Dodaj do ulubionych

Milosc a seks

16.02.11, 11:26
Czy warunkiem seksu jest koniecznie uczucie czy mozna go akceptowac jako przyjemnosc sama w sobie ?
Czy mozna kogos darzyc uczuciem a miec przyjemnosc w seksie z kims innym kogo sie uczuciem nie darzy ?
Jak myslicie ?
Obserwuj wątek
    • salma75 Re: Milosc a seks 16.02.11, 12:03
      galgenbaum napisał:

      > Czy warunkiem seksu jest koniecznie uczucie czy mozna go akceptowac jako przyje
      > mnosc sama w sobie ?

      Można akceptować jako przyjemność samą w sobie. Ot, zaspokojenie potrzeby fizjologicznej, zaliczenie orgazmu.


      > Czy mozna kogos darzyc uczuciem a miec przyjemnosc w seksie z kims innym kogo s
      > ie uczuciem nie darzy ?


      Można, ale przy odrobinie wysiłku warto doprowadzić do cudownego stanu gdy seks jest bardzo przyjemny z kimś kogo się kocha, po prostu. Taka konfiguracji jest IMO najbardziej satysfakcjonująca :).
      • galgenbaum Re: Milosc a seks 16.02.11, 14:31
        salma75 napisała:

        > warto doprowadzić do cudownego stanu gdy seks
        > jest bardzo przyjemny z kimś kogo się kocha, po prostu. Taka konfiguracji jest
        > IMO najbardziej satysfakcjonująca :).

        Z pewnoscia tak ale...
        >
        >
        >
    • facettt szczenka opada. 16.02.11, 16:02
      galgenbaum napisał:

      > Czy warunkiem seksu jest koniecznie uczucie czy mozna go akceptowac jako przyjemnosc sama w sobie ?

      - jasne, ze to drugie

      > Czy mozna kogos darzyc uczuciem a miec przyjemnosc w seksie z kims innym kogo sie uczuciem nie darzy ?
      > Jak myslicie ?

      - jasne , ze tak.

      ile ty masz lat, dziecie ?

      15 ?
      • galgenbaum Re: szczenka opada. 16.02.11, 16:27
        facettt napisał:

        > galgenbaum napisał:
        >

        > - jasne, ze to drugie
        >
        - jasne , ze tak.

        Nie dla kazdego jest to takie jasne.
        >
        > ile ty masz lat, dziecie ?
        >
        > 15 ?

        Juz 17
        • salma75 Re: szczenka opada. 16.02.11, 16:30
          galgenbaum napisał:

          > Juz 17

          No, to wszystko tłumaczy :).
          • niefrasobliwa Re: szczenka opada. 16.02.11, 17:42
            Ech, ta dzisiejsza młodzież :]
            • psotkaaa Re: szczenka opada. 16.02.11, 17:55
              Miłość nie zawsze idzie w parze z seksem. Prosty przykład: kochasz rodziców, ale nie uprawiasz z nimi seksu.... Zależy od rodzaju miłości to po pierwsze a po drugie zazwyczaj jesli chodzi o milosc partnerska to ona wlasnei idzie w parze z seksem bo chce sie sprawic przyjemnosc osobie którą się kocha i już... chce być sie z nią blisko. A seks sam w sobie to tylko zaspokojenie popędu a seks z miłością jest czymś co czowieka unosi nad ziemią;)
          • galgenbaum Re: szczenka opada. 17.02.11, 09:37
            salma75 napisała:

            > No, to wszystko tłumaczy :).
            >
            Co tlumaczy ?
    • mindloss Re: Milosc a seks 16.02.11, 22:47
      Seks z uczuciem jest najprzyjemniejszy...
      • galgenbaum Re: Milosc a seks 17.02.11, 09:40
        mindloss napisał:

        > Seks z uczuciem jest najprzyjemniejszy...

        Z pewnooscia tak jest ale bywaja sytuacje, ze palasz do kogos uczuciem a z seksem sie nie uklada.
        Bywaja rowniez takie, ze kogos nie kochasz ale pociaga Cie seksualnie.
        • iwona334 banaly 17.02.11, 21:47
          galgenbaum napisał:

          > Z pewnooscia tak jest ale bywaja sytuacje, ze palasz do kogos uczuciem a z seks
          > em sie nie uklada.
          > Bywaja rowniez takie, ze kogos nie kochasz ale pociaga Cie seksualnie.

          bywaja.
          to co piszesz to banaly
      • galgenbaum Re: Milosc a seks 17.02.11, 09:45
        mindloss napisał:

        > Seks z uczuciem jest najprzyjemniejszy...

        Podobno co czwarta Polka zdradza.
        Nie sadze, ze wynika to z tego, ze sie za kazdym razem zakochuja.
        • bszalacha Re: Milosc a seks 19.02.11, 08:39
          Mozna kochać kogoś,bo jest dobry,opiekuńczy,wesoły itd,ale seksualnie pociąga nas coś innego i zamiast bawić się w definiowanie,lepiej chyba zastanowić się,czego szukam:opieki,partnerki do pracy,powierniczki,czy erotyki.
    • showmessage Re: Milosc a seks 17.02.11, 16:06
      Wszystko da się zrobić. Jednak dopóki nie ma stanu równowagi miedzy emocjami a stroną fizyczną to człowiek jest rozdarty. Nie mówię że to jest zauważalne tak na pierwszy rzut oka, ale w dłuższym planie zawsze przynosi straty. Stopniowo powstaje taka wewnętrzna trudna do zdefiniowania pustka, to właśnie jest granica pomiędzy jednym a drugim. Ona się z czasem powiększa. Tylko w stanie równowagi obu natur fizycznej i psychicznej można osiągnąć spokój, koncentrację i w efekcie prawdziwą siłę. Oczywiście żeby umieć pogodzić obie strony, które pozornie mogą mieć inne ambicje trzeba bardzo dobrze znać siebie a... to już inna bajka. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka