Dodaj do ulubionych

"dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy

15.05.10, 01:00
temat taki po obserwacjach relacji damsko-meskich w innych krajach,konkretnie
USA,Anglia i Niemcy.
"dziwne pary" to takie,ktorych mezczyzna jest duzo atrakcyjniejszy od
kobiety,w sensie czysto fizycznym,czyli on przystojniak-ona ponizej
przecietnej(wiadomo,ze "nie ma brzydkich kobiet",ale...).
otoz w tychze krajach widzialam/znam duzo tego typu par,szczerze
zakochanych,bedacych w szczesliwych zwiazkach itp
w Polsce takich par nie widze,osobiscie nie znam zadnej tego typu relacji,a wy
znacie???
oczywiscie wiemy,ze najwazniejsze jest to co wewnatrz:)ze nie czysta
fizycznosc stanowi o atrakcyjnosci,wszyscy to wiemy,ale...
polskie zwiazki to w wiekszosci zwiazki ludzi o "podobnym poziomie
atrakcyjnosci",wiadomo o co chodzi.w polskich realiach nie wyobrazam sobie
przystojnego faceta z "pryszczata grubaska",kumple by go zadziobali,wysmiali i
w ogole porazka "z taka sie pokazac"...hmmm
nie jest tak?
zastanawiam sie z czego to wynika...
a jakie sa wasze obserwacje/porownania w tym temacie?:)

acha!relacja ona piekna a on fizycznie ponizej przecietnej to norma,bo
wiadomo,ze dla nas-kobiet wasza fizycznosc nie jest priorytetem:)



Obserwuj wątek
    • pusiemekku Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 07:18
      mam nadzieje że to co piszesz ma byc prowwokacyjne,
      jeśli tak nie jest to na wszelki wypadek często się zastanawiam co
      ON w niej widzi tak samo jest i w odwrotną stronę tak dla
      załagodzenie jakis sporów,
      piszesz o fizyczności to jeśli mam napisać o mi znanych parach... to
      kiedy by zdjąć z niej to co ma na sobie, przy użyciu szlifierki
      katowej ukarze nam się bóstwo rodem z nocnych filmów, oczywiście
      wykształcona i ho ho ho ale bez klasy wdzięku i kultury
      osobistej.... a gość bo go znam od wielu lat jak dla mnie bez
      zarzutu dodam do tego że jego brat też ma takiego stwora - więc może
      to rodzinne,
      a jeśli chodzi o twoje priotety to się też dobrze zastanów?? pewnie
      że nie uroda się liczy dla was,w większości to to czym sie zajmuje
      zawodowo ile razy jeździ na wakacje, jak mieszka, jaki ma samochód
      czy ma prawo jazdy, jakie buty nosi, ile ma pasjo - kasy:):):) nie
      wiem czy warto być z tego dumnymi - kobietki
      a żeby nie było mam też bardzo długoletnią koleżankę, która nie jest
      super modelką ma nadwagę nie jest tez super urodziwa, jej mąż za to
      przystojny jak gość z magazynu dla pań, zaradny i wartościowy - ale
      wiem że ona dużo nadrabia swoją osobowością, przbojowością,
      inteligencją i jeszcze jeszcze...
      • ryszard_mis_ochodzki a nie przyszło ci do głowy blondynko ze Polki 19.05.10, 12:55
        są ładniejsze stad tu trudniej znalezć pare on przystojny ona brzydka

        bo brzydkich kobiet u nas mniej niz na zachodzie za to z przystojniakami podobno
        są problemy

        wiec i statycznie takich par musi byc odpowiednio mniej

        stad i rzadziej takie widujesz, cała filozofia
      • venettina W Polsce sie nie da, bo brak fajnych facetow 19.05.10, 12:57
        W Polsce bardzo trudno o przystojnego faceta. Wiekszosc
        facetow jest przecietna albo wrecz bylejaka; zadbanych jest jeszcze
        mniej niz przystojnych. Dbaja o siebie niemal wylacznie geje i
        czesciowo elity.

        Za to mamy piekne lub wrecz zachwycajace dziewczyny, wiec po prostu
        trudno o pare "ona taka sobie, on przystojny". Zawsze jest
        odwrotnie, bo o trudno o inna kombinacje (skad wziac przystojnego,
        zadbanego faceta, ktory w dodatku wrod pieknych dziewczyn znalazby
        sobie brzydka?!).
        • iamhier Re: W Polsce sie nie da, bo brak fajnych facetow 19.05.10, 13:16
          do venettina-to nie tak!u nas po prostu sprzężenie urody u kobiety i
          figury oraz przystojnosci u mezczyzny z inteligencja=BIEDA.

          Brzydka ma byc bogata i wyksztalcona bo za maz nie wyjdzie.

          Piekne,inteligetne dziewczyny maja tu krzyz panski.Czyz tak nie
          jest? I absolutnie nie moga byc ambitne..(nie zalatwiac czegos przez
          faceta).

          Tak samo jest z facetami przystojnymi!!!!!On zawsze bedzie statusowo
          gorszy od brzydkiego kolegi..Albo osiagnie to ZA PÓŹNO!!

          No,bo wiesz....moze byc za pozno....

          Mezczyzno to zauwazyli i zaczeli brac sobie nieurodzowe zony z
          porypanem charakterem....zyskujac w oczach spoleczenstwa i osiagajac
          przyzwoity status zawodowy....


          Taka wymuszona manipulacja....Ciekawe na jak dlugo....

          • ryszard_mis_ochodzki wytrzeźwiej pijanych kobiet ci u nas dostatek już 19.05.10, 13:31
            niestety
          • venettina Re: W Polsce sie nie da, bo brak fajnych facetow 20.05.10, 20:43
            DoIamhier: wyloz mi prosze szerzej swoja teorie, ze przystojny facet
            ma gorzej i ze pozniej osiaga cos od brzydali. Skad taka teoria???!
            Prosze o jakies konkrety, bo z moich obserwacji wywnika ze
            to ladni maja lepiej.
        • lepian4 Re: W Polsce sie nie da, bo brak fajnych facetow 19.05.10, 15:21
          Ciekawi mnie, ze stwierdzenie, ze Polki sa ladniejsze od innych Europejek, jest
          jedynie stwierdzeniem faktu. Dla odmiany stwierdzenie, ze Polki sa ladniejsze od
          murzynek-tych w Europie dzis juz tez nie brakuje- jest juz rasistowskie. Nic juz
          z tego nie pojmuje.

          Wezmy dla zilustrowania twej tezy klasyczna Europejke po 30tce. Zestawmy ja z
          klasyczna Polka w tym samym wieku. Nie chce mi sie rozpisywac, ale two opis
          Polaka idealnie pasuje do obrazu Polki w dojrzalszym wieku.
          • venettina Re: W Polsce sie nie da, bo brak fajnych facetow 20.05.10, 20:36
            Czytasz co CHCESZ przeczytac a nie co zostalo powiedziane.
            Gdzie ja napisalam, ze Polki sa ladniejsze od kogokolwiek????!

            Bylo o tym, ze jest duzo ladnych dziewczyn, a przystojnych
            facetow rozpaczliwie brak, podobnie jak zadbanych.

            Zachcecam do czytania ze zrozumieniem, a nie imputowania komus tego
            co w glowie Lepiana4 siedzi.

            Pozdrawiam.
        • 444a Re: W Polsce sie nie da, bo brak fajnych facetow 19.05.10, 15:59
          Pobożne życzenia.
          Polkom tak się wydaje, że są najpiękniejsze na świecie, bo faceci w Polsce od
          dziecka je w tym utwierdzają. Być może w tym też tkwi źródło kobiecej
          przebojowości - pozytywne wzmocnienia poczucia wartości przez urodę.

          Prawda nie jest okrutna, jest zwyczajna, Polki nie są ładniejsze, ani brzydsze
          od Ukrainek, Austriaczek, czy Serbek.
          • teyoo wygląd nie zależy od geografii! 20.05.10, 09:53
            444a napisał:

            > Prawda nie jest okrutna, jest zwyczajna, Polki nie są ładniejsze, ani brzydsze
            > od Ukrainek, Austriaczek, czy Serbek.


            No właśnie. Zresztą dziwne by było, gdyby uroda zależała od długości i szerokości geograficznej. Po prostu w każdym kraju trafiają się osobniki ładne, brzydkie i - tych najwięcej - przeciętne. Tak w Polsce, jak i Kanadzie czy Izraelu.

            Druga sprawa to dbanie o siebie. Rzeczywiście polscy faceci mało o siebie dbają. Wręcz wydaje im się, że są tacy męscy - no bo przecież nie zamierzają być 'metroseksualni' czy wręcz uznani za gejów (to w Polsce najgorsze wyzwisko wszakże)! No i łażą niedomyci, z kiepską fryzurą, w jakichś burych łachach.. z jednej skrajności w drugą.
            Oczywiście nie wszyscy Polacy tak robią, nie chcę uogólniać, ale ogromna rzesza tak właśnie wygląda. Zresztą kobiety w Polsce wcale nie lepsze;) Wystarczy poobserwować towarzystwo jeżdżące autobusami... :[
          • venettina Re: W Polsce sie nie da, bo brak fajnych facetow 20.05.10, 20:37
            j.w. - przeczytaj odpowiedz do Lepiana, bo tobie tez
            nie najlepiej wychodzi czytanie ze zrozumieniem.
            • wiosnajuzjest "polska uroda" 20.05.10, 21:21
              i zrobila sie z tego dyskusja czy Polki to sa ladne czy nieladne,
              czy Polacy sa fajni czy niefajni.

              moze nie jestesmy najpiekniejsze,ale w porownaniu z takimi Angielkami to
              jestnaprawde dobrze:)
              nie spotkalam sie z opinia,ze Polki sa piekne,ale nie raz slyszalam od kobiet i
              mezczyzn,ze Polki sa taaakie delikatne,taakie kobiece,taaakie szczuple i
              takmlodo wygladaja na swoj wiek!
              tutaj delikatno-swiezego typu urody prawie nie ma,ktory w Polsce
              jest dosyc powszechny.

              Anglicy to ignoranci,nie interesuja sie za bardzo tym co sie dzieje w
              swiecie,ale po relacjach w tv z zaloby w Polsce,pogrzebu itp
              moi znajomi zauwazyli urode Marty Kaczynskiej,ze taka delikatna,taka
              kobieca,"taka polska uroda" jak to okreslili...
              takze,akurat oni,nie kojarza Polek jako wytapetowanych solarek,jak to ktos sugerowal



              • ilonka45 Re: "polska uroda" 21.05.10, 16:23
                Mow za siebie, chyba nie widzialas Angielki ladnej na oczy, sa
                piekne i sa brzydkie jak wszedzie, te Polki, ktore mieszkaja akurat
                w mojej dzielnicy sa bardzo brzydkie i chamskie, co do facetow to ci
                starsi Polacy rzeczywiscie zaniedbani i ubrani tragicznie, ale
                mlodzi Polacy nie roznia sie niczym od Anglikow, ani ubiorem, ani
                zachowaniem.
                • wiosnajuzjest Re: "polska uroda" 21.05.10, 18:13
                  ilonka45 napisała:
                  > Mow za siebie, chyba nie widzialas Angielki ladnej na oczy, sa
                  > piekne i sa brzydkie jak wszedzie,


                  oczywiscie,ze widziala ladne Angielki,nie twierdze,ze ich nie ma!!!(ile razy mam
                  to pisac???)
                  twierdze,jednak,ze jest jest ich malo,proporcjonalnie mniej niz ladnych
                  dziewczat/kobiet w Polsce.



                  >te Polki, ktore mieszkaja akurat
                  > w mojej dzielnicy sa bardzo brzydkie i chamskie,


                  no,wlasnie zalezy w jakim srodowisku sie obracasz,a po za tym Polki w Anglii to
                  niewielki wycinek spoleczenstwa,czesto "specyficzny"...,
                  te Polki,ktore ja znam/utrzymuje kontakt sa bardzo ok.


                  co do facetow to ci
                  > starsi Polacy rzeczywiscie zaniedbani i ubrani tragicznie, ale
                  > mlodzi Polacy nie roznia sie niczym od Anglikow, ani ubiorem, ani
                  > zachowaniem.


                  tu sie zgodze,ale nie jest tajemnica,ze do Anglii rozne "kwiaty"
                  przyjezdzaja,niekoniecznie pierwszego sortu.
                  nie mam absolutnie tu na mysli wszystkich,ale procentowo to sie ma tak na oko
                  70% "kwiatow" i 30% normalnych,na poziomie itp
                  • ilonka45 Re: "polska uroda" 24.05.10, 11:24
                    O jakim srodowisku mowisz? co ma srodowisko do tego? Chamsko dosyc
                    sugerujesz,ze obracam sie w okropnym jakim srodowisku, nie mowiac
                    juz, ze temat calej tej dyskusjii dziecinny i glupi, to nie znam
                    akurat specjalnie za wiele Polek, te ktore widze na ulicy nie sa
                    ciekawe, pracuje tylko i wylacznie w Angielkami i wszystkie, za
                    wyjatkiem jednej sa zadbane, ladne, wesole. Piszesz o marginesie
                    spolecznym, kobietach otylych, zaniedbanych i najczesciej na
                    socjalu, przejdz sie po city i zobaczusz tysiace , pieknych,
                    eleganckich i zadbanych Angielek. A co do proporcjonalnosci to
                    badani jakies na ten temat robilas?
        • gradosr60 Re: W Polsce sie nie da, bo brak fajnych facetow 19.05.10, 21:57
          to oczywista nieprawda ze w Polsce ciezo o przuystojnych facetow bo jest ich duzo jak i wszedzie ale z tego co widze czesto kobitki wola jakis kurdupli latynosow co uroda nie grzesza ale jednak sa z poludnia...:)

          do tego jakis dresow, albo polamancow czy innych ponizej przecietnej a bo Polki sa:
          a)wygodne
          b) boja sie ze beda musialy przy takim przystojnym facecie sie o niego troszke wysilic (czytaj sa wygodne znowu)
          c) mysla ze jak przystojny facet do nich zarywa to od razu trzeba mu dac kosza bo pewno mysli ze je od razu bedzie mial (rozumowanie niektorych kobiet)
          d) fizycznosc fizycznoscia ale czasem sie zastanawiam jak moze taka jedna calowac takiego ponurego typa z morda zabijaki

          a o czesto zdarza sie przystojny facet i nie bardzo dziewczyna.

          Nie przesadzajmy ze te Polki takie ladne, od brytyjek owszem ladniejsze, ale juz rosjanki, czeszki, ukrainki sa raczej bardziej urodziwe.
      • kosmomolec Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 22:37
        Sluchajcie, wiem ze juz od Baroku brzydota jest pelnoprawnym srodkiem ekspresji,
        ale niestety dla idealistow, sa OBIEKTYWNE cechy ktore swiadcza o atrakcyjnosci
        seksualnej. Cechy, ktore wystepuja u kobiet niezaleznie od dlugosci i szerokosci
        geograficznej, a mianowicie wyglad ktory sugeruje u kobiet plodnosc. Szerokie
        biodra, odpowiedni stosunek talii do bioder, piersi, zdrowa cera, symetryczna
        twarz. Sorry idealisci.
        • princessjobaggy Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 22.05.10, 12:57
          Szerokie biodra, odpowiedni stosunek talii do bioder, piersi,
          zdrowa cera, symetryczna twarz.


          Zaraz, zaraz - szerokie biodra czy odpowiedzni stosunek talii do
          bioder? To sa dwie rozne rzeczy. Poza tym 'odpowiedni', czyli taki,
          ktory dana jednostka uzna za atrakcyjny, wiec w dalszym ciagu nie
          obiektywny
          .
    • corgan1 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 08:08
      > nie wyobrazam sobie przystojnego faceta z "pryszczata
      > grubaska", kumple by go zadziobali, wysmiali i
      > w ogole porazka "z taka sie pokazac"

      Kumple? jakoś powątpiewam...

      Skoro nie znasz polskich ale chyba nie tylko polskich realiów to uwzględnij
      także o wiele częstszą sytuację w której to baby z otoczenia tego "pięknego" a
      które nie załapały się na związek z nim będą starały się obrobić jego partnerce
      tyłek, podkładać jej świnię, wyśmiewać, poniżyć ją i będą próbowały mu go jej
      odbić pod hasłami "co on q...wa widział w tej maciorze?" albo "bo też się coś
      q...wa od życia należy".

      > dla nas-kobiet wasza fizyczność nie jest priorytetem

      Dla Ciebie nie jest czy dla pozostałych 3 mld kobiet nie jest?
      ehm ehm.. no dobra niech Ci będzie.

      A ten... w takim razie co jest priorytetem? Bycie nigdy nie zacinającym się
      bankomatem? :)))))))))))
      • wiosnajuzjest Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 13:53

        > Kumple? jakoś powątpiewam...
        >
        > Skoro nie znasz polskich ale chyba nie tylko polskich realiów to uwzględnij
        > także o wiele częstszą sytuację w której to baby z otoczenia tego "pięknego" a
        > które nie załapały się na związek z nim będą starały się obrobić jego partnerce
        > tyłek, podkładać jej świnię, wyśmiewać, poniżyć ją i będą próbowały mu go jej
        > odbić pod hasłami "co on q...wa widział w tej maciorze?" albo "bo też się coś
        > q...wa od życia należy".


        tutaj sie zgodze,kobiety takiego "pieknego z brzydka" tez zadziobia,to prawda.z
        ta wlasnie roznica,ze w innych krajach to wyglada inaczej,nie slyszalam nigdy
        tego typu komentarzy i zastanawiam sie skad te roznice.
      • madame_charmante moim priorytetem jest facet, ktory potrafi 19.05.10, 14:12
        powiedziec do kobiety pełne, rozwiniete zdanie, nie będąc przy tym
        złosliwytm, nie obrażając i nie suponując, ze chodzi jej tylko o
        jego portfel ( o czymkolwiek by nie była mowa).
        ewidentnie - nie jestes w moim typie:/
        pytanie .. czy jestes w ogole w czyims typie.. z tym charakterem?
    • menk.a Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 09:23
      Odczep się od polskich związków, polskich facetów i najlepiej Polek też.;)
    • robbbo Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 09:32
      nie ma czegos takiego jak wnętrze, wnetrze wymyslaja sobie kaszloty
      które mysla że w środku są ładne bo tego nie widać
      • wiosnajuzjest Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 13:30
        robbbo napisał:
        > nie ma czegos takiego jak wnętrze, wnetrze wymyslaja sobie kaszloty
        > które mysla że w środku są ładne bo tego nie widać


        a to ciekawy punkt widzenia:)
        nie ma czegos takiego jak osobowosc,charakter czlowieka?
        sa tylko fajne lub niefajne cycki i tylek?


        • robbbo Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 19:25
          własnie że nie ma kogo obchodzi np gruba albo brzydka baba która nie
          wiem czyta poezje a niech sobie czyta, podstawą jest ładny tyłeczek
          jedrne cyce kit panna moze byc pusta ale i tak ten facet co jest z
          taką co myśli ze ma wnętrze będzie sie ślinił i zazdroscił takiej
          pustej laski z ładną dupeczką. Tak więc nie ma co psychologowac
          kaszaloty powinny isc w odstawke liczą sie tylko laski puste z
          wnętrzmi czy bez byle miały fajny tyłeczek
          • wiosnajuzjest serio tylko tylek???;) 15.05.10, 22:54
            robbbo napisał:
            > własnie że nie ma kogo obchodzi np gruba albo brzydka baba która nie
            > wiem czyta poezje a niech sobie czyta, podstawą jest ładny tyłeczek
            > jedrne cyce kit panna moze byc pusta ale i tak ten facet co jest z
            > taką co myśli ze ma wnętrze będzie sie ślinił i zazdroscił takiej
            > pustej laski z ładną dupeczką. Tak więc nie ma co psychologowac
            > kaszaloty powinny isc w odstawke liczą sie tylko laski puste z > wnętrzmi czy
            bez byle miały fajny tyłeczek


            coz,to Twoje zdanie,ale ciekawe bardzo ilu mezczyzn podpisaloby sie pod tym co
            napisales.
            niestety mysle,ze duzo,ale czy wiekszosc?
            nie wiem.


            • robbbo Re: serio tylko tylek???;) 16.05.10, 10:17
              wiekszosc facetów tak myśli chyba że są leniami i jakis kaszalot im
              np obiady gotuje albo pierze to go pukają dla swojej wygody
              • wiosnajuzjest Re: serio tylko tylek???;) 16.05.10, 12:40
                robbbo napisał:
                > wiekszosc facetów tak myśli chyba że są leniami i jakis kaszalot im
                > np obiady gotuje albo pierze to go pukają dla swojej wygody


                acha!mocno powiedziane,ale moze cos w tym jest...ciagle niestety nie jestem
                pewna,ze tak mysli wiekszosc facetow.
                zaden z mezczyzn tutaj ci nie "przyklasnal".teraz pytanie:czy mysla jednak
                inaczej?czy moze tak mysla,ale wola przemilczec,bo poglad kontrowersyjny?

                te pary,ktore znam-gdzie on to ten piekniejszy,sa fajnymi parami,faceci
                wpatrzeni w kobiety i nie widac,zeby brakowalo im tych fajnych tyleczkow,ale jak
                pisalam wczesniej,rzecz dzieje sie nie w polskich realiach,wiec moze jest to
                kwestia innych wzorcow,innych priorytetow itp
                • robbbo Re: serio tylko tylek???;) 16.05.10, 17:06
                  żaden z facetów mi nie przyznał racji bo tu nie ma prawdziwych
                  facetów albo rzadko zaglądają, jakby ten pieprzony deszcz nie padał
                  juz od trzech dni to bym tu nie zagladał, tak z ciekawosci wszedłem
                  na to forum i czytam te tematy o dupie marynie, czy normalny facet
                  wymysla takie tematy chyba nie,
                  Moze masz racje że na zachodzie to faceci są ładniejsi w parze, ale
                  normalnie jak niemka czy holenderka bądz tu angielka (w co wątpie)
                  jest ładna to może jedna na 100 i sobie odrazu faceta z kasą
                  znajdzie dla normalnych facetów zostają jedynie kaszaloty, i co
                  zrobic cisnienie jest na ulicy kaszaloty w burdelu jeszcze większe
                  załamac sie można i dlatego decydują sie na bycie z kaszalotem, co
                  mają zrobic powiesic sie albo samemu sobie dobrze zrobic to juz
                  lepiej miec taką brzydką babe w domu
                  • wiosnajuzjest Re: serio tylko tylek???;) 16.05.10, 23:01
                    no to jest fakt,ze ladna Angielka to rzadkosc,Niemka podobnie,
                    Amerykanki zdecydowanie najlepiej wypadaja.
                    czyli podsumowujac ci piekni mezczyzni z brzydkimi to nie maja wyboru i ciesza
                    sie z tego co maja,moze i tak...
                    no,ale za to Angielki sa wyluzowane,nie maja kompleksow,akceptuja sie "takimi
                    jakie sa",nie wymagaja od facetow tych wszystkich gier wstepnych,ktore opozniaja
                    tylko niepotrzebnie sedno sprawy;)i to jak widac kreci facetow wystarczajaco:)


                    • ilonka45 Re: serio tylko tylek???;) 21.05.10, 16:34
                      Suregujesz, ze Angielki sa latwiejsze od Polek????hahahahaha
                      usmialam sie, widac, ze nie bylas nigdzie poza Polska, w Angli Polki
                      wyrobily juz sobie opinie latwych, gustujacych w panach o ciemnej
                      karnacji.
                      • wiosnajuzjest Re: serio tylko tylek???;) 21.05.10, 18:23
                        ilonka45 napisała:
                        > Suregujesz, ze Angielki sa latwiejsze od Polek????hahahahaha
                        > usmialam sie, widac, ze nie bylas nigdzie poza Polska, w Angli Polki
                        > wyrobily juz sobie opinie latwych, gustujacych w panach o ciemnej
                        > karnacji.


                        tak sugeruje,wystarczy wyjsc w miasto w piatek i sobote wieczorem,przejsc sie po
                        klubach,pubach...
                        nie pic tylko obserwowac co Angielki wyprawiaja,lubia sie zabawic ostro jednym
                        slowem,ich ubior i "mowa ciala" mowia jedno-kto byl na kilku takich imprezkach
                        wie o czym mowie!
                        a Polki ,o ktorych piszesz-tez slyszalam takie opinie,ale tylko od
                        Polakow:),zreszta tak jak pisalam,do Anglii rozne kwiaty przyjezdzaja,ja takich
                        nie znam,ale nie watpie,ze gdzies w innych srodowiskach sa!
                        • ilonka45 Re: serio tylko tylek???;) 24.05.10, 11:51
                          No widzisz jak madra jestes, ja akurat tylko 30 lat tutaj mieszkam i
                          jako studentka tez lazilam po roznych imprezach i mam akurat
                          zupelnie inne zdanie na ten temat, duza czesc Polek w Anglii nie ma
                          oporow z sypianeim z byle kim i zdradzaniem mezow w Polsce ( nikt
                          tego nie widzi) zachowuja sie "jak spuszczone ze smyczy", to samo
                          dotyczy Polakow, a co do zachowania Angielek to przez ostatnie pare
                          lat problem "binge drinking" znacznie sie pogorszyl, ale to tez jest
                          problem zroznicowany, zalezy od miasta i srodowiska, zadna z moich
                          kolezanek z biura nie chleje na umor isypia z kim popadnie.
                  • sonia.2009 Re: serio tylko tylek???;) 19.05.10, 11:19
                    > żaden z facetów mi nie przyznał racji bo tu nie ma prawdziwych


                    bytu czy odbytu?
                    hahaha

                    czy tu w ogole rozumiesz co piszesz?

                    mam wrazenie, ze nie

                    ale z tego co piszesz wynika, , że jestes plyki jak kaluza

                    serdecznie ci wspolczuje

                    chociaz brak mozgu jest blogoslawienstwem
                    swiadomosc wlasnej glupoty musi byc nie do zniesienia

                    na szczescie wiekszosc matolow jest nieswiadoma wlasnego zidiociena

                    to chyba taki mechanizm obronny wyksztalcony w drodze ewolucji ;p

                    mam nadzieje, ze nie uda ci sie nigdy rozmnozyc i przekazac swoich wybrakowanych
                    genow dalej... oholna pula genowa powinna sie bronic przed takim zanieczyszczeniem

                    :-)
                  • ultra.kuku Re: serio tylko tylek???;) 19.05.10, 12:28
                    Robbbo - Tobie (wg mnie, faceta) daleko do prawdziwego faceta. Sorry, ale jak czytam te brednie o fajnej dupie i pustej glowie, zastanawiam sie przede wszystkim ile masz lat, dziecko. Facet dorosly, ktorego zycie nie opiera sie tylko i wylacznie na mietoleniu cyca, czy posladka lali barbi, takich bzdur nie wypisuje. Idz, koles, na impre, wloz spadajace z dupy portki, nastrosz fryz, obowiazkowo okulary, itd., zas pogadamy za jakas dekade, kiedy (moze) juz dorosniesz;-)

                    P.S. W Polsce faceci sa bardzo zaniedbani, chwila moment brucho zapiszczone, smrod spod pachy (i nie tylko), trzeci podbrodek w drodze... On piekny, ona kaszalot to w Polsce rzadki widok;-)
                    • iamhier Re: serio tylko tylek???;) 19.05.10, 13:25
                      sorry,ale jak na razie w Polsce to albo brzydkie,albo grube (te
                      odchudzone tez) pusto maja we lbie.

                      I tu trzeba tabuna ludzi by wygladaly jako siako.Te ladne z wysokim
                      IQ poradza sobie same......
                  • alicjaizabella Re: serio tylko tylek???;) 19.05.10, 21:19
                    Ty jestes kolego FETYSZYSTA (w twoim przypadku tyleczkow) Sa tez
                    faceci ktorych kreca piersi, stopy, dlonie, wlosy, osobowosc,
                    inteligencja, barwa glosu itd. I wierz mi, kazdy z nich jest
                    parawdziwym mezczyzna. Nie bardzo rozumie wiec na czym polega twoja
                    wyjatkowosc??? ;)
                    • alicjaizabella Re: serio tylko tylek???;) 19.05.10, 21:24
                      to bylo do Robbbo :)
                  • teyoo Re: serio tylko tylek???;) 20.05.10, 09:57
                    Robbbo tak ciągle o tych kaszalotach, w każdym poście to słowo. Pewnie stoi przed lustrem i opisuje, co widzi.
              • affera123 Proponuję ci mniej siłowni i sterydów 19.05.10, 11:34
                Te, karczycho, co robisz na forum, gdzie uczestnicy w większości
                przypadków wiedzą, co to ortografia i interpunkcja? Ty matole jeden,
                fakt, tyle, co sobie możesz pomarzyć i popisać bez ładu i składu, bo
                podupczyć nie podupczysz, gdyż nadmiar wspomagaczy rozbudowujących
                mięśnie, a powodujących zanik komórek mózgowych, także wpływa na
                brak potencji, więc ujmij ptaszka w dłoń i poproś niebiosa, żeby
                choć na chwilę stanął, może Opatrzność cię w końcu wysłucha.
      • akjawah Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 19:42
        > nie ma czegos takiego jak wnętrze, wnetrze wymyslaja sobie kaszloty
        > które mysla że w środku są ładne bo tego nie widać

        mylisz się i to bardzo... u kobiety dużo istotniejsze niż wspomniany tyłeczek
        jest głębokie wnętrze. Zwłaszcza gardło.
    • garcia6 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 10:30
      Jasne ze fizycznosc nie jest dla Was priorytetem zwlaszcza gdy $$$ ...bredzisz
      jak wszystkie "Baby"...to dorabianie ideologii do wszystkiego jest chore...
      • wiosnajuzjest Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 13:23
        garcia6 napisał:
        > Jasne ze fizycznosc nie jest dla Was priorytetem zwlaszcza gdy $$$ ...bredzisz
        > jak wszystkie "Baby"...to dorabianie ideologii do wszystkiego jest chore...


        nie bredze.nie mowie,ze fizycznosc nie jest wazna,ale nie jest(mysle,ze dla
        wiekszosci kobiet) priorytetem.
        priorytetem tez nie jest kasa,jak to sugerujesz.
        kasa ma tutaj posrednie znaczenie,bo jezeli mezczyzna ma pieniadze i
        pozycje(pozycja duzo wazniiejsza!) to dla wiekszosci kobiet jest to rownoznaczne
        z tym,ze jest kreatywny,inteligentny,pracowity,przedsiebiorczy,ambitny itp,co
        nie oznacza oczywiscie,ze "on taki jest",ale podsumowujac :te wyzej wymienione
        cechy kreca i dzialaja bardziej niz jego ciaaaaloooo;)



    • lolcia-olcia Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 10:34
      Dziecino chyba bardzo się nudzisz i takie dupne problemy wymyślasz.
      • wiosnajuzjest Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 15.05.10, 13:11
        lolcia-olcia napisała:
        > Dziecino chyba bardzo się nudzisz i takie dupne problemy wymyślasz.


        o rany,dupne problemy czy niedupne,temat jak temat,
        nie rozumiem w czym rzecz.
        same super wazne tematy sa poruszane na tym forum?

    • nom73 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 16.05.10, 11:07
      wiosnajuzjest napisała:

      > "dziwne pary" to takie,ktorych mezczyzna jest duzo atrakcyjniejszy od
      > kobiety,w sensie czysto fizycznym,czyli on przystojniak-ona ponizej
      > przecietnej(wiadomo,ze "nie ma brzydkich kobiet",ale...).

      W miłości wygląd nie ma żadnego znaczenia!
      Weźmy np. mnie, jestem bardzo przystojny a nie mam jeszcze żony. :-)
      Tu masz przykłady, że
      prawdziwa miłość to nie tylko wygląd.
      • wiosnajuzjest Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 16.05.10, 12:52
        nom73 napisał:
        > W miłości wygląd nie ma żadnego znaczenia!
        > Weźmy np. mnie, jestem bardzo przystojny a nie mam jeszcze żony. :-)
        > Tu masz przykłady, że
        > prawdziwa miłość to nie tylko wygląd.



        ja nie dziwie sie,ze sa piekni,ktorzy wybieraja brzydkie i wierze w ich
        milosc,nie o tym jest temat.
        link,ktory podales potwierdza tylko moja teze,ze dla kobiet atrakcyjnosc
        fizyczna nie jest priorytetem!wszystkie pary to ona piekna a on "brzydki".nie
        wspomne juz o tym,ze faceci z tych fotek to osoby z pozycja,sukcesem,pieniedzmi...



        • mausi12 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 16.05.10, 18:47
          To prawda.Niemka jak jest ladna-to masz prawdziwe szczescie taka
          zobaczyc.Do tego grube,wredne,zazdrosne.Bylam w Anglii i jestem
          bardzo zaskoczona,bo nigdy nie przypuszczalam,ze angielskie kobiety
          sa tak bardzo grube.
          Widzialam dziewczyne,ktora brala slub....gruba i brzydka,ale...chyba
          cos ma w sobie jesli facet bierze ja za zone,albo nie ma duzego
          wyboru.Ja rozumiem z tym "wnetrzem"u kobiety,ale to
          bajki.Rozmawialam z tyloma facetami i wiem,ze KAZDY facet chce miec
          atrakcyjna kobiete.To normalne.Czasami sie nie udaje i facet stawia
          na "inteligencje".Na ulicy i tak bedzie sie ogladal za ladna
          laseczka o buzi aniolka.Jak facetowi sie trafi przez przypadek ladna
          i madra to nie wybierze tej brzydkiej i inteligentnej na 100%.Jak
          facet ma gruba babe w domu,to nie bedzie sie ogladal na ulicy za
          gruba i brzydka!
          • mausi12 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 16.05.10, 18:51
            Aha,w Niemczech jest duzo przystojnych facetow,ale kobiety sa
            brzydkie.Nie maja wyboru...biora co zostaje.
            • aniorek Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 13:29
              12 to twoje IQ, czy wiek?
    • illogic smutne to 16.05.10, 20:31
      Smutne to jak dobiera się partnera po "zbliżonym poziomie
      atrakcyjności" fizycznej.

      Pomijając już bardzo subiektywną ocenę tego, kto jest a kto nie jest
      atrakcyjny.

      Jeśli obserwacja autorki jest słuszna to świadczy tylko o tym jak
      płytcy są Polacy w porównani do Amerykańców(szok!), Niemców, Anglików
      • wiosnajuzjest Re: smutne to 16.05.10, 23:14
        illogic napisał:
        > Smutne to jak dobiera się partnera po "zbliżonym poziomie
        > atrakcyjności" fizycznej.

        no troche smutne,ale z moch obserwacji tak wynika.



        > Pomijając już bardzo subiektywną ocenę tego, kto jest a kto nie jest > atrakcyjny.


        pewnie,ze jest to subiektywna ocena,jednak pewne "kanony piekna" mamy zakodowane
        i nie da sie przed uciec.


        > Jeśli obserwacja autorki jest słuszna to świadczy tylko o tym jak
        > płytcy są Polacy w porównani do Amerykańców(szok!), Niemców, Anglików

        juz sama nie wiem co myslec;)

      • part_of_the_game A ja się zastanawiam:Po co laskom takie rozkminki? 19.05.10, 11:58
        Czyżby autorka była "poniżej przeciętnej" i liczyła na księcia z bajki wzorem
        wspomnianych krajów?
      • swoboda_t Natura, natura. 20.05.10, 00:30
        illogic napisał:

        > Smutne to jak dobiera się partnera po "zbliżonym poziomie
        > atrakcyjności" fizycznej.
        >
        > Pomijając już bardzo subiektywną ocenę tego, kto jest a kto nie
        jest
        > atrakcyjny.
        >
        > Jeśli obserwacja autorki jest słuszna to świadczy tylko o tym jak
        > płytcy są Polacy w porównani do Amerykańców(szok!), Niemców,
        Anglików
        >

        Może i smutne, ale naturalne. To dowiedzione przez naukowców i to
        nie polskich bynajmniej. Dobieranie się w pary o zbliżonej
        atrakcyjności fizycznej leży w ludzkiej naturze. Oczywiście są od
        tego wyjątki, gdy jakiś czynnik przeważa (czyli np. pozycja/kasa
        faceta jest szczególnym magnesem), ale generalnie tak to wygląda. I
        narodowość nie ma tu nic do rzeczy. Co najwyżej lokalne
        uwarunkowania, co prowadzi nas do opdowiedzi na pytanie otwierajace
        ten wątek. Otóż w UK, DE czy USA znacznie częściej można zobaczyć
        brzydką babkę z przystojnmym facetem, bo tam faceci mają znacznie
        gorszy wybór. Brytyjki, Niemki i Amerykanki są generalnie mniej
        atrakcyjne niż Polki, Czeszki czy Ukrainki. Przeciętna Polka w
        eksporcie robi już za laskę, przeciętna Angielka w Polsce to
        kaszalot. Pamiętacie tą scenę z "Ali G In Da House", gdy bohater
        postulował otwarcie brytyjskich granic na laski z Europy Środkowej
        celem poprawienia wskaźników gospodaczych i społecznych?? No
        właśnie ;) Ot cała tajemnica - biorą co jest, lepsze to niż
        dożywotne marszczenie freda.
    • melani73 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 16.05.10, 22:51
      Myslę,że bardzo często, ci "super przystojni " mężczyżni, mający te niby "dość
      brzydkie" żony-to po prostu mężczyźni bardzo często borykający się z
      problemami-natury że tak ujmę poczucia własnej atrakcyjności.
      Jakże często zauważyć można mężczyznę "super przystojnego" który nie osiągnął
      niczego poważnego w życiu sam?
      Znam dwie akie pary, i widze co ich łączy. W obu przypadkach, owe żony
      zarabiają dwukrotnie więcej niż mężowie:) mają wyższe wykształcenia(panowie mają
      średnie i zawodowe) i są w stanie zapewnić swoim mężom dość wysoką stopę życiową..
      Ale..oczywiście nie ma reguły..
      • wiosnajuzjest Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 16.05.10, 23:06
        melani73 napisała:
        > Myslę,że bardzo często, ci "super przystojni " mężczyżni, mający te niby "dość
        > brzydkie" żony-to po prostu mężczyźni bardzo często borykający się z>
        problemami-natury że tak ujmę poczucia własnej atrakcyjności.
        > Jakże często zauważyć można mężczyznę "super przystojnego" który nie osiągnął>
        niczego poważnego w życiu sam?
        > Znam dwie akie pary, i widze co ich łączy. W obu przypadkach, owe żony
        > zarabiają dwukrotnie więcej niż mężowie:) mają wyższe wykształcenia(panowie maj
        > ą
        > średnie i zawodowe) i są w stanie zapewnić swoim mężom dość wysoką stopę życiow
        > ą..> Ale..oczywiście nie ma reguły..


        ano nie ma reguly.
        te pary,ktore ja znam,to partnerskie zwiazki,podobnie zarabiaja,podobnie dziela
        obowiazki itp


      • trans.sib Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 11:52
        > Znam dwie akie pary, i widze co ich łączy. W obu przypadkach, owe
        żony
        > zarabiają dwukrotnie więcej niż mężowie:) mają wyższe
        wykształcenia(panowie maj
        > ą
        > średnie i zawodowe) i są w stanie zapewnić swoim mężom dość wysoką
        stopę życiow
        > ą..
        > Ale..oczywiście nie ma reguły..

        No ba, to normalne, tylko nowością jest odwrócenie relacji. To że
        mężczyzna zarabia 2 razy więcej, a kobieta jest niezbyt zaradna, ale
        ładna by cię nie zszokowało. No zasada działa w dwie strony, jak nie
        jesteś ładna, a chcesz mieć fajnego laska, to musisz sporo zarabiać,
        albo mieć np. kontakty które laskowi się opłacą.
        W sumie zasady są proste, trzeba zarabiać żeby mieć fajną dupę w
        domu.
    • ten_co_ma_racje Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 17.05.10, 20:01
      u nas w Polsce to ludzie patrzą na siebie oczami innych i dlatego jest tylu
      matołów co wolało ładniejsze terrorystki niż skromniejsze kobiety. Kumpel to
      nawet pyta się takiej czy może wyjść w piątek po pracy na piwo z kumplami, ale
      przecież ma lachona pierwsza klasa! hehe
      • wiosnajuzjest Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 17.05.10, 21:21
        ten_co_ma_racje napisał:

        > u nas w Polsce to ludzie patrzą na siebie oczami innych


        tez mam takie wrazenie,"co ludzie powiedza!?" jest dominujace


        i dlatego jest tylu
        > matołów co wolało ładniejsze terrorystki niż skromniejsze kobiety.


        skromna tez moze byc terrorystka,tu nie ma zaleznosci;)


        Kumpel to
        > nawet pyta się takiej czy może wyjść w piątek po pracy na piwo z kumplami, ale
        > przecież ma lachona pierwsza klasa! hehe


        no coz,cos za cos:)
      • trans.sib Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 11:56
        ten_co_ma_racje napisał:

        > u nas w Polsce to ludzie patrzą na siebie oczami innych i dlatego
        jest tylu
        > matołów co wolało ładniejsze terrorystki niż skromniejsze kobiety.
        Kumpel to
        > nawet pyta się takiej czy może wyjść w piątek po pracy na piwo z
        kumplami, ale
        > przecież ma lachona pierwsza klasa! hehe

        Ja mam kolegę, który ma brzydką raszplę z umysłem 14 latki (czasami
        podsłyszę jak gada z nią przez telefon) i też się pyta czy może, tzn.
        już się chyba nie pyta, bo wie że nie może... I co ty na to powiesz?
        A on, może nie ma wysportowanej sylwetki, ale brzydki nie jest. Jest
        typem zadbanego intelektualisty (zadbana cera, zawsze świetnie
        ułożone włosy, okulary w gustownych oprawkach).
    • themaxmaster Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 10:51
      Stawiam, że to kwestia "narodowego poziomu urody". Dokladnie takie same
      rzeczy rzucaja sie mi sie w oczy w szczegolnosci w Niemczech i po
      czesci w UK. Glownie to chyba kwestia rysow - germanska genetyka chyba
      sprzyja w miare meskiej urodzie a u kobiet juz te twarde szczeki jakos
      mniej maja uroku. Inna kwestia ze w tych krajach, wiele kobiet, w
      szczegolnosci po 30tce kompletnie o siebie nie dba.
    • topola78 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 11:01
      Eee... to mało widziałaś w tym kraju... dużo znam par tego typu - ona gruba,
      pryszczata i w dodatku wredna, a on szczupły, przystojny...
    • zeberdee24 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 11:38
      Pewnie faceci mają obniżony poziom krytycyzmu wobec damskiej urody(bo zwyczajnie
      nie mają porównania) i mają świadomość tego że na ładną laskę u siebie nie mają
      szans więc biorą to co jest, w momencie jak pojawiło się trochę kobiet z Polski
      i reszty nowych krajów UE które jednak były w ich zasięgu to szybciutko ci co
      mogli pozbyli się swoich niewiast, par mieszanych gdzie pani z Polski a pan z
      zachodu po rozwodzie jest pełno. Natura jest bezlitosna, u kobiet najważniejsza
      jest uroda, u mężczyzn status społeczny. Reszta to czynniki nie ważące aż tyle
      jako kryterium doboru partnera.
      • iamhier Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 13:22
        do zeeberede-przede wszystkim nie zgadzam sie,ze Niemki czy
        Amerykanki sa brzydsze od Polek....Nie zauwazylam czegos takiego....

        Nie wiem skad to przekonanie u Polek,ze sa najpiekniejsze na
        swiecie....Moim zdaniem tak nie jest.....

        A co do tych przystojnych mezczyzn w Polsce.....To ich los jest tu
        przesadzony.I jakkolwiek nie zwalaliby tego na mode to nie jest to
        ich wewnetrzny glos,tylko dzialanie z zewnatrz.

        Osobiscie mysle,ze Polki i Polacy bez korzeni gdzies indziej procz
        wschodu rzadko sa ladni/przystojni.I wy na cokolwiek co moze pikne
        juz takie nie jest,ale troszeczke sie od tej "sredniej" rozni
        reagujecie absolutna spoleczna agresja.Gdyby nie wejscie do UE i
        troche studentow ze swiata to zal by bylo tu mieszkac....
        • htoft Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 13:52
          iamhier napisała:

          > do zeeberede-przede wszystkim nie zgadzam sie,ze Niemki czy
          > Amerykanki sa brzydsze od Polek....Nie zauwazylam czegos takiego....
          >
          > Nie wiem skad to przekonanie u Polek,ze sa najpiekniejsze na
          > swiecie....Moim zdaniem tak nie jest.....

          Też się z tym zgadzam.
        • zeberdee24 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 15:11
          Ty jesteś kobietą, a kobiety mają bardzo specyficzne kryteria oceniania urody
          innych kobiet, to co ładne to wg kobiet brzydkie i tandetne, to co szare i bez
          wyrazu za to z nadmiarem kilogramów jest wg kobiet piękne.
        • bubblelist Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 20:24
          Iamhier mam podobne odczucia.
          Ze wszystkich wspomnianych narodów, miałam okazję poznać tylko Niemców.
          Przed wyjazdem mówiono mi: "jak pojedziesz do Niemiec, to pozbędziesz się
          wszelkich kompleksów, Niemki są grube i brzydkie". Jakoś nie chciało mi się
          wierzyć w to, że ludzie mieszkający ode mnie zaledwie 100 km mogą być tak "inni".

          Jeśli chodzi o kompleksy, to ja sie ich tutaj dodatkowo nabawiłam:D Niemki nie
          tylko są szczupłe (ogromne masy ludzi uprawiają tutaj sporty wszelkiej maści) i
          zadbane ale i ładne.
          No chyba że miasto, w którym chwilowo przebywam, to jakieś ostępstwo od normy;>
          w co szczerze wątpię:P
    • twoj_aniol_stroz Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 11:51
      Czyli nie jesteś naszą znajomą :) Serio, ja właśnie jestem mała , krępa, niewywrotna - grubaska, uroda raczej marna, a mój mąż to przystojniak o męskiej twarzy i budowie mocnej, choć nie jest mięśniakiem. No i nie ma pytań kolegów czemu akurat ma mnie za żonę :) Raczej bywa tak, że koledzy mu zazdroszczą :) - no nie mnie rzecz jasna, ale naszych relacji :)
      Da się :) Kwestia mądrości faceta i jego silnego poczucia własnej wartości.
      • wiosnajuzjest nie watpie aniele! 19.05.10, 19:56
        twoj_aniol_stroz napisała:
        > Czyli nie jesteś naszą znajomą :) Serio, ja właśnie jestem mała , krępa, niewyw
        > rotna - grubaska, uroda raczej marna, a mój mąż to przystojniak o męskiej twarz
        > y i budowie mocnej, choć nie jest mięśniakiem. No i nie ma pytań kolegów czemu
        > akurat ma mnie za żonę :) Raczej bywa tak, że koledzy mu zazdroszczą :) - no ni
        > e mnie rzecz jasna, ale naszych relacji :)
        > Da się :)


        ale ja w to nie watpie!
        te pary,ktore znam tez sa bardzo fajne,chodzilo mi o to,ze w Polsce takich nie
        widze/nie znam,co nie znaczy,ze w ogole nie wystepuja:)


        >Kwestia mądrości faceta i jego silnego poczucia własnej wartości.


        w tym jest rzecz,nic dodac nic ujac!!!!

        • zeberdee24 Re: nie watpie aniele! 19.05.10, 22:43
          > w tym jest rzecz,nic dodac nic ujac!!!!

          Tak - fiat seicento i brzydka kobieta u boku:D i facet o silnym poczuciu własnej
          wartości:D
          • twoj_aniol_stroz Re: nie watpie aniele! 20.05.10, 17:47
            :) trzy samochody, dom, dwa motocykle :) ja zajmuję się domem i dziećmi, mąż
            zarabia :)
    • trans.sib Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 11:59
      Być może u nas po prostu kobiety są ładniejsze z natury, albo
      przynajmniej bardziej zadbane, a tam chłopy nie mają innego wyjścia...
    • ojca Odp jest prosta 19.05.10, 12:21

      W Polsce jest dużo więcej pięknych kobiet (co nie znaczy, że głupszych niż na
      zachodzie), znacznie więcej niż w krajach zachodnich. Zatem rzadziej się spotyka
      sytuacje gdy przystojny facet ma brzydką kobietę. Na zachodzie w wielu
      przypadkach faceci nie mieli wyboru i działali wg powiedzenia "na bezrybiu i rak
      ryba".
      Np. w USA kobieta uznawana za zwykłą, u nas uznana byłaby za grubą i to nie
      tylko przez facetów. Podobnie w Niemczech czy UK kobieta uznana za ładna u nas
      uzna się za przeciętną.

      Nie ma co załamywać się nad facetami w Polsce, skoro wybierają dobrze. Pomyślcie
      logicznie, mając do wyboru mądrą i ładną oraz tylko mądrą, którą facet powinien
      wybrać?
      • trans.sib Re: Odp jest prosta 19.05.10, 12:25
        > Nie ma co załamywać się nad facetami w Polsce, skoro wybierają
        dobrze. Pomyślci
        > e
        > logicznie, mając do wyboru mądrą i ładną oraz tylko mądrą, którą
        facet powinien
        > wybrać?

        Powinien wybrać głupią i ładną ;) chyba że głupia oznacza także wredną.
      • iamhier Re: Odp jest prosta 19.05.10, 13:18
        do ojca-te nieladne tak zrobia zeby tylko siebie......
    • ultra.kuku Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 12:31
      Znasz to powiedzenie o gustach? No.
      Rozumiem, ze piszesz o sobie, poniewaz ja nie znam zadnej kobiety, ktora by
      olewala fizycznosc faceta. I gdzie jest napisane, ze to ona ma byc zawsze cudna?
      Chyba nie to w zyciu chodzi, prawda? To co o polskich zwiazkach piszesz - kula w
      plot, polskie kobiety w porownaniu do polskich facetow to gwiazdy, cuda natury.
      • geehee to chyba mój casus 19.05.10, 12:49
        mój mąż jest ode mnie kilka lat młodszy i bardzo przystojny, natomiast ja jestem
        średnio atrakcyjna, chociażby z racji zaawansowanego wieku 37 lat i nadwagi 12
        kg ... i nasz związek (od 5 lat udany i na rozwód zupełnie się nie zanosi) jest
        solą w oku bardzo wielu osób, bo burzy im wszystkie utarte teorie na tematy
        męsko - damskie! podobnie jak wielu na tym forum ludzie zwykle upierają się
        postrzegać dobór partnerów wyłącznie w kategoriach urody, wieku i portfela, co
        jest 1. subiektywne - mój chudy mąż lubi pulchne kobiety, brzydzą go sterczące
        kości 2. płytkie - dwie ładne buzie to chyba trochę za mało aby związek mógł się
        udać?, 3. prymitywne - ludzie to coś więcej niż cielesna powłoka, a dobry seks
        nie zależy od urody tylko hormonów, które się zestroją lub nie, 4. niedojrzałe -
        tak o związku i partnerze mogą myśleć chyba tylko pryszczate nastolatki, które
        potrzebują laski albo mena a imprę w sobotę, ludzie dojrzali zwracają uwagę
        również na mózg i charakter, czyż nie?
        • iamhier Re: to chyba mój casus 19.05.10, 13:11
          ale zapewne masz dobry zawod,kase,perspektywy,bogata rodzine...
          • geehee Re: to chyba mój casus 19.05.10, 13:38
            nie, on zarabia lepiej, utrzymywał mnie 2 lata jak dziecko było małe, on miał
            też większe mieszkanie - ale dziwne, prawda ?)))
            • iamhier Re: to chyba mój casus 19.05.10, 13:41
              gleboko w to watpie...jak znam zycie wszyscy ladnie panowie
              mieszkaja u swych mniej ladnych polowic
              • framp :))) 19.05.10, 13:52
                czyli masz rację, Geehee - dla wielu ludzi do nie do pomyślenia, Iamhier
                najlepszym tego przykładem!
                • wiosnajuzjest Re: :))) 19.05.10, 20:00
                  framp napisała:
                  > czyli masz rację, Geehee - dla wielu ludzi do nie do pomyślenia, Iamhier
                  > najlepszym tego przykładem!


                  ano...wychodzi szydlo z worka:)
                • dzikoozka Re: :))) 20.05.10, 10:18
                  lamhier - po prostu wzór tępoty. Mozna do niego mówic, tłumaczyć -
                  nie da rady, wie lepiej. Co za beton.
    • mama-in-spe Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 12:42
      wiosnajuzjest napisała:

      > temat taki po obserwacjach relacji damsko-meskich w innych krajach,konkretnie
      > USA,Anglia i Niemcy.
      > "dziwne pary" to takie,ktorych mezczyzna jest duzo atrakcyjniejszy od
      > kobiety,w sensie czysto fizycznym
      >


      bardzo proste - oni nie mają wyboru, większość niemek, holenderek, angielek,
      amerykanek to straszliwe pasztety, z kim wiec te przystojniaki mają się wiązać?
      z polką ze zmywaka? a może lubią czasem pokonwersować na przykład?
    • infinity51 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 12:53
      odp na przykladzie Niemiec: jest tu b.duzo przystojnych mezczyzn,
      zas "zageszczenie" ladnych kobiet jednak troche mniejsze niz w
      Polsce (ale nie generalizuje, bo jest tez bardzo duzo atrakcyjnych
      Niemek, szczegolnie w duzych miastach), wiec sila rzeczy takich par
      jest wiecej. W Polsce natomiast jest odwrotnie - slowianski typ
      urody nie jest laskawy dla mezczyzn, poza tym jest duzo grubych
      facetow. Niemniej jednak Polki i tak sie zabijaja o tychze facetow
      heheh i w ten sposob mamy na ulicach duzo par: ona atrakcyjna - on
      zupelnie nieatrakcyjny. W odwrotna strone to nie dziala bo jak w PL
      facet jest naprawde aktrakcyjny to zwykle szuka pieknosci - moze
      sobie na to pozwolic bo wowczas wszystkie kobiety sie za nim
      uganiaja, a wiec przebiera jak w ulegalkach:)
    • iamhier Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 13:08
      BO TO NIE SĄ PARY TYLKO ZWIĄZKI ARANŻOWANE,UKŁADY ZAWODOWE,CZĘSTO
      TEŻ DLA OBYWATELSTWA!!!
      • wiosnajuzjest Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 20:08
        iamhier napisała:
        > BO TO NIE SĄ PARY TYLKO ZWIĄZKI ARANŻOWANE,UKŁADY ZAWODOWE,CZĘSTO
        > TEŻ DLA OBYWATELSTWA!!!


        eeee przesadzasz chyba,nie mowie,ze takie nie istnieja,
        ale to wyjatki,jest milosc,przyjazn i juz!
    • aniorek Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 13:23
      Ale dlaczego dziwne pary? Ludzie dobieraja sie nie tylko na zasadzie wygladu, czy tak trudno to zrozumiec? Watek bez sensu.

      Ubawilam sie setnie, czytajac peany na temat urody Polek i brzydoty Niemek, czy Angielek. Taaa, poprzez tego typu stereotypy najlatwiej sobie podreperowac ego. W kazdym kraju sa zarowno ludzie piekni, jak i przecietni. Biorac pod uwage to, ze piekno jest subiektywne, na jakiej podstawie mozna ocenic, ze w danym kraju mieszkancy sa piekniejsi? Co za glupoty.

      Z moich obserwacji wynika, ze w zarowno w Niemczech, jak i w Polsce jest mnostwo urodziwych kobiet, ale jeszcze wiecej kobiet (moim zdaniem) przecietnych. Gloryfikowanie urody Polek, tudziez krytykowanie "kwadratowych" Niemek nie ma, moim zdaniem, uzasadnienia i w obu przypadkach opiera sie na stereotypach.

      Poza tym, przeciez uroda to rzecz gustu, wiec po co o tym dyskutowac? Jesli facetowi podoba sie nordycki typ urody, to bedzie uwazal Polki, czy Kubanki za brzydule, tudziez przecietne. Ja jestem fanka urody nordyckiej - w Sztokholmie dostrzegam multum pieknych ludzi (zarowno kobiet jak i mezczyzn), a w Warszawie jest pod tym wzgledem baaaardzo przecietnie.
      • iamhier Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 13:33
        do aniorek-jeszcze nalezy wspomniec o wojnie izraelsko-arabsko-
        polskiej w podswiadomosci.....antysemityzmie,rasismie i przekonaniu
        ARYSKICH BLONDYNEK o wyzszosci nad cala reszta...


        slynne boje....blondynka czy brunetka.....

        przeciez tu nawet brunetka Doda musi być "blądynkom by byc
        prawdziwom polkom" z zachodu a nie wschodu.heheh
      • swoboda_t Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 20.05.10, 00:49
        Gusta są różne, ale urodę można zdefiniować i już dawno zostało to
        zrobione. Kanony są podobne na całym świecie i wynikają z ludzkiej
        antury. Odpowiednie proporcje, zdrowa cera, proporcjonalna twarz,
        zadbane włosy, lśniace oczy itd. to wyznaczniki zdrowia i płodności,
        które są atrakcyjne. Oczywiście dziś możemy to zdrowie symulować np.
        za pomocą kosmetyków, ale to juz inna sprawa. Co za tym idzie otyła
        kobieta o nieciekawej buzi jest obiektywnie mniej atrakcyjna niż
        szczupła (nie chuda!) o przyjemnych, regularnych rysach twarzy. I
        tak się składa, że w Polsce tych drugich jest relatywnie więcej niż
        np. w UK (kto był ten wie jakie Brytyjki są szpetne). Wystarczy
        zajrzeć choćby do danych o otyłości w poszczeólnych krajach.

        P.S.: Takie żarty nie biorą się z niczego
        • aniorek Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 20.05.10, 08:52
          swoboda_t napisał:

          > Gusta są różne, ale urodę można zdefiniować i już dawno zostało to
          > zrobione.

          Nawet jesli zdefiniujesz urode, to i tak kazdy ma inny gust - dla wielu osob
          uroda to niekoniecznie proporcjonalna twarz oraz lsniace oczy (ROTFL, co to
          jest, czy ktos moze miec w ogole oczy matowe?).

          A jak wytlumaczysz to, ze kanony urody zmienialy sie w przeszlosci, skoro niby
          wynikaja z ludzkiej natury? :D
        • ilonka45 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 21.05.10, 17:20
          Szpetne??? to co napisalas swiadczy tylko o tobie, ja pracuje w
          samymi Angielkami i zadna nie jest brzydka, szpetne to sa Polki i
          Ukrainki, chamskie, wiecznie narzekajace, ubrane tandetnie i
          wyzywajaco.
    • framp skąd to przekonanie o urodzie Polek? 19.05.10, 13:51
      Polski może i są statystycznie ładniejsze od Niemek, Holenderek czy Irlandek,
      ale już na tle Francuzek, Amerykanek czy Rosjanek, a już o egzotycznych
      dziewczynach np. z Indii czy Wenezueli nawet nie wspominając, to wcale ładne nie
      są. Bardziej niż urodą za granicą Polski wyróżniają się wyzywającym strojem i
      nadmierną dbałością o wygląd, co świadczy o: a. niskim poczuciu własnej
      wartości, b. przeglądaniu się w oczach innych ludzi a zwłaszcza facetów, c.
      chęci zdobycia szybko męża. I dlatego większość cudzoziemców ma Polki za ładne,
      ale k.urewskie stworzenia. Za granicą lata feminizmu przyzwyczaiły kobiety do
      myślenia innymi kategoriami i szacunku do siebie nie tylko za wygląd, tam
      kobiety nie chcą i nie muszą tak intensywnie zabiegać o męskie zainteresowanie,
      mają mniej kompleksów i bardziej się cenią, co dla statystycznego Polaka jest
      nie do przejścia: gruba i brzydka a ma wymagania?!! 150 kg i dobre samopoczucie?
      Niemożliwe!
      • iamhier Re: skąd to przekonanie o urodzie Polek? 19.05.10, 15:24
        do framp-wytłumacz to lumpom z takiego poludniowego-wschodu Polski
        czy mniej obytym Poleczkom ze wsi..
      • iamhier Re: skąd to przekonanie o urodzie Polek? 19.05.10, 15:29
        do framp-ja nie spotkalam szczuplej dziewczyny w Polsce ,ktora
        bylaby tak agresywna i nienawistna jak te grube polskie krowy...Ale
        ich charaktery sa nie do wyprostowania wraz z ubytkiem kg...
    • madame_charmante jak czytam te męskie wypociny na temat tego, 19.05.10, 14:22
      co jest wazne w kobietach, to się nie dziwię, ze potem jeden z
      drugim szlochają na forach, ze baby sa wredne..
      motto na dzis, ze licza się tylko cycki i tylek. a potem wielkie
      zdziwienie, ze tylek się puścil z kim innym, ze został wy-
      cyckany,ze lalusia spuścila po brzytwie w czasie rozwodu i nie
      pozwala widywac się z dzieckiem :/ .. etc etc.
      w sumie - każdy ma to co, co chce.. szkoda tylko, ze rozumu przy
      wybieraniu nie używa :/
    • margot1976 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 14:34
      Kasia Niezgoda i Tomek Kammel.
      Ora masa piaskownicowych mamusiek, które widuję czasem wracajać z
      pracy.Nie, z enieatrakcyjne, tylko zapuszczone, bo dzieci. A
      przystojny mąż w eleganckim garniturze wysiada z volvo.
      W tym kraju jest niestety tak, że mężczyźni też uważają, ze ich
      powierzchowność nie jest priorytetem. I spotkanie 35 latka z włosami na
      głowie, ale bez brzucha, jest dość trudne.
      Najatrakcyjniejsi jednak są geje...
      • iamhier Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 15:20
        Niezgoda jest ładna,ale trochę puszysta.Znaczy się nie widzialas
        brzydkiej kobiety z potwornym charakterem....I ja ci tego nie
        zycze.....
        • zeberdee24 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 15:25
          www.fluf.pl/wp-content/uploads/2009/04/z4518305x.jpg
          Jak to jest trochę puszysta to ja bym nie chciał tych puszystych widzieć...
          • iamhier Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 15:30
            Szkoda,ze ladne kobiety oszpecaja sie kilogramami,bo brzydkim to
            rozmiar 36 nie pomoze....
      • lavenders27 Re: "dziwne pary" ,czyli kiedy on piekniejszy 19.05.10, 15:37
        Znam takie małżeństwo. On super przystojny lekarz, z ambicjami, robiący karierę
        - ona bardzo przeciętna i baaaardzo zaniedbana, po jakimś studium policealnym.
        Oboje są przesympatycznymi ludźmi, ale ten kontrast fizyczny naprawdę zdumiewa.

        Znam dużo par, w których kobieta jest brzydka, ale za to na tyle zadbana,
        elegancko ubrana, inteligentna, dowcipna - że można ją uznać za atrakcyjną. A ta
        jest totalnie, ale to totalnie zaniedbana - nadwaga (teraz po ciąży to nawet
        znaczna), krzywe żółte zęby, zawsze nieogolone nogi, zagrzybione paznokcie,
        bure, workowate ciuchy postarzające ją o jakieś 10 lat. Wygladała tak odkąd
        pamiętam. Może chamsko to zabrzmi, ale gdybym była facetem, to naprawdę trudno
        by mi było się podniecić jej ciałem.

        Tworzą bardzo udaną parę, mają wspólne pasje, on jest w niej zakochany do
        szaleństwa od lat, mimo że atrakcyjne kobiety aż się na nim wieszają. Ona chyba
        nie widzi potrzeby zmian, skoro on kocha ją taką, jaką jest. Zastanawiam się czy
        to faktycznie takie mocne uczucie, czy w pewnym momencie jemu jednak zacznie
        przeszkadzać jej brak dbałości o wygląd (i higienę, jak mniemam). Bo nie wierzę,
        że facet nie chciałby mieć u boku zadbanej kobiety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka