Gość: neo
IP: *.utaonline.at
13.03.03, 21:06
nikt z moich austriackich znajomych (sam rowniez mieszkam w
Wiedniu) nie uznal tego filmu za wydumany lub specjalnie
przesadzony - podejrzewam , ze nieweselsza wersje daloby sie
nakrecic w ktoryms osiedlu-sypialni Warszawy