Dodaj do ulubionych

Pytanie do Panów- seks 25latki z 20latkiem

23.11.09, 21:32
Powiedzcie mi, proszę... Jestem w trakcie rozwodu. Nie miałam
przyjemności kochać się z moim prawie byłym mężem od ponad roku. W
związku z całą sytuacją drastycznie spadło moje poczucie kobiecości,
atrakcyjności itp. pomimo, że często słyszę komplementy od np.
kolegów z pracy. Niedawno poznałam w necie chłopaczka lat 20, który
fantazjuje na temat seksu ze starszą od siebie kobietą, a skoro ja
jestem w potrzebie i on też- umówiliśmy się :) i teraz pytanie do
Was- czego mogę się spodziewać po 20latku? Czy jest szansa, że
poprawi moje samopoczucie, nie tylko pod względem zaspokojenia, ale
też poprawy samooceny, czy wręcz przeciwnie- naoglądał się
wyfotoszopowanych modelek i wydaje mu się, że każda kobieta tak
wygląda? Nie jestem brzydka, mam trochę ciałka, ale też nie można
powiedzieć, że jestem gruba... Wiem, że nie znając człowieka ciężko
cokolwiek powiedzieć, ale może Wam jako facetom będzie łatwiej
cokolwiek wydedukować ;)
Obserwuj wątek
    • nanai11 Re: Pytanie do Panów- seks 25latki z 20latkiem 23.11.09, 22:42
      Nic strasznego. Calkiem fajny seks.
    • s.p.7 Re: Pytanie do Panów- seks 25latki z 20latkiem 23.11.09, 22:43
      jesli bycie kopulowaną przez jakiegos losowego młodkasa z netu mogłby byc dla
      ciebie powodem to podniesienia poczucia wlasnej wartosci to zastanawiam sie co
      mogło go obnizyc.

      20 latkowi nie bedzie przeszkadzalo ze jestes lekko otyla, czy nawet duzo
      starsza i gruba, on bedzie zadowolony ze znalazł łatwy sposob na dobrą rozrwykę
      seksualną - czyli prawdziwa kobieta i prawdziwa pochwa.

      Jakis umiejętnosci sie po inm nie spodziewaj szczegolnych raczej.

      Swoje poczucie wartosci odnoscisz do tego czy m usie spodobasz czy nie - to nie
      ma znaczenia przeciez to ejdnarozowy numerek i chodiz przeciez o zaspokojenie
      popędów.
      Dla zabawy moze ci powidziec ze byals fantastyczna i jestes przepiekna... jesli
      takie puste zwroty maja dla ciebei znaczenie i wieksza wartosc jesli wypowie je
      nabuzowany 20 latek ktory przelecial by wszystko co ma otwór niz kolega z pracy
      - jak najbardziej.

      jesli ci sie to spodoba moze stanie sie to twoja nową pasją
      mzoe to jest sposob na kolorowe zycie
      jak to lubi

      wg mnei poczucia wlasnej wartosci moga szukac na zewnatrz tylko ludzie niepewni
      siebie i niswiadomi kim są.
      Reszta ma samoswiadomosc odpowiednio wysoką by samemu moc ocenic swoja wartosc w
      danym zakresie.


      Trudna to sytuacja, nie kochalas sie z mezem od rooku i chiala bys sobie pobrykac
      wiesz ze na cos wyzszej jakosci niz ten 20 latek to musiala bys sie napracowac a
      nie chce ci sie bo po co.

      jesli to jest dla ciebei powod do dumy tylko przyklasnąć.

      osobiscie sadze ze bardziej wartosciowy mogl by być wspaniały, przystojny,
      inteligentny mężczyzna ktory potrafił by Cie kochac, trozczyc sie o Ciebie, i z
      ktorym chiala bys miec dzieci,
      • fantazjuje :) 24.11.09, 07:14
        Genialny masz styl- pomimo, że mnie obrażasz w kilku miejscach
        swojej wypowiedzi, robisz to w taki sposób, że czytam to z uśmiechem
        na ustach ;)
        Nie jestem otyła, a moja samoświadomość rośnie z każdym dniem, ale
        co ja Cię będę przekonywać...
        Nie rozumiem dlaczego uważasz, że 20latek jest na tyle zdesperowany,
        że zrobi to z jakąkolwiek kobietą, byle tylko była prawdziwa.
        Przecież istnieją chłopcy z tym wieku, którzy mają niemałe wzięcie u
        płci przeciwnej.
        Nie mam zamiaru zrobić sobie hobby z seksu z nieznajomymi
        malolatami, mam po prostu nadzieję, że się chwilkę dobrze pobawię, a
        potem powrócę do normalnego życia, bez większego uszczerbku na
        zdrowiu psychicznym.
        Na kochanego, kochającego i opiekunczego mężczyznę z którym będę
        chciała mieć dzieć raczej jeszcze poczekam, bo po 7 letnim związku
        raczej nie będzie mi łatwo zaangażować się w coś poważnego.

        Dziękuję za wypowiedź :)
        • s.p.7 Re: :) 24.11.09, 12:05
          Przeciez moim celem nei bylo obrazanie ciebie? z kad takie pomysly staram sie
          opisywac rzeczywistosc dosc neutralnie.

          Zwęszyłas nowy trop wmowienia spnie ze ten 20 ltek to w zasadzie prawie to samo
          coe miłosc Leonardo di Caprio cz jakiejs innej przynajmniej polskiej gwizdki z
          jakiegos serialu dla ludzi bez wlasnego zycia.

          Kobieta moa problem ze "samoswiadomoscia" dopiero, orgazm bardziej przemawia do
          jej rozumu ale jeden to za malo.
          CZasem kobieta musi puścic sie byla jak i byle gdzie z byle kim przynajmniej 10
          razy zanim uwierzy ze jest piekna. Tylko komu zalerzy na takiej? To sie czuje ze
          z nia jest cos nie tak.

          "moja samoświadomość rośnie z każdym dniem,..."
          robisz to przed redTube, zdjeciami Czarka Pazury czy gen. Jaruzelskiego?

          ze on moze miec Wziecie u plci przeciwnej?
          a jakie to ma znaczenie? robi to dla rozrywki, czasem dla zabawy idą na
          "mamuśkę" wiecej motywacji raczej nei doszukwiał bym sie.


          ale to jest twoja sprawa,
          kobiey raczej na tym eni zyskują w moich oczach, wiele jest takich co po stracie
          partnera robi sobie "frywolną sesję" dajac sie opukac byle komu z byle powodu.

          Nei oceniam tego. Dla mnei taka kobeita zwyczajnie sie nie szanuje, i traci na
          wartosci. Bo czy ona moze o tym mowic otwarcie?

          A co sie z toba stanie? mzoesz przezyc chwile uniesienia, dobrej zabawy, poczuci
          sie pewniej, bardziej dowartosciowana. a kobiety ktore robia to czasami,
          notorycznie, bez wzgledu na wiek, żadko kiedy mowią że żałowaly.

          te bardziej ambitne wewnętrznie z zasadami, i poczuciem wartosci opierajace się
          o wyzsze wartosci zazwycaj nie bedąsie czuly po czyms takim zbyt dobrze.

          sa takie dla ktorych to sens i styl zycia i sa zadowolone, cierpia bardziej na
          choroby weneryczne niz psychiczne.


          7 lat to natualny czas na zwiazek
          mysle ze kilka miesiecy wystarczy by szukac szczescia na nowo
          • rpq Re: :) 24.11.09, 17:10
            jezeli twoim celem nie bylo jej obrazic, to zastanow sie facet nad
            swoim stylem, bo chyba nad nim nie do konca panujesz.
            • fantazjuje Re: :) 24.11.09, 17:19
              otóż to- w pierwszym akapicie piszesz, że nie chciałeś obrażać, a w
              kolejnych robisz dokładnie to samo...
              • s.p.7 Re: :) 24.11.09, 18:24
                no to ciekawe :)
                w którym punkcie obraziłem i jaki sposób?

                hehe, co chial bys uslyszec?
                potwierdzenie? zazdrosc? "o ja bym chiala miec akiego chlopca 20 letniego ale
                tacy leca tylko na niezle laski, pewnie trafil ci sie taki co moglby byiec
                wszystkie mlode, ale wybral ciebie ,pewnie to rpzez twoj urok i dar jak ow sobie
                posiadasz, inteligencje i piekna dusze, ale on i ta kdostrzga to piekno
                fiizyczne w tobie"
                "mysle ze jestes niesamowita, chial bym sie z toba umowic ale wiem ze nei ma
                mszans mimo ze bardz cie kocham, podkochuje sie w zasadzi cale zycie ale teraz
                to zrozumialem, ze zobaczylem najfantastyczniejsza kobiete na swiecie, pelna
                wdzieku i uroku... dlaczego mezczyal sie z tym lepkiem przez 7 lat, mogla bys
                miec kazdego, promienieje z Ciebie cos co ciezko bylo by opsiac, jedynie mozna
                poczuc ale chyba moje serce jet za male i peknie za chwile i bede sie staral o
                bogini"

                ?
                • fantazjuje Re: :) 24.11.09, 19:37
                  Kiepski wybór odpowiedzi dajesz, coś się popsuła Twoja wena ;)
                  Ale, jakbym miała wybierać z tych dwóch, to zdecydowanie druga
                  odpowiedź jest fajniesza :)
    • kotek.filemon Re: Pytanie do Panów- seks 25latki z 20latkiem 24.11.09, 08:23
      Znaczy, nie wiem czy dobrze rozumiem - umówiłaś się z losowym kolesiem z gg, że Cię bzyknie? Tak bez gry wstępnej w postaci obejrzenia go na neutralnym gruncie? Gratuluję odwagi...
      • fantazjuje Re: Pytanie do Panów- seks 25latki z 20latkiem 24.11.09, 08:33
        Umówiłam się z kolesiem, z którym mailuję od kilku tygodni,
        widziałam jego foty, on widział moje, a umowa jest taka, że jeśli
        podczas spotkania face to face będziemy mieli na to ochotę to OK, a
        jeśli nie to trudno.
        Ale na pierwszy rzut oka jest tak, jak piszesz... prawie.
        • triss_merigold6 Re: Pytanie do Panów- seks 25latki z 20latkiem 24.11.09, 08:59
          Cudów wyrafinowania się nie spodziewaj ale przynajmniej może będzie
          jurny.
    • pompeja Re: Pytanie do Panów- seks 25latki z 20latkiem 24.11.09, 13:36
      Samoocenę to buduj sama, w głowie, nie ciałem. Ok.. powie, że jesteś genialna,
      fantastyczna, ciągniesz jak odkurzacz przemysłowy, masz hot ciałko i nigdy nigdy
      ale to nigdy nie było mu tak dobrze - uwierzysz? Czy atrakcyjność można określić
      po tym, jak się wypniesz? (wybacz)
      Musisz sama postrzegać siebie jako atrakcyjną, wartościową osobę, dopiero wtedy
      ktoś może to potwierdzić. Ktoś - to nie młodziak, który za friko chce wystukać
      mamuśki. Uważaj, by nie dopadł cię kac moralny.
      Zainwestuj w wibrator ;) Da ci więcej niż młodziak :D
      Do uniesień proponuję mężczyznę, który cię zainteresuje bliżej :)
      • izabella9.0 pompeja 24.11.09, 15:02
        napisał moim daniem coś co autorko wątku powinnaś wziąć obie do serca.

        Jak można na podstawie wystawienia tyłka pierwszemu lepszemu napalonemu i
        zdesperowanemu małolatowi ( czat ) uznać ,że się jest atrakcyjnym -buhahah

        Takie osiedlowe puste paszczury dają tyłka na prawo i lewo gościom którzy na nie
        " zwracają " to co zjedli - jednym zdanie prawie żaden się nie przyzna że
        taka zna ale one bo dały tyłka samoocenę mają większą niż wieża Eiffla..dały
        tyłka...samiec wziął wiec one są piękne , wartościowe niczym, seksbomby "


        Nasz samoocena ( każdego człowieka ) nie powinna wzrastać gdy się jest w związku
        , gdy się kogoś ma , gdy się uprawia seks!!! ona powinna być mimo wszystko..
        Żałosnym jest czuć się wartościowym człowiekiem tylko i wyłącznie kiedy uprawia
        się seks bądź jest się w związku a kiedy pojawi się brak tych <...> ocena
        drastycznie spada, człowiek jest już nikim , zerem , jest mało atrakcyjny ,
        beznadziejny bo.. hmmm < nie uprawia seksu , nie ma partnera>
        • nanai11 Re: pompeja 24.11.09, 16:10
          Nie wrócisz do normalnego życia. Zdrada smakuje.
          • fantazjuje Re: pompeja 24.11.09, 17:08
            Jaką zdradę masz na myśli? Z nikim obecnie nie jestem, więc nikogo
            nie zdradzę. Co najwyżej własne zasady...
        • fantazjuje Re: pompeja 24.11.09, 17:18
          Nie mam zamiaru budować poczucia swojej atrakcyjności na seksie z
          obcym małolatem. Chcę sobie po prostu przypomnieć JAK TO JEST- jak
          to jest uprawiać seks w ogóle, jak to jest być tak blisko z kimś
          kogo się kręci i z kimś kto mnie kręci. I tylko tyle. Bez dorabiania
          do tego całej ideologii.
        • rpq Re: pompeja 24.11.09, 17:19
          ludzie jak wy sie dymacie na boga! tylki wystawiacie albo ssiecie? jak
          nie macie pojecia o tym jak to zrobic pozadnie i tak zeby bylo i milo i
          teraputycznie to darujcie sobie te wasze rady frustratow i kabotynow.

          a ty laska zamiast pytac polmozgow w internecie o ich nic nie znaczace
          przemyslenia zabieraj sie za tego typa i zrob to tak abyscie oboje
          mieli frajde. jak go nauczysz co juz potrafisz nie ma ch...a zrobi ci to
          dobrze. zakpncz to tylko tak zeby go nie skrzywdzic za bardzo, coby sie
          biedak nie pocial. reszta jest zyciem.
          • fantazjuje Re: pompeja 24.11.09, 17:21
            Dziękuję, na taki głos czekałam ;)
            Małolat się nie potnie, bo ma świadomość, że ma to ma być
            jednorazowa przyjemność dla nas obojga.
    • drwallen Re: Pytanie do Panów- seks 25latki z 20latkiem 24.11.09, 20:20
      skoro jesteście rówieśnikami to w czym problem? Kiedy on będzie miał 20 a ty 40
      to wtedy jest różnica pokoleń.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka