olcia2xd
14.10.09, 21:38
Witajcie.
Chciałabym poruszyć pewien temat, który nie każdego musi zadowolić.
Jestem piękna dziewczyną - adorowaną, piękną, inteligentną, wielu
chłopaków mnie błaga o chodzenie. No i oczywiście prosi mnie o
jedno - o seks. Ale ja uważam osobiście, że seks jest bardzo złą
rzeczą. Jest zły i okropny. Ja nie wiem, jak to wogóle robić
można :/. Ja chciałabym do końca życia być dziewicą, nigdy się
żadnemu nie oddam, chćby był najcudowniejszy na świecie. W
dzisiejszym świecie, ludzie rozmawiają tylko o seksie. Mnie to już
zbrzydło. Mnie to wogóle nie pociąga. Dlaczego ludzie lubią seks?
Seks jest beznadziejny. Nie rozumiem, jak to może kogoś pociągać?
Co o tym myślicie? Mam 17 lat... i na prawdę... dla mnie to jest
beznadziejne. Rozmawianie o antykoncepcji. Dlaczego ludzie nie mogą
rozmawiać np. o życiu, O Bogu, o śmierci... tych tematów się nie
porusza, a jednak one istnieją. Dlaczego w telewizji jest tylko o
tym, by być pięknym, sam seks, a nie ma nic o Bogu? Dlaczego :(
I powiedzcie, co wy fajnego widzicie w seksie, bo ja nic nie widzę.
Pozdrawiam.