coconut.s
23.07.11, 08:10
tak sie zachowuje:
oszukuje co do swoich intencji
udaje kogos innego do zaplanowanego momentu
w sytuacji, w ktorej zachowal sie ponizej krytyki, nawet dla innych mezczyzn:
a) udaje, ze nie bylo w ogole sprawy
b) dyskredytuje odczucia innych,ktorzy uczestniczyli w tej sprawie
c) slownie atakuje ich zachowanie/ odczucia, probujac zrobic z nich glupkow
d) sam smie trzymac leb wysoko /bez w sumie niewielkiej nawet zenady, sic!
i zachowuje sie jakby byl jednym z najbardziej prawych ludzi na ziemi.
!!
zero wstydu, sladu zazenowania, zastanowienia nad soba.
naprawienie czegokolwiek, to w ogole nieznane mu pojecie.
mamusia go tak znieksztalcila?