Gość: sunny
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
10.09.03, 18:55
Film jest piękny...mimo że opowiada duszną, gęstą od znaczeń, smutną
historię. Niesamowita gra Finnesa, który naprawdę stał się Pająkiem, stopił
się ze swoją postacią, ascetyczne kolorystycznie, ale przepiękne zdjęcia,
podkreślająca nastrój subtelna muzyka fortepianowa.
Czym jest ten film? Czy to prawdziwa historia czy schizofreniczne wizje? Nie
odpowiedziałam sobie jeszcze na to pytanie, ale filmem jestem zachwycona.
Bardzo kameralne dzieło jak na Cronenberga.