Dodaj do ulubionych

związek ze straszą kobietą.....co myslicie..?

14.01.10, 17:50
Wiem, każdy zwiazek jest inny i najważniejsza jest miłosc...wiem,wiem..
Poznałam 10 lat młodszego męzczyznę, on ma 29..
nie chcę porad itp, tak tylko piszę, bo chciałabym się dowiedziec jak Wy postrzegacie takie związki...Czy ktos moze w takim jest? ///
Obserwuj wątek
    • dostaneszalu Re: związek ze straszą kobietą... - starszą 14.01.10, 17:51
      -dostaneszalu napisała:

      > Wiem, każdy zwiazek jest inny i najważniejsza jest miłosc...wiem,wiem..
      > Poznałam 10 lat młodszego męzczyznę, on ma 29..
      > nie chcę porad itp, tak tylko piszę, bo chciałabym się dowiedziec jak Wy postrz
      > egacie takie związki...Czy ktos moze w takim jest? ///
    • drwallen to samo co z młodszą 14.01.10, 17:52
      Jak jest więcej niż 7 lat różnicy w każdą stronę to patologia.
      • czwarty.wymiar Pajacujesz 15.01.10, 13:06
        Jak w temacie.
        • drwallen Pajacujesz 08.03.10, 01:54
          jak w temacie cioto
    • buzkashi chyba ze straszna kobieta, he he ? 14.01.10, 17:57
    • dystansownik Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 19:15
      Nigdy w takim związku nie byłem, ale jakby mi się kobieta podobała (10 lat w górę to max granica jeśli chodziłoby o poważny związek), to nie widziałbym najmniejszego problemu.
    • menk.a Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 19:43
      Wg dziadka mojej koleżanki: 10 lat różnicy to pedofilia. :D
      Psy na lata się nie gryzą.
    • black_tangens Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 19:44
      dostaneszalu napisała:

      > Wiem, każdy zwiazek jest inny i najważniejsza jest miłosc...wiem,wiem..
      > Poznałam 10 lat młodszego męzczyznę, on ma 29..
      > nie chcę porad itp, tak tylko piszę, bo chciałabym się dowiedziec jak Wy postrz
      > egacie takie związki...Czy ktos moze w takim jest? ///

      Według mnie w porządku: 29-letni mężczyzna to już dojrzały psychicznie człowiek
      (przynajmniej tak powinno być:-) Jeśli planujesz dziecko to jest to super układ:
      czytałam że kobiety (prawie) 40-letnie o wiele szybciej zachodzą w ciążę z
      młodszymi mężczyznami. Wiadomo, młodsi mężczyźni to lepsze plemniczki, więc się
      pod tym kątem dobrze ustawiłaś. Im mężczyzna młodszy tym ma lepsze ciało i
      lepszą “wydajność” seksualną, więc to też jest na plus dla ciebie, że on jest
      młodszy. I jeszcze wątek romantyczny:-) Jeślibyście zawarli związek małżeński i
      żyli długo i szczęśliwie wiele wiele lat to macie duże szanse że mniej więcej w
      tym samym czasie umrzecie (kobiety żyją dłużej niż mężczyźni) a więc nie
      będziesz (przynajmniej teoretycznie) samotną wdową.
      Zazdrośnikami się nie przejmuj.
      • menk.a Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 19:54
        black_tangens napisała:
        Jeślibyście zawarli związek małżeński i
        > żyli długo i szczęśliwie wiele wiele lat to macie duże szanse że mniej więcej
        w tym samym czasie umrzecie (kobiety żyją dłużej niż mężczyźni) a więc nie
        będziesz (przynajmniej teoretycznie) samotną wdową.

        I w związku z powyższym najlepsze życzenia na nową drogę...
        Wybaczta, nie zamierzałam się powstrzymywać. :P

        > Zazdrośnikami się nie przejmuj.

        Aaa to nie do mnie.;)
        • yasemin Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 20:49
          tak w sumie dołączam się do wątku, bo mam podobny dylemat co do
          podobającego mi się młodszego mężczyzny. Z tego co usłyszałam od
          pani psycholog, w tym wieku, jeśli facet ma nie więcej niż 20 lat, a
          kobieta, powiedzmy, 25, to jest problem, bo na 90 % facet jest
          jeszcze niedojrzały i myśli jak nastolatek. Ale w Twoim przypadku
          jest chyba lepsza sytuacja, bo jak facet jest po 30tce, to raczej
          dojrzał do poważniejszego związku, a kobieta starsza o te 7 czy
          nawet 10 lat też się może podobać, czemu nie?
          • dostaneszalu Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 21:07
            facet nie jest po 30tce...nie wiem, wydaje mi się, że on ma obawy i nie wiem jak traktuje ten związek...wczesniej się przyjaznilismy i cos zaiskrzyło...ale wsyztsko stoi w miejscu...coś czuje ,że facet boi się zobowiązań.....
            • menk.a Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 21:14
              dostaneszalu napisała:

              > coś czuje ,że facet boi się zobowiązań.....

              A Ty o nich myślisz, chcesz ich? Więc nad czym tu się zastanawiać?;)
              • borru Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 12:51
                >menk.a napisała

                > A Ty o nich myślisz, chcesz ich? Więc nad czym tu się zastanawiać?;)

                A Ty czym myślisz? na pewno nie głową. A właśnie że jest się nad czym poważnie
                zastanowić- choćby upływ czasu- kiedy on będzie 40 latkiem w sile wieku ty
                będziesz już prawie babcinką. Więc już dziś dobieraj sobie dużo starsze
                przyjaciółki...
                • menk.a Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 14:10
                  borru napisał:

                  > >menk.a napisała
                  >
                  > > A Ty o nich myślisz, chcesz ich? Więc nad czym tu się zastanawiać?;)
                  >
                  > A Ty czym myślisz? na pewno nie głową.

                  Nie. On nie chce, ona chce. Koniec pieśni.;)

                  Na tak wysoki poziom wypowiedzi jak Twój mnie nie stać.;)
                  • borru Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 14:22
                    Wybacz, ale jedyna rzeczą którą nie można powiedzieć o tym problemie jest to, że
                    się nie ma nad czym zastanawiać.
          • leptosom Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 20:43
            a kobieta starsza o te 7 czy
            nawet 10 lat też się może podobać, czemu nie?

            za 10 lat???
      • kotek.filemon Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 21:44
        black_tangens napisała:

        > Jeśli planujesz dziecko to jest to super układ

        Żaden facet nie zwiąże się z 10 lat starszą kobietą po to, żeby mieć z nią dziecko...
    • wredny_ze_hej Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 21:12
      Wole starsze kobiety od mlodszych i z takimi sie wiaze.
      Ale 10 lat, to jednak za duzo na ZOBOWIAZUJACY zwiazek.
      1-3 lata wiecej moze byc ;-).
      • dostaneszalu Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 21:31
        ja wyglądam o kilka lat młodziej, nikt mi jeszcze nie dał tyle lat ile mam,,,,wygladamy własciwie jak równolatkowie...teraz..

        Od wczoraj coś we mnie pękło nie komtaktuje sie z nim,,,musze to przerwać zanim całkiem się zakocham.....

        stad moje jeszcze pytania na tym forum...ale jesli mu zalezy na mnie, jesli mnie kocha bedzie starał się zmnienic moją decyzję.....
        pogubiłam się....

        dodam ze jestem w separacji z mężem i mam dziecko.....
        • ewelina_blus Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 22:41
          Kobieto, w ogóle sie nie przejmuj opiniami innych.
          To Ty masz być szczęsliwa czy cała reszta?
          Po co w ogóle zakładasz taki wątek? Aby sie zdołowac, przerwac
          kontakt i być moze stracic szanse na naprawde fajny związek?!
          Bezsensu.
          Każdy facet jest inny. Każda kobieta jest inna.
          Nikt Ci tu nie powie, czy mu zależy, czy nie.
          Obawiać, to na pewno się obawia. Ale raczej nie Twojego wieku, ale
          całej tej sytuacji. Twoja separacja, dziecko - to jest dla niego
          wyzwanie, a nie Twój wiek.

          Ja mam faceta starszego od siebie o 16 lat i jestem cholernie
          szczęśliwa!
          Ma 37 lat. Co prawda bez dzieci i żony. Ale sadzisz, że JA nie
          miałam obaw? Ale kochana, jakbym patrzyła na wszystkich wokół to bym
          dziś płakała w poduszkę a nie cieszyła sie każdym dniem ;)
          I nawet jeśli to nie wyjdzie, to będę wiedziała, że spróbowałam, ale
          niestety-klapa. A co by było gdybym nie spróbowała? Do końca życia
          bym sie zastanawiała, czy to nie byłby najwspanialszy krok w moim
          zyciu...
          Także głowa do góry!
          • dostaneszalu Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 22:46
            hm,,,,dziekuję za wypowiedz...jednak myslę ,ze jesteś w komfortowej sytuacji, bo to Ty jesteś młodsza!!!!
            • ewelina_blus Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 22:59
              E tam, jest XXI wiek ;)
              Ja bym brała :P
              • wredny_ze_hej Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 23:04
                Masz dopiero 21 lat. Ludzie dorosli, a nastolatkowie inaczej widza swiat. Zmieni
                Ci sie :-).
                • 1rape1 Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 00:28
                  wredny_ze_hej napisał:

                  > Masz dopiero 21 lat. Ludzie dorosli, a nastolatkowie inaczej widza swiat. Zmien
                  > i
                  > Ci sie :-).

                  Będzie brała młodszych ;)
                  Co do starszej kobiety,masz plusy jeżeli bogata jesteś.
                  Ale raczej to się wtopisz ,samo chodzenie zajmie ci czas ,a do związku to
                  daleka droga,a do domu to bym starszej kobiety nie wpuścił ;).
              • dostaneszalu Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 23:05
                tak, ja też bym brała:)
                ale chyba chłopak chce luźnego związku, nie poważnego.
                Nie odzywam się, jeśli mu zalezy spróbuje odkręcić wszytsko...jeśli nie, może czas przestac sie miotać...
                • ewelina_blus Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 14.01.10, 23:39
                  Ja też lubię oglądać Kevina w święta.

                  Ale co Ci szkodzi spróbowac takiego luźnego związku.
                  Nic nie tracisz ;) W każdej chwili możesz powiedzieć basta.
                  Zrobisz jak uważasz, ale ja bym nie odpuściła ;)
                  • miss.schmeeves Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 12:49
                    Niezależnie od wieku luźne związki mogą byc fajne, ale tylko gdy obie
                    strony nie chcą czegoś poważniejszego i sie pilnują ale gdy tylko jedna
                    strona się zakocha to już można stracić i wcale niełatwo jest się z
                    tego otrząsnąć. Niedawno to przeszłam, i to właśnie z młodszym facetem
                • 1rape1 Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 00:31
                  > tak, ja też bym brała:)
                  > ale chyba chłopak chce luźnego związku, nie poważnego.
                  > Nie odzywam się, jeśli mu zalezy spróbuje odkręcić wszytsko...jeśli nie, może

                  A nie doczytałem ;)
                  Masz widać znowu w plecy :)
                  Chłopak ...żałosna starsza kobieta .
          • leptosom Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 20:46
            Ale kochana, jakbym patrzyła na wszystkich wokół to bym
            dziś płakała w poduszkę a nie cieszyła sie każdym dniem ;)

            jako 21 latka??? współczuję.
    • tow.ortalion Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 09:49
      Myślę, że czeka Was circa 15 lat wspaniałego seksu.
      Potem znajdzie sobie młodszy model.
      • 1rape1 Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 10:19
        tow.ortalion napisał:

        > Myślę, że czeka Was circa 15 lat wspaniałego seksu.
        > Potem znajdzie sobie młodszy model.

        On może gra Quaka ,a ona nawet nie wie co to jest ;)

    • clepsydra Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 12:18
      On bedzie przechodzil kryzys wieku sredniego w wieku 40 lat i szukal malolat a
      ty bedziesz siwa 50cio letnia babcia.
      • lomka Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 12:33
        o rany
        generalnie nie przejmuj sie tym co mowia inni
        rozwaz za i przeciw sobie przemyslcie...
        sami wiecie jakie sa plusy i minusy( jesli sa) takiego zwiazku
        wejdziecie w niego swiadomie to mysle ze nie bedzie problemu i na
        pewno bedziecoe szczesliwi
        tego w kazdym razie zycze:D

    • agnienienia Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 12:32
      Mam męża 8 lat młodszego i........, jest WSPANIALE, polecam:)))
    • maciundo Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 12:35
      Czemu nie?! To może działać i często działa dobrze. 10 lat to nie 20!:)
      • dana_meadbh Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 12:45
        Mam męża młodszego o 9 lat. I wspaniałego 5-ciomiesięcznego synka. Czasem warto
        zaryzykować.
    • figgin1 Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 12:43
      Z osobistych doświadczeń mam odwrotnie, mój partner jest dużo starszy ode mnie.
      Zaręczam, że nie mam układu tatuś- córeczka ani tym podobnych przeszkód. Mój
      dobry znajomy związał sie kiedyś z kobietą starszą o piętnaście lat, nikt na
      nich dziwnie nie patrzył, ale też moje środowisko jest wyjątkowo tolerancyjne.
    • dostaneszalu Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 13:17
      a tak wogóle to znamy się około 10 lat, a zaiskrzyło tak około rok temu
      • grazka100 Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 13:39

    • katiko Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 13:30
      Moj maz jest mlodszy ode mnie o prawie 5 lat. Jest tak jakby tej roznicy wieku
      nie bylo - powiedzialabym, ze jest dojrzalszy niz wiekszosc mezczyzn w moim
      wieku. I czasem mam wrazenie, ze bardziej odpowiedzialny ode mnie.
      Moja ciotka wyszla za maz za mojego nauczyciela prawie 10 lat mlodszego. Ona
      okolo 40, on 30. I super im sie zyje i 2 dzieci maja.

      Tak naprawde to partnerow powinno sie dobierac chyba ze wzgledu na szacunek do
      drugiego czlowieka i jego pracy, milosci, wartosciach i pracowitosci. Wiek czy
      kasa nie maja znaczenia - te roznice wieku za pare lat przestaniesz zauwazac, a
      jak mezczyzna i kobieta sa pracowici to i braki finansowe nadrobia.


      Nie doradzam i nie odradzam - jak w kazdym zwiazku zawsze jest ryzyko, ze sie
      dobrze ulozy :)
      • dostaneszalu Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 13:35
        On teraz wyjechał na 2 miesiące więc zobaczymy....
        • cleer13 Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 14:20
          Byłam w takim związku 14 lat. Róznica 7 lat. Skończyło się, bo
          zacząl szukać nowych wrażeń - głownie z dużo młodszymi od siebie.
          Czy to wynik tej róznicy wieku, czy po prostu tak by się skończyło
          bez względu na wszystko - trudno powiedzieć.
          Ale dla mnie było to podwójnie dołujące. W miarę upływu czasu
          stawałam się w tym związku coraz bardziej podporządkowana, zbyt
          usłużna i dostosowująca się, bo miałam gdzieś tam głęboko w mózgu
          zakodowane, że w miarę upływu czasu róznica wieku coraz bardziej
          działa na moją niekorzyść. Mimo że on stawał się coraz bardziej
          gruby i coraz mniej sprawny, zarówno w zwykłych życiowych
          sytuacjach,, jak i w tych "sytuacjach" czułam się gorsza. Choć dalej
          wchodze w ciuchy sprzed lat.
          Ale przez pierwsze lata było super. Więc jeśli chcesz przeżyc
          romans, ktory da radośc, podniesie na duchu i pozwoli przeżyc wiele
          upojnych chwil to może być fajnie. Nie radzę jednak nastawiać
          się "na zawsze".
          Zresztą to i tak zalezy od człowika, może być róznie. Moje wnioski z
          doswiadczeń są takie. Twoje moga być zupelnie inne.
          Wiem jedno, nie żaluję. Nie przezyłabym takich super chwil z facetem
          starszym ode mnie. Trzeba było tylko odejśc wczesniej.
    • geehee jestem w takim związku już 7 lat ... 15.01.10, 14:05
      Ja mam lat 40, mój mąż 32, mamy 5 letnią córkę i szczerze mówiąc na co dzień
      zupełnie się nie zastanawiamy nad tym że jest między nami jakaś różnica wieku!
      My jej nie czujemy, nie widać jej, a jeżeli nawet zacznie być widać to nie
      jesteśmy ze sobą dla urody i wizerunku, nie przejmujemy się co ludzie powiedzą
      (inaczej pewnie byśmy w ogóle w taki związek nie weszli!), żyjemy tak jak chcemy
      i jesteśmy zupełnie szczęśliwi. Mój mąż jest bardzo przystojny, budzi
      zainteresowanie kobiet, które najczęściej są zdziwione że jest z "taką starą
      babą" i niejednokrotnie próbują go uwieść bez skutku, jak dotąd (odpukać!), bo
      on już dawno mi powiedział, że wie czego w życiu chce a chciał i chce nadal
      mnie. Ja nie wyglądam źle (choć pewnie gorzej niż jego 20 -letnie koleżanki z
      pracy, ale na to nawet bez różnicy wieku w związku nie ma się wpływu), dla niego
      rozwiodłam się z poprzednim mężem, dbam o siebie aby jak najdłużej się "nie
      rozpadać", mentalnie jestem ciągle chyba nawet młodsza niż on, bo to ja miewać
      głupie pomysły i daję hasło do nieodpowiedzialnych szaleństw, mamy wspólne pasje
      i zainteresowania, lubimy swoje życie takie jakie jest. Rodzina i znajomi
      początkowo byli zszokowani, potem się przyzwyczaili, teraz nikt chyba nawet o
      tym nie pamięta. I tyle. Nie wiem co przyniesie przyszłość, ale tego nikt nie
      wie i równy wiek w związku też nie gwarantuje świetlanej przyszłości. Więc
      jeżeli wahasz się tylko z powodu różnicy wieku, to powiem ci - spróbuj jeżeli ci
      serce tak podpowiada. Mój przykład dowodzi, że takie związki mogą się skończyć
      happy endem!
      • lolcia-olcia Re: jestem w takim związku już 7 lat ... 15.01.10, 14:14
        Super post:) gratuluję i trzymam kciuki
      • ewelina_blus Re: jestem w takim związku już 7 lat ... 15.01.10, 17:43
        geehee napisała:

        > Ja mam lat 40, mój mąż 32, mamy 5 letnią córkę i szczerze mówiąc
        na co dzień
        > zupełnie się nie zastanawiamy nad tym że jest między nami jakaś
        różnica wieku!
        > My jej nie czujemy, nie widać jej, a jeżeli nawet zacznie być
        widać to nie
        > jesteśmy ze sobą dla urody i wizerunku, nie przejmujemy się co
        ludzie powiedzą
        > (inaczej pewnie byśmy w ogóle w taki związek nie weszli!), żyjemy
        tak jak chcem
        > y
        > i jesteśmy zupełnie szczęśliwi. Mój mąż jest bardzo przystojny,
        budzi
        > zainteresowanie kobiet, które najczęściej są zdziwione że jest
        z "taką starą
        > babą" i niejednokrotnie próbują go uwieść bez skutku, jak dotąd
        (odpukać!), bo
        > on już dawno mi powiedział, że wie czego w życiu chce a chciał i
        chce nadal
        > mnie. Ja nie wyglądam źle (choć pewnie gorzej niż jego 20 -letnie
        koleżanki z
        > pracy, ale na to nawet bez różnicy wieku w związku nie ma się
        wpływu), dla nieg
        > o
        > rozwiodłam się z poprzednim mężem, dbam o siebie aby jak najdłużej
        się "nie
        > rozpadać", mentalnie jestem ciągle chyba nawet młodsza niż on, bo
        to ja miewać
        > głupie pomysły i daję hasło do nieodpowiedzialnych szaleństw, mamy
        wspólne pasj
        > e
        > i zainteresowania, lubimy swoje życie takie jakie jest. Rodzina i
        znajomi
        > początkowo byli zszokowani, potem się przyzwyczaili, teraz nikt
        chyba nawet o
        > tym nie pamięta. I tyle.




        Chciałabym za 20 lat tak opisac swoje życie ;)
        Tyle, że to ja jestem ta młodszą...

        Ale dalej podtrzymuje! Kuj żelazo póki gorące!!
    • sapalka1 Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 14:14
      Znałam parę gdzie kobieta była starsza o 20 lat od partnera. Szczęśliwy związek.
      Wszystko zależy od ludzi i ich podejscia do siebie. Czasem różnica wieku nic nie
      znaczy, czasem uniemożliwia z czasem wspólne życie.
      • leptosom Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 21:00
        sapalka1 napisała:

        > Znałam parę gdzie kobieta była starsza o 20 lat od partnera.
        Szczęśliwy związek.
        > Wszystko zależy od ludzi i ich podejscia do siebie. Czasem różnica
        wieku nic nie
        > znaczy, czasem uniemożliwia z czasem wspólne życie.

        a ja znałem panią 60+, która miała 20letnich kochanków. czego to
        dowodzi?
    • bluel Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 14:45
      Witam, jeśli mogę coś zasugerować, to patrzcie przede wszystkim na to, co jest
      teraz i czy cieszy Was wspólne spędzanie czasu, czy na dzień dzisiejszy
      jesteście dla siebie. Nikt nie jest w stanie zagwarantować wiecznego bycia
      razem,niezależnie od wieku ludzi pozostających w związku. A tak na marginesie (i
      zabrzmi to feministycznie)w drugą stronę działa, tzn. jest wiele par, w których
      on jest starszy od niej i nikomu nie przychodzi do głowy krytykować. I jeszcze
      jedno waham się podobnie jak Ty, oboje jesteśmy po przejściach,coś nas jednak do
      siebie ciągnie. Może Wasze spotkanie to nie jest przypadek? Pozdrawiam i trzymam
      kciuki:-)
    • tow.ortalion Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 14:51
      Myślę, że dla kasy niejeden młodzik gotowy jest poświęcić swoją młodość.

      www.bestblogsite.org/images/blogs/3-2008/demi-moore-defends-age.jpg
      W końcu przez 15 lat seks będzie miał lepszy, niż z zieloną i zimną 18-latką.

      Ale co potem...?
      • menk.a Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 15:31
        tow.ortalion napisał:

        > W końcu przez 15 lat seks będzie miał lepszy, niż z zieloną i zimną 18-latką.
        >
        > Ale co potem...?
        >
        >

        A potem ta zimna 18-latka stanie się gorącą co najmniej 30-latką.:P
        • tow.ortalion Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 15:47
          menk.a napisała:

          > A potem ta zimna 18-latka stanie się gorącą co najmniej 30-latką.:P


          ---------------------------

          ;)
        • maly.jasio u mnie 15.01.10, 16:37
          menk.a napisała:

          Czasem kończy mi się cierpliwość do ludzkiej głupoty,
          a nie mam gdzie uzupełnić.

          U mnie.
          mowilem Ci to juz 100 razy.
          Zarowno cierpliwosci
          jak i glupoty
          mam pod dostakiem.
          • menk.a Re: u mnie 15.01.10, 17:23
            Jasiek, wiem, ze mogę na Ciebie liczyć.;)
    • yulija Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 16:31
      kurcze, wyjdzie na to, że jestem zacofana pewnie, ale o ile wyobrażam sobie mój
      związek z 10 lat starszym facetem.. to nie potrafię sobie wyobrazić nawet flirtu
      czy romansu z 10 lat młodszym....
      Może dlatego, że w moim przekonaniu mężczyzna zaczyna się po 30tce....
      • bmwracer Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 18:52
        optymistka :))
    • elago2 Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 15.01.10, 18:48
      Moja ciotka była starsza od męża o 12 lat. Mąż zmarł dużo wcześniej
      i miał sklerozę, ciotka zaś dożyła prawie 100 lat w dobrym zdrowiu.
      Szanowali się bardzo.
    • annakaro Carpe diem 16.01.10, 15:58
      Bo potem bedziesz zalowac, ze nie masz czego zalowac :)
      Pewnie, troche inne zainteresowania, inne spojrzenie na zycie. Ale mimo wszystko
      warto! Zycze Ci szczescia!
    • nawalonych7krasnali Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 18.01.10, 13:47
      dostaneszalu napisała:

      > Wiem, każdy zwiazek jest inny i najważniejsza jest miłosc...wiem,wiem..
      > Poznałam 10 lat młodszego męzczyznę, on ma 29..
      > nie chcę porad itp, tak tylko piszę, bo chciałabym się dowiedziec jak Wy postrz
      > egacie takie związki...Czy ktos moze w takim jest? ///

      Jeśli jesteś osobą, która podporządkowuje swój sposób życia do opinii ogółu to współczuję. I nie znajdziesz odpowiedzi na swoje pytanie, bo podejście ludzi do takiej sytuacji jest różne.

      Raczej zastanawiałbym się nad waszymi relacjami, i gdzie będziecie mieszkać. Niby razem byście sobie żyli i ewentualny ślub wzięlibyście ze sobą, ale odmienne zdania najbliższej rodziny i znajomych może być wrzodem na tyłku nawet w przypadku jeśli sami nie zważacie na opinię innych. Pozostaje wtedy izolacja lub wyjazd z dala od nich. Chyba, że nic do tego nie mają.
    • atra1 Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 18.01.10, 21:36
      znam takie małżeństwo, szczęśliwe, 2 wspólnych dzieci, w wieku juz
      nastoletnim. Z tym, że ona jest wg mnie ledwie po 30-ce psychicznie,
      odpowiedzialna matka, ale aktywna maksymalnie, robiąca dużo dla
      siebie też, na czym rodzina nie traci. Trochę postrzelona:)
      rodziny, z tego co wiem nie stawały okoniem, albo przynajmniej nie
      stają już

      tak więc, powodzenia:)
    • b.montana Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 18.01.10, 22:39
      wyluzuj, matka przyjaciółki hajtnęła się z chłopem 12 lat młodszym, blizej mu wiekowo do mojej przyjaciółki niż jej matki i są szczęśliwi.
      • dostaneszalu Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 03.03.10, 21:11
        Up
        • lonely.stoner Re: związek ze straszą kobietą.....co myslicie..? 07.03.10, 13:55
          moj facet jest ode mnie 7 lat mlodszy. no i narazie super jest:) jedyna osoba
          ktora miala cos do powiedzenia w kwestii naszego wieku to jego matka (ze on
          bedzie sie za mlodszymi ogladal) i jedna moja jedzowata kolezanka ktora jakos z
          zadnym facetem sobie nie moze ulozyc ( jej krytyka raczej byla pod adresem tego
          ze to moj facet niby jest jakis beznadziejny). Tez mam troche schiza co bedzie
          za 10 lat i ze mlodsze dziewczyny moze beda mu sie bardziej podobac, ale nie
          wiem tego. Gdybym byla z rownolatkiem czy nawet starszym mezczyzna tez przeciez
          mogloby byc tak zeby nie byl wierny i ogladal sie za mlodszymi. Malo to
          malzenstw sie rozpada - gdzie oboje maja np. po 40 lat i nagle facetowi odbija i
          rozglada sie za mlodszymi o polowe kobietami??
          Moim zdaniem to nie wkrecaj sobie jakis chorych jazd tylko dzialaj, dziewczyno
          dzialaj!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka