Dodaj do ulubionych

lodówka samochodowa

06.07.11, 10:29
Nie bardzo wiem na jakim forum zapytać, ale ponieważ mężczyźni "mądruj się" na każdy temat to spróbuję tu :)
Mam taki problem Muszę przewieźć 2000 km mrożone mięso. Mam lodówkę samochodową, taką co się podłącza do gniazdka.
I teraz nie wiem jak ona działa. Jeśli schładza powietrze z zewnątrz o ok. 15 stopni i ładuje do środka to chyba lepiej jej od razu nie włączać bo będzie mi tylko to zamrożone ogrzewać...
A może działa inaczej?
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić zasadę działania takiej lodówki?
Obserwuj wątek
    • passqdq Re: lodówka samochodowa 07.07.11, 16:53
      Ta lodówka chłodzi - ona ci tylko opóźni nieznacznie rozmrażanie. Kwestia jest też jaka, ale w większości te turystyczne mają tylko nawiew i co najwyżej utrzymują temperaturę do 10-15 stopni. Jeżeli chcesz wieźć zamrożone mięcho, to zaopatrz się np w torbę termoizolacyjna i kup taki specjalny wkład w kształcie puzzla z płynem w środku - wkładasz go na noc do zamrażarki, potem mięcho z wkładem do torby, torba do bagażnika i powinno ci przetrzymać.
      • leziox Re: lodówka samochodowa 07.07.11, 17:05
        Na lodowke samochodowa raczej nie licz,2000 km mieso nie wytrzyma.Nawet z zabezpieczeniem o ktorym tu mowiono.
      • jolka7-p Re: lodówka samochodowa 13.07.11, 13:27
        chyba taka lodówka na długą trasę się nie sprawdzi, mięsko na pewno rozmarznie trochę, ale lepsze to niż całkiem ciepłe :)
    • wicehrabia.julian Re: lodówka samochodowa 07.07.11, 20:15
      jolkaaa2 napisała:

      > Mam taki problem Muszę przewieźć 2000 km mrożone mięso.

      a po co? nie lepiej kupić na miejscu?
      • allerune Re: lodówka samochodowa 13.07.11, 00:29
        nie, bo jest o 2 zł droższe, wiesz, Polak nie zrobi zakupów w kraju docelowym, lepiej konserwy, puszki, mięcho itd. przywieźć ze sobą :)
        • tygrysio_misio Re: lodówka samochodowa 13.07.11, 12:05
          moze jedzie do krajow gdzie nie je sie krow/swin/kurczakow/cokolwiek.... i kupi u nas swinie/krowe/kurczaka/cokolwiek za bezcen, a sprzedam tam jak za zloto?
        • tow.ortalion Re: lodówka samochodowa 19.07.11, 23:21
          allerune napisał:

          > Polak nie zrobi zakupów w kraju docelowym, lepiej konserwy, puszki, mięcho itd. przywieźć ze sobą :)


          Ty tu jakieś swoje doświadczenia nam opisujesz ?

          Bo wiesz, ja Polaki i nie wożę ze sobą mięcha, konserw ani puszek.
          Po co Ty to wozisz?
    • tygrysio_misio Re: lodówka samochodowa 13.07.11, 12:00
      nawet jesli osiagniesz srednia predkosc 100km/h to bedziesz jechac nieprzerwanie 20h... a przeciez przy takiej trasie potrzebne sa przerwy na siku, jedznie... no i przejazdy przez miasta znacznie spowalniaja

      lodowka samochodowa to jest lodowka a nie zamrazalnik

      w normalnych lodowkach powinnas miec temp 2-8st... to jest male tymczasowe urzadzenie na wypad na ryby/grzyby/biwak.... nie chlodzi tak jak lodowki stacjonarne.... byc moze nie bedzie osiagac nawet tych 8st

      kiedy wklada sie zamrozone mieso do lodowki na noc.. to rano jest juz w stanie przynajmniej na granicy miekkosci i sztywnosci.... po 20h na bank dojdzie do tych 8st

      w lodowce turystycznej zbyt wiele miesa nie przewieziesz.... podejrzewam, ze wiecej stracisz kasy niz zyskasz

      jesli juz musisz robic takie numery to: mieso zamroz jak najmocniej... przed wlozeniem miesa schlod ja.... schlodz tez wnetrze samochodu... sprawdz ile miejsca zajmuje mieso i dokup wkladow takich do "lodowek" bez podlaczenia do gniazdka samochodowego i uzupelnij wolne miejsce (im wiecej zamrozonego bedzie w srodku tym wolniej bedzie sie rozmrazac)... i w trakcie podrozy nie otwieraj lodowki
      • cyklista6 Re: lodówka samochodowa 13.07.11, 12:53
        Tak naprawdę, to 2000 km oznacza co najmniej 30h jazdy - naturalnie, zależy na jakich drogach, jakim autem, jeden czy dwaj kierowcy itd. Ale raczej nie zrobisz tego szybciej niż 24h, a zapewne raczej 30h, a może i jeszcze dłużej (jakieś granice po drodze?).

        Te lodówki samochodowe to mogą utrzymać masło w chłodzie, ale nie nadają się aby utrzymać stan zamrożenia mięsa. Kolejne pytanie - czy po przyjeździe będziesz mogła od razu to mięso odpowiednio przyrządzić? Bo raz rozmrożonego już nie powinno się ponownie zamrażać. Jeżeli tak, to możesz mięso zamrozić w jakiejś zamrażarce, owinąć wieloma wartstwami izolacyjnymi i umieścić w jakiejś lodówce samochodowej. Powoli, powoli ale raczej się rozmrozi chociaż nie powinno się popsuć w tym czasie (ca 30h) i będzie się nadawało do przygotowania od razu po przyjeździe.

        Natomiast jeżeli chcesz je przywieźć nadal zamrożone to musisz kupić jakąś małą zamrażarkę, ona będzie na 220V zatem będziesz potrzebować konwertera 12VDC na 220VAC, musisz sprawdzić korki czy to wytrzymają. W sumie, to koszt takiej instalacji to pewnie jakieś 2-3 tysiące PLN. Czy warto, to już sama sobie odpowiedz.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: lodówka samochodowa 13.07.11, 13:07
      Lodówka z zasilaniem działa jak lodówka. Ma gazowy wymiennik ciepła. Można by oprócz mięsa napchać jeszcze zamrożonych tych niebieskich wkładów, tak aby osiągnąć możliwie największą pojemność cieplną wkładu.
      Ale i tak po przywiezieniu mięso będzie rozmrożone - czyli przebywało w temperaturze powyżej 0 stopni i nie będzie można go znowu zamrozić.

      A co do 2000km to sprawdź czy możesz surowe mięso wieźć przez państwa przez której jedziesz.
    • wlody1 Re: lodówka samochodowa 14.07.11, 19:39
      Te lodówki działają jako moduł Peltier'a i mają bardzo małą wydajność( bo to tanie moduły). Jedyna możliwość to włączyć tę lodówkę parę godzin przed wyjazdem aby schłodzić wnętrze a następnie włożyć mięcho wraz z zamrożonymi wkładami. Lodówkę z której będziesz wyjmować nastaw dwa dni przed wyjazdem na maksymalne chłodzenie. Powinno wystarczyć na 10-15 godzin- zależy od klasy lodówki.

      -
      Jeżeli myślisz o tym samym co ja,
      to jesteś niezła świnia...
      • jolkaaa2 Re: lodówka samochodowa 19.07.11, 16:24
        Dziękuję za wszystkie rady :)
        Domyślam się, że trochę się rozmrozi, chodzi mi o dowiezienie w jak najlepszym stanie. Lodówka sama w sobie jest termoizolacyjna, więc zamrożę mięsko na maksa, schłodzę lodówkę i nie włączę do gniazdka w samochodzie. Jeśli będę miała pełna lodówkę to dodatkowe wkłady chyba nie są potrzebne.
        A kierunek jazdy jest akurat odwrotny: do Polski :)
        • e-no-kolego Re: lodówka samochodowa 19.07.11, 18:04
          Pochowaj kolesia w tej Hiszpanii, czy Portugalii. Jemu i tak wszystko jedno a tak nie musisz niczego udawać i ćwiartować... ;))
      • koham.mihnika.copyright sa takze lodowki kompresorowe, ale kosztuja 01.03.12, 07:42
        ok AUD 1000 (50l). Sa takze chlodziarki adsorpcyjne, tansze, ale nie daja tak niskiej temperatury. Lodowki z elementem peltier mozna od reki wyrzucic.
        Engel, Icecube, Waeco, Evakool.
    • tow.ortalion Zainwestuj w przenośną zamrażarkę i po sprawie 19.07.11, 23:18
      Ja używam takiej na łodzi,

      nitroauto.bazarek.pl/opis/2246191/lodowko-zamrazarka-przenosna-1224v-poj26l.html
      bo nie lubię whiskatcha bez koda.

      Działa bez zarzutu, tzn. w każdej chwili mam twardego loda.

      Na rynku jest tego pełno:

      www.marco-marine.pl/main2/fileadmin/katalogi/Vitrifrigo-katalog.pdf
      Ważne, by miała kompresor Danfossa, bo te są najlepsze:

      www.danfoss.pl/katalog_chlodnictwo_2007/dokumentacje/sprezarki/bd_05.pdf

      Przy okazji: spożywanie mięsa ograniczyć zalecam.
    • lepian4 Re: lodówka samochodowa 29.08.11, 14:57
      A ja slyszalem, ze to mezczyznie nie lubia czytac instrukcji oblugi.
    • rahmanov Re: lodówka samochodowa 01.03.12, 11:31
      lepiej kupić pudełko styropianowe i kilka zamrożonych butelek wódki
      ale trzeba mieć zamrażarkę zdolną zamrozić wódkę
      na 48h spokojnie wystarczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka