quien 13.07.11, 19:32 wyjasnijcie mi prosze co to jest? bo, wyglada to jak wyjatkowa sklonnosc do zacinania sie/ zawzinania. lub ladna nazwa na meski foch. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zeberdee24 Re: meska duma 13.07.11, 21:20 Wygodny sposób na zakończenie niepożądanej znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
nfrv czyli jak? 17.07.11, 16:15 chociaz, rozumiem, ze skoro nie umiales wybrnac z pytania quien, to teraz tez nie dasz rady. ale, moze dasz rade powiedziec, jak, z taka duma, jest mozliwe, ze wchodzisz w ta niepozadana znajomosc? sorry zebek, ale ty to musisz byc powalajaca sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
katikatja Re: meska duma 13.07.11, 22:32 Dobrze, że tylko duma. Jak facet odchodzi bez pożegnania, wtedy to jest już honor. Odpowiedz Link Zgłoś
quien Re: meska duma 14.07.11, 11:47 sorry, o czym wy tu ..? duma i szmaciarstwo? to to sie jakos laczy? chyba sie posikam ze smiechu.) Odpowiedz Link Zgłoś
katikatja Re: meska duma 14.07.11, 14:41 Nie ma śmiacia, zjawisko poważne śmiertelnie. Panowie tak mają, że lubią się opancerzyć, tak na wszelki wypadek, żeby nie zostać podejrzanym o słabość. Manie uczuć to jest słabość. Zamienienie się zatem w beton jest dowodem na bycie silnym mężczyzną. W naszym, jakże niesprawiedliwym odczuciu, jest to zwykłe tchórzostwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
quien Re: meska duma 14.07.11, 15:10 chyba napisze do ciebie na maila gazetowego. obawiam sie, ze gdybym wkleila to tutaj, to mnie zagryza `)) Odpowiedz Link Zgłoś
katikatja Re: meska duma 14.07.11, 15:29 a pewnie, nie martwić się jakbym długo nie odpisywała, znaczy, że wyjechałam "do lasu", co właśnie zamiaruję, jak wrócę się odezwę:) Odpowiedz Link Zgłoś
zaprzeszly Re: meska duma 14.07.11, 15:29 hmmm...puk..puk... uwaga, zachodzę :) Sprawa nie jest, aż tak skomplikowana jakby się na rzut pierwszy oka wydawało. Choć może z naszego punktu widzenia. My po prostu uwielbiam ciszę, spokój i harmonię jaka płynie z naszego "nothing box" I bronić jej będziemy do końca jego lub naszego, do krwie ostatniej. "Opancerzanie się" daje nam poczucie bezpieczeństwa i stabilności. To taka niezmącona pewność tego, że po 20 dzisiaj znowu zajdzie słońca, a jutro przed 6 znowu wstanie. My, niestety nie potrafimy przeżyć w ciągu jednego dnia całego kobiecego wachlarza nastrojów, odczuć, od przeogromnej radości i tryskania humorem, przez tajemniczy półuśmiech w półprzymkniętych powiekach, po lekki niepokój zmieniający się nie wiadomo kiedy w niejasne podejrzenia, a kończąc, na krótszym czy dłuższym wybuchu płączu lub co gorzej napadu złości i histerii. M2011, tak po prostu nie mają...bo po co? A co do dumy, jest chyba wspólna M2011 i K2011. Nikt nie lubi czuć się wykorzystywany i "podjeżdżany na ambicję", a my na pewno nie i to jak nie ! Jest Drogie Panie, tak, że my zwykle sprawdzamy się w działaniu a Wy w "czuwaniu" i niech tak lepiej zostanie. Każdy kto widział choć raz Clinta Eastwooda, wie, że twardym trzeba być "nie miętkim" :):):) a uczucia i ich wyraząnie to jak "rozładowywanie chińskiego kontenera, tego dużego, owszem ręcznie z zabytkową porcelaną z okresu Ming. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
podejrzany-o-spisek Re: meska duma 17.07.11, 12:35 Męska duma to coś na wzór pewnego powiedzenia. Wolę jeść gów... samemu, niż tort z kolegami. Facet nie cierpi, gdy mu się fagaseria pałęta po ogródko. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: meska duma 17.07.11, 12:59 A czy jest coś głupszego i przynoszącego więcej strat niż zysków niż "męski honor"? Dodam, że jest on stosowany nie wtedy kiedy potrzeba, tylko w najżałośniejszych chwilach. A te idiotki i tak wszystko wybaczają :) Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: meska duma 17.07.11, 14:13 To taka fraza-wytrych. W zaleznosci od nastroju i potrzeby moze oznaczac: upor, foch z przytupem i melodyjka, probe sil, wdupiemanie, abotak, ja-sie-tak-nie-bawie, pretekst do splawienia kogos, eufemistyczne okreslenie tzw. trzesienia tylkiem, do ktorego to trzesienia nieco wstyd sie przyznawac. Odpowiedz Link Zgłoś
nfrv Re: meska duma 17.07.11, 16:12 ochzeszty! alez trafilas. moze najwyzej 1 albo 2 uzupelnienia tylko mozna by dodac. dziewczyno!! ,D patrz, ciekawe, czy ktorys tu przyjdzie sie podpisac. ale pewnie nie. jaka "meska duma", takie 'jaja'. /podobno przypisywane tej plci, btw ,DDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: meska duma 17.07.11, 18:11 Tylko skończony głupek się przyznaje do trzęsienia tyłkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
inka650 Re: meska duma 17.07.11, 23:35 meski foch czy ta duma to najgorsze co jest u faceta Odpowiedz Link Zgłoś
niezmiennick Re: meska duma 17.07.11, 23:39 Duma to duma. Słownik definiuje. A to, że ktoś nie rozumie, cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
nfrv Re: meska duma 18.07.11, 10:33 niezmiennie klada mnie na podloge ze smiechu, ptasie mozdzki ,)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: meska duma 18.07.11, 10:54 No właśnie! Co to jest "Męska Duma"?( Bo nie wiem) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: meska duma 18.07.11, 11:40 > niezmiennie klada mnie na podloge ze smiechu, ptasie mozdzki ,)))))))))) A żabie udka Cię nie kładą? Jakaś wypowiedź człowieka na prochach. ;-) A co do dumy, to się włącza, gdy ktoś drugi próbuje zaszantażować człowieka, traktuje jak półgłówka, albo wmawia jakieś głupoty zupełnie bez pokrycia w rzeczywistości. Trudno rozmawiać z kimś nawiedzonym albo wariatem. W takich sytuacjach najlepiej się zaskorupić i nie dać się wciągać w poniżające dysputy. O ile z mężczyzną daje się wyjaśnić takie sytuacje, to z kobietą często można się pogrążyć, więc nie warto tłumaczyć że się nie jest dinozaurem bo i tak w to nie uwierzy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nfrv Re: meska duma 19.07.11, 11:23 wykazujesz wystarczajaca ilosc cech chrakterytycznych dla ledwo zywych na umysle, a tracic czas na interakcje z kims takim, to grzech .D Odpowiedz Link Zgłoś
nfrv Re: meska duma 19.07.11, 11:24 ale bardzo ciekawe te warianty odpowiedzi ,D Odpowiedz Link Zgłoś
nfrv Re: meska duma 28.07.11, 15:50 a. chcialam jeszcze wiedziec, jaki jest uklad miedzy meska duma i meskim honorem, ? Odpowiedz Link Zgłoś