Dodaj do ulubionych

Swingujące pary

29.09.09, 21:39
Co sądzicie o swingowaniu. Czy to dobra metoda na pozbycie się małżeńskiej monotonii i nudy, czy raczej to początek końca małżeństwa?
Wiadomo, że igraszki w 2-3 pary były znane od czasów starożytnych.
W Polsce zjawisko rozpowszechniło się w latach 90 tych ub. wieku.
Obserwuj wątek
    • skarpetka_szara Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:05
      Mysle ze nie jest to dla kazdego
      • meetek Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:10
        Dla par z kilku, kilkunastuletnim stażem ale do pewnego wieku, bo potem ciało
        przestaje być piekne.
    • porando Re: Swingujące pary 30.09.09, 00:22
      Mysle ze to deviacja, zboczenie, choroba i co tam jeszcze.
      To ani poczatek ani koniec malzenstwa - ktos kto to robi nie powinien nazywac
      takiego zwiazku malzenskim.
      Wiele rzeczy ma dluga historie co wcale nie znaczy ze jest wlasciwe i dobre i
      niegdy nie powinno byc uznane za takie.
      Natura na szczescie jaos sobie z tym radzi i eleiminuje w sposob naturalny takie
      zachowania
      • kotek.filemon Re: Swingujące pary 30.09.09, 09:42
        > Natura na szczescie jaos sobie z tym radzi i eleiminuje w sposob
        > naturalny takie zachowania

        A możesz rozwinąć? Mnie zawsze rozczula argumentacja "wbrew naturze", zwłaszcza gdy chodzi o poligamię, homoseksualizm i inne "niestereotypowe" zachowania seksualne.
        • porando Re: Swingujące pary 30.09.09, 18:35
          Np choroby (cielesne i psychiczne)
    • rlena Re: Swingujące pary 30.09.09, 06:21
      To calkowity schylek malzenstwa, ktore i tak juz znalazlo sie w
      ostatniej fazie. Zadne malzenstwo nie przetrwa takiego ukladu.
      Oczywiscie,ze swingowanie nie jest niczym nowym. Nie zanczy wcale,ze
      jest czyms konstruktywnym. Jest raczej jakas totlana beznadzieja
      dwojga ludzi, ktorzy nie radza sobie z zyciem...
    • izabellaz1 Re: Swingujące pary 30.09.09, 19:00
      A ja uważam, że jak to pasuje wszystkim "stronom" to wystarczy tylko życzyć
      dobrej zabawy ;)
    • emiluchapietrucha Re: Swingujące pary 30.09.09, 19:17
      Wszystko jest dla ludzi,tylko każdy powinien się zastanowic co jest
      dla niego najlepsze.Dla jednych to początek czegos nowego,a dla
      innych koniec.Napewno jest trudno stwierdzić czy to dla nas dopółki
      tego niezrobimy,tylko,ze po fakcie moze się okazac,że gra niebyła
      warta swieczki.
    • gazeta_mi_placi Re: Swingujące pary 01.10.09, 17:05
      To nie dla mnie.
    • oposka Re: Swingujące pary 01.10.09, 19:12
      hm... myslę ,ze na pewno jest to lepsze (?) niż walenie w rogi meża za jego plecami przynajmniej jest się ze sobą szczerym
    • happywoman79 Re: Swingujące pary 07.10.09, 11:18
      A ja bym chciała :) Dopiero z partnerem szukamy drugiej pary, nie
      jest łatwo:( Trójkącik nie zakłócił nic w naszym związku, dlatego
      uważam że nie zrobi to też seks grupowy.
    • menk.a Re: Swingujące pary 07.10.09, 11:25
      Na początku to może i świetna zabawa. W dłuższej perspektywie widziałabym tylko
      schyłek i koniec związku.;)
      • ewela_822 Re: Swingujące pary 07.10.09, 13:01
        Moze i fajna zabawa. po....kilku glębszych...a potem kac moralny!!!!! Gra nie
        warta świeczki!
        • meetek Re: Swingujące pary 07.10.09, 14:18
          Eeee, seks po alkoholu jest do niczego.
          • ewela_822 Re: Swingujące pary 07.10.09, 14:37
            meetek napisał:

            > Eeee, seks po alkoholu jest do niczego.

            Nie wiem czy do niczego, ja zawsze bardziej sie odprężam i jestem bardziej
            podatna na bodźce:), ale nie mówie tu o całkowitym upojeniu się alkoholowym,
            wtedy rzeczywiście jest do niczego i mało się pamięta:)))


    • nomya Ale ciemnogród ;/ 08.10.09, 08:12
      Uważam, że to świetna rozrywka, ale nie dla każdej pary, tylko dla ludzi bez
      problemów emocjonalnych między sobą. Jeśli w małżeństwie jest źle, to swing
      jedynie pogłębi problemy. Jeśli jest okay i para jest dojrzała, to może stanowić
      sympatyczny dodatek do pożycia :))))
      • menk.a Re: Ale ciemnogród ;/ 08.10.09, 09:21
        Dlaczego ciemnogród?;)
        • nomya Re: Ale ciemnogród ;/ 08.10.09, 09:24
          Słabo mi się robi jak czytam te moralizatorskie posty ludzi, którzy w życiu tego
          nie próbowali jakie to niszczące dla związku, ohydne itp ;]
          • menk.a Re: Ale ciemnogród ;/ 08.10.09, 09:39
            Eee tam moralizatorstwo. Niektórzy po prostu nie są zainteresowani spróbowaniem
            tego. Może im się to zmienię, a może. I tyle. Natomiast o skrajnym stosunku do
            tego (entuzjastów swingowania, jak i absolutnych przeciwników) jest zdecydowana
            mniejszość.;)
            • o-kurde.pl Re: Ale ciemnogród ;/ 08.10.09, 09:44
              Spróbowac mozna wszystkiego, tylko co dalej?
              • menk.a Re: Ale ciemnogród ;/ 08.10.09, 09:47
                Wg niektórych na tym właśnie polega życie. Musisz i tyle. Inaczej nie żyjesz i
                nie masz prawa do żadnej opinii.;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka