poranne1
27.04.10, 19:20
Z góry mówię, że nie jestem lesbijką. Chciałam tylko zapytać o jedną sprawę. U
mnie jest duże zainteresowanie kobietami, pod względem estetycznym i
podkreślam tylko estetycznym, natomiast niskie zainteresowanie zarówno
estetyczne, jak i seksualne mężczyznami. Twarze kobiet wychaczam z tłumu,
lubię się im przyglądać, natomiast mało interesuję się mężczyznami, ponieważ
wydają mi się estetycznie nieinteresujący. Natomiast raz na ruski rok zdarzy
mi się, że podoba mi się jakiś facet, zarówno estetycznie jak i seksualnie.
po prostu facetów niemalże nie wychaczam, a jak mi się ktoś podoba, jakiś
facet, to albo jest to bardzo silne piorunujące wrażenie, albo takie podobanie
narazta powoli np że wiele miesięcy patrzę na faceta i nic i po tym długim
czasie dopiero zaczyna interesować. Takie podobanie z opóźnionym zapłonem. Czy
macie podobnie?