Dodaj do ulubionych

męska duma

23.04.10, 08:32
Na prośbę księdza na lekcji relgii: " ..podejdź do mnie chłopczyku.." mój syn
(15 lat) odpowiedział ".. no nie wiem, ksiądz nie jest w moim typie.." Zrobiła
się z tego straszna afera . Ksiądz domaga się przeprosin, syn twierdzi że tego
nie zrobi bo nie jest niczyim "chłopczykiem" i wręcz oczekuje przeprosin od
księdza. Czy określenie "chłopczyku" jest dla mężczyzny tak "bolesne"? Czy to
jest męska duma, czy wybujałe ego nastolatka??
Obserwuj wątek
    • lambert77 Re: męska duma 23.04.10, 08:44
      myślę, że można to potraktować jako swego rodzaju szczeniacki żart i próbę
      błyśnięcia przed kolegami. Chociaż ksiądz mógłby sobie oszczędzić zwracania się
      do innych per chłopczyku. Tym bardziej do kolesia który już pewnie pali pije i
      puka wszak jest już dorosły ;)
      • rach.ell Re: męska duma 23.04.10, 10:31
        Zart taki dosyc gowniarski, pasuje do chlopczyka w tym wieku. Jesli
        by tak sobie na wyzszej uczelni z wykladowcy zazartowal to by mial
        problem:) Zwrocilabym uwage dziecku zeby sie ze swoimi dowcipami na
        przyszlosc hamowal bo teraz to moze i smieszne ale jak w swiecie
        doroslych takie zarty bedzie robil moze mniec przykrosci, pracujac
        np. w korporacji za taki zart moglby wyleciec z pracy.
        • mvszka Re: męska duma 23.04.10, 21:06
          a na której to uczelni wykładowcy zwracaja się do studentów per
          chłopczyku, co?? Mnie w 1szej klasie liceum uczyła germanistka,
          która miała też zajęcia na wyższej uczelni. Permananetnie zwracała
          się do nas: pan/pani ( pomyłkowo oczywiście) ale czuliśmy się
          wyróżnieni
          • rach.ell Re: męska duma 23.04.10, 21:10
            Na Uniwersytecie Warszawskim mozna znalezc mniej sympatycznych
            wykladowcow. Niezaleznie jednak od poziomu czy to wykladowcy czy
            przelozonego, sadze, ze nalezy uczyc dzieciaka zeby staral sie
            poziom wlasnego wychowania pokazac.
            • mvszka Re: męska duma 23.04.10, 21:15
              uwierz, że 15letni chłopak ma w d.upie poziom swojego wychowania jak
              mu ktoś 10 lat z "dorosłego" życiorysu odejmuje zwrotem "chłopczyku"
              • rach.ell Re: męska duma 24.04.10, 14:48
                mvszka napisała:

                > uwierz, że 15letni chłopak ma w d.upie poziom swojego wychowania
                jak
                > mu ktoś 10 lat z "dorosłego" życiorysu odejmuje
                zwrotem "chłopczyku"

                15 lat to wiek, w ktorym po mlodym czlowieku spodziewa sie juz
                myslenia.
        • zeberdee24 Re: męska duma 23.04.10, 21:22
          No nie wiem na jakiej ty uczelni studiowałaś, ale u mnie było zawsze per pan i
          żarty wykładowców były zawsze bardzo ostrożne. Jakby wykładowca powiedział komuś
          'chłopcze' to byłby skandal cytowany kilka lat:) U nas można było usłyszeć że
          'spierdolił pan to pokazowo', ale pogardliwie nikt nikogo nie trakotował.
        • strikemaster Re: męska duma 24.04.10, 09:07
          > Zart taki dosyc gowniarski, pasuje do chlopczyka w tym wieku. Jesli
          > by tak sobie na wyzszej uczelni z wykladowcy zazartowal to by mial
          > problem:)

          Gdyby wykładowca pozwalał sobie zwracać się do studentów per chłopczyku, sądzę, ze taki żart byłby najłagodniejszym, co mogłoby go spotkać.
          • rach.ell Re: męska duma 24.04.10, 14:47
            Sadze, ze jesli uczen czy raczej student w ten sposob odpowiedzialby
            na, wedlug wlasnego uznania niestosowne wyrazenie wykladowcy,
            wyladowalby w dziekanacie na dywaniku. Jesli nie podoba ci sie
            sposob w jaki ktos zwraca sie do ciebie, mowisz to po prostu i
            wyrazasz zyczenie zeby ten ktos wiecej w ten sposob sie do ciebie
            nie zwracal. Sadze jednak, ze w szkole nie wyzszej towarzystwo jest
            na tyle zroznicowane, ze nauczyciel powinien wziasc poprawke na to,
            ze nie wszyscy uczniowie wywodza sie z rodzin, w ktorych kladzie sie
            nacisk na wpajanie zasad kulturalnego reagowania i nie powinien sie
            tak obrazac.
    • kasitza Re: męska duma 23.04.10, 11:22
      niech sie obydwoje przeprosza - syn to ma racje - chlopczykiem to on
      nie jest niczyim. ma imie, niech sie ksiadz nauczy. ale tez sobie z
      ksiedza zazartowal przy okazji - moze jak sie oboje przeprosza to i
      jednemu i drugiemu przejdzie.
      • nanai11 Re: męska duma 23.04.10, 14:55
        Ksiądz zapewne nie miał nic złego na myśli, syn chciał zabłysnąć.Gdyby poczuł
        sie urażony, a był kulturalnym mężczyzna (za jakiego chciał uchodzić), zwróciłby
        uwagę nie jak niewychowany gówniarz ale jak myśląca i pełna taktu istota.
        Niebawem w Twoją strone syn zachowa sie jeszcze gorzej...
          • strikemaster Re: męska duma 24.04.10, 09:10
            Oczywiście, jak nie szanuje księdza, który wszak rozkazuje wszystkim mówić na siebie ojcze, to jak ma szanować matkę.. Od zawsze wiedziałem, ze całe zło jest przez te czarne owce, co to księdza słuchać nie chcą. :)
        • strikemaster Re: męska duma 24.04.10, 09:09
          > Ksiądz zapewne nie miał nic złego na myśli, syn chciał zabłysnąć.Gdyby poczuł
          > sie urażony, a był kulturalnym mężczyzna (za jakiego chciał uchodzić), zwróciłb
          > y
          > uwagę nie jak niewychowany gówniarz ale jak myśląca i pełna taktu istota.

          Czyli napisał skargę do kurii?
    • mvszka Re: męska duma 23.04.10, 21:12
      gdyby mój syn tak strzelił do księdza idioty to byłabym z niego
      dumna. Co nie znaczy, że nie wyraziłabym zdania, że księdza lepiej
      przeprosić. A księdzu stanowczo osobiście odradziła zwracanie się do
      takich wyrostków "chłopczyku"
      • strikemaster Re: męska duma 24.04.10, 09:11
        > gdyby mój syn tak strzelił do księdza idioty to byłabym z niego
        > dumna. Co nie znaczy, że nie wyraziłabym zdania, że księdza lepiej
        > przeprosić.

        Bo to wadza, a z wadzom lepiej nie zadzierać.
          • strikemaster Re: męska duma 25.04.10, 16:17
            > chodzi tylko o to, że chłopak zachował się niegrzecznie a ksiądz
            > idiotycznie.

            Zgoda.

            > Władzę to oni mają nad moherowymi beretami może

            Niestety, nie tylko.
              • kalllka Re: z mięska- zaduma 25.04.10, 20:09
                ten watek dotyczy wszystkiego, a pod dzisiejsza rozmowe, z glownej- Wyborczej, z ojcem Oszajca warto by go podlaczyc.
                zwlaszcza i dla zobrazowania wlasciwej, a nie wirtualnie pojmowanej rzeczywistosci no i pojmowania Boga przez zwyklego czlowieka.
                moze wreszcie bez prob i falszywego wstydu, polaczenia Was-droga wirtualna Redakcjo z Nami- Wyborczej rzeczywistymi czytelnickami.


    • masher Re: męska duma 23.04.10, 22:45
      no coz, nie lubimy jak ktos sie zbytnio z nami spoufala lub traktuje jak
      szczeniaka. nastolatki chyba sa tu lekko wyczulone. co nie oznacza ze nie
      zachowal sie po chamsku traktujac ksiedza jak kolege i w dodatku pedofila. bo
      niestety do tego sie jego odpowiedz sprowadzala. ksiadz moze nie powinien go tak
      okreslac... z racji ze moze starszy, ze ksiadz ktory moze ma taka maniere
      slowna... mozna to jakos jeszcze przebolec. ale chamstwo niestety nalezy potepic.
    • werehere Re: męska duma 24.04.10, 08:16
      Dzięki za wpisy. Rzeczywiście jak ktoś napisał nastolaty (niezależnie od
      wychowania, płci i pochodzenia) w ogromnej większości mają w głębokim poważaniu
      poziom swojego wychowania. Reagują impulsywnie. Poza tym, my sami tego ich
      uczymy, mówić co się myśli i czuje (wolny kraj, wolność słowa). To, że
      przeciągnął strunę, potencjalnie czyniąc z księdza pedofila jest oczywiste.
      Prawdą jest tez to że dzieciaki w tym wieku są szczególnie wrażliwe na punkcie
      swojego ego. I dlatego pytałam jak zwrot "chłopczyku" użyty przed całą klasą (w
      obecności koleżanek i kolegów), może odebrać 15 latek. Tak, raczej odebrał to
      jako atak na jego "męskość" i zrobienie z niego jak się wyraził "cioty" . Syn
      wie co ma dalej zrobić, a raczej co byłoby wskazane żeby zrobił żeby zakończyć
      tą sprawę.
      Co do wychowania.. i jak ktoś napisał bluzgania matce, raczej nie podskoczy ale
      ... wszystko się może zdarzyć ...Gdy zacznie kląć, upijać się co dzień, okładać
      mnie kijem i zamykać w szafce na szczotki wtedy podejmę jakieś kroki, na razie
      jest zwyczajnym dzieciakiem z którym bez problemu można się dogadać.
      A jeśli chodzi o jego przyszłą pracę w korporacji: jeszcze daleka droga i oby
      nigdy nie musiał być "wazeliną" w tejże
      • nanai11 Re: męska duma 24.04.10, 09:19
        Nie chodzi mi czyto ksiadz czy ktoś inny. Chodzi o dorosłego cżłowieka. Wiem że
        na forach cokolwiek nie zrobi ksiadz,jest złe i podłe i należy to tępić. Ale
        mógł to być zupełnie inny nauczyciel. A jutro moze to być Matka.
          • rach.ell Re: męska duma 24.04.10, 14:53
            W stosunku do innego nauczyciela chlopczyk nie osmielilby sie w ten
            sposob odezwac bo balby sie. Religia nie jest obowiazkowa. Chlopczyk
            mogl wybrac jako przedmiot dodatkowy np. etyke czy elementy
            filozofii ale tu musialby sie troche pouczyc i zablysnac wiedza a
            nie chamstwem.
            • strikemaster Re: męska duma 24.04.10, 17:33
              Będę obstawał jednak przy tym, że wina jest po stronie księdza. Po drugie, religia w Polsce praktycznie jest obowiązkowa. To rodzice musieliby się solidnie nakombinować, żeby go z tego przedmiotu zwolnić (podpisać oświadczenie, niewielu rodziców stać na taką odwagę, a potem jakoś wymusic na dyrektorce zorganizowanie lekcji etyki, nie w każdej szkole w ogóle możliwe).
              • rach.ell Re: męska duma 24.04.10, 20:37
                co tez ty piszesz? Ja konczylam katolickie liceum i nawet tam mialam
                do wyboru religie, etyke i elementy filozofii starozytnej... Fakt,
                to bylo drogie liceum ale w publicznym tym bardziej masz wybor. Na
                poczatku roku szkolnego zapisujesz sie na wybrane zajecia i po
                krzyku.
                • werehere Re: męska duma 25.04.10, 08:41
                  Po pierwsze 15 lat to gimnazjum więc inny poziom abstrakcji .. po drugie etyka
                  zamiast religii to w tym kraju niestety wciąż głównie teoria .. mój syn
                  dorastający w zupełnie innych klimatach wybrał religię żeby poznać coś z czym
                  nigdy nie miał do czynienia.. bo tak chciał.
                  Po trzecie: religia, czy elementy filozofii jako nauki są oderwane od
                  rzeczywistości, niewiele maja wspólnego z życiem, chyba trochę przepłaciłaś za
                  to liceum.. tym bardziej że w każdej szkole chcąc czy nie masz z tym do czynienia
    • maly.jasio hyba jest :) 24.04.10, 15:55
      na pewnym forum politycznym , traktuje moich przeciwnikow
      politycznych okresleniem: - hloopcze...

      strasznie wszyscy sie wqoo*viaja
      a przciez slowko, samo w sobie, jest sympatyczne :)
      • werehere Re: hyba jest :) 25.04.10, 08:54
        ano właśnie, dyro szkoły twierdzi, że zwrot tak niejasny i nieokreślony jak
        "chłopczyku", można zinterpretować na dwa różne sposoby, ale w obecnych czasach
        raczej ma pejoratywny wydźwięk w stosunku do nastolatka
    • lolcia-olcia Re: męska duma 25.04.10, 09:38
      Nie mówię o skrajnościach, ale lubię facetów z zasadami i silnym
      charakterem...duma w miarę kontrolowana jest pozytywnym zjawiskiem, lepszy dumy
      facet niż jakaś męska szmata, którą każdy pomiata.
    • yoko0202 dzisiejsze nastolatki 25.04.10, 11:50
      już nie stają na baczność przed każdym 'autorytetem'
      potrafią się odgryźć, mają sporo polotu, rozmawiają między sobą w sposób, który
      starszym pokoleniom wydaje się wulgarny i nie na miejscu
      zachowanie większości nastolatków jest np. w szkołach odbierane jako chamskie i
      bezczelne - w mojej dawnej klasie, w szkole tak naprawdę o bardzo średniej
      opinii, typowych 'łobuzów' było może trzech [tzn. jeżeli wykładnikiem stopnia
      bezczelności jest częstotliwość wołania rodziców do szkoły]. w gimnazjalnej
      klasie mojej córki, w szkole naprawdę niezłej, 90% rodziców była u wychowawcy co
      tydzień, a bo syn/córka niegrzecznie się zachowuje, odzywa się nie pytany =
      pyskuje do nauczyciela, jest chamski i w ogóle proszę coś z synem/córką zrobić ...
      takie czasy.
    • pegaz_mk Re: męska duma 27.04.10, 09:11
      Jeżeli ich dialog wyglądał tylko w ten sposób (może jednak nie znasz całej wersji ;)) to ksiądz, delikatnie mówiąc, buc jeden. Nie można było po prostu całej sytuacji w żart obrócić? To on powinien, jako osoba z większym doświadczeniem życiowym, być tą 'mądrzejszą' stroną. A skoro już rozdmuchał sprawę, to się Twojemu synowi nie dziwię, że idzie w zaparte, postąpiłbym dokładnie tak samo na jego miejscu.
      Kurczę, w jak wielu sytuacjach brakuje nam wszystkim zdrowego dystansu do siebie...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka