surfen
15.03.08, 16:31
Jeśli ktoś idzie do kina z nastawieniem na horror - może się srogo
rozczarować. Mgła to film grozy, można wręcz powiedzieć, że to (choć mało
ambitny) dramat s-f z naciskiem na fikcję. Jednak to nie potwory są
zagrożeniem. Chodzi o coś zupełnie innego i to niestety jest prawda, a nie
fikcja. Jasne, że ten film jest miejscami naciągany, ale to tak jak wiele
filmów, po to by móc w 120 minut opowiedzieć pewną historię.