Dodaj do ulubionych

Kobieta dobra w łóżku...

27.03.10, 10:06
czyli jaka?

Co musi robić kobieta w dziedzinie życia jaką jest seks , jaka musi być, aby
mężczyzna ocenił ją jaką dobrą bądź bardzo dobrą?

Nie chodzi przecież chyba tylko o to, że lubi seks oralny prawda? To, że jest
otwarta na pomysły partnera chyba też nie wystarcza?

Jakie umiejętności są przez Was cenione?

I czy zdarzają się kobiety fatalne w te klocki? Jeśli tak to co robią źle?
Czyli czego nie lubicie?
Obserwuj wątek
    • eat.clitoristwood Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 10:13
      Do globusa dokup jakieś kobiece czasopismo, Tinę, Ellę czy inną
      Przyjaciółkę. Tam wyczerpująco piszą o tych sprawach. ;)
      Tutaj przebywają same nieczułe samce, którym obojętne jak i z kim, bo
      i tak koncentruję się jeno na własnym fiucie. ;)
      • nanai11 Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 10:16
        Mądra kobieta jest taka w łóżku jaką stworzy ją mądry meżczyzna. Pod warunkiem
        że nie jest babą.
    • tugen_axalla Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 12:25

      A wystarczy Cosmo poczytać. Zadowolona będziesz ty i interes twego mena...
    • tow.ortalion Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 12:50
      Ale chodzi Tobie o upodobania statystycznego mężczyzny czy Twojego?

      Bo jeśli to drugie to chyba lepiej jego zapytać. Tak myślę.

      Wbrew opinii Lolci nie wszyscy mężczyźni są równi.
      • lolcia-olcia Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 12:56
        O Ty!;p czy ja mówiłam wszyscy jesteście tacy sami? ja?
        • tow.ortalion Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 13:12
          lolcia-olcia napisała:

          > O Ty!;p czy ja mówiłam wszyscy jesteście tacy sami? ja?

          ==================================

          To przypomnij sobie przytoczoną tu przez Ciebie i Twojego autorstwa "instrukcję
          obsługi faceta".
          • lolcia-olcia Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 13:22
            Aaa Ty o tym;) luzik to akurat cała prawda:)
    • avital84 Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 13:19
      W MH piszą, że to taka, która ma ładną bieliznę i po prostu lubi seks. Czyli
      wiele nie trzeba by być dobrą kochanką. ;)

      Ale nie sugerowałabym się tym. Wydaje mi się, że to chodzi o wzajemne
      przyciąganie. Przy jednym facecie kobieta nie będzie za Chiny Ludowe potrafiła
      się podniecić, przy innym będzie to się działo pod wpływem zaledwie jego
      spojrzenia. Chyba musi swój trafić na swego i tyle.
      • tow.ortalion Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 13:50
        avital84 napisała:

        >... Przy jednym facecie kobieta nie będzie za Chiny Ludowe potrafiła się podniecić, przy innym będzie to się działo pod wpływem zaledwie jego
        > spojrzenia.

        =====================================

        Ja tak mam właśnie zawsze. Wystarczy, że spojrzę na kobietę i już jestem podniecony. ;)
        • avital84 Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 19:59
          I zadowala Cię sama jej płeć? ;)
          • tow.ortalion Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 20:02
            avital84 napisała:

            > I zadowala Cię sama jej płeć? ;)

            ------------------------

            Do bzyknięcia albo lodzika?
            Absolutnie tak !

            No wiadomo, musi mieć jeszcze głębokie wnętrze . ;-)
            • avital84 Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 20:04
              No to masz fajnie. Ja bzyknęła bym może jednego na 100.

              Zazdroszczę facetom!
    • rach.ell Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 14:37
      dla przecietnego faceta kobieta dobra w lozku to ta, ktora w mig
      zgaduje wszystkie jego zyczenia i je bezzwlocznie spelnia nie baczac
      na wlasne widzimisie jak na przyklad...orgazm:)
      • aardwolf Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 14:35
        > dla przecietnego faceta kobieta dobra w lozku to ta, ktora w mig
        > zgaduje wszystkie jego zyczenia i je bezzwlocznie spelnia nie baczac
        > na wlasne widzimisie jak na przyklad...orgazm:)

        Tak przeczytałem trochę Twoich postów i widzę że o facetach masz takie pojęcie
        jak ja o efektorach allosterycznych.
        • rach.ell Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 17:17
          nie wiem jaka jest twoja wiedza o efektorach allosterycznych.
          staram sie poglebiac swoja wiedze we wlasnym, dobrze pojetym
          interesie, nie od razu jednak Rzym zbudowano:)
    • bugmenot2008_2 Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 16:36
      Ciężka sprawa i przede wszystkim indywidualna więc nie ma jednej prawidłowej odpowiedzi. Lubię kobiety:
      - które nie leżą w łóżku jak kłody ale przejmują inicjatywę na zmianę z partnerem
      - lubią seks, potrafią czerpać z niego przyjemność i pokazać to partnerowi
      - które nie bagatelizują potrzeb drugiej osoby
      - inicjują zbliżenie jeśli mają na to ochotę pokazując tym samym że partner je podnieca
      - na propozycje urozmaiceń nie reagują zgorszeniem zwymyślając partnerowi od zboczeńców (co nie oznacza że na wszystko trzeba się zgadzać)
      - same potrafią zaproponować coś nowego

      Odpowiadając na Twoje pytanie, tak, zdarzają się kobiety fatalne w te klocki. Dlaczego tak jest? Czasem zwyczajnie nie czują blues'a lub brak im wyobraźni. Inne są mało pewne siebie i paraliżuje je strach lub wstyd - to nie jest grzech ale z pewnością nie jest pociągające - grzechem natomiast jest brak chęci zmiany i pracy nad sobą. Tak więc ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć :P
    • maly.jasio wystarcza :) 27.03.10, 18:53
      onamaglobus napisala :)
      to ze jest otwarta na potrzeby partnera chyba nie wystarcza?


      - WYSTARCZA
    • menk.a Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 19:13
      Z babskiego punktu widzenia to: kobieta lubiąca seks, doświadczona, chętna,
      otwarta, śmiała, akceptująca swoje ciało i ciało partnera. I umiejąca udawać
      orgazm.:P
      • maly.jasio Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 19:18
        menk.a napisała:

        I umiejąca udawać orgazm.:P

        tak z ciekawosci tylko pytam...
        trudne to jest i meczace, czy tez przychodzi to z latwoscia?
        • lolcia-olcia Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 19:21
          Wystarczy trochę postarać się i niczego nie trzeba udawać;))))
        • menk.a Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 19:22
          Obejrzyj sobie;)
          • maly.jasio m.enka, prosze 27.03.10, 19:25

            ja mam nie tylko slaby wzrok, ale i malego.jasia

            ty mnie to przystepniej wyloz.
          • lolcia-olcia Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 19:28
            Bardzo trafny link;)
            • tow.ortalion Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 20:09
              A ten jest prawdziwy ?
            • menk.a Re: Kobiecy orgazm 27.03.10, 20:15
              Z lekka naukowe podejście :P
    • tow.ortalion Co Wy z tym łóżkiem ? 27.03.10, 20:39
      Moja pani jest akurat dobra nie w łóżku tylko na stole albo na fotelu. ;-)
      • rach.ell Re: Co Wy z tym łóżkiem ? 27.03.10, 20:49
        sluszna uwaga...moze te kiepskie w lozku na stole kuchennym
        okazalyby sie demonami seksu...:)
    • naleczowianin Re: Kobieta dobra w łóżku... 27.03.10, 22:18
      Seks oralny to najwieksze pole do popisu dla kobiety bo w innych rodzajach to raczej facet ma inicjatywe.
      Zatem
      - musi lubiec kutasa, jedne to maja, inne nie
      - deepthroat:)
      - polykanie - wypluwanie to brak szacunku
      - musi potrafic przygotowac sie do anala, fajnie jesli go lubi
      - oczywiscie pelna depilacja i totalne zadbanie
      - waga jak dla mnie ponizej 55, to umozliwia sporo pozycji z podnoszeniem i rzucaniem partnerka
      Pani ktora spelnia 90% cech moze powiedziec o sobie ze jest dobra w seksie, zyskuje u mnie uznanie i zaproszenie na druga randke:)
      • ziereal Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 13:34
        niezły po.jeb z Ciebie :)
        • tow.ortalion Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 14:20
          ziereal napisała:

          > niezły po.jeb z Ciebie :)

          --------------------------------

          Ciekawe który punkt Tobie nie odpowiada.

          Będę strzelał: waga 55 kg ;)
          • ziereal Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 14:26
            tow.ortalion napisał:

            > ziereal napisała:
            >
            > > niezły po.jeb z Ciebie :)
            >
            > --------------------------------
            >
            > Ciekawe który punkt Tobie nie odpowiada.
            >
            > Będę strzelał: waga 55 kg ;)

            hehe, żebym ja PRZYPADKIEM Cię nie wypunktowałam w innym poście:)

            cała lista tych życzeń/widzimisię jest idiotyczna.

            całkowita depilacja, rozumiem, ze głowa tez lysa?..;)

            nałęczowianin to taki wytwór naszych czasów, dla którego panienki muszą wygladać
            jak gwiazdki pornoli.
            • ziereal Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 14:41
              ziereal napisała:

              >
              > hehe, żebym ja PRZYPADKIEM Cię nie wypunktowałam w innym poście:)
              >

              ktoś mnie dekoncentruje na gg i potem jest to co WIDAĆ.

              zebym przypadkiem Ciebie nie wypunktowała!
            • naleczowianin Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 14:58
              mamy xxi wiek, przeciez nie bedziemy wygladac jak malpy
              co zlego jest w gwiazdach porno?:-)
              • ziereal Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 15:03
                naleczowianin napisał:

                > mamy xxi wiek, przeciez nie bedziemy wygladac jak malpy
                > co zlego jest w gwiazdach porno?:-)

                co w nich jest złego?..cóż, penis murzyna/azjaty/shemale, wybierz sobie. :)

                a tak serio - naprawdę tylko plastikowe lalunie naoliwione, z silikonowymi
                cyckami cię rajcują, których łono wygląda jak 10-letniej dziewczynki?!
                mamy róznego rodzaju depilacje, np taki ładny trójkacik o wiele lepszy, ha!
                • naleczowianin Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 15:13
                  trojkacik moze byc byle rzetelnie zrobiony bo mozna sobie poranic
                  jezyk;-)
                  • ziereal Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 15:16
                    naleczowianin napisał:

                    > trojkacik moze byc byle rzetelnie zrobiony bo mozna sobie poranic
                    > jezyk;-)


                    no tak,i taki delikatuśny ;).

                    ile Ty dziecko masz lat..22? ;)
                    • naleczowianin Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 15:29
                      trzeba uwazac...
                      forum.gazeta.pl/forum/w,150,109008327,109008327,Panowie_jak_dlugio_piescice_lechtaczke_.html

                      dlaczego interesuje Cie moj wiek?;-)
                      • ziereal Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 15:38
                        naleczowianin napisał:


                        > dlaczego interesuje Cie moj wiek?;-)

                        skąd wniosek, że interesuje ?;)

                        po prostu zakładam, że jesteś z pokolenia pięknych dwudziestoletnich delikatnych
                        stworzeń, których widok prawdziwej kobiety pewnie doprowadziłby do ataku serca ;).

                        pisząc prawdziwa kobieta, nie mam na myśli jakiegoś zaniedbanego kobietona,ale -
                        babkę która wygląda jak żywy człowiek, a nie jak twór fotoszopu :)
                        • naleczowianin Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 15:46
                          mylisz sie mam wiecej niz 22, mieszkam na wsi, nieogolony wygladam
                          jak bandyta i miewam doczynienia z prawdziwymi kobietami;-)
                          • ziereal Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 15:49
                            naleczowianin napisał:

                            > mylisz sie mam wiecej niz 22, mieszkam na wsi, nieogolony wygladam
                            > jak bandyta i miewam doczynienia z prawdziwymi kobietami;-)

                            mezczyzna retro?..fajnie ...;))

                            szkoda tylko, że piszesz czasami jak łagodniejsza wersja drwallena. Taki 18
                            letni "informatyk" siedzący przed kompem, masturbujący się do obrazków młodszych
                            wersji jenny jameson, cierpiący na syndrom jpg.

                            ;)
                            • naleczowianin Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 15:58
                              dobrze przynajmniej ze nie jak 60 letni perwer slowianska wersja
                              berlusconiego;-)
                              • ziereal Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 16:06
                                naleczowianin napisał:

                                > dobrze przynajmniej ze nie jak 60 letni perwer slowianska wersja
                                > berlusconiego;-)

                                no tak, oczywiście, zawsze może być gorzej.

                                z drugiej strony, ten to z koli rucha tyle ile chce i co chce, a tego to chyba
                                zagwarantowanego nie masz :)
                                • naleczowianin Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 16:19
                                  no niestety jestem jeszcze na tym etapie ze musze wlozyc troche
                                  wysilku;-)
                                  • chmielowa.panna Re: Kobieta dobra w łóżku... 14.04.10, 23:00
                                    Raczej powinienes sie cieszyc, ze masz troche wysilku, ktory mozesz wkladac...
                          • chmielowa.panna Re: Kobieta dobra w łóżku... 14.04.10, 22:58
                            Abstrahując od głównego tematu - męski zarost jest cholernie seksowny.
                        • izabella9.0 ziereal zostaw tego 13 latka 30.03.10, 15:49
                          umysłowego, któremu mamusia w pokoju komputer zostawiła w dzieciństwie i chłopakowi mózg "zmutowało " od pornoli.

                          a to rzucanie <hmmm > już sobie wyobrażam lachociąga który sie z
                          tego cieszy jak i głębokiego gardła i wmawia mu ze ma z tego taka przyjemność jak panienki na pornolach a ze on wierzy ze wszystkie
                          porno gwiazdki zawsze i wszędzie odlatują z rozkoszy na filmikach to
                          kupuje te bujdy - po slubie sie dowie prawdy i pójdzie na forum brak
                          seksu w małżeństwie : DDDDDDDDDD
                          • tow.ortalion Re: ziereal zostaw tego 13 latka 30.03.10, 16:10
                            izabella9.0 napisała:

                            > ...po slubie sie dowie prawdy i pójdzie na forum brak seksu w małżeństwie :
                            DDDDDDDDDD

                            --------------------------

                            O matko!
                            Zawsze tak jest?
                            Możesz ten wątek trochę szerzej naświetlić?
                            • naleczowianin Re: ziereal zostaw tego 13 latka 30.03.10, 16:21
                              trzeba uwazac z kim sie zeni zeby nie trafic na izabella9.0
                              • izabella9.0 Re: ziereal zostaw tego 13 latka 30.03.10, 16:36
                                1.o to ,ze trafisz na taka jak ja martwic się nie musisz , takie jak ja
                                z takimi dziećmi się nie zadają

                                2. szukaj zony w gimnazjach , wśród galerianek albo przy drodze a będzie ci dobrze wszak one najbardziej gwiazdy porno przypominają oczywiście z filmików .
                            • izabella9.0 Re: ziereal zostaw tego 13 latka 30.03.10, 16:31
                              no co ty nie zawsze... tylko w przypadku takich umysłowych gówniarzy
                              ,którzy porno traktują jak rzeczywistość. :P myślę , ze ty nie masz się
                              czym martwic :P
      • fajny.butoh Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 21:56
        jestes odrazajacy
        mam nadzieje ze cos zlapiesz
        i umrzesz w bolach
        • naleczowianin Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 22:06
          Zycie droga Pani!
    • nikt_inny Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 12:47
      to taka, która:
      -nie gada przez sen
      -nie chrapie
      -nie zabiera kołdry
      i nie kopie ;)
      • chmielowa.panna Re: Kobieta dobra w łóżku... 14.04.10, 23:02
        Robię to wszystko. Prowadzę aktywne życie nocne.
    • outthereltd Re: Kobieta dobra w łóżku... 30.03.10, 13:09
      poczytaj kominka, podobno on się na tym zna ;)
    • drwallen 3 duże otwory 30.03.10, 14:30
      Kobieta dobra w łóżku ma 3 dobrze rozciągnięte i elastyczne otwory, w które
      można wchodzić w każdej chwili. Dobrze jak ona lubi jeszcze masturbację i porno
      ale i tak najważniejszy jest rozciągnięty luźny odbyt, żeby było tak samo ciasno
      jak w szparce - na tym samym poziomie.

      Nieelastycznym odbytom mówimy zdecydowane NIE
      • ziereal Re: 3 duże otwory 30.03.10, 14:31
        drwallen napisał:

        > Kobieta dobra w łóżku ma 3 dobrze rozciągnięte i elastyczne otwory, w które
        > można wchodzić w każdej chwili. Dobrze jak ona lubi jeszcze masturbację i porno
        > ale i tak najważniejszy jest rozciągnięty luźny odbyt, żeby było tak samo ciasn
        > o
        > jak w szparce - na tym samym poziomie.
        >
        > Nieelastycznym odbytom mówimy zdecydowane NIE


        kolejny poj.eb :)))
        • tow.ortalion Re: 3 duże otwory 30.03.10, 14:42
          ziereal napisała:

          > kolejny poj.eb :)))

          ----------------------------

          Dziwnie reagujesz. Przecież Drwallen nic nie wspominał o wadze poniżej 55 kg. ;)
          • ziereal Re: 3 duże otwory 30.03.10, 14:53
            tow.ortalion napisał:

            > ziereal napisała:
            >
            > > kolejny poj.eb :)))
            >
            > ----------------------------
            >
            > Dziwnie reagujesz. Przecież Drwallen nic nie wspominał o wadze poniżej 55 kg. ;
            > )

            Ty naprawdę chcesz sobie nagrabić, co?:)

            drwallen to w zasadzie nie tyle poj.eb co troll :). Mój błąd.
        • drwallen Re: 3 duże otwory 30.03.10, 16:53
          ziereal napisała:
          > kolejny poj.eb


          poj.eb to cię robił królu trolli
          • ziereal Re: 3 duże otwory 31.03.10, 11:23
            drwallen, weź zwal sobie konika na uspokojenie - w końcu to jedyny seks jaki
            znasz :)
            • drwallen Re: 3 duże otwory 31.03.10, 16:55
              ziereal napisała:

              > drwallen, weź zwal sobie konika na uspokojenie - w końcu to jedyny seks jaki
              > znasz :)

              ziereal, weź popatrz se w necie jak inni walą konia - w końcu to jedyny sposób w
              jaki możesz zobaczyć penisa w stanie erekcji.
              • ziereal Re: 3 duże otwory 31.03.10, 17:56
                aa, fakt, zapomniałam, że przecież Twojej foty nie widzieliśmy. Lico możesz mieć
                więc przystojne,wyglądać na faceta z kasą, wiec jakieś 14-letnie gimnazjalistki
                może Ci tego loda za dźinsy zrobią ;)
      • rach.ell Re: 3 duże otwory 30.03.10, 15:27
        ten rozciagniety odbyt to moze byc dosyc smierdzaca sprawa...
        • drwallen Re: 3 duże otwory 30.03.10, 16:53
          rach.ell napisała:

          > ten rozciagniety odbyt to moze byc dosyc smierdzaca sprawa...


          chodzi o to, żeby był elastyczny a nie luźny cały czas.
          Tak jak można rozciągnąć mięśnie nóg - jak ktoś umie szpagat to nie znaczy
          przecież że kiedy idzie to mu się nogi rozjeżdżają heheh
          • rach.ell Re: 3 duże otwory 30.03.10, 17:18
            ale jak przesadzisz to jej sie juz nie sciagnie a to moze byc jak
            sadze nieprzyjemne:)
            • drwallen Re: 3 duże otwory 31.03.10, 16:56
              rach.ell napisała:

              > ale jak przesadzisz to jej sie juz nie sciagnie a to moze byc jak
              > sadze nieprzyjemne:)

              To jakieś bajki są. Znasz kogoś komu od umiejętności robienia szpagatu nogi się
              rozjeżdżają?
      • kotek.filemon Re: 3 duże otwory 31.03.10, 11:45
        > Nieelastycznym odbytom mówimy zdecydowane NIE

        Chłopie, ty skończ te fantazje rodem z filmów, bo Rocco z ciebie żaden.
      • kotek.filemon Re: 3 duże otwory 31.03.10, 11:52
        I jeszcze - tytuł twojego posta nieodparcie kojarzy mi się z reklamami z prasy "fachowej" dotyczącymi lal dmuchanych. Pamiętam dwa zdania, które powtarzały się jak zaklęcia: "Posiada trzy naturalne otwory" oraz "musisz dokupić 2 baterie R6".
        • onajego4 a propo oralnego... 31.03.10, 12:14
          Osobiscie uważam,że robienie loda jest dla kobiety poniżające.
          Wystarczy się przyjrzeć choćby podczas jakiegos filmu po 23, facet
          zachowuje się jak jakis Bóg, ktory tarmosi kobiete jak jakal lale, a
          kobieta na to przyzwala.
          • modrooka Re: a propo oralnego... 31.03.10, 12:18
            Ty tak na poważnie, czy trollujesz?
            • ziereal Re: a propo oralnego... 31.03.10, 12:28
              może sie uchowała siakaś konserwatystka ;)
            • onajego4 Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:24
              modrooka napisała:

              > Ty tak na poważnie, czy trollujesz?
              jak najbardziej powaznie
              • ziereal Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:34
                onajego4 napisała:

                > modrooka napisała:
                >
                > > Ty tak na poważnie, czy trollujesz?
                > jak najbardziej powaznie

                analogicznie minetka upokarza mężczyznę, bo przecież kobieta nieraz go tarmosi
                za włosy podczas?;)

                no to ,swoją droga, masz odpowiedź na pytanie dlaczego Twój facet ogląda porno :)
                • s.romeczek Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:38
                  no porzygałem się normalnie fuuuuuu
                  • modrooka Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:56
                    s.romeczek napisał:

                    > no porzygałem się normalnie fuuuuuu

                    chłopczyku, następnym razem będziesz wiedział że nie powinieneś czytać forum dla
                    ludzi dorosłych
                    • s.romeczek Re: a propo oralnego... 31.03.10, 16:04
                      chciałem skosztować jak smakuje zakazany owoc
                • onajego4 Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:39
                  wiesz, widzialam przed chwila jakie filmiki oglada moj facet, na
                  zadnym dziewczyna nie robi kolesiowi loda, wiec chyba sie mylisz :)
                  zwyczajny sex i tyle, bez hardkoru
                  • ziereal Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:49
                    sprawiasz,że uśmiech gości na mej twarzy :)

                    bez hardkoru powiadasz?...oral to hardkor?..

                    o bosz, to co powiesz na anal?.. :))))
            • s.romeczek Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:32
              a jaka to różnica?
              • onajego4 Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:40
                czemu sie porzygales?
                • ziereal Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:51
                  onajego4 napisała:

                  > czemu sie porzygales?

                  uważaj, bo coś Cię zza krzaka kopnie ;) i nie zauważysz.
                  • onajego4 Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:54
                    prosil Cie ktos o zdanie?
                • s.romeczek Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:53
                  bo to jest coś tak obrzydliwego, że taka delikatna natura jak moja w
                  ten własnie sposób reaguje na zbydlęcenie i wynaturzenie ludzkości
              • modrooka Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:54
                Zasadnicza
                • onajego4 Re: a propo oralnego... 31.03.10, 15:58
                  Autorce chyba nie o to chodzilo, odbiegamy troche od jej pytania, bo
                  faceci mieli wlasciwie sie wypowiedzic jakie sceny lozkowe ich
                  fascynuja. Pomimo wielu wypowiedzi to tylko kilku przeczytalo tekst
                  ze zrozumieniem i odp na pytanie.
                  • ziereal Re: a propo oralnego... 31.03.10, 16:06
                    no to moim subiektywnym rzecz jasna zdaniem, zadna dziewczyna,które loda nie
                    robi - bo tak i już/brzydzi się/whatever, za "dobrą w łóżku" uznana nie będzie:).
                    • onajego4 Re: a propo oralnego... 31.03.10, 16:10
                      ziereal napisała:

                      > no to moim subiektywnym rzecz jasna zdaniem, zadna
                      dziewczyna,które loda nie
                      > robi - bo tak i już/brzydzi się/whatever, za "dobrą w łóżku"
                      uznana nie będzie
                      > :).
                      >
                      To Ty za bardzo rozrywkowy/a nie jestes, skoro uwzasz,ze podczas
                      kazdego stosunku laska ma robic kolesiowi loda. Juz nie mowiac,ze wg
                      Twojego zdania seks nie jest dobry, gdy nie ma oralnego, tak slabo
                      cenisz siebie i innych? Wedlug tego, co kto robi?
                      >
                      >
                      • ziereal Re: a propo oralnego... 31.03.10, 16:20
                        "dobra w łóżku" - generalnie.

                        nie podczas jednego aktu :)

                        gdzie wyczytałaś w mojej wypowiedzi to o czym sama piszesz ? :>

                        jasne, że nie w tym rzecz by każdy stosunek przebiegał wg. pewnego schematu -
                        oral, buzibuzi, pozycja od tylu itp.
                        • kalllka Re: a propo moralnego... 31.03.10, 16:45
                          a w ogole wg schematu?

                          bo schematem,to strony i czesciej czynne, sie buntuje
                          np
                          dupa, nozia, cycki,www buzi.
                          i potwarzy

                          ps.
                          troche myslenia i nie twardym prosze.
                      • drwallen hehehe 31.03.10, 16:59
                        onajego4 napisała:
                        > To Ty za bardzo rozrywkowy/a nie jestes, skoro uwzasz,ze podczas
                        > kazdego stosunku laska ma robic kolesiowi loda.

                        To co ty powiesz na to, że mi laska najpierw robi loda, później jadę ją
                        klasycznie i zawsze kończę w jej anusie? To ja nie jestem też rozrywkowy prawda?
                • s.romeczek Re: a propo oralnego... 31.03.10, 16:03
                  eeeee, i tak się pisze dla jaj no więc o co cho?
                  no chyba że ktoś chce nawracać to ajm sory
                  • onajego4 Re: a propo oralnego... 31.03.10, 16:06
                    s.romeczek napisał:

                    > eeeee, i tak się pisze dla jaj
                    czyzby? :-)
                    • s.romeczek Re: a propo oralnego... 31.03.10, 16:11
                      wiesz co robią aborygeni kiedy czują, że zaczynają pieprzyć bez
                      sensu? rzucaja bumerang i nadstawiają łeb, potem już mówią całkiem
                      składnie
                      nasza lajtowa wersja to rozpęd i walenie łbem o mur
                      • onajego4 Re: a propo oralnego... 31.03.10, 16:15
                        s.romeczek napisał:

                        > wiesz co robią aborygeni kiedy czują, że zaczynają pieprzyć bez
                        > sensu? rzucaja bumerang i nadstawiają łeb, potem już mówią całkiem
                        > składnie
                        > nasza lajtowa wersja to rozpęd i walenie łbem o mur
                        bez komentarza..
                        • s.romeczek Re: a propo oralnego... 31.03.10, 16:26
                          to może chociaż mały lodzik na zakończenie;)?
          • rocco-siffredi Re: a propo oralnego... 04.04.10, 14:32
            z krzesla spadlem
            seks oralny nowa metoda zniewolenia kobiet ;)
            ja n aprzyklad kompletnie nie lubie minetki, bo to potworna nuda i jezyk kolkowacieje, poza tym uwazam ze to ponizajace dla mezczyzny bo bywam tarmoszony w trakcie
    • tow.ortalion Kobieta jest dobra w łózku i nie tylko, 31.03.10, 20:29
      jeśli posiada prawo jazdy. ;)
      • kalllka Re: Kobieta jest dobra w łózku i nie tylko, 31.03.10, 20:50
        prawo jazdy po chinskich galeriach.
        co nie twojpaszczyku ?
        • tow.ortalion Re: Kobieta jest dobra w łózku i nie tylko, 31.03.10, 21:03
          kalllka napisała:

          > prawo jazdy po chinskich galeriach.
          > co nie twojpaszczyku ?

          -----------------------------

          Chińskich?
          Nana np. nie była zadowolona z Chińczyka. ;)

          P.S. Nigdy nie widziałem na oczy tych słynnych galerianek. :(
          • kalllka Re: Kobieta jest dobra w łózku i nie tylko, 31.03.10, 21:43
            ale szpelerynek
            byl laskaw onegdaj dokonac porownania.co skonczylo sie dyskusja z walleniem po
            chinskich dzinsach.
            Najka zas jak zwykle z wdziekiem na galery odpowiedziala.
            • tow.ortalion Re: Kobieta jest dobra w łózku i nie tylko, 31.03.10, 21:48
              kalllka napisała:

              > ale szpelerynek
              > byl laskaw onegdaj dokonac porownania.co skonczylo sie dyskusja z walleniem po
              > chinskich dzinsach.
              > Najka zas jak zwykle z wdziekiem na galery odpowiedziala.

              ==============================

              Nie myl wirtuala z realem albo z tesco czy z carrefourem.
              Chińska galerianka jest bohaterką dowcipu, a Chińczyk Nany i obowiązkowe prawo
              jazdy to już skrzecząca rzeczywistość. :(
              • kalllka Re: Kobieta jest dobra w łózku i nie tylko, 31.03.10, 22:32
                ehh, tuzurku.
                zastanow troszki; rozrozniasz myslenie? to przeciez nic innego jak proces chemo-fizyczny:)
                tyle, ze nieumiejetnosc tegoz (myslenia)przed, kompem np- galerami sie najczesciej konczy.i tanim dowcipem dowalla
      • emka222 Re: Kobieta jest dobra w łózku i nie tylko, 03.04.10, 07:48
        tow.ortalion napisał:

        > jeśli posiada prawo jazdy. ;)
        >

        Ortalion, a co z kotem ??? ;DDDDDDDD>
        >
    • kontomiarka Re: Kobieta dobra w łóżku... 31.03.10, 22:55
      widzę jak zwykle cały wątek, który mógłby być interesujący tylko bluzgami i
      personalnymi inwektywami zawalony.
      Może tak do konkretu, mili mężczyźni?
      Ponoc właśnie z tego jesteście znani i od nas odmienni...
      Jakoś sensu w waszych wypowiedziach nie moge dostrzec
      • tow.ortalion Re: Kobieta dobra w łóżku... 31.03.10, 23:12
        kontomiarka napisała:

        > widzę jak zwykle cały wątek, który mógłby być interesujący tylko bluzgami i
        > personalnymi inwektywami zawalony.
        > Może tak do konkretu, mili mężczyźni?
        > Ponoc właśnie z tego jesteście znani i od nas odmienni...
        > Jakoś sensu w waszych wypowiedziach nie moge dostrzec

        ===================================

        No więc tak żartując to żeby być dobrą w łóżku musisz po pierwsze zaakceptować swoje ciało i uważać się za piękną. Wtedy będziesz w stanie zrobić prawie wszystko, po drugie obserwować swojego faceta i wyłapywać wszystkie sytuacje w których on odczuwa największą przyjemność i powtarzać je często :P a co do aktywności to lepiej nie przesadzać z nią, bo nie wszyscy faceci lubią dziewczyny które skaczą i wyginają się w łóżku. Pamiętaj, że mężczyźni lubią dominować, każdy facet jest inny, najlepiej pogadać i zapytać się co lubi a czego nie.
        Musisz mieć zawsze ochotę na seks, umieć cieszyć się seksem, znać dobrze swoje potrzeby, być świadomą swojego ciała i piękna, w pełni się akceptować, nie mieć kompleksów, zaspokajać partnera nie zapominając tym samym o sobie .
        Musisz nie bać się seksu,nie wstydzić się, nie bać się nowych rzeczy, eksperymentowania. Trzeba inicjować seks równie często co partner, czasem go zaskakiwać, przybierać różne role. Starać się, żeby każdy ostatni seks zapamiętał na długo... Dawać dużo z siebie a jednocześnie być egoistką i brać ile się da

        A tak na poważnie to dobra w łóżku to taka, która nie chrapie, nie zabiera za dużo kołdry, nie rozpycha się i nie kopie przez sen.

        Ukontentowana?
        • tugen_axalla Re: Kobieta dobra w łóżku... 31.03.10, 23:17
          "A tak na poważnie to dobra w łóżku to taka, która nie chrapie, nie zabiera za
          dużo kołdry, nie rozpycha się i nie kopie przez sen."

          Nie ma takich, i jeszcze potrafią bąka pod kołdrą puścić!
        • ziereal Re: Kobieta dobra w łóżku... 31.03.10, 23:19
          tow.ortalion napisał:


          > A tak na poważnie to dobra w łóżku to taka, która nie chrapie, nie zabiera za d
          > użo kołdry, nie rozpycha się i nie kopie przez sen.
          >

          o, ja tego nie robię!!

          uff..
          • chmielowa.panna Re: Kobieta dobra w łóżku... 14.04.10, 23:12
            Jesteś pewna, skoro spisz? :))
    • mokos99 Re: Kobieta dobra w łóżku... 02.04.10, 16:58
      Mysle ze nie moze byc egoistka. Bylem w zwiazku z dziewczyna ktora
      rozpieszczalem od stol do glow w lozku a jak ja prosilem o zwykle drapanie
      plecow to drapala z 5 minut i mowila ze wiecej jej sie nei chce a to ze ja nad
      jej cialem poswiecalem grupe kwadranse to juz sie nei liczylo:) no ale byla w
      sumie prosta odpowiedz laska mnie nie kochala a jak sie nie kocha to po sie
      "meczyc" ?:)
      • rocco-siffredi Re: Kobieta dobra w łóżku... 03.04.10, 01:26
        W sumie to tak szczerze.....
        pytanie skrajnie subiektywne i szczere, taka bedzie i odpowiedz;
        najlepiej mi jest kiedy kompletnie nie mysle o potrzebach partnerki, w sumie nie
        mysle o niczym tylko koncentruje sie na wlasnej "ochocie", wiec dobra partnerka
        to taka ktora zgadza sie na wszysko na co mam ochote i radosnie wspolpracuje.
        Zaspokajanie potrzeb partnerki kreci mnie o tyle ze jestem cholernie prozny i
        podnieca mnie to ze ja zaspokajam. Jestem wiec prozny i egoistyczny.

        A to wszysko wyymaga troche znajomosci wzajemnej, i zaufania - wiec z
        doswiadczenia moge powiedziec ze najlepszy seks jest ze stala partnerka. Na
        palcach jednej reki moge policzyc kiedy jednorazowe przygody zapadaja w pamiec
        jako "oszalamiajace" albo "udane".

        A na koniec uwazam ze kobiety przecietnej urody sa o wiele lepsze w sparach
        alkowy niz wymuskane ksiezniczki, ktor euwazaja ze wystarczy sam fakt ich
        istnienia by mnie doprowadzic. Te z pozoru przecietne bardziej sie staraja. Aha
        - kobiety za chude tez raczej nie, dziekuje ;) Nie ma to jak zdrowa,
        usmiechnieta Polka bez kompleksow i koscielnej propagandy w glowie, za to z
        kragla pupa i fantazja.
        ;-)
    • adria-prawdziwe Re: Kobieta dobra w łóżku... 04.04.10, 09:25
      TO FACET MA BYC DOBRY W LOZKU TYLE W TEMACIE.
      • rocco-siffredi Re: Kobieta dobra w łóżku... 04.04.10, 09:53
        Wlasnie o takim podejsciu "ksiezniczek" wspominalem - nie zdziw sie jak Ci chlop
        sie rogladnie za jaks moze mniej ladna za to bardziej pracowita dziewuszka ;)
        ktora zaprezentuje inne "podejscie"
        • rocco-siffredi a tak na prawde... 04.04.10, 09:56
          to w ramach porannych refleksji na temat wydarzen nocy minionej;
          odpowiedz na pytanie jaka kobieta jest dobra w alkowie;

          odpowiedz jest krotka, to jedno slowo ;-)

          ZAKOCHANA

          poanowie, kobieta zakochana gwarantuje wam wszysko czego pragiecie, nie ma
          problemu marudzenia, unikania, i tak dalej. tak ze je stawiam na staromodna
          milosc, jakkolwiek by to dziwnien a tym forum nie brzmialo
          milej niedzieli amigos
          • mausi12 Re: a tak na prawde... 04.04.10, 15:04
            Bardzo inteligentna i trafna odpowiedz!Rzeczywiscie tak jest.Kobieta
            zakochana zrobi wszystko dla faceta.
            Jest jeszcze cos...........kobieta dobra w lozku to taka,ktora
            naprawde kocha...tak poprostu.
    • gs_win Kobieta dobra w łóżku to kobieta aktywna 04.04.10, 17:49
      Kobieta dobra w łóżku to kobieta AKTYWNA . A kiepska to taka która
      uznaje tylko podkołderny sex małżeński na misjonarza i to zgodnie ze
      średniowieczną tradycją iż "kobieta powinna pozostac nieruchoma" .
      • uleczka8383 Re: Kobieta dobra w łóżku to kobieta aktywna 04.04.10, 21:02
        Czasami to mężczyzna taki seks uznaje, zobacz zresztą komentarz trochę wyżej
        kobieta nie powinna być zbyt aktywna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka