Dodaj do ulubionych

Ku pociesze chudym..

04.07.11, 16:24
Chcialam w tym miejscu pocieszyc chudych mezczyzn , ktorzy martwia sie ze muskul im braku a przez to nie sa dosc mescy. no coz, czas przyznac, ze tylko tacy robia na mnie wrazenie, a jak jeszcze sa intelektualistami to "popłynę'....;-)
Obserwuj wątek
    • nowy_conrad Re: Ku pociesze chudym.. 04.07.11, 17:58
      To miłe :)
      • ivana Re: Ku pociesze chudym.. 04.07.11, 19:47
        I prawdziwe...uwazam ze chudzi sa bardzo bardzo pociągający...
        • maly.jasio nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 04.07.11, 19:53
          ivana napisała:

          > I prawdziwe...uwazam ze chudzi sa bardzo bardzo pociągający...

          ale maja jedna wade, bo kosci im stukaja w lozku.

          www.lansik.pl/11212/mel-b-mam-duze-cycki-duzy-tylek-i-waska-talie/
          • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 04.07.11, 19:59
            Jasiu znasz to z autopsji? Chudzi sa wspaniali w lozku, dzialaja na zmysly, sa delikatni a przy tym namietni...
            • maly.jasio Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 04.07.11, 20:04
              ivana napisała:

              > Jasiu znasz to z autopsji? Chudzi sa wspaniali w lozku, dzialaja na zmysly, sa
              > delikatni a przy tym namietni...

              moze mezczyzni tak.
              ale nie odwrotnie.
              a mialem jedna chuda, to myslalem ze "w trakcie" lokciem mi dziure w brzuchu zrobi.
              • chersona Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 04.07.11, 20:24
                łokieć to pikuś. gorsze są kości biodrowe. jako dziewczyna-chudzina, rzeczone kości miałam tak wystające, że jak leżałam na płask, dajmy na to na plaży, to można mi było pod gatki zajrzeć, bo gatki trzymały się na tych kościach, jak namiot rozpięty na tyczkach.
                • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 04.07.11, 20:27
                  Nie ma takiego wyrazenia
                  'lezec na plask"
                  Pisze o facetach a nie kobietach wiec trzymajmy sie watku
                  • chersona Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 04.07.11, 20:31
                    nie chcę krakać, ale jak będziemy się twardo trzymać wątku, to Ci padnie, jak przewiduje Potworski.
                    • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 04.07.11, 20:38
                      Zastanawiam sie jak to jest. Czu chudych i wysokich pociagaja kobiety drobne ale o kobiecych ksztaltach i średnio wysokie? Moze jakis chudy przystojniak sie wypowie?
                      • chersona Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 04.07.11, 20:46
                        jakiej jesteś płci? w Twoim profilu widnieje 'mężczyzna'
                        • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 04.07.11, 20:52
                          Jestem kobieta.
                      • pet3r Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 08.07.11, 18:52
                        "Moze jakis chudy przystojniak sie wypowie?"
                        Mawiają, że przystojny, 190cm, 68kg. I nieważne co ludzie mi mówią, zawsze będę uważał że jestem za chudy ;/

                        "Czy chudych i wysokich pociagaja kobiety drobne ale o kobiecych ksztaltach i średnio wysokie?"
                        Drobne, nie chude ale też nie grube, nie za duże piersi (A i B), raczej niższe niż wyższe (155-165cm / 45-55kg).
                        • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 08.07.11, 19:39
                          Petr nie mysl tak, jestes bardzo pociagajacy, uwierz w to!
                          • pet3r Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 08.07.11, 21:28
                            Tyle to wiem bo na brak zainteresowania nie narzekam.
                            Miałem raczej na myśli to, że sam ze sobą czułbym się lepiej mając te 8-10kg więcej.
                            • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 13:44
                              Petr popracuj nad swoim mysleniem o sobie, bo idzie w zlym kierunku..
                              • pet3r Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 19:52
                                Dlaczego w złym kierunku? To źle, że chcę się dobrze czuć w swoim ciele? :)

                                I nie Petr a Peter :)
                                • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 21:24


                                  to nasze mysli Peter ksztaltuja rzeczywistosc wiec zacznij myslec o sobie bardzo pozytywnie nawet jak nie czujesz sie na te chwile dobrze we wlasnym ciele, a wkrotce poczujesz sie duzo lepiej
                                  • pet3r Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 21:56
                                    Ale ja się świetnie czuję... To tak jak z piersiami u dziewczyn. Piękna laska, podoba się wielu facetom, wie o tym, że jest piękna, ale np. uważa że ma za małe piersi. Nic i nikt jej nie przekona że takie jak ma są idealne.
                                    • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 22:02
                                      pet3r napisał:

                                      > Ale ja się świetnie czuję... To tak jak z piersiami u dziewczyn. Piękna laska,
                                      > podoba się wielu facetom, wie o tym, że jest piękna, ale np. uważa że ma za mał
                                      > e piersi. Nic i nikt jej nie przekona że takie jak ma są idealne.

                                      to się zdecyduj. albo akceptujesz chudość, albo masz problem. bo ty baba chyba nie jesteś!? a baby mają tylko takie z sufitu rozterki wzięte.
                                      • pet3r Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 22:05
                                        To że akceptuję nie znaczy, że nie mogłoby być lepiej :)
                                        • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 22:14
                                          Szkoda , ze nie moge Was zobaczyc ...Ciacha...;-)
                                          • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 22:21
                                            a dlaczego nie?
                                          • pet3r Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 22:53
                                            Możesz, możesz :)
                                        • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 22:24
                                          >To że akceptuję nie znaczy, że nie mogłoby być lepiej :)

                                          a wiesz co to siłka?
                                          • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 22:28
                                            Bo to zapewne niemozliwe...
                                            • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 22:48
                                              ivana napisała:

                                              > Bo to zapewne niemozliwe...

                                              mam pokój na spikeria.pl (wideo-czta-głosowy). masz kamerkę w kompie?
                                              • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 22:56
                                                Nie mam kamerki w kompie;-(
                                                • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 23:12
                                                  ivana napisała:

                                                  > Nie mam kamerki w kompie;-(

                                                  to prześlijmy sobie chociaz fotki... :)) ślij na @ gazetowego.
                                                  • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 23:19

                                                    to prześlijmy sobie chociaz fotki... :)) ślij na @ gazetowego.

                                                    Nie masz aktywowanego konta
                                                  • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 23:26
                                                    ivana napisała:

                                                    >
                                                    > to prześlijmy sobie chociaz fotki... :)) ślij na @ gazetowego.
                                                    >
                                                    > Nie masz aktywowanego konta

                                                    profil jest zbędny. wystarczy email, a ten jest ok. czekam. :)
                                                  • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 23:30
                                                    Jak nie masz aktywowanego konta to nie mozna do Ciebie wyslac emaila.
                                                  • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 23:46
                                                    ivana napisała:

                                                    > Jak nie masz aktywowanego konta to nie mozna do Ciebie wyslac emaila.

                                                    może byś chociaż spróbowała? a nie mówiła, że nie da się... :)
                                                  • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 23:53
                                                    Slij na moj email ....Bedzie mi milo Cie zobaczyc..
                                                  • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 10.07.11, 00:09
                                                    a mogłabyś napisać mi spod jakiego jesteś znaku zodiaku i jaka masz grupę krwi? :)
                                                  • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 10.07.11, 10:40
                                                    Jestem spod Barana w ascedencie Wagi, a z horoskopu indywidulanego mam w sobie duzo cech Skorpiona. Grupa krwi zero Rh - .
                                                  • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 10.07.11, 15:57
                                                    ivana napisała:

                                                    > Jestem spod Barana w ascedencie Wagi, a z horoskopu indywidulanego mam w sobie
                                                    > duzo cech Skorpiona. Grupa krwi zero Rh - .

                                                    ja też jestem spod Barana tyle, że w ascendencie Panny. z horoskopu indywidualnego wynika, że mam cechy, które z grubsza odpowiadaja mojej osobowości. więc strzeż się. ;)
                                                    moja grupa krwi to B Rh +... i nadal chcę cię zobaczyć. :P
                                                  • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 10.07.11, 16:19
                                                    A ja nadal chce zobaczyc Ciebie..
                                                  • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 10.07.11, 20:03
                                                    ivana napisała:

                                                    > A ja nadal chce zobaczyc Ciebie..

                                                    czyli rozumiem, że nie prześlesz mi swojej fotki? a tym samy ja nie prześlę ci swojej...
                                                  • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 10.07.11, 21:26
                                                    Nie potrafie wyslac Ci pierwsza bo masz nieaktywowane konto, wiec wyslij a ja odesle
                                                  • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 10.07.11, 21:33
                                                    wybacz, ale nie będę aktywował profilu, żeby wysłać fotkę. mój mail znasz i jeśli masz chęć napisać, czekam z niecierpliwością na wiadomość od ciebie. :)
                      • tratfeusz Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 01:50
                        ivana napisała:

                        > Zastanawiam sie jak to jest. Czu chudych i wysokich pociagaja kobiety drobne al
                        > e o kobiecych ksztaltach i średnio wysokie? Moze jakis chudy przystojniak sie w
                        > ypowie?

                        Mnie (190 cm, 65 kg) pociągają dokładnie takie, jak opisałaś - wyraźnie niższe, o pełnych, kobiecych kształtach.
                        • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 13:43
                          No to super, czyli mam u szczuplych duze szanse;-)
                          • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 14:51
                            ivana napisała:

                            > No to super, czyli mam u szczuplych duze szanse;-)

                            dokładnie u jednego chudego. :D
                            • ivana Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 21:25
                              Pmorphy jeden mi wystarczy;-)
                              • pmorphy Re: nie skora , nie kosci - ale okraglosci :) 09.07.11, 21:56
                                ivana napisała:

                                > Pmorphy jeden mi wystarczy;-)

                                grzeczna dziewczynka. :)
    • potworski Hahaha 04.07.11, 20:15
      A ch#uj to kogo obchodzi?
      To tak jakbym ja powiedział=radujcie się wszyscy bezdomni na świecie, bo dzisiaj jednemu na parkingu pod Kauflandem dałem na obwarzanka.
      • black-sandra Re: Hahaha 04.07.11, 20:17
        :)
      • chersona Re: Hahaha 04.07.11, 20:19
        obwarzanki twarde. dobre tylko dla zębnych bezdomnych. weź to pod uwagę przy następnej obwarzankowej jałmużnie.
      • ivana Re: Hahaha 04.07.11, 20:25

        potworski nie pisz..to nie moja wina ze masz nadwage, ale nie musisz sie tu wyladowywac, jestes beznadziejny
        • potworski Re: Hahaha 04.07.11, 20:50
          Skoro potrafisz po jednej krótkiej wypowiedzi określić moją wagę to ani chybi albo musisz mieć nadprzyrodzone zdolności albo jesteś beznadziejnie głupia. A jako, że nadprzyrodzone zdolności posiadał Pan Kleks, a on z tego co wiem nie ma konta na gazeta.pl to znacznie zawęża nam możliwości.

          ivana napisała:

          >
          > potworski nie pisz..to nie moja wina ze masz nadwage, ale nie musisz sie tu wyl
          > adowywac, jestes beznadziejny
          • ivana Re: Hahaha 04.07.11, 20:53
            Potworski mam nadprzyrodzone zdolnosci, to prawda. Waga ktora wydaje sie normalna mezczyznie, dla mnie jest nadwaga. Czy juz kumasz? Przy jakim wzroscie ile masz wagi? Potrafisz byc szczery? Czy tylko klnac umiesz?
            • potworski Re: Hahaha 04.07.11, 21:09
              W jednym krótkim poście zawarłaś tyle nielogiczności, że można nimi obdzielić całe forum.
              - po pierwsze twoje nadprzyrodzone zdolności chyba zakłócił sygnał RMF-u i powinnaś się przestroić na fale długie bo cienko ci idzie określanie wagomiaru na odległość
              - po drugie - jaki ma sens, że powiem ci, że mam 185 cm wzrostu przy wadze 82 kg? Uznasz, że zmyśliłem na potrzebę forum czy też, że napisałem prawdę?
              - po trzecie - jaka waga wydaje się normalna wg mężczyzny? I skąd wiesz czy ta waga d razu jest dla ciebie za wysoka? Jest jakaś tabelka?
              - po czwarte gdybym umiał tylko "klnąć" to mój post wyglądałby tak: "kur#wa kur#wa kur#wa kur#wa kur#wakur#wa" a o ile mnie wzrok i pamięć nie mylą to wcale tak nie wyglądał nieprawdaż?

              ivana napisała:

              > Potworski mam nadprzyrodzone zdolnosci, to prawda. Waga ktora wydaje sie normal
              > na mezczyznie, dla mnie jest nadwaga. Czy juz kumasz? Przy jakim wzroscie ile m
              > asz wagi? Potrafisz byc szczery? Czy tylko klnac umiesz?
              • ivana Re: Hahaha 04.07.11, 21:15
                Potworski sadzac po Twoim "entuzjastycznym wpisie" myslalam ze masz nadwage. Pomylilam sie, sorry. Jednak mimo to widac jak bardzo korci Cie aby klnąc, tylko po co, doskonale Cie"widze" bez akcentowania Twoich wpisow przeklenstwami ale wrocmy moze do watku, ok?
                • mallwia Re: Hahaha 04.07.11, 21:36
                  ivana napisała:

                  > ale wrocmy moze do watku, ok?

                  Ale jaki jest cel wątku?

                  www.youtube.com/watch?v=-_hkZCExy8Y&feature=related
                  • ivana Re: Hahaha 04.07.11, 21:38
                    Malwiia rozmawiamy sobie o chudych facetach i zauwazamy ich pozytywy, przynajmniej ja. Poza tym chcialabym wiedziec czy panowie chudzi preferuja kobiece kobiety, czy tez wolą chude?
                    • mallwia Re: Hahaha 04.07.11, 21:53
                      ivana napisała:

                      > Malwiia rozmawiamy sobie o chudych facetach i zauwazamy ich pozytywy, przynajmn
                      > iej ja. Poza tym chcialabym wiedziec czy panowie chudzi preferuja kobiece kobie
                      > ty, czy tez wolą chude?

                      A to przepraszam,widzę bardzo ożywioną dyskusję na powyższy jakże interesujący temat.

                      www.youtube.com/watch?v=1xPZCiIhB20&feature=related
                      • ivana szkoda 04.07.11, 22:00
                        Zauwazylam ze na forach prym wioda ludzie cyniczni, ktorzy za wszelka cene musza komus dolozyc, chociazby slowem...szkoda, tak liczylam na dyskusje bez przepychanek, kąśliwosci....wierzylam ze mogloby byc miło..
    • eekonomista Re: Ku pociesze chudym.. 04.07.11, 21:27
      Teraz mnie załamałaś. Do tej pory nie wiedziałem, że potrzebuję pocieszenia :D
      • ivana Re: Ku pociesze chudym.. 04.07.11, 21:36
        Znam takich, ktorzy sie tym przejmują i moje słowa sa do nich skierowane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka