Dodaj do ulubionych

chciałam zapytać

27.09.11, 08:28
Chciałam zapytać czy są faceci podobni do mnie. Od razu napisze, że nie jestem trollem.
Jestem po rozwodzie, spokojnym, bez orzekania o winie. Mam córkę - lat 10. Chodzę do pracy, dom, praca, zwykłe obowiązki. Sporo przyjaciół, najczęściej takich od lat. Od pewnego czasu czuje sie sama. Po rozwodzie były dwa dłuższe związki. Jeden się zakończył bo on nie mógł się wyleczyć ze swojej byłej, drugi - był złożony z marzeń. Liczyłam, że jak kocham i on kocha -tak mi się wydawało - to nam się razem uda. Ale wóda wygrała.
Chciałam sama sobie poradzić i jakoś obiektywnie sobie radzę, ale nie jestem typem singla czy samotnika. I tak sobie myślę, gdzie mogę spotkać kogoś podobnego.........Dlaczego podobnego ? Bo dziś uważam, że podobieństwo przejść w życiu pozwala się lepiej zrozumieć.
WIem, czytałam - mogę biegać po siłowniach i liczyć, że kogoś spotkam. MOgę na łucznictwo się zapisać czy coś podobnego. Ale to wbrew mnie.....Lubie spacery, spotkania ze znajomymi, posiedzieć wieczorem w domu z córką A więc pewnie podobnie żyjący facet tez siedzi w domu.

prosze o meile lub dobre rady.


teraz muszę się zbierać do pracy.
Obserwuj wątek
    • yzek Re: chciałam zapytać 27.09.11, 11:03
      > A więc pewnie podobnie żyjący facet tez siedzi w domu.

      Ale może mieć łącze internetowe i konto na portalu randkowym.

      Y.
      • siepytam1 Re: chciałam zapytać 27.09.11, 14:11
        yzek napisał:
        > Ale może mieć łącze internetowe i konto na portalu randkowym.

        jakoś nie mam ochoty na portale randkowe - jest w nich coś z wybierania towaru w sklepie, coś co mi się nie podoba
        Oczywiście rozumiem, że szukanie kogoś/drugiej połówki czy jak tam zwą, jest rodzajem konkursu, ale takiego bardziej podskórnego/emocjonalnego a tu sprawdzasz miejscowośc i wymiary i już........nieee.........
        • yzek Re: chciałam zapytać 27.09.11, 15:21
          Niech libido/podświadomość/przypadek wybierze za mnie? To już dawniej swatki działały lepiej.

          Y.
          • iwona334 lepiej to juz bylo ?- lepiej nie pytać 27.09.11, 15:26
            yzek napisał:

            > Niech libido/podświadomość/przypadek wybierze za mnie?
            To już dawniej swatki działały lepiej.

            gdzie tam...
            to tylko o rozwody bylo trudniej.
            i gdy chlop lal babe prze 30 lat, to w koncu zmiekla :)
          • siepytam1 Re: chciałam zapytać 27.09.11, 15:55
            yzek napisał:

            > Niech libido/podświadomość/przypadek wybierze za mnie? To już dawniej swatki dz
            > iałały lepiej.


            nie, ale dziś jestem o wiele bardziej świadomą/doświadczoną/mądrą ? ;-) kobietą i wiem, że on się po ślubie na pewno nie zmieni na lepsze.......więc wierzę w swą intuicję....
            • maly.jasio lepiej nie pytać 27.09.11, 15:59
              siepytam1 napisała:
              > nie, ale dziś jestem o wiele bardziej świadomą/doświadczoną/mądrą ? ;-) kobietą
              > i wiem, że on się po ślubie na pewno nie zmieni na lepsze.......więc wi
              > erzę w swą intuicję....

              to optymistyczna wersja.
              pesymistyczna jest ta- ze (jak najczesciej) zmieni sie na gorsze.

              _______________________
              facet - nie wino.
              gdy dojrzewa - to sie psuje.
    • allerune Re: chciałam zapytać 27.09.11, 11:07
      > mogę biegać po siłowniach i liczyć, że kogoś spotkam

      forget it, na siłowni nie ma szans
      • siepytam1 Re: chciałam zapytać 27.09.11, 14:13
        allerune napisał:
        > forget it, na siłowni nie ma szans

        why ?
        już wszyscy w okolicy zajęci ??
        czy tak zajęci własnymi mięśniami, że już na kobiety nie mają czasu :-)
        • allerune Re: chciałam zapytać 27.09.11, 15:10
          siepytam1 napisała:

          > allerune napisał:
          > > forget it, na siłowni nie ma szans
          >
          > why ?

          bo faceci w stadzie zachowują się trochę inaczej niż normalnie, a siłownia to takie miejsce gdzie każdy próbuje pokazać jakim jest samcem. Dużo większe prawdopodobieństwo na dwuznaczne komentarze pomiędzy kolegami niż na to żeby, któryś odważył się zagadać, NAWET jeśli miałabyś idealne ciało (bo tam widać dokładnie jeśli takie nie jest).
          • siepytam1 Re: chciałam zapytać 27.09.11, 15:57

            przekonałeś mnie - siłownia odpada :-(
    • poly_gamer Re: chciałam zapytać 27.09.11, 11:32
      > WIem, czytałam - mogę biegać po siłowniach i liczyć, że kogoś spotkam. MOgę na
      > łucznictwo się zapisać czy coś podobnego.

      Tu masz coś na ten temat:

      singielki.blox.pl/2011/07/Skuteczny-sposob-na-poderwanie-faceta-Poradnik.html
      To jest cz.1
      Dalsze znajdziesz bez trudu.
      Nie wiem czy to pomocne, ale lekko napisane i zabawne.
      Przynajmniej się rozerwiesz.
      Miłego dnia. ;)
      • allerune Re: chciałam zapytać 27.09.11, 13:14
        tam piszą, żeby podrywać facetów w sklepie, patrząc mu uprzednio do koszyka, to chyba jakiś żart :)
        • kalllka Re: chciałam zapytać 27.09.11, 13:27
          tu wszystko jest "zartem" bo zazarcie walcza o klienta (z koszyka euro, czy z dolara wszystko jedno) za miche utrzymanie pozycjonowanie i zza mIsski-talerza zrobia wszystko.
          mam nadzieje ze kolezance autorce, uswiadomilam zasady miejscowej gry jej niebezpieczenstwa oraz systemowe.
          pozostalym dobra rada:
          jesli komu nadal podoba takie strzelanie w stope ( system) z komorki do wynajecia to prosze bardzo,, sie poczeka sie zobaczy( ilu chwiei jeszcze spolem)
        • poly_gamer Re: chciałam zapytać 27.09.11, 13:29
          > tam piszą, żeby podrywać facetów w sklepie, patrząc mu uprzednio do koszyka, to
          > chyba jakiś żart :)

          Ale fajnie to napisane i pomyślałem, że wątkodawczynię
          rozweselić powinno. :)
      • yzek Re: chciałam zapytać 27.09.11, 13:25
        "To już jest banalnie proste. Nie trzeba w zasadzie nic mówić, facet sam do Was zagada"

        Temu panu już dziękujemy.

        Y.
        • ronald.tusk Ale dlaczego? Przecież to święte słowa.... 27.09.11, 13:31
          yzek napisał:

          > "To już jest banalnie proste. Nie trzeba w zasadzie nic mówić, facet sam do Was
          > zagada"
          >
          > Temu panu już dziękujemy.

          Wystarczy nie strzelać oczami na boki i z miną typu "spadaj na drzewo" udawać, że gość się dziwnie zachowuje patrząc na nas ;-)

          • yzek Re: Ale dlaczego? Przecież to święte słowa.... 27.09.11, 14:09
            Dlatego, że to kolejny tekst dla kobiet w stylu "daj się wyhaczyć". Panie, które to biorą na serio, wracają tu za pół roku z pytaniem, co z nimi nie tak, że przyciągają samych idiotów.

            Y.
            • facettt No wlasnie. Przecież to święte słowa.... 27.09.11, 14:33
              yzek napisał:

              Panie, które to biorą na serio, wracają tu za pół roku z pytaniem, co z nimi nie tak,
              że przyciągają samych idiotów.

              No faktycznie, cos z nimi nie tak - gdyz nie rozumieja, ze swiat sie sklada w wiekszosci
              z samych idiotow.

              No jest jeszcze paru "skonczonych idiotow" - jak np. ja.
              (slysze to prawie codziennie).
              Poniewaz jednak te ocene uwazam za zgodna z prawda, to w ogole nie protestuje.
              • siepytam1 Re: No wlasnie. Przecież to święte słowa.... 27.09.11, 16:53
                facettt napisał:

                > yzek napisał:
                >
                > Panie, które to biorą na serio, wracają tu za pół roku z pytaniem, co z nimi n
                > ie tak,
                > że przyciągają samych idiotów.
                >
                > No faktycznie, cos z nimi nie tak - gdyz nie rozumieja, ze swiat sie sklada w w
                > iekszosci
                > z samych idiotow.

                Swietne dwa zdania :-) -> warto było rozpocząć ten wątek ....ech.
      • siepytam1 Re: chciałam zapytać 27.09.11, 16:30
        he,he przeczytałam większość , lekko napisane, założenia znam - spotkac go w normalnym miejscu, nie być ani za bardzo rozgadaną ani milczącą....
        To wiem, tylko skoro szukam kogoś podobnego, to pewnie tak jak ja - wpada do supermarketu zmęczony by zrobić zakupy, do pracy w samochodzie, wieczorem odpocząć i kolejny dzień :-(

        a więc gdzie i kiedy ?
    • facettt recepta na sukces 27.09.11, 13:30
      zamieniasz sie z kolezanka prowadzaca meski salon fryzjerski robota
      i nie ma sily, byc przez rok na kogos nie trafila.

      no ostatecznie mozesz tam wpadac na godzinke dziennie i sprzatac.
      • kalllka Re: recepta na sukces 27.09.11, 13:40
        robota to se moga szukac gdzie indziej, jasku.

        i nie wiem skad ci sie wzial meski salon fryzjerski ale to pewnie przez zle domyslne - taki to tapniety miejscowy syetem cafe.pl; pewnie tez dlatego, ze dlugo uzerales sie w watkach o kochankach.
        na moje oko sie widzi, ze Cie chlopaku wykorzystuja do krzewienia mieskiego, a nie "wlosow":)
        pomnij nasza rozmowe ( na mostku) o tym kto "stworzyl miejscowy jezyk" i skad plyna ryby. pozdro.
        kajak
        • facettt Re: recepta na sukces 27.09.11, 13:43
          kalllka napisała:

          > robota to se moga szukac gdzie indziej, jasku.


          ale te z ulicy sa gorszej jakosci, bo one sie tak czesto nie strzyza.
          • kalllka Re: cept 27.09.11, 14:15
            zabawiamy slowem? ok-
            no wiec czas ogallic strzygi, a pozniej galla anonima w kadlubka az do "golono strzyzono" - jedni pro publico bono za to inni pod nimi dzwonio?
            od lat znana recepta,,,
            mnie bardziej podobalo by bo prosciej: miejscowe strzygi do bajek o wiju czy tez drodze i na zawsze uziemione.
            z Gogola- Brin uswiadomiony co tez (niemieckie )?ewizory robia na boku , Oraz cle tez.
            • facettt ide sie podrasowac 27.09.11, 16:02
              bo na trzezwo tego nie razbieriosz.
      • siepytam1 Re: recepta na sukces 27.09.11, 16:38
        facettt napisał:

        > zamieniasz sie z kolezanka prowadzaca meski salon fryzjerski robota
        > i nie ma sily, byc przez rok na kogos nie trafila.

        dobra, proszę o zgłoszenia właścicielek salonów fryzjerskich :-)

        > no ostatecznie mozesz tam wpadac na godzinke dziennie i sprzatac.

        nie chce az tak się poświęcać :-), wolę styrzyc
    • radioo_o Re: chciałam zapytać 27.09.11, 21:22
      Taaak, są tacy faceci.... I niestety lub stety, ja jestem tego żywym przykładem...
      • siepytam1 Re: chciałam zapytać 28.09.11, 02:44
        radioo_o napisał:

        > Taaak, są tacy faceci.... I niestety lub stety, ja jestem tego żywym przykładem
        > ...

        dobrze, to teraz napisz gdzie można takiego faceta spotkać ?
        • radioo_o Re: chciałam zapytać 28.09.11, 08:02
          przecież sama to wiesz... w sklepie, na stacji benzynowej, na spacerze...
          Najlepsze jest to, że tak naprawdę, to niejednokrotnie spotykasz takiego faceta, którego szukasz. Wymieniacie się spojrzeniami ale żadne z Was nie wie, że Ty to Ty a on, to właśnie On.
          Ani Ty, ani ja, ani nikt inny nie ma napisane na czole, że jest sama/sam i potrzebuje trochę ciepła i bliskości drugiej osoby...
          Problemem nie jest więc chyba gdzie go/ją spotkać....
          • siepytam1 Re: chciałam zapytać 28.09.11, 16:31
            radioo_o napisał:

            > Problemem nie jest więc chyba gdzie go/ją spotkać....

            Oj, nie zgadzam się. Chociaż może zgodzę sie o tyle że w ciągu dnia załatwiam, biegnę gdzieś, obowiązki i tak na prawdę wieczorem zaczynam myśleć o samotności.

            Jednak mam problem z tym , gdzie go spotkać.
            • radioo_o Re: chciałam zapytać 28.09.11, 18:24
              I tu jestem w stanie Cię zrozumieć, bo właśnie wtedy wieczorami gdy jesteś w domu i samotność doskwiera najbardziej, to nie ma szans, że go spotkasz. I tak naprawdę, to w Twojej (i mojej poniekąd również) sytuacji wyjścia są dwa: albo ruszymy cztery litery i wyjdziemy z domu siebie odnaleźć, albo pozostają portale randkowe z testem osobowości...
              • siepytam1 Re: chciałam zapytać 28.09.11, 18:44
                radioo_o napisał:

                albo ru> szymy cztery litery i wyjdziemy z domu siebie odnaleźć, albo pozostają portale
                > randkowe z testem osobowości...

                I tak naprawdę wróciliśmy do punktu wyjścia. W pierwszym poście napisałam, że mam dzień wypełniony zwykłymi sprawami, pewnie mam ich nieco więcej bo córka i praca zawodowa, która mi zabiera zdecydowanie więcej czasu niż standardowo.
                i teraz - zastanawiałam się pisząc pierwszego posta i dziś znów to robię : czy ja jestem aż taką kosmitką, że nie ma faceta żyjącego podobnie. Ustaliliśmy, że siłownia nie, że jakieś łucznictwo nie, że lubię ot tak posiedzieć w domu, powygłupiać się z córka. Portale randkowe nie - pisałam powyżej dlaczego.
                no nic - będę myśleć dalej...
                • radioo_o Re: chciałam zapytać 28.09.11, 19:12
                  Nie chcę być złym doradcą, ale boje się, że nic nie wymyślisz. Portale randkowe - nie, ok rozumiem. Darujmy sobie siłownię, łucznictwo i tym podobne pierdoły... Nie jesteś kosmitką, bo sam pracuję dosyć sporo, a gdy przychodzi wolna chwila lecę do swojej córci. Wiem też, że jest dużo osób, które żyją podobnie jak my. Miałem czas, żeby się wyszaleć na imprezach, dyskotekach w klubach itp. Wykorzystałem to zdecydowanie w 200%. Dziś - podobnie jak Ty - wolę posiedzieć w domu, spotkać się ze starymi, dobrymi przyjaciółmi. Ale wiem dobrze, że za rok, za dzień, za chwilę nie znajdę nikogo, nie robiąc nic zdecydowanego w tym kierunku. Siedząc samotnie w domu i myśląc o tym, że chciałbym z kimś porozmawiać, kogoś przytulić, być z kimś - to tylko myślę - i nic z tego nie wynika. Samymi pragnieniami, myślami i marzeniami nie przywołasz do siebie Tego, którego szukasz...
                  • siepytam1 Re: chciałam zapytać 28.09.11, 19:31

                    dobra, żeby nie marudzić za bardzo.

                    Plus jest taki, że jeszcze nie wszyscy ulegli modzie na sporty ekstrmalne, siłownie i zajęcia dodatkowe, o którym można poopowiadać tu i ówdzie. Plus, że są podobni...gdzieś w swoich samochodach, teraz pewnie już w swoich domach...zmęczeni po pracy.
                    Żałuje czasu, gdy dobieranie się w pary było naturalne i jakby oczywiste np. czasy studiów. WIem, że chyba ? trzeba mieć jakiś pomysł, by zwiększyc szansę na spotkanie Kogoś.
                    A ja żle znosze mysl o rodzaju konkursu, jaki pewnie mnie czeka, jeśli jednak zdecyduje się nie tylko klikać w klawiaturę ale też oddać więcej czasu na poszukiwania.
                    Dobrze, że juz wiem kogo szukać :-)

                    • radioo_o Re: chciałam zapytać 28.09.11, 19:59
                      No i ja myślę, że znajdziesz. Nie chcę się podlizywać, ale jesteś na pewno świadomą, mądrą i dojrzałą kobietą. Wiesz czego pragniesz i fakt, że godzisz spore obowiązki zawodowe z wychowywaniem córki oznacza, że masz dużo siły.... Tak są ludzie - faceci - którzy mają w d*pie chwalenie się na faceboku swoimi "wyczynami". Tak są faceci, którzy właśnie wracają do domów lub w nich są będąc samotnymi. Pewnie, że najpiękniejsze było wybieranie swojej miłości w szkole czy na studiach. Dziś jesteśmy w innej sytuacji. Na pewno inaczej planowaliśmy swoje życie. Stało się inaczej. Tego nie zmienimy. Nie szukaj przypadkiem pomysłu na zwiększenie swojej atrakcyjności przed facetami - bądź sobą. A! I ten konkurs wcale może nie być dla Ciebie taki zły, w sumie może być bardzo ekscytujący... :)
                      • siepytam1 Re: chciałam zapytać 28.09.11, 20:10

                        Miło się czyta to, co napisałeś. :-)
                        Mam sporo siły, ale okreslenia silna kobieta nie znoszę...wrr. AA i jeszcze polubić konkursy, bo można sporo wygrać - zapisane i zapamiętane.

                        pozdr
                        • radioo_o Re: chciałam zapytać 28.09.11, 20:34
                          Dziękuję :) Zatem szczęścia i powodzenia!!! ... Dasz radę! :)
                          • siepytam1 Re: chciałam zapytać 28.09.11, 21:19

                            :-)
    • spawacz.drewna Re: chciałam zapytać 28.09.11, 08:22
      Podalas tyle unikalnych cech, ze znam nie wiecej jak 563 facetow podobnych do Ciebie.
      • maly.jasio Re: chciałam zapytać 28.09.11, 16:46
        spawacz.drewna napisał:

        > Podalas tyle unikalnych cech, ze znam nie wiecej jak 563 facetow podobnych do
        > Ciebie.

        Wlasnie. na takich sredniakow, to powinno sie robic lapanke na ulicy, po kolei jak leci
        przed oltarz i ksiadz ich kropidlem.

        Co sie maja bezkarnie petac po ulicy i jeszcze zawalac swoimi problemami fora GW :)
      • siepytam1 Re: chciałam zapytać 28.09.11, 17:09
        spawacz.drewna napisał:

        > Podalas tyle unikalnych cech, ze znam nie wiecej jak 563 facetow podobnych do
        > Ciebie.

        rozumiem ironię, ale z moich doświadczeń wynika, że
        niby sa sami, ale nie umieją przeszłości poukładać i się z nią pogodzić
        niby chodzą do pracy, ale tej roboty nie lubią i ciagle biadolą
        niby samodzielni ale wymagający ciagłego prowadzenia za rączkę

        jeśli rozumiesz co chce powiedzieć, to prosze namiaru na 20, pozostałych 543 pozostawiam innym..he,he
        • buck_turgidson Re: chciałam zapytać 28.09.11, 20:50
          Z drugiej strony wartosciowy samodzielny facet moze uznac, ze wygodniej mu byc singlem.

          Ja na przyklad mam ten problem, ze jestem ogolnie czlowiekiem lagodnych obyczajow i na dodatek wygladam na mlodszego niz jestem - w rezultcie kobiety mysla, ze jestem pantoflarzem i bardzo sie irytuja gdy sie okazuje, ze wcale taki nie jestem.
          W takiej sytuacji wiecej sensu maja zwiazki intensywne ale niedlugie.
          • siepytam1 Re: chciałam zapytać 28.09.11, 21:08

            Oczywiście, że tak. Są tacy, którzy pragną intensywnie i krótko.

            Ja już chciałabym długofalowo. Ot takie pragnienie po intensywnie i krótko ;-)

            A czy wygodniej być siglem? nie wiem. Nie mam natury singla - traktuje bycie samemu jako czas przejściowy.
            • spawacz.drewna Re: chciałam zapytać 28.09.11, 21:54
              ale co oferujesz, dzis rynek jest trudny, mozna wybrzydzac
              • siepytam1 Re: chciałam zapytać 28.09.11, 22:03
                spawacz.drewna napisał:

                > ale co oferujesz, dzis rynek jest trudny, mozna wybrzydzac

                coś o dobrym sercu pisać ?

                czy szkoda czasu i od razu przejśc do wymiarów tu i tam :-) :-)
                • spawacz.drewna Re: chciałam zapytać 28.09.11, 22:25
                  Jesli wymiary sa satysfakcjonujace to zacznij od nich jak nie to skup sie na dobrym sercu. Choc rzucac sie tylko na dobre serce, nie wiem czy warto chyba bede odradzal ;)
        • spawacz.drewna Re: chciałam zapytać 28.09.11, 21:53
          moge dac namiar tylko na jednego - to ja ale nie wiem czy bedzie chcial
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka