09.12.10, 19:50

...ja mam 25 a on 35 lat.warto zaczynać?co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • mamcianaobcasach Re: on jest 09.12.10, 19:53
      Gdybyś napisała że Ty 25 a on 55, to bym Ci napisała że z dziadkiem to niesmaczne i trąci mi na kazirodztwo...ale 10 lat różnicy jak dla mnie jest ok, liczy się czy iskrzy, czy nadajecie na tych samych falach itd
    • nihil-istka Re: on jest 09.12.10, 21:28
      Ty jestes juz stara dupa a on jest ciagle chlopiec mlody
      • poprioniony Re: on jest 09.12.10, 23:02
        Jak powyzej, ty juz sie staczasz po rowni, on "in his prime".
        Ale jak jestes wyjatkowo zadbana dupa i bedziesz sie starac
        a on lekko niekumaty, to moze cos z tego ukrecisz.
        • lejdi111 Re: on jest 10.12.10, 07:23
          ja dla mnie to w sam raz

          Każdy ma czyste sumienie bo go nie używa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka