Dodaj do ulubionych

Windows 7 - system przewietrzony

    • Gość: korsar Re: Windows 7 - system przewietrzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 18:05
      Wg mnie system powinien byc kompatybilny z programami, ktore sa dostepne na rynku. Prosze mi odpowiedziec na pytanie, czy na Linuxie oraz Macu odpale wiodące oprogramowanie, ktore dziala bez zarzutow pod Windows?
      -Corel
      -MS Office
      -Pakiet Adobe
      -Matlab
      -AutoCAD
      -3dMAX
      -Altium Designer
      -Metastock, Amerbroker

      oraz masa mniej znanych programow, zaczynajac od chociazby GG.

      Odpowiedz: poza niektorymi wersjiami (Adobe, Office) dla Maka - NIE MA ICH W WERSJI NA MAC/LINUX.
      Sa oczywiscie zamienniki, prosze mnie nie rozsmieszac mowiac, ze OpenOffice.org jest lepszy lub chociaz rowny MS Office2007/2010 - blagam, to jest PRZEPASC.

      Dalej, jak juz popracujemy na komputerze, chcielibysmy sie rozerwac, wiec co z grami? Czy odpale najnowsze tytuly na Linux/Mac - NIE.

      Oczywiscie, mozna emulowac, ale wszyscy, ktorzy tego probowali dobrze zdaja sobie sprawe z minusow jakie to niesie. Nie wszystko mozna emulowac. Nastepuje to kosztem zuzycia RAMu itd Zreszta, po co mi system do emulowania aplikacji zaprojketowanych pod inny system?

      Nie mamy innego wyjscia. Windows, jaki jest kazdy wie, ale to obecnie na rynku najlepsze rozwiazanie jesli chce sie pozostac kompatibylnym z reszta swiata. Takie jest moje zdanie.
    • Gość: CInas Re: Windows 7 - system przewietrzony IP: *.chello.pl 13.11.09, 18:45
      I dlatego linuxiarze i fani maca maja 2gi system, wirtualny albo i nie.
      A co do programow na linuxa, robi sie coraz lepiej, producenci zaczynaja dostrzegac ten system. Sa zastosowania, w ktorych nie potrzeba dla kazdy komputer w firmie/szkole kupowac windows'a za 300zl i/lub aplikacji za kilka razy tyle.
    • slbm Re: Windows 7 - system przewietrzony 13.11.09, 20:26
      Dyskusje o wyższośći Linuxa nad Windowsem są tak durne, że nawet stosownego porównania mi zabraknie. To już nawet głupsze jest niż sejmowa komisja śledcza. A, wiem, tak samo głupie jak o "najlepszej taryfie w telefonii komórkowej", to też uwielbiam. Ludzie drodzy, zrozumcie, że nie ma czegoś takiego jak "lepszy system", "lepsza taryfa" itd. Tak samo jak nie ma "lepszego samochodu". Bo co jest lepsze, Jeep Willys czy Porsche? Otóż zależy dla kogo i do czego. I z systemem jest dokładnie tak samo. Jedni chcą mieć duży silnik, a inni ładną deskę rozdzielczą. Jednych bawią graficzne wodotryski, inni uważają, że są przydatne, a jezcze inni potrzebują startu w kilkanaście sekund. I jak ktoś woli Windowsa, to nie znaczy, że jest głupszy, tylko że ma inne priorytety.
    • slbm Re: Windows 7 - system przewietrzony 13.11.09, 20:33
      >jak widać 7 jest tak wspaniała, że bez Firefoxa i Opery nie potrafi działać ;->DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Powiem szczerze, że po instalacji Win7 osobiście wróciłem do IE (po znalezieniu doń adblocka, bo to mnie trzymało przy FF). Bo jest po prostu lepiej zintegrowany z nowymi funkcjami systemu. Np. z podglądem via pasek zadań (w IE widzę na podglądzie wszystkie otwarte karty, a w FF tylko aktywną kartę danego okna). Oczywiście zaraz ktoś na mnie nakrzyczy, że jestem głupi, bo Microsoft to zacofanie, ale to nie szkodzi, na szczęście mogę mieć własną opinię opartą o włąsne doświadczenie i nie zamierzam jej nikomu narzucać :)
    • slbm Re: Windows 7 - system przewietrzony 13.11.09, 20:36
      >śmieszy mnie wojna Linux -Windows. Ale coraz więcej jest ludzi z klasą >mówiących, że dlatego używam Linuxa (czy Windowsa) bo go lubię używać a nie >dlatego, że jest lepszy czy gorszy. Ja tak właśnie mam. po prostu się >przyzwyczaiłem do jednego z nich a jak mi się znudzi, odpalam drugiego. proste? >Jak drut.

      Dokładnie. Dla jednych ważne są jedne cechy, dla innych inne. Jak z samochodem. Niektórzy lubią Porsche, inni Hummery. Używam Win (obecnie 7) i dobrze mi z tym, ale nie twierdzę, że ktoś kto używa Linuxa jest głupszy. Bardzo by bylo fajnie jakby to się działo ze wzajemnością.
    • Gość: Romek Re: Windows 7 - system przewietrzony IP: *.warszawa.mm.pl 13.11.09, 22:10
      Ciekawy jestem, czy Ci co teraz tak zażarcie bronią XPeka, pamiętają czasy jak on wchodził w bólach na rynek. Jakie to krytyczne komentarze miał, bo na 98/98SE wszystko śmigało jak trzeba, a na XP się piep***ło. Pamiętam to sam dokładnie, bo długo się broniłem przed XP, pracując na 98SE i Me...
    • Gość: Tirinti Re: Windows 7 - system przewietrzony IP: *.acn.waw.pl 14.11.09, 00:15
      >w IE widzę na podglądzie wszystkie otwarte karty

      Jak rozumiem chodzi o taby. Jest to najgorsza rzecz w histori przeglądarek i Microsoft nigdy nie powinien tego wprowadzać. Pamiętam jak śmiałem się z firefoksiarzy, że ich badziewna przeglądarka jest stabizowana... a później Microsoft wprowadził to zło w IE7... to była największa wada Visty, ale dało się ją wyłączyć... niestety w 7 nie udało mi się naprawić taskbara, zeby działał tak jak powinien, czyli każde okno powinno mieć własny kawałek taskbara! Mam nadzieję że osoby odpowiedzialne za stabizowanie IE i zepsucie taskbara w 7 zdechną w męczarniach!
    • Gość: Tirinti Re: Windows 7 - system przewietrzony IP: *.acn.waw.pl 14.11.09, 00:19
      >Ciekawy jestem, czy Ci co teraz tak zażarcie bronią XPeka...
      95, 98, ME, 2000, XP i Vista były doskonałe od początku, tylko wymagały dobrego sprzętu. 7 jest od samego początku badziewny... jak go zobaczyłęm to się przestraszyłem, że to jakieś skrzyżowanie najgorszych OSów czyli makosa i lynuxów.

      Widać, że Bill Gates już nie rządzi w Microsofcie i firma się stacza.
    • Gość: YaBol Re: Windows 7 - system przewietrzony IP: *.as.kn.pl 14.11.09, 04:07
      @kretynofil:

      Najwyraźniej masz problemy z głową, skoro słowa krytyki polityki sprzedaży Win7 wywołują u ciebie skrajnie negatywne emocje. Kompleksy? Mogę tylko współczuć, szczególnie twojej kobiecie. Próby robienia ze mnie "MS-Hatera" są żałosne. Idź chłopcze na spacer, jak przewietrzysz mózg i swoje krótkie spodenki, to może rozum powróci. Każdy ma prawo do wygłoszenia swojej opinii smarkaczu i dla normalnego człowieka nie jest to powód do obrzucania inwektywami.Zarówno twój dziecinny nick jak i twoje wypowiedzi wskazują na przerost ego nad intelektem. W związku z powyższym dyskusja z tobą jest bezcelowa, a ja nie zamierzam tracić czasu.



      @inni: Zdania nie zmieniam - wersji W7 jest za dużo. Udostępnianie MUI tylko w Ultimate jest żałosne, że o kastrowaniu Aero i innych funkcji w podstawowych wersjach nie wspomnę. Manipulowanie przy GUI jest nie do pomyślenia, burzy jednorodność środowiska pracy. Podobnie odpalanie aplikacji w trybie zgodności z XP powinno być dostępne dla wszystkich. Zawsze byłby to jakiś argument za, dla osób obawiających się problemów z kompatybilnością. To wszystko nie zmienia jednak faktu, że W7 sam w sobie jest ciekawym systemem [w wersji Home Premium co najmniej] i jak będę miał okazję to się bliżej z nim zapoznam. Osobiście używam OS X, znam jego wady oraz zalety, czasami zajmuję się linuxem i nie jestem fanboyem żadnej z firm. Zawsze staram się o obiektywizm, dlatego nie atakuję bez sensu ludzi, tak jak mają w zwyczaju robić to fanboye, czego przykład jest powyżej.




      @korsar:
      >"Wg mnie system powinien byc kompatybilny z programami, ktore sa dostepne na rynku."

      Żartujesz, prawda? Czyli uważasz, że systemy operacyjne powinny być pisane pod prorgamy? Zabawne i interesujące :)))))

      >"Prosze mi odpowiedziec na pytanie, czy na Linuxie oraz Macu odpale wiodące oprogramowanie, ktore dziala bez zarzutow pod Windows?
      -Corel
      -MS Office
      -Pakiet Adobe
      -Matlab
      -AutoCAD
      -3dMAX
      -Altium Designer
      -Metastock, Amerbroker"

      Skoro tak ładnie prosisz, to odpowiem. Rozumiem, że w/w oprogramowanie stanowi niezbędnik każdej osoby używającej komputera. Pogratulować zarobków, nie każdego stać na taki zestaw softu ;) Odniosę się jednak w kontekście OS X:

      - Corel - była wersja, ale w zasadzie to już martwy program, więc pomijalny, są inne lepsze alternatywy;
      - MS Office - jest na OS X, ale nie w wersji polskiej, za co można podziękować M$ ;) To jednak pomijalna sprawa, ponieważ istnieje OpenOffice dostępny na większość systemów operacyjnych, co powinno zadowolić większość użytkowników.
      - soft Adobe CS - jest
      - Matlab - to ten program do liczenia budżetów domowych? ;) Jest. Podobnie jak podstawa każdej porządnej gospodyni - Mathematica
      - AutoCAD - istnieje tylko na Win, pod OS X można znaleźć zamiennik
      - 3dMAX - istnieje tylko na Win, pod OS X można znaleźć zamienniki (chociażby Maya)
      - Altium Designer - nie znam, ale sprawdziłem - nie ma, zapewne jest zamiennik
      - Metastock, Amerbroker - nie znam, ale do giełdy coś się znajdzie napewno


      >"oraz masa mniej znanych programow, zaczynajac od chociazby GG."

      Zabawny jesteś. Założę się, że przytłaczająca większość użytkowników komputerów w naszym kraju używała GG, natomiast nie ma pojęcia o istnieniu powyższego zestawu który wymyśliłeś. Dla uzupełnienia dodam, że jest Kadu, Adium i inne komunikatory obsługujące GG z systemowym iChatem włączając.


      >"Odpowiedz: poza niektorymi wersjiami (Adobe, Office) dla Maka - NIE MA ICH W WERSJI NA MAC/LINUX.
      Sa oczywiscie zamienniki, prosze mnie nie rozsmieszac mowiac, ze OpenOffice.org jest lepszy lub chociaz rowny MS Office2007/2010 - blagam, to jest PRZEPASC."

      Widać, że masz blade pojęcie o temacie w którym się wypowiadasz. Rzucasz hasłami, listą softu wartego dziesiątki tysięcy złotych i to ma być argument za tym, że Windows jest najlepszy? Powiedz - w czym MS Office jest lepszy od OO dla 99% użytkowników komputerów. Nie kłopocz się - w niczym. Większość funkcji obu pakietów i tak nigdy nie jest wykorzystywana przez przeciętnego użytkownika.


      >"Dalej, jak juz popracujemy na komputerze, chcielibysmy sie rozerwac, wiec co z grami? Czy odpale najnowsze tytuly na Linux/Mac - NIE."

      Jak chcicałbym się rozerwać, to zainwestowałbym w granat albo konsolę do gier ;P

      >"Oczywiscie, mozna emulowac, ale wszyscy, ktorzy tego probowali dobrze zdaja sobie sprawe z minusow jakie to niesie. Nie wszystko mozna emulowac. Nastepuje to kosztem zuzycia RAMu itd Zreszta, po co mi system do emulowania aplikacji zaprojketowanych pod inny system?"

      O... i tu już prawie doszedłeś do właściwych wniosków - to producenci piszą soft pod konkretny system, a nie odwrotnie. Większość oprogramowania jest dostępna również na OS X, a jeżeli ktoś nie może obejść się bez tak Altium Designer czy AutoCADa, to z pewnością stać go na kupienie za parę stów Windowsa OEM z którego można korzystać trybie wirtualizacji np. dzięki Parallels Desktop, albo przez BootCamp. Wszystko zależy od potrzeb i tego jaki system komu bardziej odpowiada. Dla chcącego nic trudnego.
      W podobny sposób stwierdzić, że wszystkie systemy poza OS X są do bani, bo nie ma na nie pakietu FinalCut Studio ;)))

      >"Nie mamy innego wyjscia. Windows, jaki jest kazdy wie, ale to obecnie na rynku najlepsze rozwiazanie jesli chce sie pozostac kompatibylnym z reszta swiata. Takie jest moje zdanie."

      Ty nie masz wyjścia, bo tkwisz w niewiedzy, więc nie pisz per "my", tylko mów za siebie. Oczywiście masz prawo do własnych poglądów. Jak jednak wykazałem wyżej, nie masz racji. Następnym razem powinieneś bardziej zaznajomić się z tematem zanim go poruszysz. Z twojej wypowiedzi wynika, że znasz średnio tylko "świat Windows" i nawet nie chciało ci się sprawdzić, czy wymieniane przez ciebie programy istnieją na inne systemy. Ale OK. Używaj Windows - twoja sprawa, na zdrowie. Unikaj jednak stanowczego wypowiadania się na tematy które słabo znasz.
      Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb i każdy powinien wybrać to co mu odpowiada, byleby później nie wprowadzał innych w błąd. Pozdrawiam i życzę bliższego zapoznania się z możliwościami innych systemów operacyjnych, oraz oprogramowania.
    • Gość: coralgol Re: Windows 7 - system przewietrzony IP: *.chello.pl 15.11.09, 02:05
      Z artykułu wynika, że windows7 to mniej więcej taki XP z odświerzonym interfejsem visty, niestety nie podaje choć jednego powodu dlaczego miałbym przenieść się na windows7.
      BTW od kilku miesięcy przeniosłem się bez żadnych problemów na ubuntu i stwierdziłem, że tak naprawdę nie ma praktycznie ŻADNEJ różnicy w obsłudze pomiędzy XP a ubuntu. Choć jest oczywiście pewna różnica pomiędzy systemami i filozofią ich działania to większość użytkowników raczej jej specjalnie nie zauważy. I takie straszenie linuksem w powyższych komentarzach wydaje mi się niedorzeczne. Oczywiście oprócz argumentu, że póki co nie wszystkie programy/gry są dostępne na linuksa, tu chodzi jednak o pewne specjalistyczne (i drogie) oprogramowanie, którego używa niewielu użytkowników, osobiście nie miałem żadnych problemów z oprogramowaniem pod Ubuntu, a obecnie nie widzę żadnej różnicy w użytkowaniu Linuksa i Windowsa (którego również czasami używam na komputerze żony). Gry windowsowe w Ubuntu odpalam za pomocą WINE, a polega to na tym, że kilkam w ikonę gry i gram. Zupełnie tak samo jak w windowsie.
      Czyli właściwie dlaczego miałbym przenieść się właśnie na windows 7?
    • Gość: JKM Re: Windows 7 - system przewietrzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 22:01
      ***kretynofil- chłopcze, nie denerwuj się. I nie pisz głupot, jak się nie znasz. Średnio dystrybucja goła, po postawieniu to jest jakieś 700-800 pakietów. A cała reszta, tj jakieś 24000 to są inne programy których nie musisz mieć. Ale możesz, w zależności od poszukiwanej przez Ciebie użyteczności.
    • Gość: JKM Re: Windows 7 - system przewietrzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 22:09
      ***korsar- a kto mówi o emulacji pod linuksem? Przecież WINE to nie emulator, Office chodzi (sam używałem do pracy 2003 do momentu, gdy nie opanowałem OO). Gier nie uzywam, więc się nie wypowiadam, podobnie zresztą jak programów które wymieniłeś (AutoCAD i inne). Zresztą, to są programy specjalistyczne i ich użytkownik musi kupić windows. Sprawa jasna. Ale mi, do domu, tudzież pracy niezwiązanej z takimi programami wystarcza linuks. Więc pisanie systemów operacyjnych by były kompatybilne z programami to jest jakaś mrzonka. A tak przy okazji: jest kernel linuksa który pozwala uruchamiac programy win32 nawet bez WINE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka