Dodaj do ulubionych

Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie?

IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.04.07, 12:47
Kochani,
Pomozcie mojej pracy magisterskiej :-))
Chodzi mi o zebranie filmow o starozytnym Rzymie. Producentow i rok sobie
znajde, ale zalezy mi na ogolnym opisie, dotyczacym faktow historycznych i
tego, jak zostaly w filmie przedstawione. Czy Rzym jest przedstawiany w
filmach obiektywnie czy przez pryzmat chrzescijanstwa?
Bede wdzieczna za wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ed wood Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? IP: *.chello.pl 05.04.07, 14:36
      O Rzymie, czasach starożytnych, ówczesnych problemach w sposób nierzadko
      okrutny i naturalistyczny opowiada serial "Rzym" produkcji HBO.
      • troche_inny Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? 05.04.07, 15:30
        True lepszego o Rzymie jako metropolii nie ma..
        • Gość: jaija Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.04.07, 00:50
          Trochę tych holyłudzkich produkcji z gat. peplum:

          Ben Hur - superprodukcja o wymowie chrześcijańskiej, jak i pierwowzór literacki
          Upadek Cesarstwa Rzymskiego - superprodukcja z gwiazdorską obsadą, ponoć dobry,
          ale nie widziałam ;) i ponoć Gladiator zrzyna z niego niemiłosiernie
          Gladiator - dla mnie niedobry film, pod publiczkę, Murzyn przyjacielem głownego
          bohatera(w tamtych czasach!), czyli amerykańska poprawność polityczna
          doprowadzona do granic absurdu, główny bohater z grzywką na żel
          Kleopatra - co prawda, o władczyni Egiptu, ale przecież i jej związkach z Rzymem
          Spartakus - wiadomo, heroizm, bunt przeciwko ciemięzcom, poza tym Kubrick
          • Gość: Jpjp Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.07, 10:13
            Ja Klaudiusz,co prawda serial ale rzymski
          • Gość: A. Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? IP: *.eranet.pl 11.04.07, 23:05
            Nie wiem, czy nie "Zmierzch i upadek Cesarstwa Rzymskiego" - tak dziwnie.
            • ness13 Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? 12.04.07, 23:57
              "Ostatnie dni Pompejów" na podst. książki Bulwera-Lyttona - serial bryt-am.
              1984r. Pokazywany na Jedynce ok. 1990r. Niezły pod względem historyczno-
              sztucznym, z dobrą obsadą. Szkoda, że więcej go nie pokazano :( nie został
              wydany ani na VHS ani na DVD - w internecie krążą tv-ripy.
              www.imdb.com/title/tt0086746/
              Powieść była filmowana kilka razy (z 5-6) poczynając od epoki kina niemego.
              • ness13 Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? 13.04.07, 00:18
                link do strony o serialu
                www.dlc.fi/~dce/tldop/index.html
          • niochnioch Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? 28.06.07, 20:42
            Gość portalu: jaija napisał(a):
            > Gladiator - dla mnie niedobry film, pod publiczkę, Murzyn przyjacielem
            głownego
            >
            > bohatera(w tamtych czasach!), czyli amerykańska poprawność polityczna
            > doprowadzona do granic absurdu
            Otóż gó.., proszę pani. Gó.. pani wie. Murzyni z Afryki Północnej zasiadali w
            rzymskim senacie, piastowali wysokie urzędy, służyli w rzymskiej armii.
            Rzymianie nie znali pojęcia rasizmu. Wiele można im zarzucić, ale na pewno nie
            to.
    • alexanderson Re: 06.04.07, 11:40
      "Upadek Cesarstwa Rzymskiego" Manna:
      tiny.pl/dqf2
      "Kleopatra" Mankiewicza:
      www.filmweb.pl/Kleopatra+1963+o+filmie,Film,id=31280
      "Spartakus" Kubricka:
      www.filmweb.pl/Spartakus+1960+o+filmie,Film,id=9683
      "Juliusz Cezar" Mankiewicza (wg Szekspira):
      www.filmweb.pl/Juliusz+Cezar+1953+o+filmie,Film,id=6642
      "Satyricon" Felliniego (wg Petroniusza):
      www.filmweb.pl/Satyricon+1969+o+filmie,Film,id=30828
      "Ben Hur" Wylera:
      ben.hur.filmweb.pl/
      "Quo vadis" LeRoya:
      www.filmweb.pl/Quo+Vadis+1951+o+filmie,Film,id=31494
      • alexanderson Re: 06.04.07, 11:52
        "Ja, Klaudiusz" Wise'a:
        www.filmweb.pl/Ja++Klaudiusz+1976+o+filmie,Film,id=38034
        "Masada" Sagala:
        www.filmweb.pl/Masada+1981+o+filmie,Film,id=105525
        "Ostatnie dni Pompeii" Hunta:
        tiny.pl/dqf3
        "Gladiator" Scotta:
        gladiator.filmweb.pl/
        • Gość: jaija Re: IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.04.07, 15:28
          Większość już była wymieniona ;)
    • kate-gun Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? 06.04.07, 13:31
      i jeszcze "Kaligula", film z 1979, mocne sceny

      "Tytus Andronikus" z 1999 ....choc nie wiem czy do pracy sie przyda, bo choc o
      starozytnym Rzymie, to wersja jest jednak na poly uwspolczesniona
      • Gość: rados Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 18:40
        co prawda interesuję się rzymem ale nie znam tytólów filmów.znam jeden film
        pt,,koloseum,,


        Tak przy okazji wiesz morze gdzie mogłbym dostac film z 1979roku pod
        tytulem,,kaligóla,,-strona z internetu,sklep albo link do pobrania? bardzo bym
        byl ci wdzieczny!!!???
        • Gość: rados Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 18:46
          t tym filmem kaligola to moje meil radek25g.amorki.pl
          • Gość: rados Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 19:29
            soru nie ten meil -radekpulo@wp.pl
    • bazyliszek4 Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? 06.04.07, 23:06
      "Wiek Zdrady"
    • Gość: Iwona Film a prawda historyczna. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.04.07, 21:37
      Pragne kontynuowac ten watek i ponizej zamieszczam swoje przyemyslenia. Nie
      maja one jeszcze jakiejs konkretnej formy - sa to tylko dorbne notatki, ale
      jestem ciekawa Waszej opinii na ten temat. Oczywiscie tak jak ja powoluje sie
      na Gibbonsa, tak Wy mozecie sie odwolywac do konkretnych filmow, przytaczajac
      argumenty za lub przeciw mojej teorii. Za wszelkie sugestie bede wdzieczna.
      dziekija za dotychczasowe propozycje:

      Współczesna sztuka filmowa jednoznacznie określa Rzym jako ostoję zła,
      wszechwładzy cesarza – tyrana. Szczególny prym w tej dziedzinie wiedzie kino
      amerykańskie. Obrazy filmowe pokazują Rzym jako miejsce chaosu, rozpusty,
      spisku, a wreszcie kraj, w którym męczeńską śmiercią zmarł Jezus Chrystus.
      Wszystkie regiony podbite przez Rzym w kadrze filmowym przedstawiane są jako
      podporządkowane. Rzymianie w tych obrazach mają twarze rozpustne, przepełnione
      nienawiścią. Niewolnicy są wykorzystywani do pracy ponad ludzkie siły, toczą
      się mordercze walki gladiatorów. Rzym jawi się jako kraina pozbawiona wszelkich
      wartości. Obrazy te, realizowane głównie w Hollywood są na tyle żywe, że
      przeciętny widz nie zastanawia się nad ich autentycznością i prawdą
      historyczną, która jest inna niż ta filmowa. Autorzy dwóch monumentalnych
      dzieł - Edward Gibbon i Peter Heater dostarczają dowodów historycznych,
      przedstawiających zupełnie odmienną wizję roli Rzymu, a nade wszystko
      traktowania w nim obywateli . Gibbon m.in. upadek Rzymu określił
      mianem „triumfu barbarzyństwa i religii”. W obrazie filmowym (głównie
      amerykańskim) to Rzym utożsamiany jest z barbarzyństwem, a chrześcijaństwo ma
      wymiar religii wyzwolenia. Jeśli faktycznie tak by było to czy średniowiecze
      nie powinno zapisać się w historii ludzkości jako epoka zwycięstwa dobra nad
      złem, szlachetnych idei nad prymitywizmem starożytnych? Przecież to
      średniowiecze jest okresem ostatecznego triumfu i rozpowszechnienia religii
      chrześcijańskiej w Europie. Dlaczego więc oceniane jest przez historię jako
      czas ciemnoty i zacofania? Rozwijając idee filmu amerykańskiego o złym Rzymie i
      dobrym chrześcijaństwie (przedstawianym w obrazach filmowych np. w postaci męki
      Jezusa Chrystusa), dalszy bieg historii powinien zaznaczyć się rozkwitem
      nowoczesnych społeczeństw – skoro wróg w postaci Rzymu rozpadł się to cóż stoi
      na przeszkodzie, by wprowadzić wolność jednostki? Historia i film jak widać nie
      zespalają się ze sobą, a życie w społeczeństwach informacyjnych doprowadza do
      sytuacji, że to filmy tworzą naszą wizję rzeczywistości. Jedynie skuteczna
      edukacja obywatelska mogłaby to zmienić, ale de facto rządy krajów
      demokratycznych zajęte są „ważniejszymi” sprawami.

      Pozdrawiam,
      Iwona.
      • komnen Re: Film a prawda historyczna. 12.04.07, 09:05
        1. Gibbona - nie: Gibbonsa n;)
        2. Chrześcijaństwo bez Rzymu (Imperium Romanum) nie zaistniałoby jako religia uniwersalna - nie rozprzestrzeniło by się. Tylko wspólnota kultury i języka na obszarze Cesarstwa pozwoliła na taki proces.
        3. Chrześcijanie wzięli odwet na Rzymie za pogardliwe traktowanie i prześladowania - zresztą przesadzone liczbowo, no bo ilu chrześcijan mogło być w Rzymie neroniańskim - kilkuset? na 1,2 mln mieszkańców :) tłum ;)
        4. Problem jest taki, że np. w Polsce Rzym widziany jest przez pryzmat durnowatego Quo Vadis a nie Gibbona (jak w Anglii/USA)
        a ogólnie bierze górę paszkwil Swetoniusza "Żywoty Cezarów"
        tylko, że to tak jakby dać Hitlerowi napisać historię Żydów
        dla Swetoniusza każdy cesarz to jedynowładca, dyktator
        dyktator=wróg republiki=tyran=morderca=zboczeniec
        stąd nienawistne bzdury jakie on i jego chrześcijańscy naśladowcy wypisywali
        Rzym - gdyby był takim siedliskiem zboczeńców i psychopatów nie przetrwałby tylu wieków jako imperium
        Vis Et Honor!
      • Gość: BF109 Tytus Pullo Re: Film a prawda historyczna. IP: *.prawo.uni.wroc.pl 12.04.07, 11:25
        Dla mnie calkowitym mistrzostwem jest serial Rzym, oba sezony z tym że pierwszy
        jest lepszy od drugiego. Nie będę się rozwodził nad stroną artystyczną filmu, bo
        tu jak widze zdanai są podzielone. W z wiązku z tym że jestem maniakiem historii
        Rzymu, i to zarówno wojskowości jak i mitologii a z racji studiów przede
        wszystkim prawa rzymskiego i jego wpływów na Europę, więc czepiam się każdeg
        błedu. Np. zarówno etgo jak to że uwczesne strzały nie były w stanie przebić
        rzymskiej tarczy legionowej typu scutum jak i tego że syn Kleopatry Cezarin
        oczywiscie nie przezył. Poza paroma błędami serial jest naprawdę świetnie
        dopieszczony pod każdym szczegółem, np. w tym czasie legioniści walczyli
        przeważnie w kolczugach(lorica hamata) a nie w zbrojach folgowych (lorica
        segmentata), że byli niemiłosiernie wyuzdani, biseksualni, okrutni ale poza tym
        byli elitą ówczesnego świata, przez to niemiłosiernie egocentyczni, maxymalnie
        patryjalchalni, uczuleni na punkcie historii a przez to wcale nie tak odlegli od
        póxniejszego modelu chrześcijańskiego.

        PS: co do tego że w filmach się oczernia Rzymian to mnnnie to nic nie dziwi, bo
        przeciez kto by poszedł na film na którym pokazuje się że Germanie w tym czasie
        to banda dzikich barbarzyńców, że grecy to nemiłosierne pedały, do tego na tyle
        skłoceni ze soba że zabili jedeynego własnego wodza który pokonał Rzymian -
        Pyrrusa (dodam dla niewiedz ących że Pyrrusoe zwycięstwo to mit i propaganda
        Rzymian) a średniowieczni chrześcijanie to totalna ciemnota która bez wpływu
        Rzymian pewnie dalej by siedziała w lepiankch z bota gałęzi i gówna. Amen
        • yapkovitz Re: Film a prawda historyczna. 13.04.07, 14:40
          Waleczni przeciw rzymskim legionom
          www.filmweb.pl/Film?id=104974
          Byl w tiwi pokazywany ok. 20 lat temu:) duzo scen batalistycznych.
          Pamietam rowniez 2 czesciowy miniserial opowiadajacy o upadku Rzymu, opowiadla
          o oblezeniu Wiecznego Miasta przez germanskie armie, tytulu niestety nie
          pamietam, ale tez w nim bylo duzo scen batalistycznych.
          • kossace Re: Film a prawda historyczna. 16.06.07, 20:16
            no wlasnie yapkovitz, powiedz mi jedna rzecz odnosnie tego filmu..., bedac
            malym chlopcem, widzialem w tv taki film o walce "barbarzyncow" z legionami
            rzymskimi. Wodz tychze barbazyncow byl zmuszony, nie pamietam juz z jakich
            przyczyn, poswiecic swojego syna w ofierze, niniejszym zostal on zrzucony ze
            skaly (z gory) na wlocznie bodajze, lub strzaly...
            Jak dzis , pamietam ten moment.., i nie wiem co to za tytul filmu, czy chodzi o
            ten wlasnie film? Ten ktory ja widzialem, musial byc wyswietlany z gora 25 lat
            temu..., daj znaki jakby co..
            pozdr
          • 1802l Re: Film a prawda historyczna. 28.06.07, 19:44
            Był taki film - Walka o Rzym (dwie części, walki rzymsko-gockie, w końcu
            sytuację wykorzystuje Bizancjum- Justynian).
            Goci pokazani z sympatia, choc z historia troche na bakier. Księżnczkę gockas
            Matassunte, grała Harriet Andrson, cesarzowa Teodorę - Sylvia Koscina.
    • sienkiewicz5544 Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? 23.08.16, 06:33
      Panienka z Okienka
    • odczepcie_sie Re: Filmy o starożytnym Rzymie - jakie znacie? 27.06.18, 08:44
      No i "Quo vadis" jeszcze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka