Dodaj do ulubionych

dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej?

    • morfeusz_1 w twarz ... 20.06.11, 19:47


      w twarz !???? ...

      www.youtube.com/watch?v=c3VpltXiba4
    • emed1 W Kanadzie ... 21.06.11, 00:10
      ...przed kilkoma laty stojaca na przystanku autobusowym dziewczyne przechodzacy mlody mezczyzna na "prochach" uderzyl piescia w brzuch , ot tak bez powodu , nieznajoma . Po kilku minutach zostal zlapany , aresztowany i oskarzony o probe zabojstwa .
      • empeczy In Soviet Russia.. 21.06.11, 07:50
        girl punch you!
    • aazz91060 Re: dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej? 21.06.11, 04:01
      Czekal bym na niego do samego konca .Poszedl bym za nim i ostro wpierd,.olil. Tak z partyzanta. Ale ty spekales i teraz zalisz sie na forum. Za pozno kolego.
      • ksks3 Re: dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej? 21.06.11, 09:28
        Czytam, czytam i nadziwić się nie mogę.
        Parada debilizmu w wykonaniu gó...arzy, którym testosteron wylewa się uszami.
        Wszystkim "mołojcom" radzę: spróbuj sportów walki albo posprzątaj mamie mieszkanie, to może znormalniejesz.
        Bo jak dziś jesteście głupi, ocenicie sami za trzydzieści lat
        • przegranyryj Re: dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej? 21.06.11, 10:54
          To ja tak od siebie.Jechałem kiedyś rowerem koło Muzeum Narodowego i nagle drogę zastąpił mi jakiś koleś tak koło 30 stki (rówieśnik :P ) .Próbowałem go wyminąć ale on ewidentnie chciał mnie strącic barkiem z tego roweru - co mu sie jednak nie udało.Potrąciłem go nieco i po przejechaniu 3 metrów ( mam słabe hamulce ) zatrzymałem się.Zdejmuje słuchawki z uszu i słysze : "Nie wiesz k..wa że tu sie pedale na rowerze nie jeździ!" - Faktycznie tego dnia wyglądałem nieco "pedalsko" jako że to rower i krótkie spodenki itp...ale udaje że nie dosłyszałem i pytam : "masz koleś jakiś problem?" - i to samo w odpowiedzi - tylko teraz się zbliża :"k...a pedale tu sie rowerem nie jeździ.Przyjrzałem sie kolesiowi i mówie że sam wgląda jak ciota i że jak ma jakis problem to moge mu tu szybko go rozwiązac na boku - w tym momencie podjeżdża autobus w strone Ronda Waszyngtona i koleś z obelgami na ustach wsiada.Pozbierałem graty i jade - też "poniatowskim".Dojeżdżam do ronda ,przystanek autobusowy i ten sam koleś i znowu ta sama sytuacja potrącił mnie tym razem mocno barkiem (sie napiął) i znów obelgi w starym stylu .Rower na bok , słuchawki i odtwarzacz spadły i myśle sobie nie daruje.Podbiegam krótka wymiana "ciosów" wpadamy w stare baby na przystanku - koleś straszny słabiak już mam mu rozkwasić gębe a tu z tyłu łapie mnie kanar.Nie widząc kto to odpycham i jego .Potem jego wielki ochroniarz ,stare baby wrzeszczą : to ten na rowerze !!! straż miejska podjeżdża - mnie biorą na bok - spisali długo sie musiałem tłumaczyć i opowiadać historię...
          Leszczu jak cie spotkam to nie daruje :P
          • wkkr Jak nie przestaniesz spamowac, to 21.06.11, 11:04
            ktoś ci wpie... na tym forum.
    • przegranyryj Re: dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej? 21.06.11, 10:55
      Jechałem kiedyś rowerem koło Muzeum Narodowego i nagle drogę zastąpił mi jakiś koleś tak koło 30 stki (rówieśnik :P ) .Próbowałem go wyminąć ale on ewidentnie chciał mnie strącic barkiem z tego roweru - co mu sie jednak nie udało.Potrąciłem go nieco i po przejechaniu 3 metrów ( mam słabe hamulce ) zatrzymałem się.Zdejmuje słuchawki z uszu i słysze : "Nie wiesz k..wa że tu sie pedale na rowerze nie jeździ!" - Faktycznie tego dnia wyglądałem nieco "pedalsko" jako że to rower i krótkie spodenki itp...ale udaje że nie dosłyszałem i pytam : "masz koleś jakiś problem?" - i to samo w odpowiedzi - tylko teraz się zbliża :"k...a pedale tu sie rowerem nie jeździ.Przyjrzałem sie kolesiowi i mówie że sam wgląda jak ciota i że jak ma jakis problem to moge mu tu szybko go rozwiązac na boku - w tym momencie podjeżdża autobus w strone Ronda Waszyngtona i koleś z obelgami na ustach wsiada.Pozbierałem graty i jade - też "poniatowskim".Dojeżdżam do ronda ,przystanek autobusowy i ten sam koleś i znowu ta sama sytuacja potrącił mnie tym razem mocno barkiem (sie napiął) i znów obelgi w starym stylu .Rower na bok , słuchawki i odtwarzacz spadły i myśle sobie nie daruje.Podbiegam krótka wymiana "ciosów" wpadamy w stare baby na przystanku - koleś straszny słabiak już mam mu rozkwasić gębe a tu z tyłu łapie mnie kanar.Nie widząc kto to odpycham i jego .Potem jego wielki ochroniarz ,stare baby wrzeszczą : to ten na rowerze !!! straż miejska podjeżdża - mnie biorą na bok - spisali długo sie musiałem tłumaczyć i opowiadać historię...
      Leszczu jak cie spotkam to nie daruje :P
    • zenjk Re: dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej? 21.06.11, 11:56
      dostałem w mordę na głównej ulicy 0 19.00:
      1)natychmiast na policję,
      2)policjanci wzięli mnie do auta- przypadkowo znaleźliśmy gamonia, gdy mnie uderzył wracał z włamu,
      3)skierowanie na obdukcję lekarską i rtg nosa,
      4)wytoczenie sprawy w sądzie kosztuje 300 zł- zwrócą, jak uda się gamonia skazać,
      5)napisałem pismo, że nie mam 300 zł i dołączyli mnie do sprawy włamenia,
      6)gamoń dostał 12 lat odsiadki.
      • mar.iz Re: dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej? 21.06.11, 13:24
        Taa... A jak wyjdzie to Cie znajdzie bez problemu...
        • dean08 Re: dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej? 21.06.11, 14:27
          No i? Wielki gangsterek się zemści?
      • kotek.filemon Re: dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej? 22.06.11, 18:13
        > 6)gamoń dostał 12 lat odsiadki.

        Tak, tak, za nos i włam.
    • papryczka.chili Re: dostałem w mordę na główne ulicy i co dalej? 22.06.11, 11:19
      Jako że jestem kobietą zgłosiłabym napaść obowiazuje nietykalność cielesna a oni ja naruszyli.tylko uprzedzam nachodzisz się nadenerwujesz i możesz nie zyskac nic jak jedynie wkurzenie "dresów" bo nakablowałeś.Jedynie wspólczuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka