ariwederczi 22.01.04, 21:26 Panowie, ile z Was ma włosy schodzące od pępka w dół i znikające w slipach, gdzie przeradzają się w gąszcz? Czy to standard u mężczyzny, czy po prostu często spotykane zjawisko, jak włosy na klacie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sloggi Re: 23.01.04, 11:09 Wypowiedź powyzej traktujemy jak wizytówkę cipety o nicku bitch. Niestety takowej ścieżki nie posiadam, to co rośnie pomiędzy guma od gatek, a pępkiem można od biedy nazwać ścieżynka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niuńka Re: Ścieżka do orzeszka IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 13:46 Mój facet ma fajny paseczek od pępka w dół do włosków gdzie ma ptaszka. Bardzo mnie podnieca jego klata (nie jest bardzo owłosiona, ale w sam raz, ani za dużo włosów, ani za mało). Nie podoba mi się facet który jest aż za bardzo owłosiony, ani też taki który goli włosy (np. na klacie), bo wygląda wtedy jak pedał.... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Ścieżka do orzeszka 23.01.04, 13:54 Gość portalu: Niuńka napisał(a): > ani też taki który goli włosy (np. na klacie), bo wygląda wtedy jak > pedał.... Jak wielu gołych pedałów widziałaś w życiu Niunia? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.placek Re: Ścieżka do orzeszka 23.01.04, 14:27 Gość portalu: Niuńka napisał(a): [ciach] > Nie podoba mi się facet który jest aż za bardzo > owłosiony, ani też taki który goli włosy (np. na klacie), bo wygląda wtedy jak > pedał.... Niuńka się za dużo telewizji naoglądała? Moc stereotypów jest ogromna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niuńka Re: Ścieżka do orzeszka IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 14:37 Jacku Placku a Ty jak wyglądasz, jak placek? Ogolony wszędzie, bez włosów? Dokładnie jak kobieta...Facet po prostu wg. mnie musi być owłosiony, ale bez przesady, chodzi o to aby nie wyglądał jak małpa lub co gorzej jak goryl...Ale widziałam też takich którzy np. nie mieli włosów na klacie (a jak niżej to nie wiem, bo nie widziałam, chyba też bez większych zmian). Choć może innym kobietom może się to podobać i dla nich może być to podniecające... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.placek Re: Ścieżka do orzeszka 23.01.04, 14:53 Musze Cie rozczarować :) Ja akurat jestem owlosiony umiarkowanie. Wszedzie w sam raz, na glowie rowniez. Nie usuwam owlosienia znikad. Nawet gdyby bylo go w nadmiarze, to pewnie bym sie po prostu przyzwyczail. Tak sadze :) A co do gustow: maz mojej dobrej znajomej jest wlasnie jednym z tych mocno odarzonych wlosiem przez nature. A ona czesto powtarza, ze przyjemnie krecic warkoczyki na jego plecach :))) Pzdr. A co do kobiet, to nie wiem dlaczego piszesz, ze one sa ogolone wszedzie?? To raczej rzadkosc ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Ścieżka do orzeszka 23.01.04, 15:28 jacek.placek napisał: > A co do kobiet, to nie wiem dlaczego piszesz, ze one sa ogolone wszedzie?? To raczej rzadkosc ;)) To prawda, łyse kobiety w stylu Sinead O'Connor nie są spotykane na każdej ulicy nie tylko w Jarosławiu, ale i w większych miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
larss Re: Ścieżka do orzeszka 23.01.04, 16:25 Wszystko ci sie droga Nikoletto kojarzy z pedalami. Chyba za czesto jezdzisz na rowerze bez siodelka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Ścieżka do orzeszka IP: *.internetia.com / *.internetia.pl 27.01.04, 08:12 A ile Ty masz latek? Bo w ksiegarni widziałam książeczkę dla 4-5 latków i tam były ładne obrazki. Mozesz poogladać i oświecić się. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Ścieżka do orzeszka 27.01.04, 08:16 Gość portalu: Lola napisał(a): > A ile Ty masz latek? Bo w ksiegarni widziałam książeczkę dla 4-5 latków i tam > były ładne obrazki. Mozesz poogladać i oświecić się. Gdzie Ty kobieto widziałaś książeczki o takiej tematyce dla 4-5 letnich dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Ścieżka do orzeszka IP: *.internetia.com / *.internetia.pl 27.01.04, 08:35 Pruderia to czy zacofanie? Odpowiedz Link Zgłoś
fanta-girl Re: Ścieżka do orzeszka 28.01.04, 19:24 ja sciezka do orzeszka znam pod nazwa sciezka do leszka. kazdy ja ma- czlowiek to malpa- mamy wlosy na calym ciele z wyjatkiem kilku miejsc typu: wargi, sutki, i dwoch jeszcz emiejsc co mi do glowy przychodza, ale nie nazwe bo watek gotow wtedy zniknac. Baby tez ja przeciez maja, tyle, ze czasem nie widoczna, bo a to blondynka, a to hormonow mniej. Odpowiedz Link Zgłoś