Dodaj do ulubionych

Brak mi słów....

30.12.10, 17:13
Przez ostatnie kilka dni po świętach pocieszałam zapłakaną przyjaciółkę.
Okazało się, że jej facet (mój i mojego męża kolega), z którym mieszkała pół roku, ma żonę i dzieci. Wyszło przypadkiem.
Znałam go doskonale-a przynajmniej tak mi się wydawało, to ja ich ze sobą poznałam...
Przeprowadził się około roku temu z Lublina i zaczął tutaj pracę. W domu (jak twierdził-pojechał do rodziców) był dwa razy- w tym raz na święta.
Zero telefonów od rodziny i do rodziny przy przyjaciółce, przy nas. Zero jakiegokolwiek zachowania świadczącego o tym, że ma żonę i dzieci. Zero wpadek, aż do feralnego telefonu do koleżanki w drugi dzień świąt-od żony faceta, która znalazła drugi telefon męża. Przesłała koleżance zdjęcia ich rodziny na maila.
Oszukał nas wszystkich. Przyjaciółka załamana, mój mąż odgraża się, że mu coś złamie (byli "dobrymi kumplami")
Jak mógł tak długo się kamuflować, dla mnie to niepojęte jak można być takim ....
Koleś miał przyjechać po urlopie 2/3 stycznia, zobaczymy czy spojrzy nam w twarz, co będzie miał do powiedzenia.
Przepraszam za gorzkie żale, po prostu nigdy bym nie przypuszczała, że tak można...
Dalej jestem w szoku...

Obserwuj wątek
    • jednorazowy3 Re: Brak mi słów.... 30.12.10, 17:43
      Weźcie sobie wszyscy łopatki, wiaderka i idźcie do piaskownicy!
      • leziox Re: Brak mi słów.... 30.12.10, 18:03
        No to co z tego?Kolesia osobista sprawa i przyjaciolki.Co,nagadasz mu,nawyzywasz go za to?
        Nie ciebie oszukal,niech sie przyjaciolka martwi,nie badcudzá adwokatká bo dostaniesz jeszcze rykoszetem.
        • mol_chemiczny Re: Brak mi słów.... 09.01.11, 12:37
          > Nie ciebie oszukal,niech sie przyjaciolka martwi

          Ją tak samo oszukał. Przecież to ona ich poznała...
    • czekolada88 Re: Brak mi słów.... 30.12.10, 18:08
      Przypomniało mi sie jak mój były mógł przyjechać na pożegnalne bzykanko dopiero o 2 w nocy, gdyż wcześniej żegnał sie z przyjaciółmi przed wyjazdem do pracy w Holandii. Kolejne 3 miesiące żył sobie 20km dalej.

      __________________________________________________________________

      "When I think that I'm over you, I'm overpowered"
      • leziox Re: Brak mi słów.... 30.12.10, 18:38
        To masz tak blisko do granicy holenderskiej ? :D
        • czekolada88 Re: Brak mi słów.... 30.12.10, 18:41
          Taa... a do pracy dojeżdżał na białym rumaku:)

          __________________________________________________________________

          "When I think that I'm over you, I'm overpowered"
          • chavez666 Re: Brak mi słów.... 09.01.11, 22:17
            a pasażerowie przejeżdżającego akurat autobusu bili brawo, kierowca zatrzymał się, uścisnął mu dłoń, klęknął i powiedział "mój ci Panie"
    • allerune Re: Brak mi słów.... 31.12.10, 17:40
      > Okazało się, że jej facet (mój i mojego męża kolega), z którym mieszkała pół ro
      > ku, ma żonę i dzieci. Wyszło przypadkiem.

      gość jest świetny :) lepszy niż agent tomek

      > Zero telefonów od rodziny i do rodziny przy przyjaciółce, przy nas. Zero jakieg
      > okolwiek zachowania świadczącego o tym, że ma żonę i dzieci. Zero wpadek, aż do
      > feralnego telefonu do koleżanki w drugi dzień świąt-od żony faceta, która znal
      > azła drugi telefon męża. Przesłała koleżance zdjęcia ich rodziny na maila.
      > Oszukał nas wszystkich.

      a jaka była reakcja żony oprócz rzeczonego telefonu do Twojej przyjaciółki? pogłaskała męża po główce ?
    • corgan1 a on chcial odejść od żony czy nie? 01.01.11, 15:32
      • vidmo76 Re: a on chcial odejść od żony czy nie? 01.01.11, 16:57
        Patrząc na większość wypowiedzi, można odnieść wrażenie, że kłamstwo, oszustwo i mydlenie komuś oczu swa osobą właściwie jest w cenie!
        Najlepiej nic nie robić, może mu kwiaty dać i złożyć gratulacje i nominować do odznaczenia narodowego.
        • szaraczek_beauty Re: a on chcial odejść od żony czy nie? 01.01.11, 17:03
          Po co wchodził do cudzego łóżka, a teraz ma pretensje. Zabawił się i zadowolony.
    • lidka_77 Re: Brak mi słów.... 01.01.11, 19:50
      och to na pewno nie on zrobił, ale jego zły brat bliźniak ;)

      mnie zastanawia jedno - żony, które wysyłają zdjęcia kochance i zabiegające o to, żeby zdradzający mąż jednak z nimi został. dlaczego? bo wspólne kredyty? ;)
      • menk.a Re: Brak mi słów.... 01.01.11, 22:36
        Żony wcześniej były dziewczynami, które pozwalały, by ich misie zachowywali się nie fair, wybaczały i tolerowały takie zachowania. I z każdym rokiem coraz trudniej to przerwać, bo przecież... tyle lat spędzonych razem, przysięgi, plany, dzieci, kredyty, rodzina i... nadzieja. Tak broń jak i słabość.
        • concretna Re: Brak mi słów.... 01.01.11, 22:51
          ale heca ... myślałam, że takie historie zdarzają się tylko w amerykańskich filmach ;-)
    • menk.a Re: słownik j.polskiego uzupełni braki 01.01.11, 21:37
      A przynajmniej pomoże w uzupełnieniu.
      Wiesz, że kłamcy dla uwiarygodnienia swoich historii upychają w nich zbyt dużo szczegółów?
      • chce.tego Re: słownik j.polskiego uzupełni braki 01.01.11, 23:52
        A co z prawdą ze szczegółami? ;)
        • leziox Re: słownik j.polskiego uzupełni braki 02.01.11, 11:56
          Prawda tu czy tam.Gdybyscie odstawili na bok nabyta moralnosc to i tak wszystko by sie sprowadzilo do rzniecia wprawdzie z ochoty ale tak naprawde z potrzeby prokreacji no bo ludzkosc jako gatunek przyrodniczy/ssaki/musi sie jakos rozmnazac.I czegokolwiek by sie nie powiedzialo,ludzie nie sa monogamiczni,zdradzali i zdradzac sie beda a idac tym tropem,prawdziwym zboczeniem jest wiernosc.
          • rybka.11 Re: słownik j.polskiego uzupełni braki 02.01.11, 15:13
            leziox napisał:

            I czegokolwiek by sie nie powiedzialo,ludzie nie sa monogamiczni,zdradzali
            > i zdradzac sie beda a idac tym tropem,prawdziwym zboczeniem jest wiernosc.
            ___________________________________________________
            Ja już to mnóstwo razy na tym forum pisałam..;-)
            • 3sektor Re: słownik j.polskiego uzupełni braki 09.01.11, 20:41
              "Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi.
              - Jonathan Carroll "

              Z tego co wiem, to nie jest opinia J.C., tylko cytat z powieści, słowa bohatera. Nie należy tych dwóch rzeczy raczej utożsamiać. Podpis zatem trochę mylny, bo J.C. jako osoba aż tak nienormalny raczej nie jest. :P
    • iwona334 Juz doczekac sie nie moge 02.01.11, 15:34
      kiedy on wreszcie wroci i dostanie "od Wasz" ten upragniony opiernicz :)
    • takajatysia Re: Brak mi słów.... 03.01.11, 13:50
      Taki to i tak się nie przejmie, cokolwiek byście mu nie powiedzieli. Szkoda sobie języka strzępić.
      Tak czy owak jakiś chory psychicznie musi być. Trzeba mieć nieźle w głowie nasrane, żeby takie rzeczy ukrywać tak długo tak efektywnie.
      • rybka.11 Re: Brak mi słów.... 03.01.11, 13:55
        A ja jednak uważam, ze nie sposób nie zauwazyć, że facet cos ukrywa... owszem - mozna nie zauwazyc przez tydzień, góra miesiąc, ale nie przez taki kawał czasu....
        • melani73 Re: Brak mi słów.... 03.01.11, 20:31
          Witać mało jeszcze wiesz rybko....oj mało..:):)
          Zapewniam, cię, że po świecie pałętają się takie wybitne jednosttki.Sama osobiście ttakową znałam:)
        • takajatysia Re: Brak mi słów.... 04.01.11, 10:51
          Na szczęście nigdy nie miałam okazji sprawdzić po jakim czasie okazuje się, że piętrowe kłamstwo ma krótkie nogi... mam nadzieję, ze przeważnie oszustów daje się szybko zdemaskować, ale kto tam wie. Ludzie bardzo często widzą i słyszą, to co chcą widzieć i słyszeć a są ślepi i głusi na całą resztę - to jest bardzo ogólne zjawisko, tylko niektórych dotyczy mniej a niektórych bardziej.
        • janas_k Re: Brak mi słów.... 09.01.11, 19:48
          Oczywiscie ze sie da... przeciez nei przebywasz z kims 24h, i jesli jest taki wyrachowany to potrafi. Mam kolegow ktorzy bez mrugniecia okiem oszukuja zony...
    • bimota Re: Brak mi słów.... 04.01.11, 12:27
      > Przepraszam za gorzkie żale, po prostu nigdy bym nie przypuszczała, że tak moż
      > na...
      > Dalej jestem w szoku...

      Ha, ha... No wiadomo, ze kobiety to nigdy klamstwem sie nie splamia... ;)
    • pegaz_mk Re: Brak mi słów.... 09.01.11, 12:29
      Hehe, koleś to mój idol, ja bym sam się wkopał najdalej po tygodniu :(
    • opinia_publiczna_online Re: Brak mi słów.... 09.01.11, 12:35
      > liliankaa77 napisała:
      > Oszukał nas wszystkich.
      > Jak mógł tak długo się kamuflować, dla mnie to niepojęte jak można być takim ..

      Jak potrenuje będzie dobrym szpiegiem/agentem ;-)
    • adellante12 Re: Brak mi słów.... 09.01.11, 15:37
      Ciekaw jestem :)) Kiedys byłem swiadkiem podobnych słów: mój mąż odgraża się, że mu coś złamie (byli "dobrymi kumplami")
      po czym się okazało ze ten co sie odgrazał dostał taki wpierd... że go musieli składać a szczękę kilka tygodni na drutach nosił:))
      Co Wam do tego?
      To jego zycie nie Wasze. Bo się nie opowiedział i nie wyspowiadał? Straznicy moralnosci sie znaleźli... Normalnie Islam...
      • e.i.t.h.e.l Re: Brak mi słów.... 09.01.11, 16:39
        Ależ oczywiście, że to jest ich sprawa. Moi przyjaciele/koledzy to też moja sprawa. Jakby jakiś podobny typ zbałamucił moją siostrę lub przyjaciółkę, a na dodatek ja bym ich zapoznała, to jak najbardziej byłaby to moja sprawa.
        Tylko ta przemoc trochę bez sensu, no ale być może to tylko taka męską emocjonalna gadanina.
      • choinka.pl Re: Brak mi słów.... 09.01.11, 18:43
        a dlaczego uważasz, że mąż autorki ma zamiar spuścić łomot temu złamasowi w ramach "obrony moralności", może tak rozwiązuje nieporozumienia z nieszczerymi WOBEC NIEGO kumplami, różni są ludzie, nie wiadomo na kogo się trafi (o czym złamas może przekonać się na własnej skórze)
    • janas_k Re: Brak mi słów.... 09.01.11, 19:49
      Niech sie dziewczyna cieszy ze nie ma dziecka z nim!
      Otrzebac sie - dac mu w zeby i isc dalej. On sie nei zmieni, a jej szkoda by marnowala zycie na zlosc i rozpacz po oszucie

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka