Dodaj do ulubionych

Poświecenie aktorów dla roli

10.09.06, 13:31
Ile aktorzy są w stanie poświęcic dla roli? Jak się dla niej zmienić?
Znacie jakieś przykłady wielkiego poświęcenia?

Mi od razu przychodzi do głowy Christian Bale (który wychudził sie do
roli "Mechanika") i Renee Zelweger (która przytyła do roli Bridget Jones). Na
szczęście nie odbiło się to chyba na ich zdrowiu...

Często też aktorzy zmieniają swoje fryzury (np. długowłosa aktorka goli się
na łyso), ale teraz nie przychodzi mi do głowy jakiś konkretny przykład.

Pozdrawiam ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Wrecekrzepki Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 14:00
      Na lyso ostatnio golila sie Natalie Portman - do roli w V jak Vendetta, kiedys
      Sigurney Weaver do trzeciej czesci Obcego.

      Chyba najbardziej znanym aktorem, ktory intensywnie przygotowuje sie do swoich
      rol (widac wplywy Stanislawskiego) jest Robert De Niro.
      Do roli we "Wscieklym Byku", przytyl ponad 27 kg (w "Full Metal Jacket" Vincent
      D'Onofrio przytyl 31kg, co jest obecnie rekordem). Trenowal przy tym tak
      zawziecie, ze wystartowal potem w turnieju bokserskim w Brooklynie i wygral dwa
      z trzech pojedynkow. De Niro w "Taksowkarzu" ogolil sie "na irokeza".
      Przygotowujac sie do tej samej roli, zatrudnil sie w przedsiebiorstwie
      taksowkowym i przez miesiac jezdzil na nocnej zmianie. Zanim zagral w II czesci
      "Ojca Chrzestnego" Robert przez 4 miesiace uczyl sie dialektu sycylianskiego.

      Christopher Reeve pracujac przy "Supermanie" zaczal cwiczyc na silowni do tego
      stopnia, ze pod koniec krecenia materialu trzeba bylo powtarzac ujecia z
      poczatku, bo bylo widac ogromna roznice w budowie fizycznej aktora.

      • kubissimo Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 15:19
        ta opowiesc o Reevesie przypomina mi Michelle Pfeiffer, ktora po Powrocie
        Batmana, gdzie dla roli Catwoman bardzo intensywnie trenowala (i oplacalo sie,
        bo zagrala znakomicie), zaraz potem krecila Wiek niewinnosci i jako hrabina
        Olenska prezentowala calkiem solidna muskulature ;)
      • Gość: vind Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 11:05
        > De Niro w "Taksowkarzu" ogolil sie "na irokeza".

        Irokez na głowie de Niro nie był prawdziwy, pisze o tym na Film Web...
    • Gość: Krzysiaczek Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.cable.wanadoo.nl 10.09.06, 14:18
      Chloe Sevigny w BrownBunny
      • Gość: anka Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 13:21
        Gość portalu: Krzysiaczek napisał(a):

        > Chloe Sevigny w BrownBunny

        A co zrobiła?
    • Gość: gość Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.chello.pl 10.09.06, 14:42
      Bardzo ciekawy temat.
      Ze swojej strony chciałbym dorzucić Russella Crowe'a. Znane jest jego
      zaangażowanie w role, które odgrywa na ekranie. Nawet na jednej z gali rozdania
      Oscarów prowadzący (bodajże Chris Rock) naśmiewał się z tego faktu, wspominał
      m.in. że Crowe potrafi dla roli poruszać się nawet tak, jak poruszano się 15
      minut temu (czy jakoś tak to było w tym dowcipie :)). I to, co znalazłem, to
      m.in. fakt, że Russell Crowe do roli w "Panu i władcy..." nauczył się grać na
      skrzypcach i w większości scen w filmie to on właśnie gra. Zaś dla roli boksera
      w filmie "Człowiek ringu" Crowe zrzucił 50 funtów. Znane jest jego takie
      właśnie fizyczne oddanie dla ról.
      Z innej beczki - nawet nie wiem, czy można to nazwać do końca poświęceniem dla
      roli - jest fakt, że Tom Cruise, jak dosyć wysportowany aktor, sam odtwarza w
      filmach kaskaderskie role, jeździ na motorach i inne tego typu
      podobne "fizyczne i kaskaderskie akcje".

      Jak przypomni mi się coś jeszcze, to napiszę. :)
      • Gość: gość Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.chello.pl 10.09.06, 14:45
        Oczywiście miało być "jako dosyć wysportowany aktor". :)
        • gdotb Re: Crowe 26.03.08, 02:02
          jeszcze przytyl sporo do roli w 'Insider'.

          g.
    • Gość: :) Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.i24.pl 10.09.06, 14:48
      Demi Moore w filmie G.I.Jane obcinała sobie włosy. Dla mnie to żadne wielkie
      poświęcenie, przecież odrosną a kasa za rolę na pewno zawsze jest tego warta.

      No i słyszałam, nie wiem na ile to poważne, że Jared Leto do filmu "Requiem for
      a dream" aby bardziej przekonwynująco wyglądał na faceta na głodzie - odmówił
      sobie na 2 miesiące przed kręceniem zdjęć... seksu (!) / co za poświęcenie... :)
      • dr.verte Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 14:56
        W filmie "40-letni prawiczek" jest autentyczna scena depilowania dość mocno
        owłosionej klaty poprzez odrywanie włosów plastrem.Aktor-Steve Carell uparł się
        mimo że odradzała mu to cała ekipa.Chciał poczuć i oddać na ekranie autentyczny
        ból jak twierził.;-)

        Poza tym to wiadomo chudną,tyją a najbardziej Robert DeNiro,golą pały na łyso
        uczą się sztuk walki,uczą się języków,slangu,wymowy itp.
      • rodzynia Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 14:57
        Gość portalu: :) napisał(a):
        > Demi Moore w filmie G.I.Jane obcinała sobie włosy. Dla mnie to żadne wielkie
        > poświęcenie, przecież odrosną a kasa za rolę na pewno zawsze jest tego warta.
        Fakt odrosną, ale jakiś czas można się czuć dziwnie "w swojej skórze" ;)

        > No i słyszałam, nie wiem na ile to poważne, że Jared Leto do filmu "Requiem
        for
        >
        > a dream" aby bardziej przekonwynująco wyglądał na faceta na głodzie - odmówił
        > sobie na 2 miesiące przed kręceniem zdjęć... seksu (!) / co za
        poświęcenie... :
        > )
        No cóż.. Można być uzależnionym od seksu :D
      • polla4 Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 15:12
        Renee Zelweeger do roli Bridget Jones przytyła kilkanaście kilogramów.
        • polla4 Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 15:13
          Ups, to juz było :)
          • dr.verte Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 15:14
            raz że było to w ogóle żadne "wielkie mi coś",proponuje żeby o tyciu już nie
            wpisywać
          • polla4 Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 15:17
            Tomek Kot zamieszkał na pewien czas w domu Riedlów i chodził w najbardziej
            obskurne dzielnice menelskie, przygotowując się do roli w "Skazanym na bluesa"..
    • kubissimo Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 15:16
      ponoc mistrzem w tej kategorii jest tez Daniel Day-Lewis, co czasem bywa
      problemem dla reszty ekipy
      ponoc podczas krecenia Ostatniego Mohikanina prowadzil sobie taki dziki, lesny
      zywot nieszczegolnie przejmujac sie czystoscia. I biedna Madeleine Stowe
      musiala grac sceny milosne z takim przepoconym Sokolim Okiem ;)
      za to krecac Moja lewa stope ponoc caly czas jezdzil na wozku i zachowywal sie
      dokladnie jak jego bohater, wymagajac od ekipy pomocy przy wszystkim poczawszy
      (znowu) od kwestii higieny, a na karmieniu lyzeczka skonczywszy
      • Gość: janusz Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:23
        Podziwiam
    • wampuka Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 23:09
      Fajy wątek :)

      Ogoliła się (do spektaklu, ae w jakims filmie też to robiła" Kasia Figura.
      Wygląda całkiem fajnie :D
      Wielogodzinne charakteryzacje itp. też wliczamy? Bo tu można wymieniać
      godzinami, tye tych planet-małp, soków-z-żuka i władców-pierścieni... ;)
      • Gość: jaija Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.09.06, 23:27
        Znana jest anegdota, że Nicholas Cage zjadł naprawdę karalucha, a kiedy okazało
        się, że trzeba kręcić dubla, zjadł następnego.
        Co mi mówi, że niektórzy to przesadzają - to zapewne pokłosie szkoły
        Stanisławskiego, ale niektórzy aktorzy twierdzą, że aktorstwo polega na tym, by
        GRAĆ alkoholoka, a nie nim być :) Mnie jest wszystko jedno, byle wiarygodnie
        wypadli.
      • rodzynia Re: Poświecenie aktorów dla roli 10.09.06, 23:36
        Fakt u Kasi Figury to była duża zmiana wizerunku, ale ona chyba czuje się
        dobrze w nowej "fryzurze" :)

        A o charakteryzacji to może lepiej nie pisać, bo za dużo by tego wyszło ;)
        • polla4 Re: Poświecenie aktorów dla roli 11.09.06, 00:13
          Raczej chciała się uwolnić od wizerunku seksbomby, to "oszpecenie" było bardziej
          osobiste niż jako poświęcenie dla roli.
          • madelon1 Re: Poświecenie aktorów dla roli 11.09.06, 10:35
            Angelina Jolie tez trenowala przed graniem Lary Croft plus laski w Aniolkach Charliego, no i Charlize
            Theron musiala sie niezle poswiecic dla roli w Monster.

            Do tego dodam Robin Williams w Mrs Doubtfire - musial nosic goraca gumowa maske
    • bazyliszek4 Re: Poświecenie aktorów dla roli 11.09.06, 14:08
      jednym z aktorów znanych z "wczuwania się w rolę" jest, obok Roberta de Niro i
      Daniela Day-Lewisa, James Woods. fajnie wykorzystano to kiedyś w "The
      Simpsons", gdzie postać Woodsa pojawia się w jednym z odcinków. podejmuje on
      pracę w Kwik-E-Mart (w zastępstwie Apu) by lepiej przygotować się do roli
      sprzedawcy w swoim nowym filmie...
      :)
      • meetsue Re: Poświecenie aktorów dla roli 12.09.06, 19:00
        Tom Hanks w "Cast away" to pierwszy przyklad takiego poswiecenie jaki mi sie
        nasuwa. Posiwecenia fizycznego, rzecz jasna.
        Adrien Brody do roli Władysława Szpilmana w "Pianiscie" porzucil cale swoje
        dotychczasowe zycie, odcial sie od bliskich i rodziny...
        a ostatnio widziałam tez wywiad z Żebrowskim, ktory poniewaz nie lubi sztucznych
        bród włosow itp, do każdej roli, o ile tego wymaga, zapuszcza własne :) np.
        teraz jest zupełnie łysy i ma ogromne wąsy, ponieważ gra w rosyjskiej
        superprodukcji, ktorej akcja dzieje sie w czasach caratu :)
        • rodzynia "Mechanik" 12.09.06, 19:47
          W końcu obejrzałam "Mechanika". Lubię filmy z tajemnicą ;), więc bardzo mi się
          podobał.

          Co o tym sądzicie?:
          "Rola Trevora Reznika to 'Szkoła Stanisławskiego' (stopienie się z kreowaną
          postacią w jedno) w najlepszym wydaniu. Powiem więcej; widoczne na plecach
          odchudzonego o 27kg Bale'a poszczególne kręgi i każde żebro na klatce
          piersiowej, w połączeniu z jego przypominającą niemal gołą czaszkę - twarzą,
          pozwalają wysunąć osąd, że ten znany z "American Psycho" muskularny, przystojny
          elegant stał się autorem największej metamorfozy w historii kina. Patrząc na
          jego chwiejącą się sylwetkę nie można pozbyć się myśli, że Bale dobrnął w swoim
          poświęceniu do granic nie tyle wytrzymałości ludzkiego organizmu, co zdrowego
          rozsądku. Jeśli zatem komuś nie przypadnie do gustu zakręcona opowieść o
          człowieku, który nie spał od roku, to mimo wszystko powinien
          obejrzeć "Mechanika" - choćby po to, aby zobaczyć, jak fascynującą przemianę
          przeszedł Christian Bale."
          www.film.org.pl/prace/mechanik.html
    • kate-gun Re: Poświecenie aktorów dla roli 14.09.06, 20:16
      Brad Pitt do jednej roli przez miesiac zyl razem z kloszardami...
      Paul Newman przez rok trenowal bilard zeby moc osobiscie wykonywac mistrzowskie
      uderzenia w "Bilardziscie"
    • off-line Re: Poświecenie aktorów dla roli 15.09.06, 20:47
      Jeszcze Natalie Portman ogoliła się na zero.
      Philillip Seymour Hoffman do "Capote'a" musiał schudnąć kilkanaście kilo.
      Dla mnie z młodych aktorów (a nie legendarnych bardziej lub mniej jak jak De
      Niro czy Day Lewis) numer jeden to Christian Bale. Aż nie mogłam uwierzyć gdy
      zobaczyłam go w "Mechaniku". Tym bardziej, że doprowadzenie się do takiej
      postaci jest z pewnością trudniejsze, mniej zdrowe i bardziej męczące niż
      ogolenie głowy czy schudnięcie do jakiegoś normalnego stanu. Ale chłopak po
      filmie chyba nadrobił z nawiązką.:)
    • Gość: I. z własnego podwórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 20:59
      Borys Szyc bedzie trenował 1,5 roku (!!) z GROM-owcami, specjalnie po to, by
      wiarygodniej wypasc w filmie GROM.

      * niedawno czytalam, ze to mają byc 3 miesiące, ostatnio slyszalam, ze 1,5
      roku. Tak czy inaczej - kilka miesiecy na treningi poswieci.
      • dr.verte Re: z własnego podwórka 15.09.06, 21:02
        Gość portalu: I. napisał(a):

        > Borys Szyc bedzie trenował 1,5 roku (!!) z GROM-owcami

        taaaa jasne
    • Gość: krzych Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: 193.24.202.* 16.09.06, 14:52
      Jackie Chan- we wszystkich scenach łubudu gra osobiście, często solidnie przy
      tym obrywa. Przy kręceniu jednego filmu o mało nie spadł z wieżowca (w ostatniej
      chwili chwycił się ręką krawędzi budynku). To się nazywa poświęcenie.
      • panicatdisco Re: Poświecenie aktorów dla roli 04.10.06, 13:22
        Demi Moor powiekszyla sobie biust i duzo cwiczyla \, zeby dobrze wypasc w
        Striptizie:)
      • rodzynia Re: Poświecenie aktorów dla roli 07.01.07, 13:24
        Czyli Jackie Chan jest niezniszczalny niczym Chuck Norris ;D
    • jontek6 Oczywiście DeNiro dla "Wściekłego byka" 05.10.06, 20:38
    • Gość: echtom Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.devs.futuro.pl 05.10.06, 23:22
      Meryl Streep też się odchudziła - na oświęcimski szkielet do filmu "Wybór
      Zofii". Na tą intencję uczyła się także polskiego, ale nie bardzo jej to wyszło.
      Gerard Philippe w "Pustelni parmeńskiej" sam zjeżdżał na linie, zdzierając
      sobie dłonie do krwi.
      • rodzynia Re: Poświecenie aktorów dla roli 28.10.06, 10:45
        up :)
    • dona.a Re: Poświecenie aktorów dla roli 28.10.06, 11:03
      Marcin Dorociński do roli w PitBullu spiłował sobie przedni ząb, po filmie
      nałożył koronę, dla mnie to większe poświęcenie niż przytycie, czy schudnięcie
      o parę kilogramów
      • Gość: Wrecekrzepki Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 12:08
        Niby czemu - jaki wysilek wlozyl w przygotowanie ten aktor? Wszystko wykonali
        specjalisci a ten czlowiek tylko lezal na fotelu.
    • Gość: autor Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 13:15
      Gdzieś kiedyś znalazłem, że przed "Szeregowcem Ryanem" Tom Hanks z resztą ekipy
      aktorskiej żeby się bardziej wczuć zaczęli żyć po żołniersku, tzn. bez ciepłej
      wody, mycia i świeżych ubrań. Ponoć po dwóch tygoniach Hanks był zachwycony,
      ale eksperyment trzeba było przerwać, bo reszta aktorów groziła wycofaniem z
      filmu.
      Podobna historia miała być z Viggo Mortensenem w czasie kręcenia "Władcy
      Pierścieni" - kapoty Aragorna nie zdejmował nawet do snu.
    • Gość: BeautifuLie Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.ARMnet.Torun.PL 01.11.06, 17:27
      Jared Leto - do filmu "Chapter 27" przytył 62 funty. Te kilogramy już stracił,
      ale nabawił się choroby :(
    • loginka1 Re: Poświecenie aktorów dla roli 09.01.07, 11:49
      Dla mnie przykładem jednej z takich bardziej spektakularnych przemian była
      Charlize Theron w "Monster". Taka ładna kobietka zatraciła całą swoją urodę dla
      filmu. W dużej mierze w sposób odwracalny, bo za sprawą charakteryzacji, ale
      sama przemiana niesamowita, film zresztą też.
      Zresztą odnoszę wrażenie, że minęła już era tzw. aktorów charakterystycznych.
      Rolę grubasa lub szkieletu gra normalnie zbudowany przystojniak forsując swój
      organizm do granic wytrzymałości i ceni się to bardziej niż perfekcyjną grę
      pulchnego aktora. Oczywiście np. Bale nie tylko poświęcił się dla roli, ale i
      świetnie zagrał. Tylko czy takie transformacje odbywają się zupełnie bez szkody
      dla zdrowia aktorów nie jestem pewna.
      • Gość: Iza Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 10:35
        Leonardo di Caprio w "Błękitnej lagunie" zjadł żywego robala. Normalnie robal
        się wił, a on włożył do ust i zjadł. Pogryzł, pogryzł i połknął.
        Dla mnie to szczyt poświęcenia. Schudnąć/przytyć bym ewentualnie mogła, nie
        wspomnę już o głowie na łyso.
    • Gość: ed wood Re: Poświecenie aktorów dla roli IP: *.chello.pl 10.01.07, 18:37
      serwisy.gazeta.pl/film/1,22530,3839644.html
      No Jared Leto się poświęcił, tyjąc jak napisali prawie 30 kg. I to przytył tak,
      że ma teraz problemy ze zdrowiem. Więc w pewnym sensie poświęcił się dla roli.
    • Gość: Sassenach Jak mogliscie zapomniec...?! IP: 83.71.142.* 13.01.07, 05:24
      O najwiekszym z najwiekszych tzw aktorow metody, czlowieku, ktory zmienil
      sposob grania w filmie i na dobre zaszczepil w nim metode Stanislawskiego, kims
      kto sprawil, ze zamiast teatralnych charakterow lub lapstykowych komikow z
      celuloidu przemawiac do widza postacie psycholicznie wiarygodne, czyli...

      ... MARLONIE BRANDO!!!

      Spojrzcie tylko, jak kilkoma scenami Brando unosi na wyzyny skadinad
      slabe "Ostatnie tango w Paryzu", ktore bez jego gargantuicznego kunsztu byloby
      bezplciowym erotyzujacym filmikiem moralnego niepokoju, przyjrzyjcie sie roli
      Don Vito Corleone, spojrzcie na odzianego w podkoszulke bez rekawow Kowalskiego
      z "Tramwaju zwanego pozadaniem" i wtedy dostrzezecie od kogo sie gry uczyly
      takie tuzy, jak de Niro, Pacino, czy Christian Bale.
      • Gość: Wrecekrzepki Re: Jak mogliscie zapomniec...?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 15:17
        Ekhem, ok, to byl dobry aktor. Ale powiedz mi, jakie bylo to poswiecenie? Ze w
        koszulce bez rekawow? Ze jako Don Vito mowil z chrypa?

        Temat nie brzmi "wymien najlepszego aktora jakiego znasz", tylko wymieniamy
        aktorow, ktorzy pokonali swoje fizyczne/psychiczne niedoskonalosci, zeby
        przygotowac sie do roli.
        • rodzynia Re: Jak mogliscie zapomniec...?! 13.02.08, 16:48
          Ralph Fiennes przytył do roli Amon Goeth'a (Lista Schindlera) 13
          kg. Podobno z pomocą wielkiej ilości piwa Guinness, więc może to nie
          było jakieś wielkie poświęcenie ;D Forzej było pewnie potem za
          zrzuceniem mięśnia piwnego...
    • ignatz Re: Poświecenie aktorów dla roli 15.02.08, 08:51
      Może zacznijmy od tego, co jest poświęceniem dla roli, a co po prostu
      przygotowaniami i niezbednymi umiejetnościami.
      Rozumiem że Crowe ucząc się grać na skrzypcach czy ktoś mieszkając miesiąc z
      bezdomnymi robi to z własnej nieprzymuszonej woli bo chce uwiarygodnic graną
      postać.
      Ale np aktor tyjacy, chudnący, golący się na łyso czy ćwiczący karate albo
      akcent? Litości, trudno żeby włoski mafioso nie mówił z włoskim akcentem,
      żołnierz miał włosy po pas a superagent nie potrafił porzadnie kopnąć
      przeciwnika. W ten sposób to w wszyscy aktorzy się poświęcają dla roli.
      • rodzynia Re: Poświecenie aktorów dla roli 21.02.08, 11:44
        ignatz napisał:
        > Ale np aktor tyjacy, chudnący, golący się na łyso czy ćwiczący
        > karate albo akcent? Litości, trudno żeby włoski mafioso nie mówił
        > z włoskim akcentem, żołnierz miał włosy po pas a superagent nie
        > potrafił porzadnie kopnąć przeciwnika. W ten sposób to w wszyscy
        > aktorzy się poświęcają dla roli.

        tylko, że sęk w tym, że nie każdy aktor się decyduje na chudnięcie /
        przytycie, bo to przecież może się odbić na zdrowiu (szczególnie jak
        się chudnie tyle co Bale do "Mechanika") i dlatego wg mnie jest to
        pewnego rodzaju poświęcenie. Nauka akcentu czu karate to już coś
        innego. Tak samo ogolenie się na łyso - przecież włosy odrastają, a
        u facetów to wogóle żaden problem.

        apropo Bale'a
        podobno przyjął on rolę w firmie "Operacja Świt" Herzoga m.in.
        dlatego, że wymagała wielu poświęceń. Znowu musiał intensywnie
        schudnąć, ale także np. gryźć przed kamerą węża.
        • ignatz Re: Poświecenie aktorów dla roli 22.02.08, 08:49
          Masz rację, co innego schudnąć/przytyć 5kg a co innego 25kg :-)
    • stormy1 Re: Poświecenie aktorów dla roli 22.02.08, 18:40
      charlize theron do monstera i bridget to faktycznie pierwsze co przychodzi mi do
      glowy. no i moze jeszcze nicole kidman w godzinach
      • rodzynia Jared Leto 24.03.08, 13:37
        Jared Leto znacznie przytył do roli w filmie "Chapter 27"

        www.kozaczek.pl/plotka.php?id=7669
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka