Dodaj do ulubionych

Niebezpieczny umysł

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 00:05
filmek troszkę zakrecony ale polecam jak ktoś niezrozumie za 1
razem niech oglada do skutku :)
Obserwuj wątek
    • Gość: o. Niebezpieczny umysł z sukcesem w tle IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.11.03, 10:35
      Wprawdzie film nie ma rewelacyjnych ocen , ale pochwaly sa tu i
      tam.
      Pytanie brzmi: Na co stac G.Clooneya jeszcze ?
    • Gość: WoRaS Refleks dystrybutora... film jest z 2002 roku IP: *.ceti.pl 18.11.03, 13:49
      W div-x jest już od kiku miesięcy :) Brawo...
      • Gość: eMCe Re: Refleks dystrybutora... film jest z 2002 roku IP: *.mmj.pl / 192.168.17.* 21.11.03, 23:18
        to nie pierwszy raz - w lipcu wszedl do kin film pt. 'formuła' -
        premiere w usa mial w roku ... 2001!
    • Gość: Marek Re: Niebezpieczny umysł IP: 213.76.179.* 20.11.03, 11:38
      Film oglondalem juz dawno temu, ale pamietam ze nie byl za
      bardzo zakrecony. Fajnie zalatwil Julie Roberts.
    • Gość: baja baja IP: *.virnxx15.adsl-dhcp.tele.dk 22.11.03, 14:16
      baja
    • magda_s4 Hem hem hem 22.11.03, 14:42
      Mnie "Niebezpieczny umysł" przypomina z jednego powodu film "Piękny umysł". Mam
      po prostu wrażenie, że Chuck Barris cierpi na schizofrenię. A co do filmu, to
      spodziewałam się łagodniejszych cięć i łagodniejszego dla oka obrazu.
    • Gość: ewa Re: Niebezpieczny umysł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.03, 10:02
      film super, inteligenty i bardzo zabawny
    • Gość: Woytek Ale głupi film... IP: *.mech.pk.edu.pl 23.11.03, 16:15
      Szkoda czasu, jest kuuupa lepszych! No chyba ze popatrzymy na
      niego jako na dokument, ale po cholere na dokument isc do kina??
      jedna akcja na caly film.... dno. Nie ide wiecej na filmy Clooneya.
      • Gość: Goisha Re: Ale głupi film... IP: fr2:* / 10.10.0.* 24.11.03, 10:38
        Fil jest tak nudny, że szkoda czasu na coś takiego!!Nie rozumiem
        tylko tych wszystkich pochlebnych recenzji na temat tego
        beznadziejstwa, który skusiły mnie do obejrzenia!!!Jesteście mi
        winni 18PLN!!
    • Gość: o. Debiut jak marzenie IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 25.11.03, 17:01
      Ta niezwykla historia , daje wiele do myslenia.
      Barris przechodzi w niej przemiane ,o czym mowi nam koniec
      filmu.Clooney wie co robi - uczac sie od Nicholsa i Lumeta.
      A Sam Rockwell wie za co zostal nagrodzony w Berlinie 2003.
      Moja ocena; 4.5/6.
      To jasne ze niektorzy nie wiedzom - co jest biale , a co czarne.
      • charade Debiut jak marzenie - to fakt ! 25.11.03, 20:24
        Film może nie jest idealny, ale za to niezwykle ciekawy i oryginalny. Nigdy nie
        posądzałabym George'a-Piękną Buźkę o taką wrażliwość filmową, nie
        przypuszczałam, że może film tego rodzaju !

        Też mam wrażenie, że Chuck Barris (autor dzienników na podstawie których zostal
        nakręcony ten film, producent filmowy, kompozytor przebojów pop i samozwańczy
        assasin CIA), to schizofrenik i tak naprawdę film swoją formą sugeruje taką
        opcję. Zauważcie, że nigdy nikt inny nie widzi Jima, kiedy Barris z nim
        rozmawia.

        Sam Rockwell jest niesamowity !
        • lahliq Re: Debiut jak marzenie - to fakt ! 26.11.03, 13:30
          Ale Drew Barrymore widzi Julię Roberts...
    • Gość: gocha niesamowita historia IP: *.expro.pl 19.12.03, 16:11
      tym większe robi wrażenie, że oparta na faktach! Debiut
      reżyserski na medal! I duży plus za rozumne zakończenie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka