasa
      "sanatorium pod klepsydra" w. j. hasa
      "siekierezada" w. leszczynskiego
      "jak daleko stad, jak blisko" t. konwickiego
      "salto" t. konwickiego
      "matka joanna od aniolow" j. kawalerowicza
      • Gość: k_asia Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 15:48
        oddaję głos na wodzireja, bruneta wieczorowa pora, misia, nie ma rózy bez
        ognia a z nowszych propozycji historie miłosne, dług, i oczywiscie edi
        • mpsps dzieki! wielkie! 15.01.03, 17:59
          dobra, dobra, dobra!!!!
          ojejejej!!!! auaua!
          ale mi sie dostalo!!!!
          dzieki za tyle wypowiedzi, ale nie sprecyzowalem chyba dostatecznie. chodzilo
          mi o filmy ktore zostaly wyprodukowane PO powiedzmy 1990 r.
          oczywiscie te wczesniejsze sa super i to nie nad nimi sie glowilem,
          dzieki za zwrocenie mi uwagi na niektore tytuly.
          przyznaje ze jestem fanem konopielki, subiektywnie stwierdzam ze to jeden z
          NAJLEPSZYCH POLSKICH FILMOW (yyyy... troche mnie ponioslo, ale przyznacie ze
          genialny!)
          aha w takim razie czy niektore z tych filmow sa dostepne w internecie???
          (glownie to zachwalana "Tereska" no i ten "Edi"). mozecie podac blizsze
          informacje?.
          popzdrowienia dla wszystkich!
          mpsps
          P.S. ale tu ciemno!
          • Gość: qwerty Re: dzieki! wielkie! IP: *.tlsa.pl 16.01.03, 08:22
            po 1990:
            "patrze na ciebie, marysiu" l. barczyka
            "nic" d. kedzierzawskiej
            "wrony" d. kedzierzawskiej
            "jancio wodnik" j. j. kolskiego
            "czesc, tereska" r. glinskiego
            "dlug" k. krauzego
            "edi" p. trzaskalskiego
            "szwadron" j. machulskiego
            moze pozniej cos jeszcze sobie przypomne...
            • mpsps czepiam sie? 16.01.03, 18:23
              no moze tak powiecie, ale to co zostalo wymienione to owszem, ale mam
              nieodparte wrazenie ze to kino studyjne. to oczywiscie nie umniejsza wartosci
              tych filmow ale mazy mi sie cos takiego hmmm "wiekszego". wyjatkiem byl
              chyba "Dlug" i "Szwadron". choc musze przyznac, ze Szwadron jakos nie za bardzo
              mi sie spodobal. moim zdaniem, podkreslam MOIM, bylo w tym troche za duzo
              dydaktyki, tzw. sosiku. krotko: malo uniwersalne i (niestety) nudne! nie
              porywalo mnie! ciezkie jakiejs! a mozna atrakcyjnie przeciez, tak jak sasiedzi
              na przyklad. (chodzi mi o Kole)
              pozdr.
              mpsps
              P.S. Haniu 76 witam serdecznie, cos dawno cie tu nie bylo ( abyc moze tylko nie
              spotkalem?:))))
              • hania_76 Re: czepiam sie? 16.01.03, 18:56
                mpsps napisał:

                > no moze tak powiecie, ale to co zostalo wymienione to owszem, ale mam
                > nieodparte wrazenie ze to kino studyjne. to oczywiscie nie umniejsza wartosci
                > tych filmow ale mazy mi sie cos takiego hmmm "wiekszego".

                Coś w tym jest! Pewnie się narażę wytrawnym kinomanom, ale podobała mi się
                ekranizacja Pana Tadeusza w reżyserii Wajdy. Film, jak na polskie warunki, miał
                dużą oglądalność. Z drugiej strony, kiedy tak sobie porównam Pana Tadeusza i
                Wesele, muszę z przykrością stwierdzić, że Wajda obniżył loty....
                "Edi" ma chyba sporą oglądalność, ale po mało przychylnych recenzjach
                znajomych, w których gust wierzę, trudno mi się zmobilizować do wycieczki do
                kina i sprawdzenia, czy to naprawdę dobry film, czy przereklamowany.

                > P.S. Haniu 76 witam serdecznie, cos dawno cie tu nie bylo ( abyc moze tylko
                nie
                >
                > spotkalem?:))))

                Witam również! Na forum Kino ostatnio rzadko zaglądałam, goszcząc znacznie
                częściej w Kuchni ;) Pozdrawiam.

                • mpsps Re: czepiam sie? 17.01.03, 17:27
                  hania_76 napisała:


                  >
                  > Coś w tym jest! Pewnie się narażę wytrawnym kinomanom, ale podobała mi się
                  > ekranizacja Pana Tadeusza w reżyserii Wajdy. Film, jak na polskie warunki,
                  miał
                  >
                  > dużą oglądalność.

                  HAniu ale czy ta "ogladalnosc" nie byla spowodowana masowymi wycieczkami do
                  Kina - toz to lektura narodowa i swietosc do tego:)))))))))

                  Z drugiej strony, kiedy tak sobie porównam Pana Tadeusza i
                  > Wesele, muszę z przykrością stwierdzić, że Wajda obniżył loty....

                  tutaj pozwole sobie Haniu zacytowac Ciebie "co prawda to prawda", chociaz
                  lepiej bedzie "tyz prowda":))))))))))))))

                  > "Edi" ma chyba sporą oglądalność, ale po mało przychylnych recenzjach
                  > znajomych, w których gust wierzę, trudno mi się zmobilizować do wycieczki do
                  > kina i sprawdzenia, czy to naprawdę dobry film, czy przereklamowany.


                  A to dla mnie pelna "Terra incognita"!

                  Pozdrawiam
                  mpsps

                  P.S.
                  w "Kuchni" mowisz....
    • Gość: staruch Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 21:24
      No, nie sa to filmy powstale po 90 roku, ale nikt nie wymienil, a to moje ulubione:
      "Rebus" Zygadły
      "Idol" Falka
      "Indeks" J.Kijowskiego
    • Gość: brzydal Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.future-net.pl 01.02.03, 22:13
      Lalka
      Wielka podróż Bolka i Lolka
      Sami Swoi
      Nie ma mocnych
      Faraon
      Zezowate szczęście
      Obywatel Piszczyk
      Kanał
      Defilada
      Dług
      O dziwo większośc tych filmów była krecona za komuny
    • Gość: Gigusi Re: czy istnieje chociaz jeden dobry polski film? IP: *.akademiki.lublin.pl / 10.4.1.* 02.02.03, 14:52
      Z ostatnich bardzo podobał mi się "Anioł w Krakowie". Nie sądziłem że w Polsce
      można robić tak pozytywne i optymistyczne filmy. Nie jest idealny, ale fajnie
      się człowiek czuje po zobaczeniu.
      Z seriali "Ekstradycja", ale nie jest idealna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka