Dodaj do ulubionych

ppicie piwa

09.08.10, 17:07
czy facet który CODZIENNIE po pracy wypija piwo to alkoholik?
Obserwuj wątek
    • pijany.kierowca Re: ppicie piwa 09.08.10, 17:21
      tak
      • tylkoty0 Re: ppicie piwa 09.08.10, 17:27
        no ale przez lato gdyz pracuje na budowach w zimie pije tylko w weekendy piwo
        • garcia6 Re: uzaleznienia 09.08.10, 17:43
          Kwestia dyskusyjna...od wszystkich przyjemnosci mozna sie uzalezniac...dopoki sa
          to normalne ilosci i nie powoduja one jakis nastepstw (szkodliwosci tej osobie
          lub otoczeniu) to mysle ze nie jest to uzaleznienie....
        • pijany.kierowca Re: ppicie piwa 09.08.10, 18:01
          to może jest uzależniony od picia piwa w weekendy
    • garcia6 Re: ppicie piwa 09.08.10, 17:47
      Od wszystkich przyjemnosci mozna sie uzaleznic...jednakze gdy sa to ilosci
      male...nie powodujace szkodliwosci ( u danego osobnika i w jego otoczeniu) mysle
      ze nie mozemy mowic wtedy o uzaleznieniu....
      • sootball Re: ppicie piwa 09.08.10, 18:13
        garcia, dlaczego tak strasznie nakrapiasz wszystkie swoje posty?
    • mechanik.z.pomu Re: ppicie piwa 09.08.10, 20:10
      Oczywiście, że nie. Jest to jednak oznaką zdrowia.
      Musisz zrozumieć, że organizm mężczyzny funkcjonuje inaczej niż organizm kobiety
      i do poprawnego działania potrzebuje butelkę piwa dziennie, szczególnie latem.
      Alkoholik: a) bije żonę i dzieci, b) przepija całą wypłatę, c) chleje gorzałę.
      Facet pijący codziennie piwo w żadnym razie nie jest alkoholikiem, jest po
      prostu facetem pijącym codziennie piwo.
      • green-chmurka Re: ppicie piwa 09.08.10, 22:59
        No chyba ze pije codziennie jedna skrzynke tego piwa to wtedy jest alkoholikiem.
        • mechanik.z.pomu Re: ppicie piwa 10.08.10, 07:56
          > No chyba ze pije codziennie jedna skrzynke tego piwa
          To wtedy leje jak z cebra.
      • tapatik Re: ppicie piwa 10.08.10, 08:43
        mechanik.z.pomu napisał:

        > Oczywiście, że nie. Jest to jednak oznaką zdrowia.
        > Musisz zrozumieć, że organizm mężczyzny funkcjonuje inaczej niż organizm kobiety
        > i do poprawnego działania potrzebuje butelkę piwa dziennie, szczególnie latem.

        Jakoś nie zauważyłem po sobie niepoprawnego działania w wyniku braku owej
        butelki piwa codziennie.
        • mechanik.z.pomu Re: ppicie piwa 11.08.10, 08:22
          > Jakoś nie zauważyłem po sobie niepoprawnego działania w wyniku braku
          > owej butelki piwa codziennie.
          Może idź się przebadaj?
          • tapatik Re: ppicie piwa 12.08.10, 07:48
            mechanik.z.pomu napisał:

            > Może idź się przebadaj?

            Może nie lubię smaku piwa?
            • le.chujarek właśnie o tym pisze mechanik 13.08.10, 14:06
              idź się przebadaj, bo być może cierpisz na nadprodukcję żeńskich
              hormonów
              to działa na smak
      • dzika_monika Re: ppicie piwa 19.08.10, 17:02
        należy bardzo uważnie przeczytać powyższy post jako ukazujący "druga stronę"
        facet codziennie po pracy pijący piwo w wieku do 30 stki to nic, da się przeżyć
        koło 35-40 widać objawy: zaczyna śmierdzieć (nie piwem), bebech mu rośnie a z 1
        codziennie zrobiło się 3 przed TV, standard co prawda żony nie bije i nie
        awanturuje się ale kto chciałby żyć że śmierdzącym kanapowcem z bebechem?
    • monnia3 Re: ppicie piwa 10.08.10, 09:06
      Czyzby połowa społeczeństwa była uzalezniona idąc tym tropem...? ;)
      dużo tego piwa wypijasz jednego dnia?
    • fajny_szezlong Re: ppicie piwa 10.08.10, 10:25
      Zalezy czy mu sie rączki trzęsą.
    • coelka Re: ppicie piwa 10.08.10, 21:37
      tylkoty0 napisała:

      > czy facet który CODZIENNIE po pracy wypija piwo to alkoholik?

      Może byc , ale nie musi. to zalezy czy bez piwa umiałby żyć i jak jego organizm
      moze zareagowac na odstawienie nagłe. Zrób test schowaj mu piwo i zobaczysz jak
      sie zachowa , jak grzecznie poprosi albo lepiej powie ze dzisiaj jak ci zalezy
      da sobie spokoj. Jak bedzie trzaskał drzwiczkami od szafek zrobi sie agresywny,
      zaczniie wrzeszczec, ze on musi sie napic to juz moze jego organizm miec
      problem, z tym ze koles jeszcze o tym wiedziec nie musi ze problem ma.
      Ewentualnie jak zacznie płakac i prosić niemal na kolanach o piwo to tez ma
      problem.Jak przejdzie w miare normalnie nad tym do porzadku dziennego, marudząc
      w ramach normy to ok.
      • lepian4 Re: ppicie piwa 11.08.10, 04:52
        Slusznie. Ten eksperyment nalezy tez koniecznie powtorzyc z pilotem do
        telewizora na krotko przed romantycznym serialem dla strapionych dusz.
    • lacido Re: ppicie piwa 10.08.10, 21:44
      jeśli sytuacja gdy piwa wypić nie może wprowadza go z równowagi, powoduje złość
      to jest to sygnał przyzwyczajenia, które może prowadzić do nałogu
    • jureczek_barbarzynca Re: ppicie piwa 10.08.10, 23:12
      bzdura
      od 3 lat się nie rozstaję z piwem (min 2-4)i wcale nie jestem alkosem
      • coelka Re: ppicie piwa 10.08.10, 23:35
        jureczek_barbarzynca napisał:

        > bzdura
        > od 3 lat się nie rozstaję z piwem (min 2-4)i wcale nie jestem alkosem
        Znałam juz takich paru , tez tak twierdzili , wiec daruj sobie. Życie pokazało
        ze sie mylili, jeden w pewnym momencie wylewał do kranu tto piwo z butelki i
        płakał jak to robił , ale wylał , kilka dni później poszedł na odwyk. By odwyk
        sie pozytywnie zakonczył uzalezniony musi isc tam z własnej woli, ale najpierw
        musi sie dowiedziec ze jest uzalezniony, wiekszosc nie wie i nie dopuszcza do
        siebie tej mysli nawet.No a teraz napisz ze ty nigdy w zycoiu, moze mnie obrax a
        moze wylej i spróbój sie rozstac po tych 3 latach , jak dasz rade to nie jestes
        jak zaczniesz sie głupio tłumaczyc, szukac usprawiedliwien ale rady nie dasz to
        jestes i tyle . I nie pisz ze bzdura.
        • jureczek_barbarzynca Re: ppicie piwa 10.08.10, 23:45
          o pewnie, wielu znałem i wielu z tego powodu zeszło z tego pięknego
          świata, ale im to piwo przesłoniło cały świat
          w moim przypadku piwo to przyjemność na którą pozwalam sobie po
          załatwieniu wszystkich spraw w danym dniu, (forma relaksu przed
          kompemlub TV)
          aczkolwiek jak mam do wyboru kupno czegoś do domu a kasiorki brak z
          piwa rezygnuję, nie mam ciśnienia na MUSZĘ
          Pozdrawiam
          • coelka Re: ppicie piwa 10.08.10, 23:57
            jureczek_barbarzynca napisał:

            > o pewnie, wielu znałem i wielu z tego powodu zeszło z tego pięknego
            > świata, ale im to piwo przesłoniło cały świat
            > w moim przypadku piwo to przyjemność na którą pozwalam sobie po
            > załatwieniu wszystkich spraw w danym dniu, (forma relaksu przed
            > kompemlub TV)
            > aczkolwiek jak mam do wyboru kupno czegoś do domu a kasiorki brak z
            > piwa rezygnuję, nie mam ciśnienia na MUSZĘ
            > Pozdrawiam
            Ja wcale nie napisałam, ze musi być uzależniony tylko ze może być , ale nie
            musi. Jeśli jesteś w stanie odstawić bo jest coś ważniejszego , to w porządku.
            Sama też pije piwo weekendowo, raczej w knajpach.
            Również pozdrawiam.
        • jamesonwhiskey Re: ppicie piwa 11.08.10, 12:08
          > > od 3 lat się nie rozstaję z piwem (min 2-4)i wcale nie jestem alkosem
          > Znałam juz takich paru , tez tak twierdzili


          ja znam nawet cale narody ,
          wedlug twojej tepej teorii czesi i niemcy to banda alkoholikow
          to samo francuzi , wlosi , grecy , hiszpanie ci dla odmiany wala non stop wino
          ale tez alkohol

          dopoki alkohol nie wplywa na codzienne funkcjonowanie
          nie widze problemu ,
          ja sie przerzucilem na browary 3,5%-3,8% , bo juz mnie troche zaczol meczyc
          alkohol lata juz nie te ale piwo wypic nadal lubie wypic,
          z tego co piszesz powinienem isc chyba w odwrotnym kierunku i z rana walic
          nalewke babuni

          • rybka.11 Re: ppicie piwa 11.08.10, 12:49
            jamesonwhiskey napisał:

            > > > od 3 lat się nie rozstaję z piwem (min 2-4)i wcale nie jestem alkos
            > em

            alkoholika poznaje się własnie po tym, że NIGDY nie przyzna się do tego, że nim jest;) więc twoja deklaracja o "nie byciu" nie jest miarodajna ani obiektywna:)))

            > to samo francuzi , wlosi , grecy , hiszpanie ci dla odmiany wala non stop wino
            ale jest różnica między piwem a winem - zresztą, picie wina w tamtych krajach jest ściśle związane z obyczajowością, ich kulturą itd. U nas, niestety, nie możemy zaprowadzać podobnych zwyczajów ponieważ ... nie ma u nas kultury picia;) I gdyby co niektórym dać do obiadu wino, to na pewno nie poprzestaną na jednym kieliszku - a okazać sie może, że i butelka to mało;)))
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ppicie piwa 11.08.10, 13:14
              rybka.11 napisała:

              > jamesonwhiskey napisał:
              >
              > > > > od 3 lat się nie rozstaję z piwem (min 2-4)i wcale nie jes
              > tem alkos
              > > em

              > alkoholika poznaje się własnie po tym, że NIGDY nie przyzna się do tego, że nim
              > jest;) więc twoja deklaracja o "nie byciu" nie jest miarodajna ani obiektywna:
              > )))
              >
              > > to samo francuzi , wlosi , grecy , hiszpanie ci dla odmiany wala non s
              > top wino

              > ale jest różnica między piwem a winem - zresztą, picie wina w tamtych krajach j
              > est ściśle związane z obyczajowością, ich kulturą itd. U nas, niestety, nie moż
              > emy zaprowadzać podobnych zwyczajów ponieważ ... nie ma u nas kultury picia;) I
              > gdyby co niektórym dać do obiadu wino, to na pewno nie poprzestaną na jednym k
              > ieliszku - a okazać sie może, że i butelka to mało;)))
              >

              Wiesz że Polacy znajdują się w środkowej, jeśli nie dolnej stawce europejskich
              narodów jeśli chodzi o picie?

              A wracając do tematu. Piwo jest dobre, co prawda nasze ma często za dużo
              alkoholu, ale powiedzmy sobie szczerze - ile można herbatę pić?
              Jedni po pracy piją herbatę inni otworzą butelkę dobrego piwa. I tyle. Żadnych
              nałogów, żadnych chorób.
              • rybka.11 Re: ppicie piwa 11.08.10, 13:23
                Proszę - definicja alkoholizmu - i już jasne, każdy będzie mógł sie dowiedzieć,
                czy juz jest alkoholikiem, czy jeszcze nie;)

                "Alkoholizm (uzależnienie od alkoholu, toksykomania alkoholowa, choroba
                alkoholowa) – choroba polegająca na utracie kontroli nad ilością spożywanego
                alkoholu.

                Spożywanie zazwyczaj dużych ilości alkoholu przez alkoholika jest spowodowane
                przymusem o charakterze psychicznym i somatycznym i nie podlega jego woli,
                jednak jest możliwy do powstrzymania i utrzymania abstynencji. Mechanizm
                powstawania uzależnienia nie jest do końca wyjaśniony, ale ma bezpośredni
                związek z nadużywaniem alkoholu.

                Ryzykownie nadużywa alkoholu około 16% polskiego społeczeństwa.

                Śmiertelna dawka alkoholu to 6–8 g na 1 kg masy ciała.
            • jamesonwhiskey Re: ppicie piwa 11.08.10, 16:09
              > ale jest różnica między piwem a winem

              a niby co to za roznica ? bo jakos nie widze

              powiedzmy rozny poziom ch2o5 , smak i konsystencja
              ale na poziomie powyzszej dyskusji roznicy nie ma zadnej
              to i to kopie


              > U nas, niestety, nie moż
              > emy zaprowadzać podobnych zwyczajów ponieważ ... nie ma u nas
              > kultury picia;

              to jest bardzo ciekawy wniosek,
              francuz pijacy wino na sniadanie do obiadu i kolacji, CODZIENNIE,
              alkoholikiem nie jest bo u nich jest kultura picia

              polak robiacy to samo, jest alkoholikiem bo w polsce nie ma kultury picia

              wez ty sie pierdzielnij w glowe bo bredzisz
              • rybka.11 Re: ppicie piwa 11.08.10, 17:36
                jamesonwhiskey napisał:


                > francuz pijacy wino na sniadanie do obiadu i kolacji, CODZIENNIE,
                > alkoholikiem nie jest bo u nich jest kultura picia
                >
                > polak robiacy to samo, jest alkoholikiem bo w polsce nie ma kultury picia
                >
                > wez ty sie pierdzielnij w glowe bo bredzisz
                _______________________________
                Wybacz, ale francuz pijący to wino codziennie DO POSIŁKU wygląda zupełnie
                inaczej niż np. taki polak pijący codziennie przeważnie nie do posiłku.
                Widziałam też hiszpanów pijących codziennie do posiłku - nie wygladali jak
                alkoholicy i tak sie nie zachowywali. Ale widziałam też amatorów wina pod
                naszymi prowincjonalnymi sklepikami - i ci równiez pija codziennie - i wygladaja
                jak alkoholicy. Rzecz sprowadza się nie do częstotliwości ale OKOLICZNOŚCI w
                jakich sie pije i do stanu jakiego mozna się doprowadzic piciem - tu tkwi istota
                i sens kultury picia. Nie mów mi więc, że my w Polsce mamy taka kulture picia
                jak np. we Francji czy w Hiszpanii - bo większość naszych rodaków nie zna
                pojęcia "kultura picia".
                • jamesonwhiskey Re: ppicie piwa 11.08.10, 18:09
                  nie obchodzi mnie wiekszosc rodakow,
                  tytulowy koles ktory pije browara wieczorem, zostal okrzykniety prawie
                  jednoglosnie alkoholikiem, a ktos kto pije wieczorem dwa to juz jedynie na odwyk
                  sie nadaje, wiec dla mnie pojawia sie tu pewnego rodzaju sprzecznosc
                  zagraniczniaki pija i jest cacy ale polak to odrazu pijak i zlodziej bo sie
                  osmieli wypic browara wieczorem
                • zeberdee24 Re: ppicie piwa 11.08.10, 19:28
                  Większość naszych rodaków akurat zna kulturę picia bo jednak poprzestają na tym
                  jednym czy dwóch piwach z reguły nie pitych codziennie, niewielu też widuję w
                  knajpach Polaków spitych do nieprzytomności, najczęściej w takim stanie widuje
                  się angielską hołotę. Przykład z pijaczkami spod sklepu też jest totalnie
                  chybiony bo to są zwykłe lumpy, a Polska nie składa się przecież z samych
                  lumpów, stanowią oni margines tak jak w każdym kraju.
                • le.chujarek Re: picie piwa 13.08.10, 13:26
                  > Nie mów mi więc, że my w Polsce mamy taka kulture picia
                  > jak np. we Francji czy w Hiszpanii - bo większość naszych rodaków
                  > nie zna pojęcia "kultura picia".

                  stereotypy i ogólnienia.
                  większość polaków nie umie kulturalnie pić?
                  skad ten wniosek?
                  a co do tej "wyższej, zachodnioeuropejskiej kultury", to poczytajcie
                  sobie bajkę z drugiej strony barykady:
                  wiadomosci.onet.pl/1621963,2678,1,kioskart.html
              • lacido Re: ppicie piwa 11.08.10, 19:41
                jamesonwhiskey napisał:

                > to jest bardzo ciekawy wniosek,
                > francuz pijacy wino na sniadanie do obiadu i kolacji, CODZIENNIE,
                > alkoholikiem nie jest bo u nich jest kultura picia

                akurat alkoholizm ma związek ilością i częstotliwością spożywania z kulturą
                niekoniecznie ;/ Francuzi nie bez powodu najczęściej cierpią na dolegliwości
                związane z wątrobą
              • dzika_monika Re: ppicie piwa 19.08.10, 17:08

                > a niby co to za różnica ? bo jakoś nie widzę

                żartujesz facet nie ?

                > francuz pijacy wino na śniadanie do obiadu i kolacji,

                na śniadanie się tam ie pije , a wino idzie do określonych dań i to jest właśnie
                kultura picia,
            • rum99 Re: ppicie piwa 19.08.10, 19:18
              ale Rybka lubi plywac...rajt??
          • dzika_monika Re: ppicie piwa 19.08.10, 17:04
            kolego, nie porównuj piwa z winem ! nie można być aż takim ignorantem
      • dzika_monika Re: ppicie piwa 19.08.10, 17:03
        jureczek_barbarzynca napisał:

        > bzdura
        > od 3 lat się nie rozstaję z piwem (min 2-4)i wcale nie jestem alkosem
        a ile masz latek ? 25? pogadamy za 10 lat
    • tow.ortalion Re: ppicie piwa 11.08.10, 08:32
      tylkoty0 napisała:

      > czy facet który CODZIENNIE po pracy wypija piwo to alkoholik?

      -----------------------

      Zależy od jak dawna ma ten zwyczaj. Zależy też to od jego charakteru i organizmu.
      Jest to na pewno jakaś droga do uzależnienia, ale niekoniecznie musi dotyczyć każdego.

      Swoją drogą podziwiam, bo to obrzydliwy napój.
      • mausi12 Re: ppicie piwa 13.08.10, 17:51
        Na pewno zgadzam sie z jednym:to prawda,ze jak sie zapytacie
        alkoholika czy ma problem z alkoholem-to zawsze odpowie,ze nie.Na
        sto procent.Mialam taka sytuacje.Zapytajcie sie zdrowej osoby czy ma
        problem,to zobaczycie jaka bedzie odpowiedz:).....na tym polega
        roznica.Ja zauwazylam po wygladzie(czerwona twarz,taka
        nabrzmiala,czerwony nos,przekrwione oczy,zawsze jakies piwo,wino-ale
        najgorsze,ze bylo wstawanie w nocy-bo czul bol brzucha).Oczywiscie
        bylo stwierdzenie,ze to nic takiego.Czasami jest tak,ze facet ma
        problemy w pracy,jest samotny-nie ma kobiety-nie widzi perspektyw na
        zycie i...sie zaczyna!Znam chlopaka,ktory w wieku 15 lat wypijal
        tylko jedno piwo,a rok pozniej....mial postawiona oficjalna
        diagnoze....ciezki alkoholizm.Przez rok sie poprostu stoczyl.
        Facet,z ktorym kiedys bylam-przez alkohol,nie mial nawet
        telewizora,zrezygnowal z internetu-bo nie mial juz pieniedzy.To jest
        straszne.
        • czarownica77777 Re: ppicie piwa 14.08.10, 23:17
          Francuzi mają problem z wątrobą bo piją na pełny żołądek a polacy z
          interpretacja, bo alkohol działa im na główkę raczej, żołądek najczęściej bywa
          pusty.
          • mausi12 Re: ppicie piwa 15.08.10, 00:29
            Ponoc tylko 2% Szkotow-nie pije alkoholu.Reszta to zachlane ludziska.
            Nie wiem czy francuzi pija,ale wiem,ze bardzo duzo pija anglicy.
          • dzika_monika Re: ppicie piwa 19.08.10, 17:10
            > Francuzi mają problem z wątrobą bo piją na pełny żołądek

            nie kochana, Francuzi mają częste martwice wątroby bo piją regularnie,
            a piją z umiarem do dań a nie "byle wypić"
            • zeberdee24 Re: ppicie piwa 19.08.10, 20:35
              Marskość a nie martwicę. A w ogóle to wypie...j.
      • grassant Re: ppicie piwa 15.08.10, 00:40
        tow.ortalion napisał:

        > Swoją drogą podziwiam, bo to obrzydliwy napój.
        >
        jasne. taki zimny napój lać w rozgrzane gardło wieczorem.
    • kotek.filemon Re: ppicie piwa 19.08.10, 09:05
      tylkoty0 napisała:

      > czy facet który CODZIENNIE po pracy wypija piwo to alkoholik?

      czy facet który CODZIENNIE całuje córeczkę na dobranoc to pedofil?
    • dzika_monika tak 19.08.10, 16:58
      jeśli nie wypije akurat dzisiaj i to po nim widać to tak, do tego będzie gruby i
      śmierdzący za parę lat
      • tylkoty0 NIEprawda!!! 20.08.10, 18:28
        mój brat ma 40lat codziennie pił i pije piwo i nie śmierdzi!!! fakt jest przy kości
        ale zawsze był od nastolatka chociaż wtedy nie pił! masz chore poglądy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka