Dodaj do ulubionych

Spotkanie.

24.09.10, 09:32
Weszliśmy na klatkę schodową naszej mojej kamienicy. Nie zapraszałam go do środka, bo moja współlokatorka spała i nie chciałam, by domyśliła się co się dzieje (chociaż i tak się zorientowała).
Rzuciliśmy się na siebie na klatce. Zaczęliśmy się całować. On odchylił moją głowę, złapał mnie za włosy.
- Dlaczego tak grubo się ubrałaś? – zapytał
Nie przeszkodziło mu to jednak w tym, by włożyć swoją dłoń za moje spodnie. Jak zwykle było cudownie. Myślałam, że nie wytrzymam z rozkoszy i powiedziałam, że go uwielbiam.
Zaproponowałam, że może pójdziemy do miejsca, w którym się zatrzymał, do hotelu niedaleko. On odmówił, powiedział, że ma dużo pracy, że będzie musiał posiedzieć z laptopem do drugiej i że nie będzie mógł się skoncentrować jeśli pójdę z nim. Spuściłam głowę ze smutkiem.
- Co się stało Kotku? Przyjadę w przyszłym tygodniu.
- Aha, przyjedziesz za trzy miesiące. Czekałam na Ciebie tyle miesięcy. Nie wytrzymam. Będę patrzeć na Ciebie jak pracujesz, a jak skończysz…
- Nie dam rady jak będziesz leżała obok mnie naga. Jedź jutro ze mną do domu. Zobaczysz tak Cię zerżnę! Mam ochotę Cię pocałować…w policzek.
Spuściłam ze smutkiem głowę i pożegnałam się. Jeszcze 5 minut stałam przed drzwiami zanim otworzyłam drzwi. Nie mogłam dojść do siebie. Tej nocy nie spałam, nie mogłam zasnąć, ale rano nie czułam się zmęczona.

Jak ocienilibyście tę sytuację? Co jest nie tak w tym układzie?
Obserwuj wątek
    • lernakow Re: Spotkanie. 24.09.10, 09:38
      bedtime.stories napisała:

      > Jak ocienilibyście tę sytuację? Co jest nie tak w tym układzie?
      >
      Cienka jak sik węża. Autor nie umie pisać. Wymienienie wszystkich błędów byłoby dłuższe niż sam tekst.
      • bedtime.stories Re: Spotkanie. 24.09.10, 10:30
        Nie pytam o moją nieumiejętność pisania.
    • amelkalexi Co jest nie tak w tym układzie? 24.09.10, 10:36
      szybki sex na klatce schodowej???
      Jak ma Cię traktować poważnie, jeśli pozwalasz na takie coś???
      • yoko0202 ??? 24.09.10, 11:19
        amelkalexi napisała:

        > szybki sex na klatce schodowej???
        > Jak ma Cię traktować poważnie, jeśli pozwalasz na takie coś???

        no spoko, jak chce być traktowana poważnie to wyłącznie po bożemu, najlepiej w ogóle nie nago tylko w koszuli nocnej do ziemi podciągniętej następnie do pępka.
    • tytus_flawiusz Re: Spotkanie. 24.09.10, 10:55
      - Nie dam rady jak będziesz leżała obok mnie naga. Jedź jutro ze mną do domu. Zobaczysz tak Cię zerżnę! Mam ochotę Cię pocałować…w policzek.

      na moje oko (zakładając, że historia jest prawdziwa).
      Teza: On jest z leksza pojebany, ona niewiele lepsza
      Uzasadnienie: Jak się komuś grzebie ręką w kroku, to normalny samczyk, ma ochotę językiem pojechać w migdałki, a nie jakieś tam buzi, buzi w policzek. (tyle w kwestii jego). A ona - po wyborach ich poznacie.
      • betty205 Re: Spotkanie. 24.09.10, 11:24
        A jesteś pewna że w tym hotelu był sam???? Bo historia , jeżeli jest prawdziwa, to....Nie rozumiem go. Ot i tyle. I nigdy w życiu nie spotkałam się z tym ,żeby facet przedkładał "pracę do późna" nad sex, którego ( chyba) chce...Hmmmmm.ok, to dlaczego nie skorzystałaś z propozycji i nie pojechałaś z nim do domu?
    • cyniczna.303 Re: Spotkanie. 24.09.10, 12:10
      Odp. 1) Nie podobasz mu się tak naprawdę, ale na bezrybiu i rak ryba.

      Odp. 2) Żona.narzeczona.dziewczyna.kochanka (do wyboru) czekała w hotelu.

      Odp. 3) Skoro na klatce mu nie dałaś, to jaką miał szansę, że dostanie to co chciał w hotelu. Nie opłacało się Ciebie tam sprowadzać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka