Dodaj do ulubionych

F1 na stoku

17.12.10, 13:28
Niech lepiej opracuja narty ktore beda same pod gore wyjezdzaly.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nik Re: F1 na stoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 13:40
      czip uwalnia energie. no buahahaha. ale idiotyzm. samo jedzie. po co komu wyciagi w czasie zjazdu niech wlokna gromadza energie, a potem niech dreptaja pod gore.
    • galtom Re: F1 na stoku 17.12.10, 14:04
      Brakuje najwazniejszej informacji - jak ta energia jest uwalaniana???
      Napedza gosiennice, kola, silnik odtrzutowy... wplywa na wygdiecie narty - wysowaja sie male kijki i narta sama sie odpycha???

      Niby jak narta ma sama z siebie przyspieszyc "jak z katapulty"?????

      I jak duza jest to energia? :-)
    • Gość: Gość Re: F1 na stoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 14:06
      świetne te Alfy policyjne ..
    • Gość: jo81 Re: F1 na stoku IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 14:12
      no..alfy po byku! takie ..niewidzialne..! musialy kosztowac!
    • jola-dywity Re: F1 na stoku 17.12.10, 14:33
      Alfa Złomero - jakie samochody takie linki :)
    • Gość: log Re: F1 na stoku IP: *.mikolow.multimetro.pl 17.12.10, 16:06
      hahahaha czego tu już ludzią nie wcisną :)
    • Gość: gol Re: F1 na stoku IP: *.mikolow.multimetro.pl 17.12.10, 16:09
      a zobaczcie tą narte qone.pl/?124,zai-nezza to dopiero power :)
    • stereoclub Re: F1 na stoku 18.12.10, 01:46
      Jakas lipa. Redakcjo! Albo ktos ma problemy z tlumaczeniem, albo se jaja robi.
      Strona H.. jest rowniez w wersji PL.
    • pocalujta_wujta Re: F1 na stoku 18.12.10, 08:49
      A znam spodnie odzrutowe co pomagaja wejsc w nastepny zakret jak z katapulty tylko trzeba uwazac zeby sie nie zesrac jak robimy odrzut. Fasola najlepsza jako paliwo do napedu choc moga byc sliwki, kapusta, grochowka i takie inne.
    • larwa_jak_kuleczka Re: F1 na stoku 18.12.10, 13:50
      bardzo interesujący artykuł promocyjny firmy Head.
      Dodam tu kilka szczegółów n/t tej innowacji.
      1. Najlepiej sprawdza się na stokach posypanych żwirem albo żużlem - dodatkowe wibracje i tarcie zwiększają ilość energii magazynowanej w tych cudownych włóknach;
      2. Narta oddaje energię robiąc takie katapultujące człowieka "Pffff";
      3. BARDZO ważne - należy zadbać o oddanie przez nartę całej energii na stoku, inaczej wzięta w gołą rękę może mocno kopnąć, a postawiona na sztorc niespodziewanie wystrzelić w górę nawet na wysokość kilkuset metrów, co jest już zagrożeniem dla amatorskiego lotnictwa - dlatego tych nart nie należy zdejmować, póki wiercąc się na nich słyszy się jakiekolwiek "pfff".
    • bardzozimnylk Re: F1 na stoku 18.12.10, 17:10
      A technologię na extra ścięgna i stawy oraz kolana , które te przeciążenia wytrzymają , też już są ? Mało komu poza zawodnikiem to się przyda . Przeciętny użytkownik nart nie jest w stanie wykorzystać w 10% możliwości narty sklepowej , bo umiejętności i stawy na to nie pozwalają :)
    • Gość: c.i.u.l.i.k.i Re: F1 na stoku IP: *.tys84.1000lecie.pl 18.12.10, 17:57
      Wystarczy wejść na stronę producenta i trochę poczytać dzieci neo... Włókna piezoelektryczne w "ogonie" narty usztywniające się w fazie wyjścia ze skrętu. Włókna te zamieniają energię kinetyczną w elektryczną i odwrotnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka