Dodaj do ulubionych

wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny

10.12.10, 18:46
Jest sobie facet, łączy nas praca - w związku z tym widzimy się tak z 4-5 razy w roku.
Za każdym razem jak się widzimy on jest dla mnie bardzo miły, zasypuje mnie komplementami, za każdym razem chce się ze mną umówić. Trwa to tak z 3 lata. Ja do tej pory odmawiałam,ale... Teraz jak się zobaczyliśmy było inaczej, zaczął mi się właściwie podobać i jak znowu się spytał czy się z nim umówię to właściwie dała mu do zrozumienia ze teraz istnieje taka szansa. Ucieszył się i co...? I się nie odzywa od tygodnia!!!!
Czy mi się tylko tak wydaje czy facet po prostu chciał dopiąć swego i tyle... ??
Proszę o pomoc
Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • seth.destructor Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 10.12.10, 19:23
      ... i wrócił do kobiety, którą znalazł przez te trzy lata? Ale masz szybki refleks...
      • ona_tylko_pyta Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 10.12.10, 19:33
        cieć
      • siaska22 Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 10.12.10, 21:18
        On nie ma nikogo. Mamy wspólnych znajomych - wiem cały czas co u niego słychać.
        Zupełnie nie rozumiem jego zachowania.
    • ten_co_ma_racje Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 10.12.10, 21:27
      zdobył cię więc teraz szuka innej która mu ulegnie, a widać jest pewnie uczciwy w stosunku do swojej kobiety i nie chce jej zdradzać umawiając się na randki z innymi.
      • spacey1 Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 10.12.10, 22:53
        a co to znaczy "zdobył" w waszym mniemaniu? Zaledwie zgodziła się z nim spotkać, ale nawet nie doszło do tego spotkania. To jest zdobycie?
        • uniwersalny_login Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 10.12.10, 23:07
          Może mu wystarczy świadomość, że skoro się zgodziła na spotkanie to już ją zdobył. Taka lightowa wersja "zaliczania" panienek.
          • ten_co_ma_racje Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 11.12.10, 10:22
            dokładnie tak
        • piszacy.swiatlem Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 12.12.10, 21:43
          spacey1 napisała:

          > ...ale nawet nie doszło do tego spotkania...

          W tej sytuacji to czysta formalność (chyba, że autorka wątku zmieni zdanie).
    • marc_1 Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 11.12.10, 00:00
      Moze sie wystraszyl.. czasem jak sie facetowi podoba kobieta i o nią walczy.. to próbuje osiągnąc swój założony cel.. a jak wreszcie jego cel sie staje zbyt realny.. to moze sie wystraszyc... i musi zdobyc sie na odwagę.. moze to dziwne ale to taka osobliwa niesmiałość...
    • maciejka_04 Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 11.12.10, 08:38
      > Czy mi się tylko tak wydaje czy facet po prostu chciał dopiąć swego i tyle... ?
      > ?
      Dopiąłby gdyby ciebie przeleciał.

      > I się nie odzywa od tygodnia!!!!
      Rzeczywiście dramat! Skoro on czekał 3 lata to dlaczego dla ciebie tydzień to długo?
    • mw667 Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 11.12.10, 09:21
      może oglądał magnolie? ;-)
      • ferro2 Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 11.12.10, 11:52
        za 3 lata sie umowi, a co?? zle???jak Kuba Bogu.........
    • wierzba_b Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 11.12.10, 21:45
      Siaska, obstawiam scenariusz banalny.
      Facet ci prawił komplementy i udawał zainteresowanie, bo bo pierwszej tego typu zagrywce zobaczył, że wprawdzie na randkę nie reflektujesz, ale za to stajesz się dla niego miła na płaszczyźnie zawodowej - i może w związku z tym swoje służbowe interesy z Tobą prowadzić łatwiej i przyjemniej. A jak się upewnił, że nie jesteś nim zainteresowana, to pojechał po całości z udawaniem rzewnego amanta. Zapewne mając dodatkową uciechę z tego, że Cię wkręca.
      Teraz się pewnie zastanawia, jak z tego wybrnąć.
      • piszacy.swiatlem Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 12.12.10, 21:49
        wierzba_b napisała:

        >... Teraz się pewnie zastanawia, jak z tego wybrnąć. Jeśli scenariusz pokrywa się w realnością to wybrnięcie też nie będzie problemem, w końcu na szybko coś wymyśli.
    • szybki.numerek Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 13.12.10, 01:00
      Zapytaj wprost, czego chce.
      • siaska22 Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 13.12.10, 19:33
        Cóż ja po prostu nie zrobię z tym nic ... A następnym razem jak się będziemy widzieć i on znowu będzie mnie podrywał (bo będzie na 100%) to mu powiem,że gdyby się odezwał w grudniu to umówiłabym się z nim a teraz to już on sobie może ....
        Ech ...
    • gramwzielone czapla i żuraw 13.12.10, 19:58
      mama nie czytała Brzechwy??

      Przykro było żurawiowi,
      Że samotnie ryby łowi.
      Patrzy - czapla na wysepce
      Wdzięcznie z błota wodę chłepce.
      Rzecze do niej zachwycony:
      "Piękna czaplo, szukam żony,
      Będę kochał ciebie, wierz mi,
      Więc czym prędzej się pobierzmy."
      Czapla piórka swe poprawia:
      "Nie chcę męża mieć żurawia!"
      Poszedł żuraw obrażony.
      "Trudno. Będę żył bez żony."
      A już czapla myśli sobie:
      "Czy właściwie dobrze robię?
      Skoro żuraw tak namawia,
      Chyba wyjdę za żurawia!"
      Pomyślała, poczłapała,
      Do żurawia zapukała.
      Żuraw łykał żurawinę,
      Więc miał bardzo kwaśną minę.
      "Przyszłam spełnić twe życzenie."
      "Teraz ja się nie ożenię,
      Niepotrzebnie pani papla,
      Żegnam panią, pani czapla!"
      Poszła czapla obrażona.
      Żuraw myśli: "Co za żona!
      Chyba pójdę i przeproszę..."
      Włożył czapke, wdział kalosze,
      I do czapli znowu puka.
      "Czego pan tu u mnie szuka?"
      "Chcę się żenić." "Pan na męża?
      Po co pan się nadweręża?
      Szkoda było pańskiej drogi,
      Drogi panie laskonogi!"
      Poszedł żuraw obrażony,
      "Trudno. Będę żył bez żony."
      A już czapla myśli: "Szkoda,
      Wszak nie jestem taka młoda,
      Żuraw prośby wciąż ponawia,
      Chyba wyjdę za żurawia!"
      W piękne piórka się przybrała,
      Do żurawia poczłapała.
      Tak już chodzą lata długie,
      Jedno chce - to nie chce drugie,
      Chodzą wciąż tą samą drogą,
      Ale pobrać się nie mogą.
      • siaska22 Re: czapla i żuraw 14.12.10, 22:32
        A wiesz czytała i chyba za bardzo wzięłam do siebie :)

        Pozdrowienia :)
        • gramwzielone Re: czapla i żuraw 15.12.10, 17:43
          heh, bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

          mam nadzieję, że pan się zżurawi i znów do Ciebie zapuka, pozdrówka :)
    • poprioniony Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 14.12.10, 23:11
      Co Ty tu robisz?
      Tu jest forum Mezczyzna a nie Ksiezniczka Z Przerostem Ego i Niedorozwojem Mozgu.
    • konstansja Re: wytłumaczcie mi zachowanie mężczyzny 14.12.10, 23:50
      założył się z kumplem, że podniesie pustak ot co ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka