Dodaj do ulubionych

Bruce Wszechmogący

IP: 24.229.106.* 22.07.03, 03:32
Kochani,
Widzialem ten film dwa tygodnie temu - jezeli ktos nie lubi Jima
Carrey'a i dlatego nie wybiera sie na ten film, ostrzegam przed
bledem! Ja sam nie przepadam za filmami z tym aktorem (no, moze
wyjawszy "Truman Show"), ale bawilem sie swietnie. Film jest
genialny, wywoluje salwy smiechu wsrod widowni - zastanawiam
sie, czy nie wywola tez kolejnej bezsensownej dyskusji w kregach
kosciola na temat obrazania przyslowiowych WC...
Meska czesc widowni niech zacheci obecniosc na ekranie Jennifer
Anniston, a miklosnikow dobrego aktorstwa - Morgan Freeman!
***** - Piec gwiazdek w kategorii komedia w mojej prywatnej
skali! Polecam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Bolek Re: Bruce Wszechmogący IP: *.wp.shawcable.net 10.08.03, 23:42
      Bruce Almighty - film. Ambitny reporter amerykañskiej stacji
      telewizyjnej (Jim Carrey) jest niedoceniany przez szefa.
      Niezadowolony ze swojej sytuacji, obwinia Boga (Morgan Freeman)
      za niepowodzenia. Bóg za to, w przyp³ywie dobrego samopoczucia,
      obdarza reportera swoj¹ nieskoñczon¹ w³adz¹ i udaje siê na
      zas³u¿one wakacje. Reporter nie mog¹c poradziæ sobie z
      powierzonym mu obowi¹zkiem opieki nad ludzkoœci¹, oddaje Bogu,
      co boskie. Dostawszy nauczkê, staje siê wzorowym mê¿em,
      przyjacielem i obywatelem. SzlachetnoϾ, uczciwoϾ i cnota
      bierze górê nad niezdrowymi ambicjami przeciêtnego pracownika
      telewizji Stanów Zjednoczonych i znów wszystko siê dobrze
      koñczy - jak w ¿yciu.
      • Gość: ed Re: Bruce Wszechmogący IP: 212.160.130.* 25.08.03, 09:10
        lekki, czasem śmieszny, czasem romantyczny, czasem moralizatorski film +
        Jennifer Aniston którą wszyscy lubią, film w sam raz na randke z dziewczyną...
    • Gość: Tereska Re: Bruce Wszechmogący IP: 81.210.88.* 12.08.03, 10:08
      Witam. Bardzo lubię Jima C. i dlatego z przyjemnością wybrałam sie na
      film.Również sie świetnie bawiłam, a jeśli ten film kogokolwiek obraził, to
      znaczy że z jego wiarą jest coś nie tak. Zabawny i niegłupi film. Polecam.
    • Gość: TARZAN Bruce Wszechmogący IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.03, 08:37
      Uważam tą komedię za jedną z najlepszych/najciekawszych
      ostatnich lat !!! Jim strzela swoimi minami we wszystkie strony
      że nawet Freemanowi sie trochę udzieliło. Scena z palcami czy
      z "możem czerwonym" są genialne!!! CO prawda jest wątek miłosny
      i moralizujący... no ale każda róża ma kolce (chyba ze
      genetycznie zmieniona).
      • Gość: Hiena Re: Bruce Wszechmogący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 15:06
        Ten film jest koszmarny. POszlam kierujac sie m.in. opiniami z
        tego forum i wyszlam zniesmaczona i znudzona. NIe lubie tego
        aktora i ten film tylko utwierdzil mnie w mojej antypatii.
        Dowcipy sa o pierdzeniu, wycieraniu nosa itd itd. Koszmar. No i
        ten moralizatorski, amerykanski final. Rzygac sie chce. Nie
        polecam nikomu, kto lubi ambitne komedie. Juz nigdy nie pojde na
        zaden film z tym koszmarnym aktorem
    • Gość: Kajko Allmighty IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.03, 13:38
      Jak najbardziej sluszbe 3 gwiazdki, film nudzi i jest słabizną
      na potęgę, może ze 2 udane gagi, przereklamowany! A Carrey to
      juz wogóle...
      szczerze nie polecam, nudności!!
    • Gość: marcela Re: Bruce Wszechmogący IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.03, 16:45
      całkiem nie głupi ten film, ale 5* to już lekka przesada...
      zabawny? zalezy od poczucia humoru, jim carrey jak zwykle udaje głupiego z tą
      swoją przegimnastykowaną twarzą!
      najlepsze co mi zostało po tym filmie (i najważniejsze) to prawda stara jak
      świat: ciesz się z tego co masz, nie chciej za dużo, pomagając innym pomagasz
      sobie!
      dlatego uważam, że było warto obejrzeć ten film.
      pozdrawiam wszystkich kinomaniaków
    • Gość: malutka Re: Bruce Wszechmogący IP: 80.72.35.* 16.08.03, 15:58
      Film jest świetny,naprawde warto na niego isc. Ogólnie nigdy
      nie przepadałam za Jimem Carreyem,ale w tej roli sprawdził się
      on 100%. Naprawde ludzie nie żałujcie pieniędzy na "BRUCEA
      WSZECHMOGACEGO",bo co jak co,ale ten film jest wart uwagi. Z
      pewnoscią nie pożałujecie... :)
      • Gość: True Re: Bruce Wszechmogący IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 08:17
        Witam.
        Czy uważacie że na ten fim można iść z dzieckiem z drugiel klasy
        szkoły podstawowej, czy się będzie nudził?
    • Gość: ja :) Re: Bruce Wszechmogący IP: *.chello.pl 16.08.03, 17:03
      Jak najbardziej polecam! Daje mu 5* i wcale nie przesadzam! Są
      tam wszystkie elementy które cenie w filmie: odpowiednie
      poczucie humoru (Jim C. - super!!), oryginalny pomysł (tu jest!
      i to jak oryginalny!), wątek romantyczny (: mniam :) odpowiednia
      obsada. Wszystko jest!!
      Idźcie na ten film i nie oszczędzajcie na niego kasy bo naprawdę
      warto! Sporo dobrej zabawy i (jak na komedię przystało) ŚMIECHU!
      Polecam
    • Gość: luksus Re: Bruce Wszechmogący IP: *.acn.pl / 10.64.0.* 16.08.03, 17:56
      Elo kinomaniacy!i nie tylko!
      film bruce wszechmogacy jest jedna z najlepszych
      komedii jakie dotad obejzałem!!Przez cały czas trwania
      tego filmu nie mogłem powstrzymać sie od śmiechu!ludzie
      ten film jest bombowy!nie zalujta kasy!u mnie wprawdzie
      na wsi bilety byly po 8 zł ale i 13 w miescie
      warto wyłozyć!musita go ogladnać!!!!!!!!pozdrawiam z
      wilczkowa!!!
    • Gość: luki Re: Bruce Wszechmogący IP: *.acn.pl / 10.64.0.* 16.08.03, 17:59
      ten film to totalna klapa!moja kobita spala!pies mial
      rozwolnienie!a brat wylew....ludzie!kocham moja kobiete
      ale wiecej na takie tortury jej nie wezme!chlopaki!
      oszczedzmy nasze niewiasty niech wiedza ze nie
      traktujemy ich jak chwasty!!!!!nie idzta na to badziewie!
    • Gość: Fenol Re: Bruce Wszechmogący IP: *.devs.futuro.pl 16.08.03, 20:13
      BEEEEEEEEEEEEEEEEEznadzieja właśnie wróciłem z kina i
      wynudziłem się przednie .Jedyna rzecz godna uwagi to dobrze
      zmontowana reklama w TV . Nie polecam chyba ,że ktoś się nudzi
      • Gość: ana Re: Bruce Wszechmogący IP: *.bum.pl / 192.168.1.* 13.10.03, 18:58
        Zgadzam sie. Mi sie tez nie podobalo. Glupia amerykanska komedia, powtarzaja
        sie stare dowcipy. Ale bardzo podobala mi sie rola Boga w tym filmie, swietnie
        zagrana
    • Gość: elem Re: Bruce Wszechmogący IP: *.chello.pl 17.08.03, 10:34
      Głupota jakich mało ale da się oglądać.
    • smultronstallet Re: Bruce Wszechmogący 17.08.03, 16:46
      Aparycja Jima Carrey'a sprawia, ze jest mi niedobrze. Na filmie byłam wczoraj
      tylko dlatego, ze moi znajomy nie wiedzą co to ambitna komedia.
      Szkoda czasu.
    • Gość: nana Re: Bruce Wszechmogący IP: 57.66.48.* 18.08.03, 14:52
      Bylam na tym filmie w weekend - jest nudny i malo smieszny. Lubie J. Carreya -
      uwazam ze wina lezy po stronie scenariusza.
      • Gość: gosia Re: Bruce Wszechmogący IP: *.di.pl / 192.168.0.* 18.08.03, 15:12
        Ja byłam wczoraj na filmie. Super!!! :D Usmialam sie do lez! Wogole uwielbiam
        Jima Carreya! Swietna komedia, dawno sie tak nie ubawilam! :))) Polecam!
    • roody102 Re: Bruce Wszechmogący 19.08.03, 01:41
      To nie jest zły film, ale też, powiedzmy to sobie od razu, nic wybitnego.

      Treść banalna, prawda w nim zawarta głęboka i subtelna jak BigMac. Film
      idealnie się nadaje na randkę, ale raczej taką licealną niż studencką z
      intelektualnym zacięciem, bo pogadać po wyjściu z kina trzeba będzie o czymś
      innym. Za to w kinie nie trzeba zbyt uważnie śledzić wątku i jak z randki nic
      nie wyjdzie, to przynajmniej nie zostanie poczucie, że się film też straciło...

      Oj, ja się tu wygłupiam a miały być dwa zdania. No to tak. Freeman, jak zawsze,
      z klasą. Obsadzenie go w roli uśmiechniętego Boga – luzaka to był dobry pomysł.
      Aniston z wdziękiem. Patrzy się na nią z przyjemnością. Carrey wyraźnie stara
      się pokazać, że jego gra to coś więcej, niż tylko głupie miny Psiego Detektywa
      i chwilami mu się udaje. Są takie sceny, gdy jego mimika, wciąż ta sama, nie
      jest tak przejaskrawiona i staje się wtedy po prostu śmiesznym facetem. Reszta
      postaci to tło, dość zresztą płaskie. Ale i film nie ma ambicji takich, by tło
      mieć pełne gór i dolin.

      Lekkie kino na lato – w tej kategorii jest to film wręcz idealny. I nic poza
      tym.
    • Gość: gimmy Re: Bruce Wszechmogący IP: *.veranet.pl / 192.168.2.* 20.08.03, 00:05
      film jest zajebisty i polecam kazdemu tak morzna sie wsmiac ze
      szok
      • Gość: aj Re: Bruce Wszechmogący IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.03, 01:04
        az tak zabawny nie jest dla mnie w skali od 1 do 10 -6
        troche przereklamowali ten film. a najlepsze scemny byly juz 1000 razy
        pokazywany jako reklama w tv
    • Gość: Max Re: Bruce Wszechmogący IP: *.heros.wew / 172.20.6.* 21.08.03, 08:41
      mnie akurat nie podoba się Jennifer Aniston; co innego Monika
      Belluci ...
    • Gość: Solo Świetna komedia - ale nie tylko ! IP: 212.160.117.* 22.08.03, 10:40
      Właśnie widziałem "Bruce'a..". To świetna komedia - ale nie
      tylko. Jim Carrey nie tylko śmieszy ale i uczy. Z kina wychodzi
      się z bolącym od śmiechu brzuchem i głową pełną myśli.
      Zaryzykowałbym stwierdzenie, że to najlepsza katecheza na jakiej
      byłem. Obrażanie się za używanie symboli biblijnych w komedii
      jest płytkim, dewocyjnym pojmowaniem wiary. Pan Bóg jest ponad
      to. Celem filmu nie jest wyśmiewanie Stwórcy lecz ośmieszenie
      ludzi i ich pojmowania świata a siebie jako jego pępka. Film
      pozwala spojrzeć na świat, Boga i bliźnich inaczej. Moim zdaniem
      ten film da wielu ludziom chęci do bycia lepszym. Ten sposób
      przekazywania pewnych idei jest optymalny. O dawna wiadomo, że
      najlepiej się człowiek uczy przez zabawę. Tu jest zachowany złoty
      środek. Popieram wniosek: 5 gwiazdek dla filmu w kategorii
      "komedia" i drugie 5 w kategorii "kazanie". Warto na ten film iść
      - zabierzcie tych, których kochacie! Będą wdzięczni.
    • Gość: nazwa6 Re: Bruce Wszechmogący IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.03, 12:47
      ten film jest straszny.

      :|
    • Gość: Paxon Re: Bruce Wszechmogący IP: *.cxt.pl / 10.10.28.* 22.08.03, 12:48
      Film jest bardzo przeciętny, jedyne co go ratuje to komediowy geniusz Carrey`a.
      W sumie dla jego fanów pozycja obowiązkowa inni mogą być zawiedzeni. No i to
      infantylne moralizatorstwo...
    • Gość: Alfa Re: Bruce Wszechmogący IP: *.icpnet.pl 24.08.03, 11:55
      Prawde powiedziawszy patrząc na bilboard z tego filmu, myslalam
      ze to kolejna kicha ktora wysmiewa Kościół.Po obejrzeniu
      stwierdzam,ze mimo Jima Carrey'a,film jest naprawde
      interesujacy.Daje troche do myslenia nad wlasnym zyciem.Nie
      lubie bezmyslnych filmow dlatego dalabym mu ****.Pozdrawiam!
    • Gość: ed Re: Bruce Wszechmogący IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 12:14
      Ten film jest genialny. Oglądałem go 3 dni temu. szczałem i
      srałem ze śmiechu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: (gość portalu) Re: Bruce Wszechmogący IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 12:57
      Gość portalu: Przemek napisał(a):

      > Kochani,
      > Widzialem ten film dwa tygodnie temu - jezeli ktos nie lubi Jima
      > Carrey'a i dlatego nie wybiera sie na ten film, ostrzegam przed
      > bledem! Ja sam nie przepadam za filmami z tym aktorem (no, moze
      > wyjawszy "Truman Show"), ale bawilem sie swietnie. Film jest
      > genialny, wywoluje salwy smiechu wsrod widowni - zastanawiam
      > sie, czy nie wywola tez kolejnej bezsensownej dyskusji w kregach
      > kosciola na temat obrazania przyslowiowych WC...

      ten film jest glupi i nudny i tyle...

      > Meska czesc widowni niech zacheci obecniosc na ekranie Jennifer
      > Anniston,
      wyglada staroooo, autentyko, na 40 lat....

      a miklosnikow dobrego aktorstwa - Morgan Freeman!

      a co on tam takiego zagral, przewaznie siedzi i gada spokojnie...

      > ***** - Piec gwiazdek w kategorii komedia w mojej prywatnej
      > skali! Polecam!

      DNO
    • Gość: arturek Re: Bruce Wszechmogący IP: *.chello.pl 25.08.03, 14:04
      zajebisty film.śmiałem sie tak że mnie mięśnie twarzy
      rozbolały.jedn az najleprzych ról jima Carreya sle truman show
      to chyba nie przebije
    • Gość: Krytyk Bruce Wszechmogący - Boski Jim IP: *.nd.e-wro.net.pl 27.08.03, 11:48
      Jest to kolejny amerykanski film naigrawajacy sie z Boga i
      religii w sensie wykorzystania tematu .
      Jest oczywiste ze dzis ludzie u wladzy -/politycy ,biznessmeni/
      uwazaja sie za Bogow .
      Film to , film oczwiscie - ale chwalenie pomyslu to przesada i
      nie jest to w koncu / Niebiosa moga poczekac r.W.Beatty/.
      Jim Carrey ma niemal staly etat u Toma Shadyaca / rzemiesnik z
      wpadkami/.
      A jednak Bruc we Wloszech odniosl ogromnny sukcess , w Stanach
      bylo tak sobie a unas ludziska idom ,idom , idom ...
      Fakt rozrywka to dobra , ale te
      bieadolenie ,kaznodziejstwo ,setymetalizm ,chaos i nijakos
      bohatera troche irytujom .
      Moglo byc lepiej , ale to nie ta ekipa i pomysl , a smiech
      zalezy od nas samych.
      Moja ocena:*** - nie zadowolenie i zadowolenie z lodem na ...
      • jedynataka Re: Bruce Wszechmogący - Boski Jim 27.08.03, 12:23
        żałuję wydanych pieniędzy, Nudaaaaaaaaaaa, tak przewidywalnego filmu dawno nie
        widziałam. Wątek romansowy tak sztuczny jak jim w każdym z żartów. Najlepszy
        Morgan Freeman w roli Boga. i co z tego, ze siedzi i spokojnie mówi? Na tym
        polega porządne aktorstwo. Wolę ten typ niż twarz Carrey'a. już więcej nie
        popełnię tego błędu i nie pójde na film tak (prze)reklamowany w Tv.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka