20.05.11, 17:07
Chyba nie powinnam mieszac tematu z sadem ostatecznym, wiec zakladam nowy watek. Zagladam, a tu nikt nie wspomina o aferze obyczajowej swiatowego prezesa. Nie interesujecie sie takimi? Ja akurat ta sie interesuje. Bowiem od poczatku widac roznice kulturowe miedzy USA, a Europa, czyli w tym wypadku Francja. Od chociazby:
Zawsze oburzenie wzbudzaja kajdanki. Wiec wg znawcow kultury europejskiej od jakiego przestepstwa, stanowiska itd mozna zakladac kajdanki? Czy Amerykanom mozna miec swoje procedury prawne, czy musza sie konsultowac z Europa, nawet w przypadku, kiedy te procedury akceptuje spoleczenstwo? Kajdanki kiedys mnie razily, teraz duzo mniej, mimo ze znam dwie osoby zakute, ze tak powiem bezpowodowo.
Dlaczego najmodniejszy filozof - socjalista poucza z Francji Ameryke, ze w zyciu jednak nie wszyscy sa rowni i bogatemu, jesli nawet okazalby sie nieco winny, wiecej wolno - zwlaszcza jak jest prezesem?
To prawda, ze determinuje nas miejsce urodzenia, ale z ust humanistow tego swiata nie schodza banaly rownosci i demokracji, to moze by na ta chwile zamilknac.
Sprawa jest typu "he said, she said", a juz kazdy ma osad. Lacznie ze mna, ktora nie lubi pysznych i nietykalnych. Inni nie lubia czarnych, muzulmanskich pokojowek. Tylko, ze moja opinia jest rzecza prywatna.
Biedna, czarna emigrantka z afrykanskiego kraju nekanego wojna i walkami, (ktora dostala w USA azyl polityczny) na dodatek muzulmanka w chustce, no i dziwka wg opinii wiekszosci Europejczykow ( wykonuje numerki miedzy jednym sprzataniem a drugim) otwarla usta francuskiej dziennikarce, ktora we wlasnym kraju, pochadzac z wyedukowanych sfer dopiero teraz miala odwage opowiedziec swoje zajscie z prezesem. Milczala - za rada matki - bo zniszcza cie. Emigrantka miala odwage, i za to cenie Ameryke.
PS Schwarzenegerem omal sie nie interesuje. Banalne k....o wsrod rownych, ktoremu sprzyja wladza i pieniadz.
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: DSK - 20.05.11, 17:29
      Mnie bardziej pociaga historia gwaltu z dwoma policjantami. Dotad nie mam opinii czy gwalt rzeczywiscie mial miejsce bo w przyp. Francuza IMO mial, stary perwert.
    • marekatlanta71 Re: DSK - 20.05.11, 21:53
      Ja bym chciał się dowiedzieć jakie lekarstwo on brał że miał taki pociąg w tym wieku i gdzie można to lekarstwo kupić.
      • edytkus Re: DSK - 21.05.11, 00:38
        marekatlanta71 napisał:

        > Ja bym chciał się dowiedzieć jakie lekarstwo on brał że miał taki pociąg w tym
        > wieku i gdzie można to lekarstwo kupić.
        >

        na problemy terapia forumowa jest the best, tylko zaloz watek ;)))
        • iamhotep Re: DSK - 21.05.11, 10:14
          A mnie zastanawia komu stary zgred podpadl? Pomawianie o przemoc seksulna na jego szczeblu jest z reguly zarezerwowane dla specjalnych przypadkow, jak np. Clinton czy pan Spitzer.
          • marekatlanta71 Re: DSK - 21.05.11, 15:19
            Pewnie masonom. Albo mormonom. Albo jakiejś innej organizacji rządzącej światem wg. miłośników teorii spiskowych. Mgłowcy i helowcy na pewno wiedzą kto go wrobił.
            • zyta2003 Re: DSK - 22.05.11, 21:21
              Iamhotep, tak poza tematem. Czy mozna wiedziec, dlaczego masz staroegipski nick? Chyb anie ma to nic wspolnego z teoriami spiskowymi?
              Prezes juz nie zaprzecza, ze "zblizenie" nastapilo, tylko ze dobrowolnie.
              Interesujace dlaczego nie slychac o kobietach, ktore maja wladze, pieniadze, pozycje i ktore bylyby wplatana w gwalt, czy tez posiadanie dziecka z osoba pracujaca jako personel w jej domu. Wprawdzie bylo kilka filmow o napastujacych kobitkach - szefowych, ale to nie regula. Jak informuja, DSK byl napalony juz przynajmniej dobe, widocznie zazywa leki o przedluzonym dzialaniu, ktore tak romantycznie reklamuja w tv.
              • edytkus Re: DSK - 22.05.11, 23:01
                zyta2003 napisała:

                > Iamhotep, tak poza tematem. Czy mozna wiedziec, dlaczego masz staroegipski nick
                > ? Chyb anie ma to nic wspolnego z teoriami spiskowymi?

                C'mon Zyta, przegapilas a ;)
              • marekatlanta71 Re: DSK - 22.05.11, 23:45
                Hmm, ja zawsze myślałem ze to I am hot E. P. - cokolwiek E. P. znaczy...
                • aneta05 cyrk medialny przed moim biurem 23.05.11, 15:47
                  tak sie zlozylo ze pracuje na przeciwko Broadway 71 gdzie podobno DSK wypoczywa z monitorkiem na nodze...wychodze z metra i gdzie normalnie przechodze przez ulice i wchodze do mojego budynku...szok, barierki, ciezarowki z satelitami na dachu, pelno stolow porozkladanych, parasole, kable i nie da sie przejsc, musze naokolo tego majdanu przechodzic aby dostac sie do budynku
                  i zdaje sie, ze tak to jeszcze ze 2 tygodnie bedzie
                  nie dosc ze i tak mamy tu mnostwo turystow z aparatami fotograficznymi (bo Wall Street) i ciezko w czasie lunchu sie przecisnac to teraz to juz kompletnie zapchane chodniki i ulice beda...
                  • edytkus Re: cyrk medialny przed moim biurem 23.05.11, 17:09
                    o matko, dziewczyno, moze to Twoja wielka szansa, wkrec sie gdzies przed jakas kamere, a nuz zostaniesz zauwazona :)
                    • edytkus Re: cyrk medialny przed moim biurem 23.05.11, 17:11
                      juz widze gazetowe naglowki: nowa polska twarz ujela Ameryke
                      • aneta05 Re: cyrk medialny przed moim biurem 23.05.11, 17:56
                        edytkus napisała:

                        > juz widze gazetowe naglowki: nowa polska twarz ujela Ameryke

                        wlasnie na lunch wychodze, jeszcze tylko make up poprawie i sprobuje sie pokrecic przed tymi kamerami, moze sie uda:)


                        • edytkus Re: cyrk medialny przed moim biurem 24.05.11, 02:05
                          hmm, na portalu gazetowym jeszcze nic nie ma, jutro postaraj sie bardziej, moze na wszelki wypadek zaloz bikini do pracy ;)
                          • edytkus Re: cyrk medialny przed moim biurem 24.05.11, 02:05
                            co ja pisze, nie bikini a uniform pokojowki!
    • godiva1 Re: DSK - 24.05.11, 17:10
      A najbardziej mnie dziwi, ze 50% Francuzow mysli, ze on zostal "set up" czyli wrobiony. No, jak mozna tak myslec, skoro facet mial za soba kilka podobnych przedsiewziec, i raczej ustalona reputacje goryla w rui?
      • tamsin Re: DSK - 02.07.11, 01:32
        no i prosze, ta skromna muzulmanka w chuscinie okazala sie niezla klamczucha, ktora najwyrazniej ma dosyc sprzatania i chetnie dowiedzialaby sie od kolegi w wiezieniu jak wykorzystac sytuacje do wzbogacenia sie. Ciekawe czy bedzie deportowana, bo azyl dostala po falszywych zeznaniach.
        • edytkus Re: DSK - 02.07.11, 04:43
          tamsin napisała:

          > no i prosze, ta skromna muzulmanka w chuscinie okazala sie niezla klamczucha

          bo nie powiedziala ze ma na koncie sto tysiecy? DSK wciaz nie moze opuscic USA, wciaz nie zostal oczyszczony z zarzutow:
          Prosecutors still believe Strauss-Kahn and the accuser had a sexual encounter - possibly even one of a forcible nature, a police source said.

          Read more: www.nydailynews.com/news/ny_crime/2011/07/01/2011-07-01_dominique_strausskahn_will_walk_out_of_court_without_bail_as_sex_assault_case_cr.html#ixzz1Qub8WSjC
        • wespuczi Re: DSK - 02.07.11, 16:22
          no bo trzeba byc swieta zeby byc ofiara gwaltu, a czlowiek tu naiwnie myslal ze te czasy minely..
          • tamsin Re: DSK - 02.07.11, 16:32
            myslisz, ze ofiara gwaltu lapie za telefon i pyta kolegi za kratkami jak moze z tego gwaltu najlepiej skorzystac?
            • doctorjames Re: DSK - 02.07.11, 17:19
              Co to za roznica gdzie kolega "spedza wakacje" jezeli moze udzielic dobrej porady......
              • zyta2003 Re: DSK - 02.07.11, 18:33
                Jakos nie wyszlachetnial w moich oczach prezes. W dalszym ciagu nie ma watpliwosci ( bo sam to potwierdza), ze odbyl pospieszny numerek z owa cwana emigrantka. To dobrze, ze wylecial z roboty, bo czul sie bezkarny, nie tylko w kwestiach obyczajowych. Lubia to w Europie, prosze bardzo, niech zostanie prezydentem Francji, ale od pieniedzy globalnych - wara. Jego zastepczyni, jak kazda kobieta na odpowiedzialnym stanowisku bedzie pracowita, odpowiedzialna i nie bedzie skandali obyczajowych, nikt jej nie ujmuje profesjonalizmu, wiele lat pracowala w USA.
                Mnie najbardziej utkwilo w pamieci cytowane czasem zdanie DSK, ze codziennie, kiedy sie rano budzi, mysli jak pomoc Izraelowi. To tak moze mowic publicznie prezes zarzadzajacy swiatowymi funduszami bez obaw o swoja pozycje ? Hm..
                • iamhotep Re: DSK - 03.07.11, 12:18
                  Widac bogaci i madrzejsi "na gorze" nie mogli dojsc do prorozumienia. O co poszlo? Pewnie nigdy sie nie dowiemy, przynajmniej nie z "wolnych mediow". Tak czy inaczej, DSK, zostal udupiony choc najprawdopodobniej nikogo w tym holelu nie zgwalcil.
                  • godiva1 Ja nie rozumiem 04.07.11, 14:44
                    co ma jej zycie do gwaltu... Co ma to ze naklamala w prosbie o azyl albo ze ma ma znajomych handlujacych narkotykami do gwaltu? Handlarza narkotykow nie mozna zgwalcic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka