asfo
19.09.11, 08:47
Może mi panowie poradzicie, co robić w takim przypadku.
Mój facet jest ogólnie ok, ale czasem (np. raz na dwa tygodnie) się zdarza, że weźmie się za jakąś wkurzającą grę komputerową. Przeważnie ta gra wymaga znacznej zręczności lub jest jakoś zbugowana i sprawia trudności. Wtedy mój zwykle spokojny i cichy luby zaczyna wrzeszczeć, ku...ć i walić pięścią w blat i im bardziej gra staje okoniem tym bardziej wrzeszczy, ku..., coraz bardziej się nakręca i nie można go w żaden sposób oderwać od tej nierównej walki.
Staram się to ignorować, ale wrzaski roznoszą się po całym mieszkaniu i ciśnienie mi podskakuje. Poza tym jego komputer stoi w kuchniojadalni więc muszę tam włazić celem przygotowywania posiłków (jak jest w transie to mu podstawiam żarcie na biurko nie odzywając się, bo zaraz by było, że to przeze mnie 10-ty raz wczytuje sejwa) ;-P
Poza tym złości mnie to, bo nie dość że czyniony hałas wpędza mnie w stres to jeszcze psuje mi to plan pt. "Pograjmy razem w World of Warcraft" - on jest zły, on gra w coś innego i nici z WoW-a.
Wczoraj mu powiedziałam, że jak odpali trudną grę zacznie to podpalę kuchnię i będę leżeć na podłodze usmarowana ketchupem. :P Zastanawiam się jednak, czy istnieją jakieś dobre sposoby na przerwanie transu w czasie jego trwania. (Proponowanie piwa nie działa).