Gość: Irmina IP: 217.98.120.* 05.01.02, 16:49 Czy uważacie że lepiej wypada adaptacja książki gdy jest w formie filmu czy serialu(mini-serialu)? I jakie filmy/seriale powstałe na podstawie książek uważacie za najlepsze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: V.C. Re: Adaptacje literatury IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.02, 22:21 Niezła jest serialowa adaptacja "Stąd do wieczności" , sobota , 10:50, 1 TVP . Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio Re: Adaptacje literatury 06.01.02, 22:53 Uważam sobie bardzo "1984", a potem obecna "Diuna" Odpowiedz Link Zgłoś
malwa! Re: Adaptacje literatury 07.01.02, 00:43 Przypominam sobie więcej ciekawych filmów, niż seriali, więc chyba film wygrywa, mimo ograniczeń czasowych: Trzeci Człowiek (Green/Reed) Wiek Niewinności (Wharton/Scorsese) Duma i Uprzedzenie (Austin/? - serial BBC) Droga do Indii (Forster/Lean) Piknik pod Wiszaca Skałą (Lindsay/Weir [ale powieści nie czytałam]) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna27 Re: Adaptacje literatury IP: *.157.53.189.Dial1.Washington1.Level3.net 08.01.02, 05:13 Nie moge powstrzymac sie od dygresji moze nie na temat: Po co robic remake "W pustyni i w puszczy" skoro pierwszy film byl piekny. Z adaptacji filmowych podobala mi sie "Bridget Jones" bardziej niz knoga. Poza tym bardzo dobre byly adaptacje sztuk Williamsa "Tramway zwany pozadaniem" i "Kotka na goracym..." "Kto sie boi Wirginii Wolf" Albeego tez mnie zaszokowal ale i zmeczyl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asa Re: Adaptacje literatury IP: *.murator.com.pl 18.01.02, 12:23 Dla mnie największy hit to "Noce i dnie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dana Re: Adaptacje literatury IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.02, 15:27 Mnie podobaja sie filmy na podstawie powiesci J. Grishama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadja Re: Adaptacje literatury IP: *.wave.net.pl 18.01.02, 21:56 Ja bez zastanowienia obstawiam "30 door key", adaptacje "Ferdydurke" oczywiscie, oraz "431 stopni Fahrenheita" /chyba dobrze pamietam tytul ../. Plus "Piknik pod wiszaca skala". W ogole filmy Weir'a sa niesamowite. pozdrawiam! n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szcz Re: Adaptacje literatury IP: *.czes.gazeta.pl 09.12.02, 19:50 Gość portalu: nadja napisał(a): > "431 stopni Fahrenheita" /chyba dobrze pamietam tytul ../. > Plus "Piknik pod wiszaca skala". W ogole filmy Weir'a sa niesamowite. > > pozdrawiam! > > n. Trochę więcej, bo 451 stopni, ale zgoda, ze film dobry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edziak Re: Adaptacje literatury IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.12.02, 10:45 Po co sie robi powtorki ekranizacji, po to zeby ludzie ogladali, czasem ktos ma lepsze pomysly i nowsze sposoby realizacji sie pojawiaja. Lepsze niz ksiazka wedlug mnie byly "The Luzin Defence" z fantastyczna E.Watson "Maybe Babe" "The Forsyte Saga" nowa adaptacji przez ITV w Wielkiej Brytani- jesli jacys ludzie telewizji to czytaja to moze pomysla o sciagnieciu - zrobiono co prawda dopiro pierwszy tom ale robia reszte. "Chocolate" film jest bardziej magiczny niz ksiazka. Dobre tez byly stare "Pan Samochodzik" seria, bo ten nowy z nowym samochodem to juz nie to. To tak na razie co mi przyszlo do glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TON Re: Adaptacje literatury IP: 212.244.51.* 05.12.02, 10:59 A więc filmy równie dobre ( o ile nie lepsze niż książki) Ziemia Obiecana Wesele Portret Damy Lot Nad Kukułczym Gniazdem Rozważna i Romantyczna a jak na cos jeszcze wpadne, to napisze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Adaptacje literatury IP: *.tele.pw.edu.pl 05.12.02, 12:22 "Lolita" byla niezla, chociaz nieco stracila... Gdzies sie zapodzialy wstawki w jezyku francuskim (Humpert byl profesorem francuskiego) i gry slowne Quilty'ego. Ma jednak pewien klimat, charakterystyczny dla powiesci Nabokowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna M Re: Adaptacje literatury IP: 62.233.140.* 05.12.02, 13:26 Ja osobiście wolę mini-seriale, zwłaszcza jesli chodzi o dłuższe dzieła. Genialne adaptacje w formie mini-seriali robi BBC, chociaż nie zawsze trafiają do nas. Świetne było "Duma i uprzedzenie", mieli też bardzo dobrą "Emmę", której u nas nie było (o niebo lepszą od filmu z Gwyneth Paltrow), "Middlemarch" i wiele innych, których nawet nie pamiętam. Z drugiej strony bywa to mylące, bo "Hrabia Monte Cristo" (rzecz, wydawałoby się, stworzona na serial z racji mnogości wątków itp.) w wykonaniu francuskim był kompletnym niewypałem i mało co mi nie obrzydził jednej z ulubionych książek. Z adaptacji filmowych podoba mi się jak na razie "Władca Pierścieni". Niezła adaptacją było chyba "Nad Niemnem", ale dawno to oglądałam, więc nie jestem pewna. Większość mnie jednak rozczarowuje, ale nie wim, czy to z powodu adaptacji, czy często niepotrzebnej "hollywoodyzacji" (przykład: Bridget Jones, Imię Róży) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edziak Re: Adaptacje literatury IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.12.02, 10:39 Nowa adaptacji powiesci G.Greena "Spokojny amerykanin" z M.Cainem i B.Fraserem - tak tym od "George of the Jungle" i "Mummies" wysmienite i o wiele lepsze niz ksiazka, ktora bylo jedyna ksiazka Greena przez ktora nie moglam przebrnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: Adaptacje literatury IP: 209.226.65.* 09.12.02, 16:40 z seriali "kolumbowie rocznik 20", filmy to np. "before the night falls" - bez porownania lepszy niz ksiazka. a tak w ogole to duzo tego, dopisuje tylko to, czego jeszcze nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Adaptacje literatury IP: *.vic.bigpond.net.au 10.03.03, 08:14 Widzieliscie ten film? Jak nie, to polecam... W Australii idzie juz od miesiaca przy pelnych salach... Nie tylko dla tego, ze graja w nim, i to doskonale, Michael Caine i Brendon Fraser, i ze jest on profesjonalnie zrobiony w/g doskonalej powiesci Grahama Greena, ale ze pokazuje on, jak to w latach 1950tych rzad USA za posrednictwem CIA finansowal wietnamskich prawicowych terrorystow i dostarczal im bron oraz ladunki wybuchowe, aby pozniej zwalac wine za masakry dokonane przez te prawicowe bojowki na komunistow. Tlumaczy to, czemu USA przegrala tak sromotnie wojne Wietnamie, i do jakich podlosci jest zdolna klika, rzadzaca USA (tzw. kompleks militarno-gospodarczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Adaptacje literatury IP: *.vic.bigpond.net.au 10.03.03, 08:18 "The Quiet American" Autor: Gość: American IP: *.vic.bigpond.net.au Data: 10-03-2003 07:03 + odpowiedz na list <http://www2.gazeta.pl/img/px.gif> + odpowiedz cytując Widzieliscie ten film? Jak nie, to polecam... W Australii idzie juz od miesiaca przy pelnych salach... Nie tylko dla tego, ze graja w nim, i to doskonale, Michael Caine i Brendon Fraser, i ze jest on profesjonalnie zrobiony w/g doskonalej powiesci Grahama Greena, ale ze pokazuje on, jak to w latach 1950tych rzad USA za posrednictwem CIA finansowal wietnamskich prawicowych terrorystow i dostarczal im bron oraz ladunki wybuchowe, aby pozniej zwalac wine za masakry dokonane przez te prawicowe bojowki na komunistow. Tlumaczy to, czemu USA przegrala tak sromotnie wojne Wietnamie, i do jakich podlosci jest zdolna klika, rzadzaca USA (tzw. kompleks militarno-gospodarczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Adaptacje literatury IP: *.vic.bigpond.net.au 10.03.03, 08:24 Gość portalu: Edziak napisał(a): Nowa adaptacji powiesci G.Greena "Spokojny amerykanin" z M.Cainem i B.Fraserem tak tym od "George of the Jungle" i "Mummies" wysmienite i o wiele lepsze niz ksiazka, ktora bylo jedyna ksiazka Greena przez ktora nie moglam przebrnac. "The Quiet American" Autor: Gość: American IP: *.vic.bigpond.net.au Data: 10-03-2003 07:03 Widzieliscie ten film? Jak nie, to polecam... W Australii idzie juz od miesiaca przy pelnych salach... Nie tylko dla tego, ze graja w nim, i to doskonale, Michael Caine i Brendon Fraser, i ze jest on profesjonalnie zrobiony w/g doskonalej powiesci Grahama Greena, ale ze pokazuje on, jak to w latach 1950tych rzad USA za posrednictwem CIA finansowal wietnamskich prawicowych terrorystow i dostarczal im bron oraz ladunki wybuchowe, aby pozniej zwalac wine za masakry dokonane przez te prawicowe bojowki na komunistow. Tlumaczy to, czemu USA przegrala tak sromotnie wojne Wietnamie, i do jakich podlosci jest zdolna klika, rzadzaca USA (tzw. kompleks militarno-gospodarczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raszefka Re: Adaptacje literatury IP: OSET:* / 192.168.0.* 09.12.02, 18:39 Moje ulubione adaptacje to seriale. Wręcz uwielbiam "Sławę i chwałę". Myślę, że to jedyna udana adaptacja polska ostatnich lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
kiryllov Re: Adaptacje literatury 09.12.02, 19:10 jak milo widziec "30 door key" i "Before the Night Falls"; ze swojej strony dodam "The Shout" Skolimowskiego, nie pamietam autora ksiazki, no i rzecz jasna, "La Fidelité" Zulawskiego, wg. powiesci pani... ugh.. La Fayette? tak? no, wiadomo o kogo chodzi. a, jeszcze dwie rzeczy, bardzo lubie, z Hopkinsem: "Hannibal" Scotta (no, a ksiazki oczywiscie nie czytalem, wiec i autora nie pomne) "Hearts in Atlantis" rez... moj Boze, nie wiem, ale wiem, ze ksiazka Stephena Kinga (tez nie czytana, ale to standard, nei czytam powiesci), ze zdjeciami Piotra Sobocinskiego.. uff. co do produkcji telewizyjnych, to zdaje sie nie widzialem, procz tych w zamierzchlym dziecinstwie, zadnych, i potrzeb nie odczuwam, wiec film wygyrwa. Odpowiedz Link Zgłoś
uli Re: Adaptacje literatury 09.12.02, 20:35 bardzo podobała mi się serialowa adaptacja mistrza i małgorzaty (pamięta to ktoś jeszcze?:)? holoubek był wolandem, a małgorzatą anna dymna. poza tym podoba mi się...serialowy wiedźmin (nie mylić z michałem zebrowskim) i tak jak moi poprzednicy: piknik pod wiszącą skałą, ale też 'podróż za jeden usmiech':) Odpowiedz Link Zgłoś
uli Re: Adaptacje literatury 09.12.02, 20:51 aha, no i oczywiście: lsnienie (oba),jak zauwazyli przedmówcy: hearts in atlantis, diuna (boski sting!), no i jeszcze oczywiscie łowca androidów r.scotta. i jeszcze rok 1984 (to tez już chyba było?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żelatyna Re: Adaptacje literatury IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 02:41 Lampart Viscontiego na podstawie Manna. W ogóle filmu Viscontiego i perły Manna to perełki, magia działająca razem i osobno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żelatyna Re: Adaptacje literatury IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 02:42 No sorki, Lampart to nie Manna oczywiście, ale tak go kocham:))) Odpowiedz Link Zgłoś