Dodaj do ulubionych

Co z tymi obowiązkami domowymi

10.06.11, 21:33
Dziś zwaliła siędo mnie rodzinka: mama, ciotka, wuj, kuzyn z małżonką i 2 dziećmi plus moje dziecię(moja kolejność opieki). Późno wróciłem, bo 10 - wypłaty w pracy i nie mogłem się wyrwać. 17.00-rozpoczynam akcję-sprzątanie/gotowanie. 18.10 podaję do stołu: zupa pomidorowa albo cytrynowa-do wyboru. Na drugie schabowy z sałatką lub żurawiną a dla dzieci spaghetti bolognese.
Małżonka kuzyna po obiedzie rozpoczyna narzekanie na wyczerpujące i czasochłonne prace domowe.
Nic nie odpowieziałem ale coś z tym nie tak - 1 godzina i 10 miut - obiad dla 9-ciu osób i jeszcze zostało na drugi dzień plus posprzątany parter. Czy ludzie nie są zbyt przewrażliwieni na punkcie tych codziennych prac do wykonania w domu?
Obserwuj wątek
    • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 21:35
      sorki, coś mi się zwiesiło i comp wysłał 2 razy ten sam wątek...
      • wersja_robocza Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 11.06.11, 18:22
        Obiad 1h 10 minut. Czyli produkty miałeś. Zakupów niet?
        A sprzątanie to znaczy co?
        Zmywanie i sprzątanie po gościach?

        I ty tak dzień w dzień zajmujesz się tymi domowymi obowiązkami? Wokół ilu osób?
    • black-sandra Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 21:47
      Kolega czegoś Ty się dzisiaj nałykał ?
      • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 21:50
        No winka po prostu...;)) ale już po wszystkim
        • black-sandra Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 21:52
          To wróć do czasu przed kolacją i przypomnij sobie dokładnie ile Ci zajęło przygotowanie tak wybornego posiłku i posprzątanie parteru bo takie pierdy pociskasz , że Ci mówie :)
          • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:02
            Przecież napisałem 1h 10 min :)
            • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:06
              ...ale masz rację co do jednego - rosół do zup był z dnia poprzedniego. Reszta na świerzo. Pierwszy raz sprawdziłem i dlatego mnie to ruszyło.
    • lolcia-olcia Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 21:56
      o mogłeś powiedzieć, że taki balet się kroi to bym na mieście nie jadła ;p
      • leziox Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:05
        Ty nie przeginaj kolega :D
        Tu pelno kobiet wokolo ktorym taka sama czynnosc zajmuje trzy razy tyle bo dorosle dziecko nagle sie zesr.lo albo nie ma kasy na maryche.
        Normalne ze jesli im sie uswiadamia iz pewne rzeczy mozna zrobic szybciej,to sie niewiasty buntuja.
        • lolcia-olcia Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:09
          tyle ich co pomarudzą ;p
        • chersona Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:13
          ja się nie buntuję, ja mu wierzę. jak pisze o zupie cytrynowej, o której nigdy nie słyszałam, to znaczy, że facet wyrobiony 'gospodarsko' i do pięt mu nie dorastam. mimo wszystko wybrałabym pomidorową. mam złe doświadczenia z zupą kokosową, której daję zaszczytne pierwsze miejsce w konkurencji na najpaskudniejsze jadło, a cytrynowa jakoś mi tu podpada. ale tak naprawdę, to piszę to z zazdrości, że ja ani do sprzątania ani do gotowania.
        • black-sandra Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:19
          Ja naprawde wiele rzeczy zrozumię ale nie bedzie mi nikt takiego kitu wciskał . Nie mam dwóch lewych rąk i nie slimaczę się w kuchni i wiem ile co zajmuje . Nenus się przyznał że rosołek już miał więc zupkę szybko zrobił ale kotleciki i cała reszta to chyba też wcześniej musiała byc przygotowana bo jeszcze czasu na sprzątanie starczyło ? A poza tym jak facet rzuca taka gadkę , że takie ugotowanie to nic , upranie to tez nic bo przecież pralka pierze to mnie chce szlag trafić !!!
          • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:33
            Nikomu nie wciskam, że ma dwie lewe ręce. Jednak kiedy są 4fajerki do dyspozycji w uchence to na jednej(dużej) leci schabowy, w tym czasie na innej ziemniaki, na następnej mięso mielone(To najdłużej). Czwarta zarezerwowana na cebule, czosnek pomidory a po tym zupy. da się to zrobić a ja na pewno nie jestem żadnym mistrzem kuchni.
            Ps. pralkarzeczywiście pierze sama. Ja tylko tam wrzucam brudne rzeczy a potem wyciągam czyste.
            • black-sandra Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:52
              e-no-kolego napisał:

              > Nikomu nie wciskam, że ma dwie lewe ręce. Jednak kiedy są 4fajerki do dyspozycj
              > i w uchence to na jednej(dużej) leci schabowy, w tym czasie na innej ziemniaki,
              > na następnej mięso mielone(To najdłużej). Czwarta zarezerwowana na cebule, czo
              > snek pomidory a po tym zupy. da się to zrobić a ja na pewno nie jestem żadnym m
              > istrzem kuchni.

              Owszem da się to zrobić jesli wczesniej masz wszystko przygotowane tzn . ziemniaki obrane , kotlety ubite . mięso zmielone , wszystkie warzywa obrane i mimo że masz 4 miejsca gotowania wszystko ma swój czas i niczego sie nie da przyspieszyć . A Ty jeszcze gadasz , że posprzatałes parter .

              > Ps. pralkarzeczywiście pierze sama. Ja tylko tam wrzucam brudne rzeczy a potem
              > wyciągam czyste.

              Jasne i jeszcze pewnie wyprasowane ??
              • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 23:01
                Od lat nie prasuję. :P
                Ale to, czy coś da rdę wykonać szybko, czy zajmie to pół życia-siedzi w głowie-taką sobie teorię ukułem na poczekaniu...Ale właśnie!-prasowanie mnie zabija. ;))
                • black-sandra Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 23:07
                  No ok Nenus to polej tam jesli masz jeszcze co bo i tak sie nie dogadamy widze :)
                  • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 23:14
                    To może takie wytrawne z Sycylii... Tfoje zdrowie :)
                    • black-sandra Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 23:16
                      Oki wyborne wineczko - to zdruffko:)
                      • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 23:29
                        Teraz po rozjaśnieniu umysłu doszła do mnie właściwa myśl, która mnie poruszyła, więc i wątek mógłby być mniej "zaczepny". Otóż czasami inni ludzie przenoszą swoje wizje i sieją energią na otoczenie. Chodziło mi o to, że wcale nie odczułem przytłaczającego ciężaru pracy a nawet satysfakcję, że się udało tyle zrobić. Gdyby ludzie "nie wiedzieli", że nie umieją to wiele by osiągnęli.
                        • black-sandra Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 23:35
                          Owszem nie odczules przytłaczającego Cię ciężaru bo nie musisz tego robić codziennie . Gdyby była to dla ciebie codzienność konieczna nie przyniosła by Ci tyle radości i satysfakcji .
                          • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 11.06.11, 00:06
                            wiesz? Muszę codziennie jeść, więc codziennie przygotowuję posiłki. Najczęściej jeszcze ktoś się załapuje. Ale oczywiście nie codziennie jest najazd rodzinny. :)
                            • black-sandra Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 11.06.11, 00:32
                              Ja właśnie myślałam o tej wiekszej ilości do nakarmienia a dla siebie to zawsze można coś na szybko i tez człowiek sie naje i mało co nabrudzi wiec tych obowiązków jest o niebo mniej niż byś miał kilkuosobową rodzinę każdego dnia .
                              • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 11.06.11, 00:42
                                Ok zgadzam się, że dla 10 os nie codziennie i może być to po pewnym czasie udręką. Jednak 3x/tydz robię jakiś obiad dla mnie i córki przynajmniej a zwykle przypałęta się więcej osób, więc z przyzwyczajenia robię min nz 3 os.
                                • grosz-ek Samodzielny tata? 11.06.11, 18:04
                                  > Jednak 3x/tydz robię jakiś obiad dla mnie i córki
                                  • e-no-kolego Re: Samodzielny tata? 11.06.11, 22:34
                                    a jaki ata nie jest samodzielny?
                                    • wersja_robocza Re: Samodzielny tata? 11.06.11, 23:44
                                      Taki który ma zonę/partnerkę/matkę dzieci u boku.
                                      • e-no-kolego Re: Samodzielny tata? 11.06.11, 23:51
                                        >Taki który ma zonę/partnerkę/matkę dzieci u boku.
                                        a czemu wtedy nie jest samodzielny?
                                        • grosz-ek A to jest bardzo dobre pytanie... 12.06.11, 11:41
                                          > > a czemu wtedy nie jest samodzielny?
                                          • e-no-kolego Re: A to jest bardzo dobre pytanie... 13.06.11, 17:16
                                            myślę, żewiększość mężczyzn (ja przynajmniej znam takich właśnie) jest samodzielna, jeśli chodzi o różne "sytuacje domowe". Często jednak partneka nie ozwala dojść do głosu. Myślę, że najczęściej taka stuacja bierze się z :
                                            a)apodyktycznych zapędów wszystkowiedzącej "matki"(bo przecież t ona urdziła dziecko, więc oczywistym jest, że ona "wie");
                                            b) szablonowego traktowania mężczyzny i wzajemnych stosunków(o oczywiście dotyczy akurat obojga);
                                            c)Brak wiary w swego partnera.
        • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:36
          dlatego wystaiłem wątek na mężczyźnie, bo na fk to by mi się dostało...
      • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:07
        jak będziesz w przelotach-zawsze zapraszam :)
        • lolcia-olcia Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:09
          uważaj co mówisz, hahaha bo jeszcze skorzystam ;-)
    • amanda-lear Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:23
      Enuś, bo Ty jesteś the best:) Tylko fakt, że mieszkasz na drugim końcu Polski sprawia, że nie staję w szranki o Ciebie...ale inne babki zachęcam, taki skarb rzadko się zdarza;) Pozdrawiam Enuś;)))
      • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 22:35
        Ale zbliżają się wakacje, więc zachęcam do odwiedzin :)
        • leziox Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 23:32
          Kto wie,moze skorzystam.
          Masz miejsce dla mojego haremu?
          • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 10.06.11, 23:34
            Dla haremu to oczywiście, ale z Tobą Lezio to na piwko i do domciu! :))
            • leziox Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 11.06.11, 10:54
              Taak,znamy takie sytuacje.Do domciu ale haremem chcialbys sie zaopiekowac do rana przynajmniej...
              • e-no-kolego Re: Co z tymi obowiązkami domowymi 11.06.11, 12:08
                właśnie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka