Dodaj do ulubionych

chyba mnie przerobiła na szaro:(

21.10.11, 15:55
Mam kolezankę, fajną od kilku lat. Ostatnio trochę sie sprzeczalismy, drobiazg. Ona sie nie odzywała, a że miała u siebie moje książki- wysłałem sms-a, że chcialbym je odebrac. Odpisała sms-owo, ze przywiezie, umówiliśmy się. W ostatnim sms-ie napisałem, że chętnie siadłbymz nią na kawę. Nie ustosunkowała sie, punktualnie na spotkanie przyszła punktualnie. Nie dała sie objąć ani pocałowac na dzień dobry ( zawsze się tak witaliśmy), cofnęła się o krok. Z uśmiechem oddała mi książki, podziękowała za pożyczenie, przeprosiła za przetrzymanie i uprzejmie pożegnała się i sobie poszła. Słowa o kawie, ani co słychac, nic. Poczułem się głupio. Co mogę z tym zrobic?
Obserwuj wątek
    • zetka50 Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:00
      no musisz kawę wypić sam :)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:02
        zetka50 napisała:

        > no musisz kawę wypić sam :)

        raczej piwo, które sam sobie naważył :D

        • khadroma Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:04
          Jak to tylko kolezanka, a nie osobista samica, to czym sie przejmujesz? ;)
        • sootball Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:37
          a ile warzyło? :)
    • jan_hus_na_stosie2 Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:01
      trzeba było najpierw się pogodzić a dopiero potem odbierać książki o ile rzeczywiście były ci wszystkie w danej chwili naprawdę potrzebne :)

    • moonogamistka Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:03
      Olala Cie:-)
    • soulshunter Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:05
      tera mozesz te ksiazki ulozyc na polce.
      • moonogamistka Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:09
        przeca oddal?
        • milyfilip Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:12
          moonogamistka napisała:

          > przeca oddal?

          Ona mnie oddała, bo były moje.
        • soulshunter Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:12
          nie nie nie , to ONA jemu zwrocila te ksiazki.
          • moonogamistka Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:16
            Sie zamotalam w tej romantycznosci:_) Psiepraszam:-) Lubie jak On cierpi:-)
      • milyfilip Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:10
        czyli olała mnie ???????? wyciągnij tu człowieku rękę do zgody.
        • soulshunter Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:13
          teraz mozesz poderwac jej najlepsza kolezanke.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:15
          a nie możesz sobie po prostu znaleźć sobie dziewczyny zamiast marnować czas z koleżankami, które nawet "pomacać się" nie pozwolą? :] albo po prostu pójść z kumplami na piwo? :)



          • moonogamistka Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:16
            One pozwola ale innym:-)
    • ikcort Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 16:17
      > Słowa o kawie, ani co słychac, nic. Poczułem się głupio. Co mogę z tym zrobic?

      Nigdy nie pożyczaj nikomu książek, przyjacielu.
    • czadroman zachowała się 21.10.11, 17:07
      bestialsko
    • six_a Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 19:13
      to ty jesteś tym gejem co ją podał na świadka?
      no to dramat.
      ale nie przejmuj się, koleżanka tu pisze często, także se poszukaj zeznań z pierwszej ręki.
      • milyfilip Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 19:44
        Jakim gejem znowu, ja jestem 100% hetero!
        • six_a Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 19:46
          jak heterą, to jeszcze gorzej.
          • ikcort Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 20:53
            >> ja jestem 100% hetero!
            > jak heterą, to jeszcze gorzej.

            :)
            • leziox Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 22:08
              Te,admin,a gdzie moj wpis o indyku na deskorolce?
              Glodny byles i zezarles?
              • milyfilip Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 21.10.11, 22:14
                czyli co zrobić?
        • kitek_maly Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 22.10.11, 12:33
          milyfilip napisał:

          > Jakim gejem znowu, ja jestem 100% hetero!

          Ale kłamca.... Ona twierdzi, że jest inaczej.
          • tapatik Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 13.11.11, 22:22
            kitek_maly napisała:

            > milyfilip napisał:
            >
            > > Jakim gejem znowu, ja jestem 100% hetero!
            >
            > Ale kłamca.... Ona twierdzi, że jest inaczej.

            Nie kłam. Miły Filip pisze, że koleżanka oddawała książki, Weronika pisze, że odbierała od kogoś rzeczy. Czyli zeznania nie są zgodne.
    • facettt zal d... sciska 22.10.11, 09:09
      milyfilip napisał:
      Co mogę z tym zrobic?

      NIC. zapomniec.
      pozegnala sie/Cie obcesowo - ale w granicach przyzwoitosci.
    • ronald.tusk A może ona liczyła, że te książki zostaną już 22.10.11, 09:19
      u niej na zawsze? Może gdzieś tam podświadomie liczyła, że przyniesiesz jeszcze więcej książek...a później przybory do golenia i szczoteczkę do zębów. Nie wiem...ale wydaje mi się, że odbierając te książki odebrałeś jej nadzieję na coś, czego w ogóle nie zauważałeś a co dla niej jako kobiety było to oczywiste jak słońce ;-) Wygląda na to, że w jej oczach zostałeś dupkiem a wszystko przez to, że ona (jak one wszystkie) oczekiwała, że Ty się domyślisz pewnych rzeczy. A wystarczyło przecież porozmawiać...
      • milyfilip Re: A może ona liczyła, że te książki zostaną już 22.10.11, 11:41
        Czego się miałem domyślac znowu? Przeciez to kolezanka tylko, a poza tym ona od lat ma faceta. Tylko szkoda mi, bo ją naprawdę bardzo lubiłem, fajna, inteligentna z klasa.
        • ronald.tusk Hmm... 22.10.11, 12:13
          milyfilip napisał:

          >poza tym ona od lat ma faceta.

          Tym bardziej, że od lat...
          • milyfilip Re: Hmm... 22.10.11, 12:29
            To o czym piszesz, w ogole ani z jej strony ani z mojej nie wchodziło w gre.
            mam czekac na kontakt z jej strony?
            • rum99 Re: Hmm... 01.11.11, 16:28
              frajer jestes..i beksa..
        • koham.mihnika.copyright jakby byla z klasa, to by sie tak nie zachowala 12.11.11, 13:19
          tylko, czym ja tak naprawde uraziles?
          A propos - Tuwim powiedzial, ze czlowiek, ktory pozycza ksiazki, nie jest wart, aby mu je oddac.
    • vag-auto Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 03.11.11, 16:17
      Zbyt nachalnie wyskoczyłeś z tą kawą i się spłoszyła. Teraz to już tylko gwałt ci został ale nie polecam, bo to nie po dżentelmeńsku. Tak więc chyba został ci już tylko samogwałt.
    • aqua1980 Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 03.11.11, 17:59
      Myślę, że ważne jest jednak o co się pokłóciliście;
      dla Ciebie to był drobiazg, ale dla niej wyraźnie nie.
      Nie sprowadzałaby dobrej, długoletniej znajomości
      do powierzchownej, poprawnej relacji,
      gdyby to był dla niej tylko drobiazg.
      Czekanie na jej ruch jest bez sensu,
      bo ona nie zrobi już żadnego ruchu.
      Nie idąc z Tobą na kawę bardzo jasno dała do zrozumienia,
      że nie będzie pierwsza wyciągać ręki na zgodę.
      Dlatego jeśli zależy Ci na tej znajomości,
      to pierwszy się do niej odezwij.
      Nie musisz szukać pretekstu w postaci książek czy czegokolwiek innego;
      po prostu powiedz jak jest.
      Dobra znajomość damsko-męska - cenna sprawa.
    • radeberger Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 04.11.11, 03:51
      milyfilip napisał:

      > Mam kolezankę, fajną od kilku lat. Ostatnio trochę sie sprzeczalismy, drobiazg.
      > Ona sie nie odzywała, a że miała u siebie moje książki- wysłałem sms-a, że chc
      > ialbym je odebrac. Odpisała sms-owo, ze przywiezie, umówiliśmy się. W ostatnim
      > sms-ie napisałem, że chętnie siadłbymz nią na kawę. Nie ustosunkowała sie, punk
      > tualnie na spotkanie przyszła punktualnie. Nie dała sie objąć ani pocałowac na
      > dzień dobry ( zawsze się tak witaliśmy), cofnęła się o krok. Z uśmiechem oddała
      > mi książki, podziękowała za pożyczenie, przeprosiła za przetrzymanie i uprzejm
      > ie pożegnała się i sobie poszła. Słowa o kawie, ani co słychac, nic. Poczułem s
      > ię głupio. Co mogę z tym zrobic?

      Ile ty masz lat, że zadajesz takie pytania? 11?
    • adellante12 Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 04.11.11, 08:31
      milyfilip napisał:

      >miała u siebie moje książki- wysłałem sms-a, że chcialbym je odebrac.

      Piaskownica.... Mój czetroletni syn jak się pokłóci z kolegą w przedszkolu to też mu każe odddać wszystkie zabawki... Kobieta zobaczyła w tobie gó...arza, po prostu. Stałeś sie dla niej śmieszny i żałosny... I ma rację.
    • derff Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 04.11.11, 13:45
      Nie dość, że się kłócisz to jeszcze zabierasz książki. Fuuuu.... z takim chłopem.
      A nie lepiej było jakąś wspólnie poczytać????
    • milyfilip Re: chyba mnie przerobiła na szaro:( 04.11.11, 17:37
      Co jej zrobiłem- podałem bez jej wiedzy jej nr telefonu agentce ubezpieczeniowej, ona sie wsciekła. Potem chciałem to odkręcic i poprosiłem agentke, że Monika sie nie zgadza i aby nie dzwoniła. Agentka powiedziała, że ok ( nawet nie zdążyła zadzwonić) i wywaliła nr. Teraz minęły już ponad 2 tyg a Monika milczy ( dawniej odzywała sie kilka razy w tygodniu). Dlaczego sądzicie, że sie wiecej nie odezwie?
      • koham.mihnika.copyright [...] 12.11.11, 13:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka