nudzimisie_strasznie
01.12.11, 11:01
No panowie pisać coś! Wyżalacze na kobietę się przenieśli i nuuuuudy tu. Skąd mam czerpać wiedzę o życiu teraz? Jak żyć panowie, jak żyć?
Zainspirowana wątkiem z kobiety, pytam: jak to jest być mega przystojniakiem, ale takim, że laskom na wasz widok nogi miękną, dukają coś nieskładnie, unikają was, żeby się nie wydało, że oszalały, no i takie tam. Fajne to, czy męczące to? Na wypadek jak by tu nie było takich adonisów, to jak to jest mieć takiego kolegę? Bo ja mam taką przepiękną koleżankę i kiepsko z nią gdzieś iść, trochę jakby się przestało istnieć. Czy wy w ogóle porównujecie się ze swoimi kumplami?