22.08.11, 09:55
Co myslicie o noszeniu legnisow przez facetow. Czy noscie leginsy, jesli tak jak czesto ,w domu czy tez jak wychodzicie, co na to wasze zony , dziewczyny?? Pozwalaja wam, maja cos przeciwko , czy tez proponuja ich noszenie. Jakie byscie chcieli nosic lub jakie noscie.
Obserwuj wątek
    • papryczka.chili Re: leginsy 22.08.11, 13:30
      co myslę że to gejowskie:D
      Leginsy czyt: krótkie spodenki na rower TAK , reszta nie :D
    • kotek.filemon Re: leginsy 22.08.11, 14:25
      Sam wyobrażam sobie noszenie czegoś leginsopodobnego tylko w 2 sytuacjach:
      a) kalesony, jak temp. na zewn. spada < -10 st. (kiedyś kozaczyłem w tej kwestii, ale już się robię za stary i doceniam ciepło i wygodę dla starych kości)
      b) obcisłe spodenki rowerowe, koniecznie z "poduchą", żeby nabiału nie wytrzęsło
      W innych okolicznościach przyrody - no f**king way...
      • johnny-kalesony Re: leginsy 22.08.11, 15:10
        Po przekroczeniu 30-ki zaleca się nawet, by mężczyźni nie wsiadali na rower bez specjalnych spodenek z pampersem. Chodzi oczywiście o to, by zapobiec działaniu mikrowstrząsów na gruczoł prostaty.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • puszysta_gimnazjalistka Re: leginsy 02.09.11, 15:57
          Po przekroczeniu 30-ki mężczyznom zaleca się leżenie przed telewizorem, jakikolwiek wysiłek w tym podeszłym wieku jest zabójczy :)
          • lepian4 Re: leginsy 08.09.11, 15:33
            Np. wynoszenie smieci. Szkoda, ze kobiety tak rzadko o tym wiedza.
            • lacido Re: leginsy 08.09.11, 20:36
              szerzcie kaganek oświaty ;)
      • bzz_bzz Re: leginsy 22.08.11, 22:57
        ładne :)
    • muszu155 Re: leginsy 22.08.11, 15:59
      A ty nosisz?
    • shymoons TROLL n/t 23.08.11, 16:39

    • bro_kat Re: leginsy 02.09.11, 15:20
      Ja uwielbiam w nich chodzić. Są wygodne nie przeszkadzają. Zastanawiam się czy faktycznie chłopcy, faceci nie noszą leginsów, czy tylko nikt o tym głośno nie mówi bo nie wypada bo to obciach ... a sam w zaciszu domowym śmiga jak szalony.
      • kotek.filemon Re: leginsy 02.09.11, 15:50
        > a sam w zaciszu domowym śmiga jak szalony.

        Ech, nie projektuj tak bardzo. Rozumiem, że przebierasz się w mamy sukienki, ale nie każdy chłopczyk tak ma...
        • ultimate.strike Re: leginsy 18.09.11, 23:17
          A leginsy to przypadkiem nie jest przeciwieństwo sukienki?
      • lepian4 Re: leginsy 08.09.11, 15:35
        Ja nie nosze leginsow, bo ciezko jest sie w nich podrapac po jajach.
        • numu Re: leginsy 08.09.11, 15:56
          wlasnie latwo bo sa na wierzchu
          • lepian4 Re: leginsy 08.09.11, 16:03
            Na wierzchu sa leginsy
            • numu Re: leginsy 08.09.11, 16:06
              ale bardziej czuc jaja w dotyku niz przez dzinsy
              • lepian4 Re: leginsy 08.09.11, 16:34
                Ja mowie o drapaniu, nie o dotykaniu.
                • numu Re: leginsy 08.09.11, 16:48
                  ty jakis nie kumaty jestes
                  jak dotykanie bardziej czuc to i drapanie
                  • lepian4 Re: leginsy 08.09.11, 17:04
                    To nie jest ten sam komfort w drapaniu. Nie wiem, czego tutaj nie rozumiesz?
                    • numu Re: leginsy 08.09.11, 17:10
                      nie rozumiem jaii mozna miec komfort sie drapiac przez dzinsy.
                      • lepian4 Re: leginsy 08.09.11, 17:22
                        Gumka od leginsow uciska dlon przy drapaniu jaj. W ten sposob siada komfort drapania. Dzinsy maja rozporek. Leginsy nie
                        Kiedys meskie gacie mialy przedluzenie rozporka. To byl pelny wypas. Teraz, kiedy kobiety na spolke z homusiami wmawiaja nam, ze prawdziwie meskie sa jedynie gacie bez wetylatorka, tzw. bokserki, i sikac trzeba tez tylko na siedzaco, to nie mozna juz porzadnych gaci kupic. Dostepne sa tylko porabane bokserki i zboczoneleginsy. Nawet kalesonow z wetylatorkiem dzis juz nie ma, tak sie wszystko popieprzylo!
                        • numu Re: leginsy 08.09.11, 17:34
                          to miales za male leginsy jak ci gumka cisnela
                          wcale nie musisz sikac na siedzaco.wystarczy ze sciagniesz bokserki i sikasz na stjaco.
                          a pelno jest takich co wyjmujesz kutasa przez taki rozporek.
                          • lepian4 Re: leginsy 08.09.11, 17:50
                            Po to mezczyzna mial wetylatorek w gaciach i kalesonach, by gaci nie sciagac podczas sikania, drapania... Teraz pedalstwo sie szerzy!
                            • numu Re: leginsy 08.09.11, 18:07
                              kup sobie takie spiochy jak dawniej mieli na wsi z klapa na dupie do srania i roporkiem.nie bedzies sie musial rozbierac to ci pedalstwo nie zagrozi
                              • lepian4 Re: leginsy 08.09.11, 20:32
                                A panie wcale gaci nie mialy i tez im nic nie bylo!
                                • lacido fantastyczna dyskusja :D n/t 08.09.11, 20:33

        • ultimate.strike Re: leginsy 18.09.11, 23:18
          > Ja nie nosze leginsow, bo ciezko jest sie w nich podrapac po jajach.

          No i tu ujawnia się kolejna przewaga kiltu nad spodniami. :)
    • kelbalrai Re: leginsy 02.09.11, 16:53
      Leginsy miałem na sobie jedynie jako kalesony. W tej roli sprawiły się dobrze.
      • ultimate.strike Re: leginsy 18.09.11, 23:19
        Kalesony są dla mężczyzn szkodliwe. Ergo, leginsy się dla nas nie nadają wcale.
    • rach.ell Re: leginsy 02.09.11, 19:16
      do biegania jestem w stanie zaakceptowac ale tak na codzien wole widziec kalesony:)
      • khadroma Re: leginsy 02.09.11, 20:00
        No wlasnie, dlaczego legginsy rzadko nosza zgrabne szczuple babeczki, o dlugich nogach, a czesciej spasione, tłuste i cięzkie dziewuchy z grybasnymi nozyskami?
        • rach.ell Re: leginsy 02.09.11, 21:10
          khadroma napisała:

          > No wlasnie, dlaczego legginsy rzadko nosza zgrabne szczuple babeczki, o dlugich
          > nogach, a czesciej spasione, tłuste i cięzkie dziewuchy z grybasnymi nozyskam
          > i?

          pewnie wyczytaly gdzies ze legginsy optycznie wyszczuplaja...
    • fajnajozia Re: leginsy 02.09.11, 21:15
      "Co myslicie o noszeniu legnisow przez facetow. Czy noscie leginsy, jesli tak jak czesto ,w domu czy tez jak wychodzicie, co na to wasze zony , dziewczyny?? Pozwalaja wam, maja cos przeciwko , czy tez proponuja ich noszenie. Jakie byscie chcieli nosic lub jakie noscie."

      WTF ?
    • policzdo3 Re: leginsy 03.09.11, 14:55
      Jakby moj facet zalozyl leginsy to padlabym ze smiechu:) -100% meskosci i ochoty na seks :p
    • bro_kat Re: leginsy 05.09.11, 14:59
      Jak zwykle nikt ni podchodzi do tematu poważnie, i nadal nie wiadomo jak to jest ... czy faktycznie tak jak tu niektórzy piszą czy nadal jest to temat tabu, bo tak najlepiej robić co innego i mówić co innego a rzeczywistość swoje ...
      • ferro2 Re: leginsy 05.09.11, 15:04
        moj maz nosi legginsy pod spodnie ale w zimie, sa fantastyczne.
    • bro_kat Re: leginsy 08.09.11, 15:09
      Ja zaczołem nosić leginsy właśnie zamiast kalesonów zimą. Swierdziłem wtedy, że są praktyczne w noszeniu nie krępują ruchów, są ciepłe i wygodne, dlatego zaczołem nosić je na "co dzień". Czesm osoby trzecie dziwnie patrzą choć są leginsy dla mężczyzn i w niektórych krajach dobrze się sprzedają, może to i moda, ale ja twierdze, że wygodna moda ... pozdrawiam.
      • numu Re: leginsy 08.09.11, 15:34
        nosze po domu czsami ale wole dres. na ulice nosilem jak jezdzilem na rolkach bo zeczywiscie wygodniej ale ludzie sie patrzyli i przestalem
        pozatym strasznie sie jajka i kutas odznaczaja w leginsach wiec wstyd.
        • lled Re: leginsy 08.09.11, 16:58
          WTF? Nosisz po domu?
          Po domu to ja chodze w bokserkach, a jak ktos sie napatoczy to ubieram spodenki i wszystko jasne.
          Leginsy to jedynie na zime na rower dla faceta. A tak to gejowka straszna.
          • numu Re: leginsy 08.09.11, 17:08
            na rower sa kolarki a nie leginsy.leginsy to sa te z miekkiego materialu
            jak nosisz bokserki to co za ruznica? tak samo obcisle tylko siegaja ci do poczatku uda a nie do lydek. czyli tak samo gejowka.
            masz podejscie jak wies z konopielki ze mozna scinac zyto tylko sierpem a nie kosa no bo nie wypada.i niewazne ze to to samo.
            • lled Re: leginsy 08.09.11, 17:25
              nie wiem o jakich bokserkach mowisz ze siegaja do kolan? i do tego obcisle?
              nie mowie o majtkach tylko o bokserkach.
              a leginsy u faceta to gejowa i nic na to nie poradzisz.
              • numu Re: leginsy 08.09.11, 17:33
                gdzie napisalem ze do kolan??? do poczatku uda czyli troszke ciut za pachwine.
                przeciez bokserki to majtki.
                • lled Re: leginsy 08.09.11, 17:37
                  tak to majtki ale nie obcisle jak zwykle majtki.
                  • numu Re: leginsy 08.09.11, 18:06
                    bokserki tez sa obcisle i wygodniejsze bo jaja nie lataja.
                    zreszta co cie obchodzi jak ktos chodzi po domu i rostrzasasz czy to gejoskie czy nie
                    mnie nie obchodzi takie cos. moze sobie ktos nawet z gola dupa chodzic po wlasnym domu
                    • lled Re: leginsy 08.09.11, 18:12
                      te obcisle bokserki nazywaja sie inaczej. brifs czy cos takiego.
                      sam tutaj gejowke rozsiewasz
                      • numu Re: leginsy 08.09.11, 18:20
                        gdzie? to ty sie podniecasz i przezywasz temat.ja tylko odpowiedzialem na post zalozyciela watku
                        • lled Re: leginsy 09.09.11, 15:11
                          tak ale ja nie sieje gejowki. leginsy na facecie to gejowka i tyle.
                          zrob z siebie prawdziwego faceta i nos kalesony jak ci dupa marznie.
                          leginsy to gejowka i tyle w tym temacie.
                          • numu Re: leginsy 09.09.11, 15:38
                            lled napisał:

                            > tak ale ja nie sieje gejowki.

                            siejesz za to paranoje.
            • lacido Re: leginsy 08.09.11, 20:35
              > masz podejscie jak wies z konopielki ze mozna scinac zyto tylko sierpem a nie k
              > osa no bo nie wypada.i niewazne ze to to samo.

              nie, nie wypada tylko grzech ;)
    • gragas Re: leginsy 09.09.11, 15:18
      Jeśli mowa o takich nierowerowych leginsach, to nie ma mowy... W ogóle są takie ciuchy dla facetów? Czy to typowo babski strój...?
      • lled Re: leginsy 09.09.11, 15:27
        Ja tez na poczatku myslalem ze mowia o takich rowerowych. Ale widocznie mowia o nie-rowerowych.
        A takie nierowerowe to sa robione tylko dla kobitek i jak facet chodzi w takich nawet po domu to jest gejowym.
        Co bedzie nastepne? noszenie g-stringow po domu bo jajka maja wygodnie?
        • numu Re: leginsy 09.09.11, 15:37
          no i co z tego ze ktos jest gejem?co ci ku... do tego jak ktos chodzi po domu??
          nie masz co robic tylko sie tym grzac.
          • lled Re: leginsy 09.09.11, 15:41
            nic mi do tego. poprostu mowie jak jest. a ze jestes gejowym to nic mnie to nie interesuje.
            poprostu nie pisz takich rzeczy ze leginsy sa dla facetow.
            • numu Re: leginsy 09.09.11, 15:43
              moge pisac co mi sie zywnie podoba i gowno mnie obchodzi co wg ciebie jest dla facetow a co nie.kazdy sobie sam niech wybiera co jest dla niego
              • lepian4 Re: leginsy 09.09.11, 15:58
                Wprowadze troche rzeczowych argumentow do waszej zagorzalej dyskusji:
                Leginsy sa zabojcze dla facetow, dla jego milionow plemnikow! Koniec, kropka!
                Tu kurde wcale nie chodzi o gusta, tylko o przyszlosc calej populacji homo sapiens! Normalny facet, ktory zamierza spolkowac z kobieta w wiadomym celu, powinien miec swiadomosc skutkow homusiowatowosci wspolczesnej mody! Ja jestem swiadom tych skutkow, dlatego stanowczo mowie nie!
                • lled Re: leginsy 09.09.11, 19:09
                  nie obchodza mnie argumenty ze chodzenie po domu w takich leginsach jest ok dla facetow.
                  zaden normalny facet nie ubral by tego nawet na minute, a co dopiero chodzic w tym po domu.
                  tylko gejowy mial by taki gust. (nie mam nic do gejowych)
    • eat.clitoristwood Pracowałem ongiś 09.09.11, 22:55
      z facetem, który chadzał w rajstopach damskich. Ale on wyłgiwał się żylakami, których miał się nabawić biegając w niebieskim berecie.
      • lled Re: Pracowałem ongiś 09.09.11, 23:21
        na zylaki sa mascie i specjalne podkolanowki. a co? mial zylaki pod workami?
        gejowy az piszczy :)
        • lacido Re: Pracowałem ongiś 09.09.11, 23:30
          są takie specjalne rajtki które poprawiają krążenie czy coś w ten deseń

          www.farmacell.pl/skleprelaxsan/index.php?main_page=index&cPath=1
          masz chyba jakiś problem ;)
          • eat.clitoristwood Re: Pracowałem ongiś 10.09.11, 00:00
            Placydo, jeśli byłaś już wtedy na świecie to na pewno Twoje zainteresowania oscylowały między cyckiem a Milupą. ;)
            Wtedy nie było w Najjaśniejszej takich breweryjnych wynalazków. I tak dobrze, że elastyczne rajstopy można było okazjonalnie zdobyć.
            • lacido Re: Pracowałem ongiś 10.09.11, 00:14
              myślałam że pisząc ongiś masz na myśli okres wcześniejszy niż renesans ;)

              poza tym może koleś był pionierem w tej dziedzinie :D
              • lled Re: Pracowałem ongiś 10.09.11, 01:44
                wszyscy biora to za powaznie :) gosc malo sie nie zaplacze do poduszki bo w rajtuzach chodzil :)
                wezcie cos na rozruszanie :)
                • lacido Re: Pracowałem ongiś 10.09.11, 20:33
                  jedyną osobą która bierze to na poważnie jesteś chyba Ty i te Twoje gejowskie posądzenia ;)
    • der-rauber Re: leginsy 17.09.11, 23:21
      Tak szczerze to mam to w dupie, jak któryś chce to niech nosi, to jego sprawa. Jak się jego babie nie będzie podobać to go zostawi.

      Od strony praktycznej legginsy sprawdzają się:
      - do wspinaczki górskiej
      - na rower
      - do ćwiczenia jogi
      Inne zastosowanie mi do głowy nie przychodzi.
      Ciekawostka: w grupie ćwiczeniowej na jodze był koleś ćwiczący w legginsach, normalna budowa taka jak pozostałych sześciu. Dziwne, ale laski ustawiały się do ćwiczeń najpierw za nim a dopiero jak nie było innych miejsc to za resztą.

      Materiał do użycia? No na pewno nie bawełna bo ma się po kilku chwilach na dupie zimny kompres, a jak się wisi w górach na ściance na wietrze to życzę powodzenia. W ogóle o czym k...wa mowa, jak jest praktyczne to jest do użycia, to ma działać a nie wyglądać. No chyba że jest różowe, to nie ma zmiłuj.
    • bro_kat Re: leginsy 30.09.11, 14:39
      Jak zawsze nic konkretów tylko "szarpanina". Nikt się nie przyznaje. Ja korzystam z leginsów różnych, latem zimą. Czasem służą jako ocieplenie, czasem jako dres, są wygodne nie krępują ruchów dlatego nadają się do wielu czynności. Czekam na to kiedy wzrośnie ich popularność i krój typowo męski, gdyż obecnie jest tego niewiele i mało dostępne. Pozdrawiam
      • lled Re: leginsy 30.09.11, 15:58
        bro_kat napisał:

        > Czekam
        > na to kiedy wzrośnie ich popularność i krój typowo męski, gdyż obecnie jest te
        > go niewiele i mało dostępne.

        Raczej sie na to nie doczekasz
        • dudek99999 Re: leginsy 31.01.12, 20:35
          leginsy sa super ja nosze na codzien jest ok
    • headvig Re: kalesony - męska wersja legginsów 01.02.12, 06:47
      panowie, czemu wstydzicie się kalesonów? przecież przy -20C nikt wam nie będzie zaglądał pod spodnie, czy nie warto się cieplej ubierać? widzę, jaką nienawiścią pała mój mąż do tego typu ubioru, podkoszulki, kalesony itp a sam mnie zmusza do chodzenia w rajtuzach ;)
      • ultimate.strike Problem jest następujący, 01.02.12, 07:28
        męskie organy płciowe wymagają temperatury niższej niż 37 stopni, dlatego są umieszczone na zewnątrz. W przeciwieństwie do organów kobiecych, którym zimno szkodzi. To jest powód mojej (i pewnie nie tylko mojej) awersji do kaleson i innych tego typu wynalazków. O ile na -20 stopniach kalesony pewnie nie zaszkodzą ale potem idzie się do ogrzewanego pomieszczenia (jak biuro, autobus, samochód itd) i dochodzi do przegrzania, co jest szkodliwe dla zdrowia. Co dziwne, przy obecnych warunkach znacznie lepszy jest kilt, i to noszony tradycyjnie, zapewnia naturalną klimatyzacje, cdhłodzi gdy jest ciepło, a grzeje gdy jest zimno (temperatura pod kiltem jest mniej więcej stała).
        • headvig Re: Problem jest następujący, 01.02.12, 07:46
          no w kilcie jeszcze na ulicy nikogo nie widziałam, przynajmniej na śląsku.
          w takim układzie (wymogi temperatury organów męskich) idealnie sprawdzałyby się męskie "pończochy", ogrzewałyby nogi, ale nie grzałyby przyrodzenia - tak mi się nasunęło ;)
          • ultimate.strike Re: Problem jest następujący, 01.02.12, 08:05
            > no w kilcie jeszcze na ulicy nikogo nie widziałam, przynajmniej na śląsku.

            Widocznie nie patrzysz, jak chodzisz. :)

            > w takim układzie (wymogi temperatury organów męskich) idealnie sprawdzałyby się
            > męskie "pończochy",

            Może by się sprawdziły, tym bardziej, że w dawnych czasach coś takiego istniało. Stety albo niestety, obecnie pończochy pełnią głównie funkcję fetyszu więc nie ma sensu się o to szarpać, daję sobie radę w samych podkolanówkach i minus kilkanaście stopni mi sie straszne.
            BTW dzisiaj do pracy przyszedłem w spodniach, to był błąd, bo w d... zmarzłem, w kilcie jest cieplej, tylko po kolanach trochę mrozem wieje.
            • headvig Re: Problem jest następujący, 01.02.12, 08:24
              no to trzeba było kilt + podkolanówki, twoi współpracownicy/współpracowniczki pewno już się przyzwyczaili/iły ;)
              ostatni raz kilciarza widziałam w 1,5 w Londynie na Picadilly Circus, ale nie miałam odwagi mu spojrzeć pod kieckę :)
              • ultimate.strike Re: Problem jest następujący, 01.02.12, 08:28
                > no to trzeba było kilt + podkolanówki, twoi współpracownicy/współpracowniczki p
                > ewno już się przyzwyczaili/iły ;)

                Nie mieli wyboru. :) Jutro chyba w kilcie przyjdę, mam dość marznięcia.

                > ostatni raz kilciarza widziałam w 1,5 w Londynie na Picadilly Circus,

                trzeba było być w sobotę albo niedzielę pod Stalexportem. :)
                • headvig Re: Problem jest następujący, 01.02.12, 08:31
                  > trzeba było być w sobotę albo niedzielę pod Stalexportem. :)

                  heh, gdybym tylko wiedziała :) więcej was, czy tylko Ty sam? :)
                  • ultimate.strike Re: Problem jest następujący, 01.02.12, 09:09
                    Reszta nie daje się przekonać, że w ziemie też można w kilcie chodzić z korzyscią dla komfortu termicznego. Ale nie przejmuj się, chodzę w kilcie codziennie, zdarzają mi się całe tygodnie bez spodni więc nic straconego, jeszcze nie raz będziesz miała okazje. :)

                    A jak się zrobi cieplej to kilciarzy w okolicy przybędzie.
                    • ultimate.strike Errata 01.02.12, 09:10
                      w zimie mozna w kilcie chodzic.
                      • headvig Re: Errata 01.02.12, 09:33
                        no to będę się czaiła pod tym Stalexportem co jakiś czas ;)
                        • ultimate.strike Re: Errata 01.02.12, 09:41
                          To akurat był przypadek prawdopodobnie jednostkowy. Sytuacja wygląda tak, że spotkasz mnie tam, gdzie się tego nie bedziesz spodziewała. :)
                      • headvig Re: Errata 01.02.12, 09:36
                        aa jeszcze jedno mnie ciekawi, jakaś pani strajkowa nie ma nic przeciwko? rodzina też nie? bo to takie niecodzienne jest (choć wbrew pozorom bardzo męskie;) )
                        • ultimate.strike Re: Errata 01.02.12, 09:43
                          Pani strajkowej się to bardzo podoba, a rodzina, w postaci rodziców trochę protestuje ale nie ma zbyt dużo w tej kwestii do powiedzenia. :)
                          • headvig Re: Errata 01.02.12, 09:47
                            > Pani strajkowej się to bardzo podoba

                            i to jest najważniejsze! :)
                            swoją drogą jakby pan hedłigowy założył kilt, wcale bym się nie obraziła, ale znając życie, nie mam na co liczyć w tej kwestii, bo on uznaje tylko wszystko klasyczne i tylko w kol czarnym :/ ;)
                            • ultimate.strike Re: Errata 01.02.12, 09:51
                              Kilt jest jak najbardziej klasyczny, a do tego sprzedają je też w tartanie Solid Black. :)
                              • headvig Re: Errata 01.02.12, 09:54
                                spróbuję go w takim razie namówić ;) łydki to ma cudowne w końcu...
                                • ultimate.strike Re: Errata 01.02.12, 10:00
                                  No to powodzenia życzę. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka