quien 21.09.11, 14:08 co takiego robia wam pierwsze zony, ze was tak od siebie uzalezniaja/ wytresowuja? ze nawet jak sie niby rozwiedziecie, to: a) ciagle za nimi placzecie b) one ciagle rzadza w waszym zyciu. mnie to smieszy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lled Re: pierwsza zona 21.09.11, 14:20 a kto za nimi placze? jak bym moja spotkal na miescie to bym ja w dupe kopnal za te wszystkie krzywdy co mi zrobila! plakac za nia? ehhh nie wiesz co mowisz. Odpowiedz Link Zgłoś
quien Re: pierwsza zona 21.09.11, 14:35 znam takiego. niejednego. inaczej bym nie pisala. Odpowiedz Link Zgłoś
cootass Re: pierwsza zona 21.09.11, 15:04 To powiedz mu żeby założył w końcu spodnie i stał się mężczyzną. Moja żona w 2 lata po rozwodzie powiedziała mi że to błąd że nie utrzymujemy kontaktu. W odpowiedzi usłyszała: "...że nie utrzymujemy kontakty bo nie ma takiego sensu. Nie ma we mnie nienwaiści ...ale i do sympatii jest dośc daleko". Było mineło ....zapina się rozporek i idzie się dalej otwierać go dla innych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
quien Re: pierwsza zona 21.09.11, 15:07 nie zartuj. a co ja bede kogos na sile oswiecac. chce 1 czy 2 tak zyc, jego brocha. tylko mechanizm jest dla mnie niejazsny. Odpowiedz Link Zgłoś
quien Re: pierwsza zona 21.09.11, 15:12 jeden z nich jest taka ciota, ze wystarczyloby zeby palec zgiela, a juzby sprintem u jej drzwi ladowal. niedobrze mi. Odpowiedz Link Zgłoś
quien [...] 21.09.11, 17:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: pierwsza zona 21.09.11, 14:32 A mnie smieszy ten wpis o twych doswiadczeniach zyciowych. Moge cie zareczyc, ze ten dzielny rycerz, ktory by mi porwal ma zone, bylby wychwalany przezemnie do konca zycia. Jestem tez gotow oddac tez pol swego majatku i tesciowa gratis. Odpowiedz Link Zgłoś
quien Re: pierwsza zona 21.09.11, 15:04 za polowe majatku jeszcze sie nikt nie znalazl?? tylu mezczyzn zna rycerza Rozwoda, a ty nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: pierwsza zona 21.09.11, 15:28 No nie? Ale dziekuje za slowa otuche, pocieszenia... Odpowiedz Link Zgłoś
grosz-ek Re: pierwsza zona 21.09.11, 14:34 Bo w zdecydowanej większości z chłopców czynią nas mężczyznami ... Odpowiedz Link Zgłoś
quien [...] 21.09.11, 14:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
grosz-ek Raczej jako sumę doświadczeń: 21.09.11, 14:47 1. Pierwsze spełnione uczucie; 2. Pierwsze kredyty; 3. Pierwsze dziecko; 4. Pierwszy rozwód; To kształtuje materię męskiego ducha, cokolwiek by to znaczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
cootass Re: Raczej jako sumę doświadczeń: 21.09.11, 15:05 Kredyt robi z Ciebie mężczyznę ?? Do lekarza musisz się udać stary. Odpowiedz Link Zgłoś
quien Re: Raczej jako sumę doświadczeń: 21.09.11, 15:08 przypuszczam, ze tak. nie chcialo mu sie rozwijac mysli na 10 zdan. Odpowiedz Link Zgłoś
quien Re: pierwsza zona 21.09.11, 17:35 potraficie sie oddzielic od 1ej, na tyle zdrowo, zeby miec uczciwy zwiazek z 2a kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: pierwsza zona 21.09.11, 18:24 A co tu jest do potrafienia? Malo jest tego kwiecia? Odpowiedz Link Zgłoś
zentis Re: pierwsza zona 21.09.11, 18:47 no twoja odpowiedz jest jakby od czapy. sam sie nie oddzieliles. i jak ma sie do uczciwej relacji z inna kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: pierwsza zona 21.09.11, 18:49 Sam sie nie oddzielilem? O jakich relacjach z inna kobieta mowisz? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia55 Re: pierwsza zona 10.03.12, 22:15 tak cie boli, ze nie jestes ta jedyna? wcale sie nie dziwie, strasznie wulgarna kobieta z ciebie, wow ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: pierwsza zona 10.03.12, 23:00 oprócz rozwiedzionych som jeszcze prawiczki, do końca korytarzem i na lewo, dźwi z napisem fk. Odpowiedz Link Zgłoś
i.am.girl Re: pierwsza zona 12.03.12, 12:03 a fto to taki? Nie licząc naszego kochanego Józia? :) Odpowiedz Link Zgłoś
aroden kto tak powiedzial ? 11.03.12, 19:11 quien napisała: > co takiego robia wam pierwsze zony, ze was tak od siebie uzalezniaja/ wytresowu > ja? > ze nawet jak sie niby rozwiedziecie, to: > a) ciagle za nimi placzecie > b) one ciagle rzadza w waszym zyciu. mam ja we wdziecznej pamieci i to z dwoch powodow: a) ze udalo mi sie jej NIE zaciazyc b) ze udalo mi sie z nia rozwiesc :) > mnie to smieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: kto tak powiedzial ? 12.03.12, 11:18 aroden napisał: > mam ja we wdziecznej pamieci i to z dwoch powodow: > a) ze udalo mi sie jej NIE zaciazyc > b) ze udalo mi sie z nia rozwiesc :) że tak dyskretnie spytam, czy to są powody dla których się z nią żeniłeś? > > mnie to smieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Re: kto tak powiedzial ? 12.03.12, 14:41 slottka.ja napisała: > że tak dyskretnie spytam, > czy to są powody dla których się z nią żeniłeś? Jak nietrudno sie domyslec tym powodem , byla zacma umyslowa i (iscie babska) nadzieja, ze sie zmieni na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: kto tak powiedzial ? 12.03.12, 14:52 aroden napisał: > Jak nietrudno sie domyslec tym powodem , byla zacma umyslowa -jak miło usłyszeć, że nie tylko baby so gupie;) > i (iscie babska) nadzieja, ze sie zmieni na lepsze. -po ślubie to może się zmienić ino na gorsze a na lepsze to we grobie... albo po rozwodzie jak widać;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: pierwsza zona 11.03.12, 23:04 masz doświadczenie z jednym a rzucasz cień na wszystkich ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szybiarz Re: pierwsza zona 12.03.12, 18:15 bo pierwsza żona to pierwsza żona !!! reszta to substytutki, spróbuj zastąpić cukier słodzikiem, zobaczysz różnicę Odpowiedz Link Zgłoś
lilllian Re: pierwsza zona 15.03.12, 11:17 tak. rozumiem. nie wymagac wiele od szybiarza ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lilllian Re: pierwsza zona 15.03.12, 11:08 czytam wasze madrosci z marca, i nadziwic sie nie moge nad ich trescia merytoryczna. mniej niz 0. tylko smieci na poziomie koltuna polskiego. szkoda nawet komentowac. tylko jeden. tej gwiazduni subtelniuniej. juz widze jaka jestes wysublimowana podczas kopulacji. nie chcialabym byc twoja sasiadka. musialabym codziennie chodzic do veta zeby mi taki prymityw wyjasnial. nie wspominajac o twoim wysubtelnieniu w kazdej innej dziedzinie. dusilam sie godzine ze smiechu zanim napisalam. na co wy chorujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
lilllian Re: pierwsza zona 15.03.12, 11:11 a, i jeszcze jedno. znam chlopaka, przed 1a spokojny, poukladany sensowny chlopak. po 1ej zul, bandzior i degenerat. rozsmieszacie mnie swoja glupota i ciemnogrodem. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: pierwsza zona 16.03.12, 09:02 To nawet zona czy nie, czy pierwsza czy nie. Człowiek zostawia z nią kawałek zycia i trudno to tak przekreślić jak się sznuje samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilllian Re: pierwsza zona 16.03.12, 09:59 derff, w kazdym miejscu, w ktorym jestes i w kazdej osobie, z ktora sie stykasz zostawiasz kawalek zycia/ siebie. i wzajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś