Dodaj do ulubionych

Rezygnacja z Ery

09.11.09, 12:43
Witam,
Witam,
chcę pożegnać się z Erą, w grudniu mijają 2 lata od przedłużenia umowy
abonamentowej. Nie chcę przenosić numeru, zmieniać na kartę itp. Po prostu
skończyć i tyle. Wcześniej wykorzystam punkty z Era Premia. Moje pytanie: jak
dokonać rezygnacji? Zadzwonić do nich pod konkretny numer? Parę lat temu w
punkcie Ery dostałam odpowiedni formularz, który wysłałam do Wawy. Na stronie
Ery ciężko doszukać się informacji w tym temacie... Umowę gdzieś
zaprzepaściłam, więc do niej nie zajrzę. Chcę definitywnie odejść, nie skuszą
mnie absolutnie żadne minuty, aparaty, nagrody, bonusy itp... Jak to
zrobić raz a dobrze, najlepiej bez nagabujących mnie do pozostania pracowników
call center.
Napisałam o tym na forum "Telefony", ale widzę, że na "Mężczyźnie" jest
większy ruch.
Będę wdzięczna za merytoryczne rady.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kotek.filemon Re: Rezygnacja z Ery 09.11.09, 12:54
      Szkoda, że nie masz umowy. Spróbuj wybrać się do jakiegoś punktu sprzedaży i wydębić od nich swoje dane (nr i termin zakończenia umowy głównie) - powinni Ci dać, jak się wylegitymujesz. Jakby się pytali po co, to naściemniaj coś o zastanowieniu się nad ich ofertą etc. Następnie napisz pismo, że w związku ze zmianą umowy na bezterminową od dn. XX wnosisz o rozwiązanie umowy o świadcz. usług telekom. od dn. YY uwzględniając 30-dniowy okres wypowiedzenia. Pisma nigdzie nie wysyłasz, tylko drukujesz w dwóch kopiach, idziesz do salonu Ery (ale nie żadnego "partnerskiego" tylko firmowego) i prosisz o przyjęcie pisma z potwierdzeniem przez upoważnionego pracownika. Nie dyskutujesz tylko grzecznie upierasz się przy postawieniu pieczątki. Następnie jedną kopię zabierasz, drugą zostawiasz, płacisz jeszcze jeden abonament i masz ich w d*pie. Jakby się pluli potem, że coś tam im zalegasz, to wysyłasz kopię pisma i sugerujesz, żeby sobie we własnym burdelu sprawdzili co mają. Finito...
      • kaa.lka Re: Rezygnacja z Ery 09.11.09, 13:30
        a musi wydebiac i lawirowac?
        ma prawo na podstawie nr (abonamentowego) do wgladu danych; w tym do wgladu w umowe. co do reszty jest tak jakes kotu napisal.
        byle nie sciemniac wlasnie, bo sie znowu zapetli w casusie.
        :)
    • co.tam.panie byłem 09.11.09, 14:36
      Idziesz to punktu Ery miesiąc z kawałkiem wcześniej i tam pani ci dyktuje co
      masz napisać na wypowiedzeniu.
      Ona to spempluje, kseruje, ksero daje tobie.
      Możesz też sama napisać miesięczne wypowiedzenie i wysłać na adres centrali Ery.
      Liczy się data otrzymania wypowiedzenia przez Erę a nie data napisania czy
      wysłąnia (stempla pocztowego).
      • co.tam.panie PS. 09.11.09, 14:39
        Czasem sa cyrki, bo mimo skutecznego wypowiedzenia nadal jesteś w systemie, bo nie wywali cię. Jak dostaniesz kolejny rachunek dzwonisz i użerasz się. :)
        • kalllka Re: PS. 09.11.09, 14:52
          oo no cos takiego?

          system dziala przeciw klientowi nadal i nawet gdy recznie pania urzednikiem sie
          dziala?
          sprytne, no no no:)
          • kotek.filemon Re: PS. 10.11.09, 14:51
            A jak, panie dziejku... Przerabiałem to z pomarańczowymi palantami, którzy mimo wystawienia przez samych siebie wiążącej decyzji o przeniesieniu numeru do innej sieci przez dobry kwartał naliczali mi abonament. I to - ciekawostka - mimo, że nr był od dawna aktywny w nowej sieci. W końcu przysłali sążniste pismo urzędowe, w którym chcieli sprzedawać moje wierzytelności na co odpisałem w mailu do BOK-u, żeby się uprzejmie pocałowali w d*pę z języczkiem i przestali sprzedawać Niderlandy. Pokorespondowałem trochę z nimi, aż trafiłem na kumatą sztukę w łańcuchu kompetencji i wycofali się rakiem...
    • espalina Re: Rezygnacja z Ery 11.11.09, 17:37
      tez niedawno zrezygnowalam z ery, też po 4 latach. Problemów wiekszych nie było, upieralam się przy swoim i nie dałąm się przekonac na karte. Poszłam do salonu firmowego (w katowicach) Powiedzialam ze nie chce przedluzac umowy. Pan wydrukował druczek z rezygnacją, podpisałąm i finito. chyba tez na miejscu pisałam jakis wypowiedzenie, ktore koles mi podyktował. W miare szybko to załatwiłąm.

      A wglad do danych można (chyba) mieć po zalogowaniu sie na stronie iboa.pl, podajesz swoj nr kom, potem kod przychodzi w formie sms. Poszukaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka