Dodaj do ulubionych

jaki typ mezczyzny?

23.07.11, 08:10
tak sie zachowuje:
oszukuje co do swoich intencji
udaje kogos innego do zaplanowanego momentu
w sytuacji, w ktorej zachowal sie ponizej krytyki, nawet dla innych mezczyzn:
a) udaje, ze nie bylo w ogole sprawy
b) dyskredytuje odczucia innych,ktorzy uczestniczyli w tej sprawie
c) slownie atakuje ich zachowanie/ odczucia, probujac zrobic z nich glupkow
d) sam smie trzymac leb wysoko /bez w sumie niewielkiej nawet zenady, sic!
i zachowuje sie jakby byl jednym z najbardziej prawych ludzi na ziemi.
!!
zero wstydu, sladu zazenowania, zastanowienia nad soba.

naprawienie czegokolwiek, to w ogole nieznane mu pojecie.

mamusia go tak znieksztalcila?
Obserwuj wątek
    • facettt durnota 23.07.11, 10:55
      zwykly cwany facet.

      PS. Co druga kobieta jest taka i nikt sie temu nie dziwi.
      • nfrv Re: durnota 28.07.11, 13:36
        wez cos powiedz jeszcze o swoim etosie piasku.
        w powstaniu to bylo, czy kiedy?
        bo nie pamietam juz.
        • facettt zawsze chetnie :) 28.07.11, 15:18
          nfrv napisała:

          > wez cos powiedz jeszcze o swoim etosie piasku.
          > w powstaniu to bylo, czy kiedy?
          > bo nie pamietam juz.


          to przypomne:
          tak, w powstaniu 1981

          w 1981 przewodniczacy "S" w jednym z warszawskich
          zakladow przemyslowych.
          • nfrv najlepsze jest 28.07.11, 15:38
            jak co sie samo podsumuje.
            so ly darnosc.
            esencjonalna.
            • facettt istotnie, najlepsze jest :) 28.07.11, 15:48

              > jak co sie samo podsumuje.


              niestety u mnie - sam to sie robi tylko balagan.

              do reszty musze przykladac reke :)
    • zuzi.1 Re: jaki typ mezczyzny? 23.07.11, 12:42
      Manipulator, oszust, cwaniak i często też mamisynek...
    • nfrv Re: durnota 28.07.11, 13:38
      a ty jaki masz etos?
    • eekonomista Re: jaki typ mezczyzny? 28.07.11, 14:11
      Coś takiego robią z mężczyzną kompleksy. W tym przypadku postawiłbym na kompleks niższości, objawiający się lękiem przed przyznaniem się do błędu. Prawdziwym wyzwaniem jest znalezienie źródła takiego kompleksu.
      • coconut.s Re: jaki typ mezczyzny? 28.07.11, 14:25
        ale jakie? moglbys rozwinac? rzeczywiscie, wyodrebnia z otrzymywanych komunikatow, te ktore w jakis sposob sa dla mniego pozytywne. ale kto tego nie robi?????
        a w szczegolnosci, mezczyznom to jakos lezy, wysluchiwanie takich peanow.


        i dalej, nie rozumiem zwiazku merytorycznego miedzy kompleksem nizszosci a nieprzyznawaniem sie do bledu. prosze wytlumacz.


        i najbardziej nie rozumiem, czemu takie uderzajace w innych zachowanie, mialoby miec takie budzace wspolczucie, gladkie wytlumaczenie.
        wybacz, ale to mi nie pasuje. w sensie, czolko mi sie zjezdza w lwa.)
        • eekonomista Re: jaki typ mezczyzny? 28.07.11, 14:30
          Ależ ja takiego gościa od razu kopnąłbym w d... na Twoim miejscu. Napisałem jedynie o przyczynach. Ja bym nie współczuł i nikomu tego nie zalecam.

          A związek jest bardzo poważny. Dotyczy to szczególnie oceny intelektualnych możliwości. Ci, którzy mają z tym problem, najczęściej krzykiem zagłuszają racjonalną dyskusję. Świetnie to pokazał w Dołęga-Mostowicz w "Karierze Nikodemy Dyzmy". Chociażby w scenie w cyrku, podczas zapasów, gdzie dochodzi do konflitku sędziego z publicznością. Dyzma mówi (cytuję z pamięci): "Jeżeli ja, prezes Banku Zbożowego, mówię, że nie podstawił nogi, to chyba mnie można bardziej wierzyć, niż jakiemuś głupkowi z gwizdkiem."
          • maly.jasio przesylam kondolencje 28.07.11, 14:48
            po przeczytaniu Twego blogu.

            Szczesc Boze, ze nie dozylem tych czasow
            by musiec pracowac w Korporacji, tylko spokojnie ciagne
            na panstwowym :)

            Stary ekonomista.
            • eekonomista Re: przesylam kondolencje 28.07.11, 14:57
              maly.jasio napisał:

              > po przeczytaniu Twego blogu.
              >
              > Szczesc Boze, ze nie dozylem tych czasow
              > by musiec pracowac w Korporacji, tylko spokojnie ciagne
              > na panstwowym :)
              >
              > Stary ekonomista.

              No. Mam przerąbane... jeszcze ta Monika w ciąży, akurat jak Jagoda zaczęła mi się podobać...
          • nfrv Re: jaki typ mezczyzny? 28.07.11, 15:35

            > Ależ ja takiego gościa od razu kopnąłbym w d... na Twoim miejscu. Napisałem jed
            > ynie o przyczynach. Ja bym nie współczuł i nikomu tego nie zalecam.


            ej, no gratulacje.
            ty, to tak mniej wiecj na poziomie jakiegos owada jestes.
            intelektualnie.
            • eekonomista Nie musisz od razu 28.07.11, 15:46
              nfrv napisała:

              > ej, no gratulacje.
              > ty, to tak mniej wiecj na poziomie jakiegos owada jestes.
              > intelektualnie.

              Nie musisz od razu obrażać owadów!
              • facettt strasznie lubie - gdy baba jest gora 28.07.11, 15:52
                eekonomista napisał:

                > Nie musisz od razu obrażać owadów!


                strasznie lubie, gdy baba jest gora
                mam wtedy wolne obie rece do masowania, czego zapragne.
              • nfrv Re: Nie musisz od razu 28.07.11, 15:56
                racja. nawet one umialby sie bardziej jasno wyslowic.


                nie wspominajac o tym, ze nawet owady maja jakies serce.
                smieszne. ty zapewne wygladasz jak czlowiek, ale z ekspresji, wypisz wymaluj kupa siana.
                • eekonomista Re: Nie musisz od razu 28.07.11, 15:58
                  A ty musisz od razu kopać leżącego? Lepiej coś sensowniejszego byś wymyśliła :D
                  • nfrv Re: Nie musisz od razu 28.07.11, 16:05
                    eekonomista napisał:

                    > A ty musisz od razu kopać leżącego? Lepiej coś sensowniejszego byś wymyśliła :D
                    >


                    ty? o lezacym? kopac?
                    o, co to za obrzydliwa zmiana?
                    • facettt nie udawaj 28.07.11, 16:09
                      nfrv napisała:

                      a co to za obrzydliwa zmiana ?



                      a to bylo tak:

                      bociana dmuchal szpak
                      a potem byla zmiana i szpak dmuchal bociana
                      a potem byly trzy zmiany

                      ile razy szpak byl dmuchany ?
                    • eekonomista Re: Nie musisz od razu 28.07.11, 16:09
                      nfrv napisała:

                      > eekonomista napisał:
                      >
                      > > A ty musisz od razu kopać leżącego? Lepiej coś sensowniejszego byś wymyśl
                      > iła :D
                      > >
                      >
                      >
                      > ty? o lezacym? kopac?
                      > o, co to za obrzydliwa zmiana?
                      >

                      Nie łapię, więc pójdę lepiej popłakać w innym wątku.
    • yoko0202 mój były? n/t 28.07.11, 15:02

    • urko70 Re: jaki typ mezczyzny? 28.07.11, 15:07
      coconut.s napisała:

      > tak sie zachowuje:

      Słabi często próbują nadrabiać. Im mniejszy pies tym głośniej szczeka.
      Silny nie boi przyznać się do błedów bo wie, że to mu nie zaszkodzi, słaby wyprze każdy swój błąd za to chętnie będzie akcentował błędy innych.

      Proste i stare jak ten ziemski padól po którym stąpasz :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka