Dodaj do ulubionych

men`s world??

01.03.04, 21:57
Pomóżcie, wytłumaczcie, jeśli potraficie.
Poznałam faceta. Spędziliśmy razem weekend. Było bardzo fajnie, moim zdaniem.
Sądziłam, że jego zdaniem też. Dzieli nas duża odległość i dla mnie z
założenia miał to być tylko wspólny weekend, bez kontynuacji.
Ostatniego dnia mówił kilka razy o tym, że jeszcze się spotkamy, że coś- tam
zrobimy, gdy będziemy tu następnym razem. I tym obudził moje nadzieje na to,
że, mimo moich wcześniejszych założeń, będzie jakiś ciąg dalszy tej
znajomości. Przyznaję, że po tym wspólnym weekendzie chciałam tego.
Pożegnaliśmy się bardzo czule.

I teraz klasyka gatunku: minął tydzień a on się nie odezwał. Przedtem co
dzień pisał. Teraz nic- nawet sms-a czy dojechałam do domu.
Ja, niestety, złamałam się i wysłałam maila, a dziś zadzwoniłam- nie odebrał.

Moje pytania są takie:

- dlaczego przed tym weekendem miał siły, czas, ochotę pisać do mnie?

- jeżeli spotkał się ze mną, by mnie przelecieć, to po co robił wrażenie, że
nie chodzi tylko o seks? ja też miałam chęć z nim się przespać i mogło to tak
zostać- bez ubarwień;

- po co mówił mi coś, czego nie miał zamiaru zrealizować (następne spotkanie)?

- czy nie można odpisać mi na maila mniej więcej tak: "miło było, ale sądzę,
że nasza dalsza znajomość nie ma sensu"? wszystko byłoby dla mnie jasne, a
tak myślę, czy nie rozwalił się gdzieś po drodze;

Zaoszczędziłby mi rozterek stawiając sprawę jasno, dlaczego to takie trudne
dla faceta?

PS. Nie mam już złudzeń i nie czekam na jego telefon. Chcę próbować zrozumieć
dlaczego trudno jest skończyć znajomość jasno, bez ściemniania.
Obserwuj wątek
    • Gość: gwiazda Re: men`s world?? IP: *.chello.pl 01.03.04, 22:31
      Po prostu dostał czego chciał...Ich strasznie rajcuje takie podbijanie do
      laski, smski, czułe słowka i wreszcie łóżko. Są tak zaaferowani swoimi
      wyczynami że dalej nawijają makaron na uszy o dalszych spotkaniach. Ale kiedy
      tracą nas z oczu to bardzo szybko im przechodzi. I to cała prawda. Ale nie
      martw się. Nie wszyscy tacy są. Mój książę był tak łaskawy, że zadzwonił do
      mnie powtórnie proponując spotkanie czyt. seks. I tak się to ciągnie do dzisiaj.
    • Gość: KUBA Re: men`s world?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.03.04, 22:35
      Tez mialem taka sytuacje kilka lat temu (to bylo tylko na weekend i tez
      dzielilo nas 400 km ponad) i nie moge odpowiadac za kogos ale ja tak zrobilem
      bo zycie bywa dziwne i w najmniej oczekiwanym momencie, sytuacji i do osoby cos
      poczolem, nie dziwne ?. Wiedzialem ze jak bym kontynuowal ta znajomosc to by mi
      sie w glowie jeszcze bardziej nakrecilo, panna daleko i zwiazek by racji nie
      mial albo nawet spotykanie czasem, jak "to" ze mna robila to jej facet z ktorym
      byla od roku siedzial w domu. Jakos tak sobie pomyslalem ze jak mam takie
      odczucia to lepiej odrazu urwac zeby mi sie nie porabalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka